Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Tak, dziwak to właściwe określenie:-) Dziś przyszło 50zł od winter7. Bardzo dziękuję!!
  2. Przyszło od Mari23 10zł. Prześlę Karwusi, z małym drobiażdżkiem, może jeszcze w lutym. A jak Karwunia i psiaczki w te mrozy, jak sobie radzicie w te straszne zimno, Olenko?
  3. Dostałam pw, przepraszam, ale nie mam z czego pomóc.
  4. Boże. Dlaczego doszło do takiego dramatu tych zwierząt i tego człowieka....? Przecież o tym jak on żył, było wiadomo wcześniej. Dlaczego nie było żadnej interwencji, decyzji by odebrać mu psy, przecież one nie zachorowały tydzień temu, nie schudły tydzień temu, tylko to co się z nimi działo, to był okres iluś m-cy i lat...... Mieszkał w fatalnych warunkach, nie miał czym ich karmić, nie leczył, nie szczepił,pewnie sam nie miał za dużo jedzenia dla siebie. Co opieką społeczną? Całe miasteczko znało starszego pana a opieka społeczna nie znała? Mam przed oczami zdjęcie z ganku, dramat, te maleństwo łaciate śpiące na ziemi, pewnie część z tych psów już nie żyje. Żeby jeszcze nie te mrozy, byłoby im łatwiej czekać.......
  5. O kurcze jak dobrze, a skąd domek się wziął, z jakiego ogłoszenia?
  6. Dziś wpłaciłam P.Małgosi 290zł za pobyt Szarika w lutym i 8zł za odrobaczenie. Rozmawiałam dziś, bardzo dziękuję, że płacimy tyle ile płacimy. Szariczek nadal jest sam w kojcu, nadal przychodzi na głaska, ma włączone ogrzewanie podłogowe i jest mu ciepło:-) Jakie luksusy, nie? Tylko domku, domku szuka nadal.........
  7. Rozmawiałam z P.Małgosią. Mundzia nadal mieszka w domku, jest ucieleśnieniem spokoju:-) P.Małgosia jest zadziwiona:-) Stwierdziłyśmy, że to pewnie wina ubranka, skrępowało ją i tyle:-) Ale ubranko jest rozciągliwe, czyli nie jest sztywne..... Wczoraj Ania została w domu i czuła się tak, jakby nie było psa<miała Mundzię na myśli:-)> I Mundzia jak wychodzi na dwór to zaraz zawraca spowrotem do domu, ale P.Magosia każe jej iść, bo przecież pies musi się załatwić. P.Małgosi ona wygląda na psa, który mieszkał w domu kiedyś, bo jej zachowanie na to wskazuje. Pamiętacie, jak Mundzia przybłąkała się do mojej kuzynki, jej też wyglądała na domowego psa, ale pna tak twierdziła po wyglądzie sierści Mundzi, była za czysta jak na psa z dworu. Szew wygląda dobrze i ogólnie jest dobrze. Tylko domu trzeba. Opłaciłam dziś: pobyt luty 290zł, odrobaczenie 8zł, szczepienie p.wirusom 30zł. I bardzo P.Małgosi dziękuję, za to, że płacimy tą samą kwotę co ostatnio.
  8. Moje gdzie się da, to też odświeżam. W weekend może się pologuję i może jeszcze gdzieś dodam, jak się skończyły. Moje suki były sterylizowane po cieczkach. I są weci, którzy uważają że przed 1szą cieczką można. P.Celinko, ciekawe jakie zdanie ma Pani wet?
  9. Jaka kochana:-) I jaka dzielna, czyściutka w domku, złoty piesek:-) Wczoraj przyszło 20zł od Mimiś, wyślę któregoś dnia. Agnieszka doszła ta wpłata z Mimiś poprzednimi 20zł i moimi 20zł?
  10. Ale mam oko, dobrze widziłam, że to mięso. Przekupne suczydełko:-) Wtatara dopisałam. Jak ją zaszczepią i będziemy znać kolejne wydatki to też dopiszę. Tak bardzo chcę by znalazła dom...
  11. Odkąd Mundzia trafiła do kojca do Szarika, Szarik odsunął się od Pani Małgosi. A zaczął wielbić Mundzię. Szarik jest takim kochanym specyficznym dzikuskiem, nie ufa nikomu poza P.Małgosią. Jej zaufał dość szybko, dawał się głaskać, nawet się przytulał, cieszył na jej widok. A jak zaczął mieszkać z Mundzią, to wobec P.Małgosi znowu tak jakby nabrał dystansu, już nie miał potrzeby głaskania, przytulenia. A jak jest teraz i jak Mundzia się czuje, czy już nabrała wigoru, to zadzwonię jutro, dziś wieczorem nie miałam kiedy i siły, wróciłam późno i ledwo tu weszłam.
  12. Nie miałam kiedy dziś zadzwonić, a potem to już zmęczona byłam. Jutro. Dziś przyszło 10zł od ronji, to na luty, dziękuję!! I oczywiście przychodzą wpłaty z bazarku psiaków, ale wpiszę jak już rozliczę.
  13. Dziecko chodzi po domu i szuka, to babsztyl nawet dzieciakowi nie powiedział, że psa oddał...? Albo dziecko nie wierzy, że psa nie ma i szuka.... Malvaaa dziękujemy!! Dif myślę, że Ninę rozkręcisz szybko. I mam nadzieję, że ona przerażona była z powodu stresu, i że nie będziesz mogła zobaczyć żadnych zachowań świadczących o jej lęku przed człowiekiem. Żal mi tej psiny za płotem....
  14. [quote name='wtatara']kundelkowa 100zł, z tego 15 zł do zwrotu do 1 III- co to znaczy/ Jota 67 12 zł mam Celince dać ile? bo nie wiem jak liczyc te 15 zł te 50 zł od Jaszy to liczcie do rozliczeń z Celinką ale na koncie ja ich nie miałam[/QUOTE] Wtatara te 15zł to zwrot do Kundelkowej Skarbonki, bo Skarbonka daje np 100zł, ale trzeba do danego dnia zwrócić 15% z podarowanej kwoty. I ja te 15zł oddam. Więc dla Zuli jest całość czyli 100zł ze Skarbonki. A możesz napisać ile dałaś Celince, bo w rozliczeniowym poście wpisane są same wydatki i ja już nie wiem, a tak to by się saldo na koniec stycznia zrobiło i luty zaczęło. Jaka Zula już duża, no wielki pies nam się zrobił, a jaka psujka, tak zniszczyć pufkę i stolik, paskuda mała:-) I oczywiście jaka ładna:-) A co ona zjada takiego, wygląda jak ochłap mięsa:-)
  15. Przykładowe karmienie szczeniaka suchą karmą [URL]http://www.krakvet.pl/royal-canin-mini-junior-p-88.html[/URL] Na każdej karmie masz dawkowanie, na suchej i na puszkach. Zauważyłam, że np royala psy jedzą więcej niż innej karmy, tak jest w dawkowaniu i w realu, moje suki pochłaniają jej ciut więcej niż poprzednich karm. Tylko nie kupuj chappi ani pedigree, tam chyba jest 4% mięsa. Czy to w mokrej czy w suchej. I żądnych karm w marketach. Karma składająca z 4% mięsa jest bez wartości. Jednorazowo, jak nic innego człowiek nie ma, czy jak się dokarmia jakieś psiaki to lepsza taka niż nic. A karma mająca jakieś 20% mięsa już się nadaje do jedzenia. Najlepiej wg mnie około 30,40% mięsa w karmie i ja jestem zwolenniczką suchego.
  16. Jakie cudne rozczochrane!! Jak się czują?
  17. Wysłałam dziś 20zł. A który był kastrowany?
  18. Chcę powiedzieć, że dziś wpłaciłam na lecznicę Medwet 345zł. Czyli to zostało z pieniędzy przeznaczonych na transport Amiego. I saldo wynosi 0 złotych. Adres dała mi Budrysek, w tytule wpisałam że na leczenie psiaków i podałam nazwisko Budrysek. Bardzo proszę, jeśli dojdzie, Budrysek, żebyś potwierdziła, że doszło.
  19. Bo sam powinien napisać do tej babki i wtedy może ona mu wyśle jakieś fotki. Ale on ją oddał i już mu nie zależy. I czeka, a ona ma psa i albo jest szczęsliwa, i wie w jakim domu mała była i facet jej wisi. Albo nie wiadomo co się tam dzieje i na rękę jej, że facet nie prosi o informacje.
  20. Napisałam emkamara pw. Szkoda, szkoda go na paluch, klatki na dworze, może kociarnia, potem kaszel kenelowy ale na takim mrozie może dla małego źle się skończyć. A wątek mikropsiaków? I zdjęcia tutaj może wrzuć emkamara, ja nie umiała zapisać tych z tego ogłoszenia co dałaś linka. Zmiana tytułu, to 1 post który masz napisany, edycja, edycja zaawansowana i tam możesz na górze zmienić tytuł.
  21. Malvaaa dziękujemy!! Mnie się wydaje, że ona dobrze znosiła jazdę.
  22. O matko, wszędzie szczeniaki, w takie mrozy jeszcze. A te które by przeżyły za rok miałyby kolejne mioty.... Moja córka była na mazurach teraz, oglądałam zdjęcie i jestem w szoku bo w gnieździe bocianim siedział bocian. Strasznie mi go szkoda, bo chyba nie przeżyje tych mrozów.
  23. Ale widzisz, nie zdziczał jak się okazało:-) P.Małgosia była taka szczęśliwa, że dla Szariczek przestał ją ignorować i że znowu stała się dla niego ważna:-)
  24. Dziś w tv nie pamiętam na którym programie, mówili o ofiarach lodu i mówili o kobiecie, która za psem pobiegła, bo zwiał jej, lód się zarwał i ratowali ją. Chyba uratowali. Tylko nie wiem co z tym jej psem. W moim parku też jest jeziorko, moje dziewczyny na lód nie wchodzą, i mam nadzieję, że nie wejdą nigdy.
  25. Bea wg mnie tylko ogłoszenia na necie i może gdzieś w prasie. Może plakaty powieszone u weta, że szuka domu. A tu powrzucaj kilka jego zdjęć.
×
×
  • Create New...