Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Agnieszka i dobrze, że to napisałaś. Skoro dzwoniła i rozmawiałyście, to nie widzę powodu dla którego miałabyś nie wspomnieć, że taka rozmowa była. My nie wiemy jakie ta pani miała intencje dzwoniąc, czy żre ją poczucie winy, czy żal jej Niny, czy interesuje się faktycznie jej losem, czy dzwoniła po to by udawać, że ją Nina interesuje. Tak naprawdę nie wiemy jaką panią była dla niej. Być może gdyby Nina była psem bez problemów, żyliby sobie wszyscy razem szczęśliwi. Nie usprawiedliwiam tej pani, też mnie zalewa jak ktoś oddaje psa. Ja w swoim życiu oddałam dwa psy. Przeżyłam to bardzo, do dziś mam poczucie winy. Może gdyby to był inny czas w moim życiu, może gdybym posiadała większą wiedzę, inne możliwości, pewnie by dożyły u mnie starości. Co do Niny, ja uważam, że istotną sprawą może być podejście tamtej pani, jakieś opisy sytuacji, przykłady, co da nam wiedzę na temat przyczyn jej zachowań. Oczywiście u Dif Nina może zupełnie inaczej się zachowywać, bo są inne warunki, jest inaczej traktowana, sa inne psy itd i nie można porównywać obu domów, a Dif ma prawo nie interesować się tym co było tam. Dif ma wiedzę, doświadczenie, umiejętności postępowania z różnymi psami. Tam zapewne tego nie było. Myślę że Dif nie ma do Ciebie Agnieszka pretensji, tylko wkurza ją "zainteresowanie człowieka psem, po zwrocie z adopcji".
  2. Mundzi i Szarika też nikt nie chce, jeszcze trochę a wczasy będą mieć w hoteliku.
  3. Czyli Frania trafiła do nowego domu, już nie jest u Ilony...... Ciekawe co to za dom, żeby to w ogóle był dom....
  4. Olena dziękuję. Ja już nie wiem, nie wiem co robić.
  5. Szaruś chyba się uzależnił od tych wizyt u wetów, hipochondryk jeden:-)
  6. To wpiszę może gdzieś te finanse Niny. Post numer 7 i inf w poście 1 gdzie są finanse.
  7. To zmień tytuł bubu bo mi serce stanęło, bo ja sie denerwuję jak widzę takie tytuły. :-)
  8. Parę dni temu widziałam ogłoszenie, że facet odda młodego psa, właśnie pinczera, tylko "jest jeden prpblem, bo pies prawie nie widzi" Więc tu też mogli mieć psiaka, a że przestał widzieć, przestali karmić, bo po co komu niewidomy pies. Albo cierpi biedaczek na jakąś chorobę i się pozbyli chorego ślepca.
  9. Można by było zmienić, jestem otwarta na wszystko, byleby znalazła dom:-)
  10. Czy stało się coś, co niepokoi Annę??? Bo do tej pory było "dobrze". To wizyta Justyny u Pani Ilony była nieprawdą, to skąd tamte zdjęcia?
  11. Jaki sierotek:-( I taki malusi. W typie pinczera, podobny do mojej Fredzi, tylko on nie ma białych wstawek, więc jest bardziej pinczerowaty. I nie widać nic siwizny, czyżby był w miarę młodym psem tylko ciężko doświadczonym..?
  12. Agusiu co u Was słychać?
  13. Bardzo szkoda mi Łatka, kochany psiaczek z niego był. A Mundzia, no tak, ją właśnie trzeba zobaczyć, dotknąć i wtedy można się zakochać.
  14. Jak będę miała wpłaty dla Ninki to będę wpisywała gdzieś w 1 poście. Napiszę gdzie wpisuję:-) Agnieszka czy możesz potwierdzić, że ode mnie doszło te 20zł co mimiś przelała? 1sze 20zł które wysłałam te mimiś doszło, drugie też wysłałam, doszło?
  15. Czy w tym roku Pani Joli można wpłacać na KRS?
  16. Mari a nie możesz Róży zapinać linki dłuższej, żeby z nią biegała? Boże tyle tych psów po starszych osobach zostaje wywalonych jak stare łachy. Nie powinno tak być. Jak spadek to spadek, córeczki mieszkaniem się podzielą, to i psu powinny wspólnie opiekę zapewnić, hotel opłacić np. To powinno być prawnie uregulowane. Taki dramat dla psa, utrata pana i domu i schron, tyle strachu, tęsknoty, niezrozumienia sytuacji:-( Potwory a nie ludzie.
  17. Dostałam wątek, ale brak mi pieniędzy, przepraszam.
  18. Czorcik teraz się dowiedziałam, nie wiedziałam, bardzo go lubiłam, przekochana istota. Ile tych psich dusz już w niebie sobie biega:-(
  19. O Boże Ty mój, teraz się dowiedziałam:-( Kochany, taki kochany, radosny, taki łagodny, pozytywnie nastawiony do wszystkich. Szczęśliwe miał ostatnie m-ce życia, był we wspaniałym miejscu:-(
  20. Ja nie płacę, ale też pamiętam:-)
  21. Jak sierotka wystraszona. Masz ją w domu malagos, czy jak się oswoi ciut to pójdzie do domku? Ciekawe co z tym tyłem, czy to ze strachu czy miała jakiś uraz?
  22. Trzymam kciuki za Jeffa, oby mu los sprzyjał.
  23. Poodświeżam może ogłoszenia, tam gdzie miała wcześniej.
×
×
  • Create New...