Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Sharka to dopiszę, dziękuję! Tak Kocia, człowiek stara się jak może a Szarik się nie wybiera na razie. Edit: Zapomniałam napisać, że przedwczoraj wyszły nowe ogłoszenia Szariczka.
  2. [quote name='Gosiapk']Nowe informacje z domku DT: Rozkręca się łobuzica :loveu:[/QUOTE] W schronisku taka zastraszona, niepewna, lękowa, kilka dni w domku się pogrzała, poprzytulała do człowieka i zaczyna być radosna, szczęśliwa. To jest piękne jak te psy się zmieniają, przechodzą istne metamorfozy. Tylko ta nóżka kiepsko wygląda.....
  3. Sierotki takie kochane, niewinne. A ta jasna sunieczka z odmrożonymi łapeczkami to gdzie ona jest?
  4. [quote name='ania shirley']Dixi z mojego podpisu czekała od kwietnia , a dopiero w niedzielę poszła do domu. Jej siostra -Luna- w grudniu. Obie młode, zdrowe, wesołe.. Nikt nie dzwonił przez ponad pół roku . (Zwyrodnialców, ktorzy 12-14 kg psa z krótkim futerkiem chcieli do budy nie liczę). Zadzwoni ten właściwy telefon, obiecuję!![/QUOTE] Dziękuję, podarowałaś mi trochę pozytywnej energii. Właśnie, przecież Pixi i Dixi czekały i czekały. Wiem, że Zulcia nie czeka długo, ale ona rośnie i dojrzewa i niedługo nie będzie szczeniakiem.... Tylko młodą suczką. A może właśnie wypatrzy ją ktoś, kto woli młodziutką suczkę a już nie szczeniorkę...?
  5. Anka mam nadzieję, że jedzenie doszło, bo nie dzwonił kurier, że nie może trafić. Dziewczyny, ja mam załamanie w związku z tym ich poszukiwaniem domu. Mój tel milczy i milczy i to mnie dobija.
  6. Agnieszka wysłałam te 20zł, które miałam na koncie od Mimiś dla Ninki. Jutro powinno dojść. Agnieszka jaki numer konta podać Mimiś i Olusi88 aby przelewały deklaracje?
  7. Sharka przyszło od Ciebie z bazarku dla Szariczka 190zł:-) Dziękuję!!!
  8. Zuleńko jutro mają być Twoje nowe ogłoszenia. Wiecie, dopadło mnie załamanie. Tyle czasu, od wakacji moje dwa psy siedzą w hotelu i ani jednego telefonu. Zuli ogłoszenia też cały czas są i ani jednego telefonu. Taka młodziutka, ładna, zdrowa, mądra, kochana, znająca domek, człowieka, psa w domu, zasady itd. I cisza:-( Nie ma nigdzie nikogo kto by się nią zainteresował??? Nie wiem co się dzieje:-(
  9. Sharka, szkoda, że wcześniej nie spytałaś o te szkło. Wypychałam szklanki w środku gazetą, taką zwiniętą w kulki, z zewnątrz każdą szklankę czy kubek owijałam folią bąbelkową, miałam jej 6m od Guliwera. I układałam w pudełku obok siebie, a jeszcze od wewnątrz ściany pudełka wyłożyłam tą folią i wszystko musiało leżeć ciasno a jak były luzy między szklankami, wkładałam zwinięte gazety. A pudełko na zamknięciu oblepiłam taśmą i jeszcze owinęłam papierem. Na wierzchu przylepiłam wystającą kartkę z napisem, SZKŁO. I puściłam paczką a nie listem poleconym. Bo paczki są układane a listy wrzucane do worka. I babka na poczcie dała mi inny druk do wypełnienia, taki do paczek z delikatną zawartością. Anka te chmury są straszne.
  10. Czyli Crazy już w nowym miejscu czeka na domek. Powodzenia dziewczynko.
  11. Zaglądałam a teraz się cieszę:-)
  12. Zamówiłam karmę za 50zł. Tzn pół na pól z Szarikiem, po 7,5kg na głowę.
  13. Sharka dziękuję Ci bardzo. Na pewno potwierdzę:-) Zamówiłam karmę za 50zł. Tzn pół na pól z Mundzą, po 7,5kg na głowę.
  14. Kurcze, miałam nadzieję na choć jeden telefon.... Na cafeanimal odświeżam co 7 dni, licząc na wydrukowanie w Metrze....
  15. Wklejaj, jak będę miała chwilkę, to zobaczę na których stronach są Twoje nowe zdjęcia Dif i wpiszę do 1 postu. Chyba, że któraś z cioteczek chce zobaczyć a ja napiszę.
  16. Matko jedyna, czyli będzie niemal identyczna sytuacja za jakiś czas jak tutaj........... Może psy będą zdrowsze....
  17. Boże:-( Zmroziło mnie, biedna sunieczka, jak jej strasznie współczuję:-( Tyle stresów i tak umrzeć:-( Podczytywałam wątek, trzymałam kciuki, wczoraj byłam chora i nie wiedziałam czy się dały złapać. Ale miałam nadzieję, że są już bezpieczne:-( Cieszyłam się, że jak dadzą się złapać to będą w M.Nosku, bo znam ten hotelik, moje dwa psy tam są. W sobotę wieczorem o nich z P.Małgosią rozmawiałam, że jak się nie złapią to będzie miała miejsce dla takiej suni i chciałam by dały się złapać, by już nie były na tych działkach. Boże, dlaczego Ona musiała tak umrzeć:-( Jhet współczuję Ci, bardzo Ci współczuję. Mam nadzieję, że sunia została pochowana i leży w spokojnym miejscu:-(
  18. A jak Milka się czuje?? Tajga dzwoniłaś do nich?
  19. Sylwiaso dziękuję za odwiedziny, żal dziewczynki..... W Mokrym Nosku miejsca nie ma, dziś mają przyjechać łapane dziś dwa psy o ile będą złapane. A koszty podobne jak u Sylwiaso.
  20. Wysłałam skromniutkie 10zł. Inka podziwiam Ciebie za wytrwałość.
×
×
  • Create New...