Jejuniu:-* Jaka cudna buzia Biszkopcika. Oczka takie piękne jak węgielki, siwizna koło noseczka-tylko całować.
A sierść jaka śliczna mięciutka na pewno:-)
Świetny pomysł, wysłąć zdjęcie z opisem Frania i z podziękowaniami za pomoc w uratowaniu mu życia.
Obiecałam 10zł jednorazowo dla Frania, dajcie mi nr konta, najlepiej na maila
Teraz dostałam, teraz weszłam a tu cała akcja:-) I dobrze.
Też uważam, by psa zabrać po cichu, by zapobiec ewentualnemu zakazowi znalezienia mu stałego domku itp. Zabrać i nie szarpać się między sadystą i instytucjami. Urwał się i uciekł...
I właśnie przeczytałam, że Franio jedzie do cioci?? I że ma badania dobre, tylko ten zespół ma.... Franeczku będziesz żył:-)
Franeczku jesteś przykładem cudu dokonanego przez CIOTECZKI:-)