Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. To Stefan pójdzie do Alinki? To dobrze
  2. Kochany tyle nowych rzeczy ma:-)
  3. Oh też trzymam kciuki za przyszłą rodzinkę
  4. Ale suka nie może w ciąży zostać tak normalnie na ulicy, za chwilę będą szczeniaki i będzie większy dramat
  5. Normalnie jak po szkole filmowej, taaaki filmik:-)Puszek jest piękny, a jaki szczęśliwy, jaki pewny siebie, jaki dumny:-) I wogóle nie widać by miał jakieś kłopoty z niewidzeniem:-)
  6. A ja wierzę, nie widzimy wszystkiego. A niektórzy po życiu będą mieli oddane. Ale tu juz wchodzimy w filozoficzne rozważania.
  7. O mateńko jaka bida, nie dość, że porzucona to jeszcze nie ma nawet domku tymczasowego
  8. Bojusku trzymam kciuki byś uzbierał deklaracji na wyjście ze schroniska...
  9. Szczęściarze ci od spojrzenia Kosu:-)
  10. Teraz dopiero tu weszłam, dramat:-( Co musiała ta psina czuć gdy umierały jej dzieci, a ona by przeżyć żywiła się ich ciałkami:-( Jak dobrze, że sunia została uratowana Kobieta jest chora, schowała sukę w tym domku, bo sąsiedzi się czepiali, że pies głodny. Więc świadomie ukryła psa - sadystka. Działała celowo z rozmysłem
  11. No to z czytnikiem pamiętam, myślałam, że ten człowiek z czytnikiem latał
  12. A tytuł dobry wg mnie. Tylko pewnie gość nie czyta wątku, gdyby czytał pewnie już by się skontaktował, choć może ktoś kto go zna przeczyta
  13. A co z tym czipem, bo chyba zapomniałam
  14. Zmęczony, śpiący, na jedzenie przyjdzie czas gdy psina troszke odpocznie
  15. [quote name='dana']Niestety kreatywność, jeśli to nie jest zbyt ładne określenie, tzw. ludzi w podłości i zadawaniu cierpień psiakom nie ma granic :-(. Trudno jest się uodpornić, nie wzruszyć i nie zbulwersować stanem tego psa. Trzeba mieć skałę zamiast serca, żeby nie widzieć bólu w oczach tego biedaka:-(. Nie chcę już pisać nic więcej, ale nasze uczynki kiedyś, gdzieś, wracają, właściciele pieska przekonają się o tym, kiedyś, gdzieś....[/QUOTE] Wszystko co dajemy wraca, i zło, i dobro a w przyrodzie nie ginie nic. Energia ta pozytywna i negatywna gromadzi się i wraca spowrotem, pod różnymi postaciami
  16. Zależy też jak mu w życiu było, sądze że nie lekko. Może mieć z 10 lat i być zmęczony życiem, a może ma ze 12. Ważne, że teraz jest szczęśliwy i czuje się kochany:-) Miłość człowieka - to najważniejsze dla psa:-)
  17. Tak, piękny
  18. Jak on ładnie wygląda na tym dywaniku i przy dziecku:-) Dla niego to poza lękiem przed nowymi bodźcami, musi być wspaniałe przeżycie, być w takim prawdziwym domku z ludźmi:-)
  19. Rozumiem, że jest osoba, która wybiera się do tego "pana" porozmawiać...
  20. Uroniłam łzę czytając o Franiu. To jest niesamowite wręcz, pies jest szczęśliwy, daje radośc człowiekowi, a był dosłownie chwilę przed odejściem na zawsze. Taki piękne te zdjęcia, radosna cała postawa Frania:-):-) A wogóle ile Franio ma latek?
  21. Serce mi zamarło, bo od razu zobaczyłam słowa Talcett. Ale już się uspokoiłam.
×
×
  • Create New...