Bez obroży z adresatką, jedna smycz i to na drugi dzień w domu stałym.... Bardzo nieodpowiedzialne ze strony tych ludzi. A na pewno przed adopcją dokładnie zostali poinformowani jak pies powinien wychodzić na spacery.
Wg mnie każdy pies powinien mieć adresatkę, nawet ten co całe życie mieszka w 1 domu.
Co do szelek, moja suka wychodziła z 2 rodzajów szelek, z szelek 3 rodzaju już nie wyszła i nosi takie do dziś:-)
Ale na pewno żadne szelki nie mogą być zbyt luźne gdy podejrzewamy psa o skłonności do ucieczki.
Całe szczęście, że Kawa sie znalazła