-
Posts
11562 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Awit
-
4 kg suczka i jej 3 miesięczny szczeniak na łańcuchach pod gołym niebem
Awit replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Mshume znowu cudnością będziesz oczy cieszyła:-) -
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
Awit replied to mru's topic in Już w nowym domu
Może w inne miejsce się przeniósł.... -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Awit replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Ja nie wysłałam nic, oprócz deklaracji, ale jak napisałam, że grosik poślę, to poślę. Och, żeby tak się udało to co myśli Ania-Tygrysiczka -
Dzielny dziadzio Fado.. biega za TM ['] :( pozostał dług..
Awit replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A może dawać ogłoszenia na sponsora dożywotniego? Na adopcję wirtualną dożywotnią? -
Spanielkowata,młoda Tina traci nadzieję w przepełnionym schronisku.
Awit replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Tina samotna i w schronie i tu.... -
Byłam na bazarku, ciotki nie chcą pachnieć, albo czekają na koniec bazarku, coby sprzed nosa nikt nie zlicytował
-
Gustaw dziś pojechał do nowego domu!!! :) Powodzenia Guciu!
Awit replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Dobrze, że sobie jakoś radzą. A co będzie po tych 16 tygodniach, gdzie pójdzie bidak? -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Awit replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
APSA a ta 16letnia sunia przyjęta na paluch parę dni temu? 2486, jest jeszcze na kwarantannie. Co z tą babinką? -
guffi juz nie BEZDOMNY - pojechal do nowego domku :)
Awit replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
Nadal trzymam kciuki. Czy ta Pani przyjedzie po niego, czy ktoś go bierze na siebie i idzie do Pani? Oby z tymi kotami było ok. -
Mały Wituś w typie jamnika, ma dom!! Trzymajmy kciuki!!
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Kakadu dzięki. Ja widziałam tez to ogłoszenie, ale nie robiłam nic, bo ta różnica wieku, czyli wg mnie i palucha około roku, półtora psiak ma, a z ogłoszenia szukają psa 5 letniego... No ale moja suka ma lat 5 i piękne zęby bez kamienia. Oj, żeby się odezwali. Jakby się odezwali to pisz tu od razu. Z Marek to wcale nie jest tak daleko, to autem ok 20minut, a dla psa to z godzina? A wiecie co? Ja swego czasu, czytając ogłoszenia z palucha, pisałam do ludzi jak gdzieś coś zwróciło moją uwagę. I wiecie, że bardzo rzadko ktoś się odzywał? -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Awit replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Opaliczku śpij spokojnie:-( Cioteczki jak dobrze, jak wspaniale że Opalik był u Reni, ostatnie m-ce to najlepszy czas w jego życiu. Tak nagle i szybko odszedł... Umarł w lecznicy czy w domu? Reniu jak Ty te śmierci znosisz:-( -
No dobrze, poczytałam, bo znowu mnie nie było. Nie dramatyzujmy. Jeśli Bruno był wytypowany do hoteliku to zapewne nie wyglądał na psa, który nie nadaje się do wyjścia ze schronu. Jeśli Agnieszka pisze, że Bruno dawał się pogłaskać, to widocznie tak było. A jak było ze spacerami? Być może Bruno czuje po prostu, że coś ma się z nim zadziać i dlatego tak nerwowo zareagował.... Być może jak na spokojnie zacznie ktoś u niego bywać, wyprowadzać, rozmawiać, powie mu, że ten wyjazd da mu nowy dom i to dla jego dobra, to Brunka zachowanie się zmieni i będzie nadawał się do wyjazdu. Co do deklaracji. Uważam, że można spokojnie na niego płacić, przecież to jedna wpłata na m-c, a niedługo Brunek, pojedzie a jeśli odrobinkę więcej będzie miał z deklaracji, to nawet lepiej. Przecież może potrzebować na weta, ewentualne leki, dobrą karmę... Cobyście cioteczki nie myślały, iż wypowiadam się za Was, nie nie, to tylko takie moje myśli. Warto poczekać wg mnie, Brunuś czeka dłużej niż my....
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Awit replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zdjęcia śliczne, a jakie śliczne mają posłanka i jak ślicznie w nich leżą:-) Taka sprawiedliwość tam panuje, każde w swoim -
Spanielkowata,młoda Tina traci nadzieję w przepełnionym schronisku.
Awit replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
A sunia nadal w schronie, samotna.... -
Miejmy nadzieję, że psiak się znajdzie. Nie mam zaufania kakadu, że to jedzonko co rzygał Twój pies, było popsute. Może jakiś sadysta życzący psom wszystkiego najgorszego, wsadził tam coś co przytruwa.
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Awit replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Chłopcy kochani:-( Po prostu dramat, jeśli będę mogła wyślę cosik więcej. Co to będzie dalej, za pasem kolejna zima, a do Was nawet jednego telefonu -
Gustaw dziś pojechał do nowego domu!!! :) Powodzenia Guciu!
Awit replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
To ci sami weci robili, 1szy i 2gi zabieg? Gustaw ale się wymęczyłeś:-(