Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Mam tyle na razie: 02.09: 10.Mari23<stała> Na transport 02.09: 20.Sylwiaso 07.09: 10.Sylwiaso psiaki z lasku 07.09: 15. nausicaa 08.09: 20.Jo37 Dziękuję!!
  2. A dziś przyszło 20zł od Jo37. Dziękuję! Kto jeszcze, kto......? Cioteczki, żebyście Wy wiedziały jaki domek czeka na Karwusię, żebyście wiedziały...:-) Domek z psiątkami, kochany, cieplutki, pełen miłości, domek stworzony dla takich Karwuś... Słów mi brakuje by opisać ten domek. Takich domków jest bardzo malutko, a szkoda.... A i zdjęcie babulinki naszej też czasem będzie:-) Hmmm, chyba będzie...
  3. No ładnie, nikt nie zajrzał do Szarika....:-) Dostałam 10zł stałej od Danavas dla Szarika. Słuchajcie, a można już tak zacząć ogłaszać Szarika?
  4. Tak tak, nie skacze, zauważyłam, nie musiałam się bronić i zasłaniać:-) Wydeptały mnie za to wszystkie, ile tych nóg było? Ze 28 psich nóżek:-) Edit: Otrzymałam stałą wpłatę od danavas 10zł. Dziękuję! Tak Sylwiaso, wykreśliłam drób z tekstu. Tylko, muszę o nim pamiętać:-) Mundzia to młoda, roczna sunia, którą ktoś wyrzucił jak przedmiot i zostawił na polu. Nagle pojawiła się koło samochodu dobrych ludzi i dobiegła za nimi na podwórko. Dobrzy ludzie, sami posiadający już 6 psów, zadzwonili po pomoc. Mundzia nie mogła zostać na wsi. Została stamtąd zabrana. Teraz czeka na dom. To wspaniała, energiczna, dogadująca się z psami i kotami suczka z mięciutką sierścią i nietypową urodą. Uwielbia wtulać się w człowieka całą swoim psim ciałkiem. Czy znajdzie się ktoś taki, kto pokocha ją i przygarnie tak aby mogła spędzić resztę życia u boku człowieka? Podaruj jej dom, a odwdzięczy się oddaniem i podaruje chwile radości. Będzie z niej idealna towarzyszka. Ta piękna, czuła i wdzięczna psinka potrzebuje domu. Suczka została odrobaczona i zaszczepiona, posiada książeczkę zdrowia. Niedługo zostanie wysterylizowana. Warunkiem adopcji jest wizyta przed adopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Prosimy o kontakt:
  5. No nic, dobrze, że kupiłam pakiecik, to pójdą może jutro te ogłoszenia. Fiera wysłałam Ci 200zł za pobyt Muńki za cały wrzesień.
  6. O mateńko, ale chyba już jest zabezpieczony lekami i mniej cierpi:-( Ale musiał się bać o życie i jak go musiało boleć:-(
  7. Dziś otrzymałam kolejną wpłatę dla Amiego, od Javena: 10zł. I mamy tyle: 30.08: 100.krooppka 31.08: 10.Pola53 01.09: 10.Figanna 01.09: 50. wtatara. 05.09: 15.Olga7 06.09: 250.Marpol 07.09: 10.Javena Razem: 445. Rozumiem, że kastracja to warunek, różne powody mogą mieć, może obawiają się zabiegu, powikłań, może mają suki w sąsiedztwie. A może kastrowali kiedyś psa i coś się po zabiegu zadziało. Kastrowałabym jak najszybciej i po 2 dniach do domku niech jedzie. Znajomy pies na 2 dzień po zabiegu zdjął sobie szwy zębami, dostał dodatkowo antybiotyk i wszystko dobrze się skończyło.
  8. Danavas, zajrzałam i do Michela i do Duszka. Serce mi się rwie w kawałki widząc tyle psiego cierpienia, żołądek ściska bólem, łzy płyną:-(:-(
  9. Od listopada...:-(Jak on przeżył tę srogą zimę... Zdrowiej pieseczku, zdrowiej, masz dla kogo i bądź szczęśliwy.
  10. O Jezu, tyle żywych ran, ależ musiało go boleć:-( Gdzie on teraz jest, tam w komórce ludzie się nim zajmują?
  11. Dziś dostałam od Sylwiaso od psiaczków z lasku brzozowego 10zł i od nausicaa 15zł. Oczywiście na dojazd Karwuni do dt:-) Dziękuję bardzo!!!
  12. Wiesz, teraz czytam i mi się też nie zgadza, więc coś w tym jest:-) Poprawię jutro.
  13. Ludka jak Budrysek czy Klaudus wejdą na dogo, na pewno odpowiedzą, może jeszcze nie były odkąd pytałaś o Amiego. One mają naprawdę mnóstwo zajęcia, a dogo dziś w ogóle wyjątkowo chodzi fatalnie. Ja dziś nie mogłam wejść przez godzinę, dziwne bo o wielu m-cy z dogo kłopotów nie miałam.
  14. [quote name='Agnieszka Co.'][B]Awit[/B] jeszcze mojej wplaty nie wliczyłaś do funduszy Amiego - chyba że zliczasz tylko te, które wpływają do Ciebie[/QUOTE] Tak, liczę te co do mnie przyszły. Dziś przyszło od Marpol 250zł. I to co jest u mnie wygląda następująco: 30.08: 100.krooppka 31.08: 10.Pola53 01.09: 10.Figanna 01.09: 50. Jan T. 05.09: 15.Olga7 06.09: 250.Marpol Razem: 435.
  15. [quote name='wtatara']a moje pieniążki wpłynęły[/QUOTE] Wtatara pytasz czy doszły czy stwierdzasz, że doszły?:-)
  16. Czyli "zgubili" go specjalnie. Powinni za porzucenie odpowiedzieć. Tylko gdyby wiedzieli, że mają zostać ukarani, "zgubiliby" tak, że już nikt nigdy żywego by nie znalazł. Mój umysł nie pojmuje takich zachowań.
  17. Matko, ale sytuacja......... Współczuję Wam wszystkim.
  18. To dobrze, miejmy nadzieję że drSterna też coś pozytywnego dla Sary stwierdzi.
  19. To co miałam wysłałam tripti, ale mogę tobie obraczus też wysłać. Nie są za specjalne, bo one się tak ruszały jak sprężynki:-)
  20. Nausicaa, Jo37 dziękuję Wam!! Karwia jest jakieś 100km od Władka, ale jeszcze kilka dni musimy się wstrzymać, poza tym muszę i chcę sama pojechać. Muszę ją zobaczyć, obiecałam, że po nią wrócę i że zawiozę do tego dobrego domku tymczasowego. Te moje "muszę" to ogromna potrzeba mojego serca i psychiki. To bardzo silne uczucie. Dlatego nie szukam transportu. Ogólnie nie lubię jeździć, dla mnie to nic przyjemnego, zabezpieczę się lekami i pojadę. Gdybym nie miała Szarika i Mundzi w hotelach, nie prosiłabym o pomoc. Ale finansowo mam krucho. Bardzo dziękuję za pomoc. Bardzo.
  21. Może sie powtórzę, ale co tam. Ja ostatnio i z krakvetu i telekarmy zamawiałam. I tu i tu bałagan mają koszmarny. Pomyłki, stare produkty, dlatego uważnie trzeba obejrzeć zamówienie, jak już przyjdzie:-) A jedzenie, smakołyki dla moich psów zawsze próbowałam jak jeszcze jadłam mięso, włącznie ze śmierdziuchami:-), ale je tylko polizałam:-) Chciałam wiedzieć co tak psu smakuje, do dziś nie wiem:-) Dziś całą noc śnił mi się Szarik, tak blisko mnie był, jego mordeczka przy mojej twarzy. Ciekawe czy dziś doszło jedzenie.
  22. Guliwer wszystko przed Tobą, następnym razem się wystroisz dla nas i potencjalnych oglądających:-) Munieczce garnitur nie będzie przeszkadzał, ona zaakceptuje Ciebie w każdym stroju:-) Wiecie, każdy kto z nią miał kontakt czuje, że ona coś w sobie ma. Dla mnie coś takiego dobrego i smutnego, jest jakby zagubiona, prosząca o zainteresowanie się nią. W jednej chwili biega z psami, podskakuje do parówki a za chwilę odchodzi i kładzie się pod drzewem, tak z boku, jakby chciała być sama aby w samotności poobserwować człowieka i sytuację. Jest taka kochana, taka wrażliwa, wygląda, że może być zrównoważoną i dobrze ułożoną sunią. Edit: Dodałam ciut do jej tekstu. Jak ktoś ma pomysł by zmienić, mówcie. Jak ktoś może to poproszę niech gdzieś jej zrobi ogłoszenia. Oczywiście zdjęcia z wątku można wziąć. Tel i maila wyślę na pw, nie chcę by latało po necie. Mundzia to młoda, roczna sunia, którą ktoś wyrzucił jak przedmiot i zostawił na polu. Nagle pojawiła się koło samochodu dobrych ludzi i dobiegła za nimi na podwórko. Dobrzy ludzie, sami posiadający już 6 psów, zadzwonili po pomoc. Mundzia nie mogła zostać na wsi. Nie może mieć kontaktu z drobiem. Została stamtąd zabrana. Teraz czeka na dom. To wspaniała, energiczna, dogadująca się z psami i kotami suczka z mięciutką sierścią i nietypową urodą. Uwielbia wtulać się w człowieka całą swoim psim ciałkiem. Czy znajdzie się ktoś taki, kto pokocha ją i przygarnie tak aby mogła spędzić resztę życia u boku człowieka? Podaruj jej dom, a odwdzięczy się oddaniem i podaruje chwile radości. Będzie z niej idealna towarzyszka. Ta piękna, czuła i wdzięczna psinka potrzebuje domu. Suczka została odrobaczona i zaszczepiona, posiada książeczkę zdrowia. Niedługo zostanie wysterylizowana. Warunkiem adopcji jest wizyta przed adopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Prosimy o kontakt:
  23. Karwusia czeka na przeprowadzkę, cioteczki choć po 5zł tak 10 cioteczek......
  24. A pudelek się znalazł? Romenka w razie czego, czyli w razie tego dt u nausicaa, to my byłyśmy z mala_czarna na wizycie u nich.
×
×
  • Create New...