-
Posts
11562 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Awit
-
A dziś przyszło 20zł od Jo37. Dziękuję! Kto jeszcze, kto......? Cioteczki, żebyście Wy wiedziały jaki domek czeka na Karwusię, żebyście wiedziały...:-) Domek z psiątkami, kochany, cieplutki, pełen miłości, domek stworzony dla takich Karwuś... Słów mi brakuje by opisać ten domek. Takich domków jest bardzo malutko, a szkoda.... A i zdjęcie babulinki naszej też czasem będzie:-) Hmmm, chyba będzie...
-
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
No ładnie, nikt nie zajrzał do Szarika....:-) Dostałam 10zł stałej od Danavas dla Szarika. Słuchajcie, a można już tak zacząć ogłaszać Szarika? -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Tak tak, nie skacze, zauważyłam, nie musiałam się bronić i zasłaniać:-) Wydeptały mnie za to wszystkie, ile tych nóg było? Ze 28 psich nóżek:-) Edit: Otrzymałam stałą wpłatę od danavas 10zł. Dziękuję! Tak Sylwiaso, wykreśliłam drób z tekstu. Tylko, muszę o nim pamiętać:-) Mundzia to młoda, roczna sunia, którą ktoś wyrzucił jak przedmiot i zostawił na polu. Nagle pojawiła się koło samochodu dobrych ludzi i dobiegła za nimi na podwórko. Dobrzy ludzie, sami posiadający już 6 psów, zadzwonili po pomoc. Mundzia nie mogła zostać na wsi. Została stamtąd zabrana. Teraz czeka na dom. To wspaniała, energiczna, dogadująca się z psami i kotami suczka z mięciutką sierścią i nietypową urodą. Uwielbia wtulać się w człowieka całą swoim psim ciałkiem. Czy znajdzie się ktoś taki, kto pokocha ją i przygarnie tak aby mogła spędzić resztę życia u boku człowieka? Podaruj jej dom, a odwdzięczy się oddaniem i podaruje chwile radości. Będzie z niej idealna towarzyszka. Ta piękna, czuła i wdzięczna psinka potrzebuje domu. Suczka została odrobaczona i zaszczepiona, posiada książeczkę zdrowia. Niedługo zostanie wysterylizowana. Warunkiem adopcji jest wizyta przed adopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Prosimy o kontakt: -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
No nic, dobrze, że kupiłam pakiecik, to pójdą może jutro te ogłoszenia. Fiera wysłałam Ci 200zł za pobyt Muńki za cały wrzesień. -
Dziś otrzymałam kolejną wpłatę dla Amiego, od Javena: 10zł. I mamy tyle: 30.08: 100.krooppka 31.08: 10.Pola53 01.09: 10.Figanna 01.09: 50. wtatara. 05.09: 15.Olga7 06.09: 250.Marpol 07.09: 10.Javena Razem: 445. Rozumiem, że kastracja to warunek, różne powody mogą mieć, może obawiają się zabiegu, powikłań, może mają suki w sąsiedztwie. A może kastrowali kiedyś psa i coś się po zabiegu zadziało. Kastrowałabym jak najszybciej i po 2 dniach do domku niech jedzie. Znajomy pies na 2 dzień po zabiegu zdjął sobie szwy zębami, dostał dodatkowo antybiotyk i wszystko dobrze się skończyło.
-
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Danavas, zajrzałam i do Michela i do Duszka. Serce mi się rwie w kawałki widząc tyle psiego cierpienia, żołądek ściska bólem, łzy płyną:-(:-( -
Oskalpowane ciałko Michaela...wpadł pod kombajn?
Awit replied to danavas's topic in Już w nowym domu
O Jezu, tyle żywych ran, ależ musiało go boleć:-( Gdzie on teraz jest, tam w komórce ludzie się nim zajmują? -
Ludka jak Budrysek czy Klaudus wejdą na dogo, na pewno odpowiedzą, może jeszcze nie były odkąd pytałaś o Amiego. One mają naprawdę mnóstwo zajęcia, a dogo dziś w ogóle wyjątkowo chodzi fatalnie. Ja dziś nie mogłam wejść przez godzinę, dziwne bo o wielu m-cy z dogo kłopotów nie miałam.
-
[quote name='Agnieszka Co.'][B]Awit[/B] jeszcze mojej wplaty nie wliczyłaś do funduszy Amiego - chyba że zliczasz tylko te, które wpływają do Ciebie[/QUOTE] Tak, liczę te co do mnie przyszły. Dziś przyszło od Marpol 250zł. I to co jest u mnie wygląda następująco: 30.08: 100.krooppka 31.08: 10.Pola53 01.09: 10.Figanna 01.09: 50. Jan T. 05.09: 15.Olga7 06.09: 250.Marpol Razem: 435.
-
[quote name='wtatara']a moje pieniążki wpłynęły[/QUOTE] Wtatara pytasz czy doszły czy stwierdzasz, że doszły?:-)
-
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
Awit replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Czyli "zgubili" go specjalnie. Powinni za porzucenie odpowiedzieć. Tylko gdyby wiedzieli, że mają zostać ukarani, "zgubiliby" tak, że już nikt nigdy żywego by nie znalazł. Mój umysł nie pojmuje takich zachowań. -
To co miałam wysłałam tripti, ale mogę tobie obraczus też wysłać. Nie są za specjalne, bo one się tak ruszały jak sprężynki:-)
-
Dingo odszedł 6 września. ['][']['][']['] Pamiętamy....
Awit replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:-( Śpij dobrze maleńki:-( -
Nausicaa, Jo37 dziękuję Wam!! Karwia jest jakieś 100km od Władka, ale jeszcze kilka dni musimy się wstrzymać, poza tym muszę i chcę sama pojechać. Muszę ją zobaczyć, obiecałam, że po nią wrócę i że zawiozę do tego dobrego domku tymczasowego. Te moje "muszę" to ogromna potrzeba mojego serca i psychiki. To bardzo silne uczucie. Dlatego nie szukam transportu. Ogólnie nie lubię jeździć, dla mnie to nic przyjemnego, zabezpieczę się lekami i pojadę. Gdybym nie miała Szarika i Mundzi w hotelach, nie prosiłabym o pomoc. Ale finansowo mam krucho. Bardzo dziękuję za pomoc. Bardzo.
-
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Może sie powtórzę, ale co tam. Ja ostatnio i z krakvetu i telekarmy zamawiałam. I tu i tu bałagan mają koszmarny. Pomyłki, stare produkty, dlatego uważnie trzeba obejrzeć zamówienie, jak już przyjdzie:-) A jedzenie, smakołyki dla moich psów zawsze próbowałam jak jeszcze jadłam mięso, włącznie ze śmierdziuchami:-), ale je tylko polizałam:-) Chciałam wiedzieć co tak psu smakuje, do dziś nie wiem:-) Dziś całą noc śnił mi się Szarik, tak blisko mnie był, jego mordeczka przy mojej twarzy. Ciekawe czy dziś doszło jedzenie. -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Guliwer wszystko przed Tobą, następnym razem się wystroisz dla nas i potencjalnych oglądających:-) Munieczce garnitur nie będzie przeszkadzał, ona zaakceptuje Ciebie w każdym stroju:-) Wiecie, każdy kto z nią miał kontakt czuje, że ona coś w sobie ma. Dla mnie coś takiego dobrego i smutnego, jest jakby zagubiona, prosząca o zainteresowanie się nią. W jednej chwili biega z psami, podskakuje do parówki a za chwilę odchodzi i kładzie się pod drzewem, tak z boku, jakby chciała być sama aby w samotności poobserwować człowieka i sytuację. Jest taka kochana, taka wrażliwa, wygląda, że może być zrównoważoną i dobrze ułożoną sunią. Edit: Dodałam ciut do jej tekstu. Jak ktoś ma pomysł by zmienić, mówcie. Jak ktoś może to poproszę niech gdzieś jej zrobi ogłoszenia. Oczywiście zdjęcia z wątku można wziąć. Tel i maila wyślę na pw, nie chcę by latało po necie. Mundzia to młoda, roczna sunia, którą ktoś wyrzucił jak przedmiot i zostawił na polu. Nagle pojawiła się koło samochodu dobrych ludzi i dobiegła za nimi na podwórko. Dobrzy ludzie, sami posiadający już 6 psów, zadzwonili po pomoc. Mundzia nie mogła zostać na wsi. Nie może mieć kontaktu z drobiem. Została stamtąd zabrana. Teraz czeka na dom. To wspaniała, energiczna, dogadująca się z psami i kotami suczka z mięciutką sierścią i nietypową urodą. Uwielbia wtulać się w człowieka całą swoim psim ciałkiem. Czy znajdzie się ktoś taki, kto pokocha ją i przygarnie tak aby mogła spędzić resztę życia u boku człowieka? Podaruj jej dom, a odwdzięczy się oddaniem i podaruje chwile radości. Będzie z niej idealna towarzyszka. Ta piękna, czuła i wdzięczna psinka potrzebuje domu. Suczka została odrobaczona i zaszczepiona, posiada książeczkę zdrowia. Niedługo zostanie wysterylizowana. Warunkiem adopcji jest wizyta przed adopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Prosimy o kontakt: -
Klara- stara psica,wyrzucona jak śmieć!!!!!MA DOMEK :)DZIĘKUJE!!!
Awit replied to romenka's topic in Już w nowym domu
A pudelek się znalazł? Romenka w razie czego, czyli w razie tego dt u nausicaa, to my byłyśmy z mala_czarna na wizycie u nich.