Jump to content
Dogomania

olly

Members
  • Posts

    2019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olly

  1. i jak wypadło spotkanie??? psiska się dogadały ??
  2. Michu, dziękuję.. po prostu.. Zefirku, przepraszamy.. i dziękujemy za Twoją obecność..
  3. [quote name='liberum']Potwierdzam, Kalisia dzisiaj została mianowana na pełnoprawnego członka naszej rodziny.Mam nadzieję, że będzie czuła się u nas dobrze.[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu::loveu:
  4. No to nie wytrzymałam!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Liberum, przepraszam, że to ja to napiszę :oops::oops::oops: ale nie ma Cię na dogo, a nie mogę ciotek dłużej trzymać w niepewności ;) KALISIA ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu::loveu::lol::lol::lol::lol:
  5. Liberum, halllo!! :)
  6. Jestem po rozmowie z wetem... Kazał dać Zefirowi Tramal, ampułki miałam u siebie, Michał już je odebrał ode mnie i właśnie jedzie do domu do Zefira. Tramal jest bardzo silnym lekiem przeciwbólowym (podaje się go w chorobach nowotworowych, bólach pourazowych!). Lek, który Zefir ma dostać od przyszłego tygodnia nie jest tak silny jak Tramal, dlatego musimy zobaczyć, jak zachowa się po podaniu dzisiejszego zastrzyku, lek powinien zadziałać już po 20-30minutach. Ale znowu zadziałamy objawowo, a nie możemy pakować w niego ciągle tak silnych leków.. Jutro Zefirek jedzie do weta i jutro zostanie podjęta decyzja, co dalej (...). Przepraszam, ale nie jestem w stanie już pisać..
  7. Kochani, już piszę :) Mam trochę zaległości na dogo ;( wybaczcie :oops::oops: Zgłosił się domek w miejscowości Czarnków (wielkopolska), domek sprawdzony przez Pogotowie dla Zwierząt, w domu tym zawsze były boksery, dom z ogrodem, jedzonko gotowane, Państwo zakochani w rasie. Ogłoszeń nie było, znaleźli sunię na naszej stronie. W związku z tym, że liberum dała dt Kalisi:loveu::loveu:, a sunia przeszła pod opiekę Fundacji, dt ma prawo zostawić sunię u siebie (nie ukrywam, bardzo bym chciała, by suńka została w tak wspaniałym domku:p:p). Więc Liberum, czekamy na decyzję :cool3::cool3:
  8. Misiaczek przekochany, taka bidulinka :(
  9. halo, halo!! :p:p co u Kalisi?? :cool3::cool3:
  10. Zefir po zastrzyku, teraz trzeba go obserwować solidnie przez 3 dni, po czym iść do weta. Michu, jak się boksioł czuje??
  11. [quote name='Kapsel']Z tego co wiem, ten steryd jest cholernie drogi :shake:[/QUOTE] to nie ten, Aluś.
  12. Jestem po spotkaniu z wetem, nie czekamy do jutra, już dziś Zefir dostanie DEPO-MEDROL, bóle powinny odpuścić, jeśli tak się stanie to lek będzie podawany co 4 tygodnie. Jest szansa, że Zefir nie będzie cierpiał z powodu spondylozy. Teraz trzeba trzymać kciuki, żeby Zefir zareagował na lek! Pojawiła się nadzieja...
  13. Zefir całym sercem pokochał Michała, pokochał tak bardzo, że każde słowo Michała jest dla niego szczęściem, każdy delikatny dotyk sprawia, że Zefcio jest radosny. Próbuje odwdzięczyć się całym sobą za tę namiastkę prawdziwego, kochającego domu, łasi się do swego opiekuna nie zważając na ból, który mu doskwiera. Najważniejsze dla niego jest to, żeby Michał na niego spojrzał, przytulił, pogłaskał, powiedział do niego kilka słów... ale Zefir przy tym strasznie cierpi, każda jego radość przeradza się w przeraźliwy ból, tak przeszywający, że boksio płacze, wyje, szlocha... Najgorsza jest świadomość, że nie wygramy z chorobą kręgosłupa, jego wiek, dotychczasowe życie sprawiło, że Zefir jest w tak tragicznym stanie, a my nie możemy mu pomóc... Zefir strasznie cierpi... Jutro będę rozmawiać z wetem (...)
  14. [quote name='imperator']Mam takie pytanie. Czy ktoś z Bydgoszczy mógł by wyjechać np do Wągrowca? Jest to w połowie drogi. Jeżeli tak to myślę że wtedy mógłbym pojechać, po wcześniejszej rozmowie z Akrum.[/QUOTE] halo, halo, wysłałam pw :) o której możesz być w Wągrowcu??
  15. [quote name='joaaa']Ola, a Słodki nie bierze pod uwage, że to mógł być mały atak padaczki?[/QUOTE] zapytam, ale myślę, że to znieczulenie zrobiło swoje.
  16. Kochani, Michał musiał gnać z Zefirem na sygnale do Kliniki. Zefcio zrobił się bardzo lejący, jakby tracił przytomność, siusiał pod siebie i tego nie czuł.. W samochodzie wpadł w amok, rzucał się, wiercił, nie leżał w aucie jak do tej pory.. W Klinice było jeszcze gorzej, skakał, turlał się po ziemi, ciachnął Michała w palec. Zefir dostał silne leki przeciwbólowe, jest trochę lepiej, ale.. kręgosłup jest w masakrycznym stanie. Rozmawiałam ze Słodkim, powiedział, że Zefir nie jest agresywny, ale STRASZNIE CIERPI z powodu zaawansowanej spondylozy kręgosłupa, cierpi tak bardzo, że próbuje robić wszystko, żeby nie myśleć o bólu, stąd jego zachowanie. Powiedział, że Zefir może być na lekach przeciwbólowych, ale jego stan się nie poprawi, będzie coraz gorzej (...)
  17. więc tak: na tę chwilę priorytetem jest trzustka. Zefir nie trawi pokarmu!! tak jakby trzustki nie było wcale. Jak wet zobaczył kupę Zefirka, to od razu powiedział, że trzustka jest na wykończeniu... Co do kręgosłupa jak na razie możemy działać objawowo (leki przeciwbólowe). Wet ocenił wiek Zefcia na 10lat, a sami wiecie, że dla boksera, który nie miał odpowiedniej opieki weterynaryjnej to bardzo solidny wiek. Temat rehabilitacji na pewno zostanie poruszony, ale na tę chwilę musimy doprowadzić trzustkę do "jakiegoś" stanu, a poza tym Zefir jest jeszcze "rozchwiany emocjonalnie", nie możemy na razie go stresować codziennymi zabiegami. Mr Biga poznałam, ale on ma zdecydowanie inny charakter niż nasz gagatek, Biguś jest spokojny, jakby wiedział, że to co mu robią to dla jego dobra, a Zefirek jak na razie traktuje dotyk obcych jako atak na niego, jest przerażony.. Możecie być pewni, że jest pod świetną opieką weterynaryjną i na pewno zrobimy wszystko, żeby mu polepszyć życie.
  18. Zefirek już w klinice.. trzymajcie kciuki
  19. Wie. Pani jest zdeterminowana i to bardzo, żeby pomóc jakiejś boksi. W styczniu wzięła mixa (malusiego kundelka) na dt i ma go do teraz i powiedziała, że nikomu nie odda :)
×
×
  • Create New...