-
Posts
2019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by olly
-
6-letni mopsik - Schronisko Inowrocław. Zaadoptowany
olly replied to baniluap's topic in Już w nowym domu
Kurcze!! Może wet. chciał mnie spławić przez telefon?? :angryy::angryy::angryy: -
6-letni mopsik - Schronisko Inowrocław. Zaadoptowany
olly replied to baniluap's topic in Już w nowym domu
Wet.powiedział,że nigdy takiego psa nie było :( -
[quote name='Kapsel']Farcik z Paniami są jeszcze w drodze :smile::smile::smile: Przyjechali z duzym opóóźnieniem bo droga była okropna :cool3: Umówiliśmy się na około 15.00 i nie mogłam tak długo czekać. Panie były około 17.00 w schronisku :multi::multi::multi: Nikola tak strasznie płakała, córka Pani Beaty tez, zresztą chciały wziąć wszystkie psiaki z Konina ze sobą. Ja na końcu tez się poryczałam. Farcik pojechał z piłeczką ze schroniska, :placz::placz::placz:sceny tak wzruszające, że no..........echhhh Boksiołek trochę dyszał w samochodzie może to i stres i ciepło tak na niego wpłynęło. Jest trochę przeziębiony, więc jutro do weta. Śmierdzi straszliwie ale pańcia nie będzie go dodatkowo dzisiaj stresować i kąpiel dopiero jutro. Farcik/Grześ przytula się i przymila biedusia nasza. Jutro zdjęcia i relacja. W domku czeka dobre jedzonko i kanapa z kołderką. Już dzisiejszej nocy nie będzie Ci zimno faflaczku :loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::bigcool::bigcool::bigcool::ylsuper::ylsuper:juuuuuupi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:cool2::cool2::cool2:
-
[quote name='M_mm']I pojechał.. POWODZENIA.! ;)[/QUOTE] :multi::multi::multi::multi::multi:Powodzenia Chłopczyku :)
-
6-letni mopsik - Schronisko Inowrocław. Zaadoptowany
olly replied to baniluap's topic in Już w nowym domu
[quote name='paulina02']Jestem ciekawa czy piesek jest , napisz moze jak sie dowiesz co.....;)[/QUOTE] dzwoniłam, nikt nie odbiera, będę jeszcze próbować -
Binuś, kolorowych senków :buzi:
-
Kochani, byłam dziś w Klinice z Kingiem. Potwierdzają się moje największe obawy.. : Stan zapalny dróg moczowych z podejrzeniem zapalenia miedniczek nerkowych. Nerki czynnościowo wydolne, ale.. Kinio miał robione usg, obraz nerek zmieniony, bardzo... :( miał pobraną krew, poczekaliśmy na wyniki, na szczęście w normie. Złe wyniki badań krwi wychodzą dopiero wtedy, gdy nerki są niewydolne w 80%. PH moczu wysokie, w moczu krew i wysoki poziom białek. Wykupiłam leki w Klinice, te co były, resztę musiałam kupić w aptece. King od wczoraj strasznie dużo pije i wydala ogromne ilości moczu (nie trzyma go, siusia pod siebie). Jutro muszę kupić pampersy. Koszt wizyty 210zł (z lekami) + leki z apteki- 30,12. Na koncie Kinia zostało 108,1 zł Za tydzień kontrola. Psychicznie czuje się świetnie, zabawiał wszystkich w Klinice, dostał od wet Karoliny pyszną karmę, nie pogardził, zjadł wszystko. Pokazał, jak się chodzi na 4 łapkach- wszyscy w szoku!! Bo przecież to niemożliwe!!!! ma przerwany rdzeń!! Boję się o tego naszego stwora :( tyle już przeszedł, tak walczy o normalne życie...
-
6-letni mopsik - Schronisko Inowrocław. Zaadoptowany
olly replied to baniluap's topic in Już w nowym domu
[quote name='paulina02']Moge ci podać nr.telefonu do weta ze schroniska on ci odpowie na pytanie bo jest u piesków tam co dzień .Oto jego nr.501373735 p.Borkowski .[/QUOTE] dzięki :) zadzwonię i podpytam :) -
[quote name='Mysia_']Przed stylizacją też dużo piła, dlatego została wysterylizowana wyjatkowo przed szczepieniem, bo podejrzewano ropomacicze. Przed zabiegiem serduszko było osłuchiwane, byłam przy tym i było OK. A szwy są z tego co wiem cały czas te same i wcześniej nie było z tym problemu...[/QUOTE] Morfologia w normie, wieczorem będzie biochemia. Co do szwów, może boksiołka jest po prostu uczulona na jakiś ze składników tych szwów i dlatego zrobił się stan zapalny. Przerabiałam to z moim bokserem, w końcu boksery to straszne "delikatesy". Malutka już siedzi w domku, po wejściu znalazła najwygodniejszy fotel w całym domu i od razu się położyła :)
-
6-letni mopsik - Schronisko Inowrocław. Zaadoptowany
olly replied to baniluap's topic in Już w nowym domu
psiak nadal w schronie?? -
No!! Grzesiu/Farciku w końcu !!!! Widzisz Kapsel? Nie mogło być inaczej ;)
-
[quote name='Mysia_']jejku, ale tu sie wszystko szybko dzieje :multi: Nie jestem pewna, ale chyba Pianka też jeździ ze Śląska do Warszawy....[/QUOTE] Ja zadzwoniłam już chyba do wszystkich znajomych ze Śląska i nic :( Kumpel wczoraj nad ranem wyjeżdżał z Zabrza do Warszawy, a jak do niego zadzwoniłam to właśnie z niej wracał :( Zabrakło kilku godzin :( Wrrr!!
-
Wariuje jak szalony :) dziś byli goście i nie wierzyli, że to ten sam Kinio!!! Jak już się przywitali skierowali wzrok do kuchni, a w niej na kafelkach odwrócony tyłkiem stał na 4 łapkach Kindzior i chłeptał wodę!! Oj, żebyście widzieli to zdziwienie w oczach!! Jutro chyba pojedziemy na kontrolne badania krwi i moczu, musimy nereczki zbadać. Może trochę przesadzam, ale wolę dmuchać na zimne. Od siedmiu miesięcy tego nie robiłam, ale dziś przeczytałam wątek Kinia na stronie Fundacyjnej, on tyle przeszedł, tak bardzo walczył o normalne życie, tak się zmienił, tak cholernie skradł mi serce.. Tatankas, pamiętasz te telefony kilka razy dziennie?? że taka diagnoza, że ruszył łapką, że się czołga, że sam zrobił siusiu, że samodzielnie postawił kilka kroków?? Jeny, każdy jego postęp tak cieszy, aż się ciepło robi na sercu.. A jak sobie przypomnę, że nie dawali mu szans, że dla niego najlepszym wyjściem jest eutanazja... wrrr!!! rozszarpałabym!!!! Muszę nagrać ładny filmik i wysłać temu "wetowi" który usilnie chciał go pozbawić życia, z dopiskiem "Pozdrowienia od Kinia, miewam się dobrze, chodzę" . Dziękuję Wam wszystkim, że jesteście :loveu::loveu:
-
Dwie boksie, w tym jedna "w pakiecie" - Lili zostaje z nami na zawsze :)
olly replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']No Kochani - Dziewczyny będą miały nową koleżankę... Bardzo liczę na terapeutyczne umiejętności Kresi i na to, że te dwie torpedy wciągną Małą w świat dziecięcej beztroski i radości :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/212698-Kimi-strza%C5%82-prosto-w-serce[/URL]![/QUOTE] Nutusiu!!! :shake::shake: bardzo proszę o nadrobienie zaległości!!! :mad::mad: co tu taka cisza??!!?!?!?! Jak mój Liluch?? :evil_lol::evil_lol: -
[quote name='Mysia_']Dorin poz.7625 to dość młody psiak w typie jamnika, który trafił do nas 24 października 2011 roku z lasu przy osiedlu Helenka. Dorin był przywiązany do drzewa w krzakach - w bardzo mało widocznym miejscu, na szczęście zauważył go inny psiak, który był z właścicielem na spacerze. Biedak był bardzo głodny i już trochę wychudzony, ale na szczęście apetyt mu dopisuje i myślimy, że szybko dojdzie do siebie. Dorin jest trochę nieufny wobec obcych, ale można go szybko przekonać do siebie :) [img]https://lh5.googleusercontent.com/-GwI59vPSp24/TqlM2r01VgI/AAAAAAAAU9g/i-3JyKZN-2w/s512/7625%25253BDorin.jpg.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-whQ3H1ElOnk/TqlM1kjJPBI/AAAAAAAAU9Q/eJ412Otn1KY/s512/7625%25253B%252520Dorin.jpg.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-CE5Hl2wjHVc/TqlM16SDUTI/AAAAAAAAU9U/k5t9om9Fax0/s512/7625%252520%25253BDorin.jpg.jpg[/img] Doksia poz.7584 to starsza suczka w typie boksera, która trafia do nas po wypadku 29 września 2011 roku z ul. Bytomskiej na wysokości Urzędu Skarbowego. Spędziła parę dni w Klinice, ale na szczęście nie odniosła w wyniku tego wypadku żadnych poważniejszych obrażeń. Doksia jest bardzo spokojną i ułożoną suczką, jest łagodna w stosunku do ludzi i innych piesków. Lubi przede wszystkim być blisko człowieka, ale też mieć ciszę i spokój. [img]https://lh5.googleusercontent.com/-TDMexlO0Idc/TqlMLsHFXKI/AAAAAAAAU7U/V6-qn2n9Xho/s512/7584%25253B%252520Doksia.jpg.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-N-48jWLxL-E/TqlMLx4mNgI/AAAAAAAAU7Y/K3rowZEAAPg/s512/7584%25253BDoksia.jpg.jpg[/img][/QUOTE] Dziewczyny, jaki Doksinka ma stosunek do innych psów??