Jump to content
Dogomania

megii1

Members
  • Posts

    6569
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by megii1

  1. Straż miejska powiadomiona, sąsiedzi okoliczni też (także pewnie cała wieś już wie). Co do leśniczego to chyba nie ma u mnie takiej osoby na terenie. A jeżeli chodzi o myśliwych to nie wiem dokładnie gdzie dzwonić. Może coś podpowiecie. Dziś była u mnie Leyla i Obronczusiem i szukły suni po lasach ale bez efektów:shake:
  2. Jedzenie, woda i wędzone uszko już leży od wczoraj koło ogrodzenia:shake:
  3. [quote name='mamanabank']a niech to... uciekające psy, to jakiś koszmar, aż się roi na wątkach... jednak nie mogę pojąć, jak doświadczonym ludziom może zwiać pies, o którym wiadomo od początku, że jest dziki, od razu powinna trafić do zamkniętego pomieszczenia... dobra, nic już nie mówię...[/QUOTE] Sytuacja wygląda tak, ze [B]nikt nie wiedział, ze ona jest dzika... Miała być wycofana i wystraszona[/B] - tak jest napisane na jej wątku. A okazała się dzika. To spora różnica w zachowaniu psa. [B]Ona nigdy nie była nigdzie indziej niz w schronisku, urodziła się w nim.[/B] To był cały jej świat. Tyle ze dowiedziałieliśmy się tego już po fakcie...:shake: Mam już dziką suczkę w hoteliku ale od poczatku było wiadomo czego się po niej spodziewać - mimo ze jest u nas półtora miesiaca nie jest spuszczana ze smyczy i ma socjalizację w mieszkaniu. I nasza dzikuska Lenka, jakby uciekła, chyba by nie wróciła mimo, ze trochę u nas jest - myśle że wygrzebała by sobie norę w lesie i by tam zamieszkała. Nie szukałaby kontaktu z człowiekiem. Moze wyszłaby gdyby zgłodniała...
  4. [quote name='obraczus87']Widzę, że żadnych nowych wieści...jutro tam będę, więc przejde się po okolicy, ale to bedzie juz ciemno... a nóz widelec...[/QUOTE] My już dziś chodzilismy parę godzin ale na takim terenie jak mieszkamy, jeżeli sama nie wyjdzie, nie znajdziemy jej:shake:
  5. [quote name='Dogo07']A może się ukryła w jakiś haszczach ? Jest tam może jakiś lasek albo coś takiego ?[/QUOTE] Tam dzie mieszkam są same lasy, chaszcze i pola - do najbliższego miasta 3 km... Cięzko będzie:shake:
  6. Słuchajcie nie jestem w stanie napisać nic więcej niż Leyla... Wczoraj po nocy szukaliśmy jej po lesie i polach, dziś Darek wystawił przed ogrodzenie miskę z wodą i jedzenie, jakby była gdzieś w okolicy. Psiaki od nas odwożą do Chrycynny - mam telefon do Pani kierownik stamtąd także zadzwonię i powiem jak wygląda sytuacja. Do strazy już dzwoniłam - wszystko już wiedzą.
  7. I jeszcze dzisiejsze wyjście Tinki:evil_lol::loveu: [IMG]http://images40.fotosik.pl/217/8301bbee2b75462emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/222/cae30eca7ee1e724med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/218/3e7ddd41d3441e7cmed.jpg[/IMG]
  8. Akcja strajkowa Tiny:evil_lol: [IMG]http://images41.fotosik.pl/217/d2128145b4b33be4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/134/1e006886e8a35344med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/221/0c0fe1b6df1a75bfmed.jpg[/IMG]
  9. Tinka poszła dziś na swój pierwszy spacer na smyczy. To znaczy ciężko to było nazwać spacerem. Po kwadransie zapiełam jej smycz, po drugim wyprowadziłam poza działkę, a potem się męczyłysmy obie - nie wiem kto bardziej:shake: Tina kładła się na ziemi, zapierała, próbowała zdjąć obrożę. Widać było że smycz to dla niej straszna nowość. Nie wiedziała co ma bidna ze sobą począć. Ale jak już zaczeliśmy to będziemy próbować chodzić na spacerki - moze przekona się kiedyś do smyczy. Jak na razie to nie widzę jej w bloku tylko w domu z ogrodem, moze być nawet z inną suczką bo ona tylko tak udaje agresorkę. Tak naprawdę tylko trzyma porządek:lol: [IMG]http://images39.fotosik.pl/218/4665115bbff8f107med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/221/4eb2186abd3aad5dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/218/0d905e3f67374d3dmed.jpg[/IMG]
  10. I jeszcze troszkę naszej Pięknej:loveu::loveu::loveu: [IMG]http://images35.fotosik.pl/76/02f850d7e0fb2487med.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/221/23686c05b5d8ac8amed.jpg[/IMG] Trochę znudzonej pozowaniem:razz: [IMG]http://images46.fotosik.pl/221/0764720f19e4a8f7med.jpg[/IMG]
  11. Rusti dziś na spacerku - jak zwykle idealnie grzeczna, ułożona i uśmiechnięta:loveu: Kurcze, gdzie ten domek dla niej - to małe cudeńko:loveu: [IMG]http://images42.fotosik.pl/133/4cac23154b9e0a52med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/76/37c2aaa98e753598med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/76/2db402740632312cmed.jpg[/IMG]
  12. Na początku wydawała mi się taką odważną zadziora ale ona tak naprawdę ona jest bardzo delikatna i nieśmiała:loveu: Kiedy usłyszała dziś jakieś odgłosy w lesie, tak się biedna przestraszyła że aż było mi jej żal:roll: [IMG]http://images49.fotosik.pl/221/2503a4dfa36d6962med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/221/37e285c5f5f33b72med.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/221/d54e5d6b6a7d8179med.jpg[/IMG]
  13. Oto Lady dzisaj na spacerku:loveu: Wyrobiła się trochę dziewczyna, jest grzeczniejsza ale z Rusti na spacery i wybieg na wszelki wypadek nie chodzi:cool3: A tak w ogóle to Sunia bardzo ładnie chodzi na smyczy, uwielbia ludzi, uwielbia się przytulać i jest po prostu przepiękna:loveu::loveu::loveu: [IMG]http://images41.fotosik.pl/217/c7eab08b82d6a2a5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/218/96f048be4bddb499med.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/133/bab9ff9b6eceb6eemed.jpg[/IMG]
  14. Patinka bardzo prosi o wymarzony domek:loveu: [IMG]http://images45.fotosik.pl/222/d054e8ba1565d03bmed.jpg[/IMG]
  15. Patinka przypomina się i z całych sił prosi o domek. U nas nie ma źle - ciepła buda, dobra karma, ogródek ale to nie jest jej domek i ona chyba to czasem czuje bo do miziania zawsze przychodzi po moich psiakach:-( Wiem, że może wygląda na wymęczoną życiem ale kazdy kto ją poznał wie, że to tylko pozory - to żywiołowy psiak, który potrafi dominować w zabawie i głosno szczekać pod bramą ( cała się wtedy unosi tak to przezywa:loveu:). A jaki pieszczoch z niej:loveu: [IMG]http://images49.fotosik.pl/221/46f375285dfaf520med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/218/9e55c03e05194957med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/221/6785f8907400ef38med.jpg[/IMG]
  16. Zojeczka dzisiaj dostała antybiotyk i na kolację zjadła ryż także niestety dieta. Ale od jutra będzie już dostawać swoją osobistą karmę. Zoja zadomowiła się już u nas bardzo i razem z nasza Korką pilnuje posesji:loveu: Nawet szczeka:roll::razz: [IMG]http://images37.fotosik.pl/217/fc911e1eb6fb2d56med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/217/455f61b92b63c6a5med.jpg[/IMG]
  17. Miejsce dla Boryska już czeka - Brutus pojechała w sobotę do swojego domku:)
  18. Niestety domek rozmyślił się a właściwie przestraszył, że nie da sobie rady z naszą dzikuską:-(:shake:
  19. Lady już u nas:) Trochę była przestraszona ale teraz śpi grzecznie w kojcu:) Jutro fotki;)
  20. Jest Pani bardzo zainteresowana Lenką:multi: Myślę że super Pani:loveu: Ma mi dac znać do jutra jaką podjeła decyzję. Na razie nic nie piszę więcej bo nie chcę zapeszać:cool3:
  21. [quote name='Negri_2008']W internecie (sklep Telekarma) znalazłam Royala po 18,63 Przyszło mi jeszcze do głowy, że Zojka nie tyje z powadu zarobaczenia. Ona u Klamki na pewno nie była odrobaczona. Nawet jeżeli w Celestynowie dostała coś na robaki to trzeba by to powtórzyć.... Może trzeba ją odrobaczyć? Przecież to najczęstsza przyczynna chudości.[/QUOTE] Zojka była odrobaczana po przyjezdzie do mnie - następnego dnia po przyjeżdzie. Zrobię to jeszcze raz ale może w przyszłym tygodniu bo teraz miała problemy żołądkowe - niech trochę odpocznie jej żołądek. Całkowity koszt podwójnego odrobaczenia to 15 zł. A tak na marginesie, to każdy psiak u nas , jeżeli jest dłuzej, jest po 2-3 miesiacach znowu odrobaczany z prostej przyczyny - są w hoteliku, dużo psiaków, ciągła rotacja - muszą być odrobaczane;) Zojunia to taki typ ratlerka - ciezko jej będzie dużo przytyć, ale chociaż te żebra i kręgi na kręgosłupie mogła by schować:cool3:
  22. [quote name='leni356']Super wieści, Megii :multi: Dostałaś pw w sprawie Lenki?[/QUOTE] Dostałam i już odpisałam:)
  23. Chciałam poinformować , ze Lenka w dniu dzisiejszym dała mi się wygłaskać, bez ręawiczek, od łepka aż po dupkę:multi: widać było że się boi ale nie reagowała agresją, siedziała grzecznie:loveu: Zjadła mi też z ręki kiełbaskę:crazyeye: Dobrze będzie:lol:
  24. Zoja to bardzo bystra sunia takze myśle ze to rzeczywiście kwestia chwili aż zrozumie. U nas w domu gości parę razy dziennie - bo się wciska i nie chce wyjść i jest już czyściutko. Ale jak dłużej pobedzie, na poczatku może sie coś przytrafić. To normalne;)
×
×
  • Create New...