Jump to content
Dogomania

megii1

Members
  • Posts

    6569
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by megii1

  1. Pani zadzwoniła w niedzielę - nic nie pisałam bo nie chciałam zapeszać:) W poniedziałek Pani przyjechała. Profesjonalnie ubrana w kaloszach i poszła z Klusą i Rusti na spacerek (Rusti tez była brana pod uwagę). Dziś przyjechała z męzem i swoją suczką rasy owczarek beligijski bo chciała żeby jej sunia wybrała sobie przyjaciółkę (sama nie mogła sie zdecydować)... i wybrała Kluskę. Kluska będzie mieszkać w domu z ogrodem a spać będzie w domku:loveu: Trzymajcie kciuki żeby była grzeczna;) [IMG]http://images41.fotosik.pl/209/b3a37bd7876edb31med.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/126/19b84139cb18dd1bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/209/f5b8040b541ba0b6med.jpg[/IMG]
  2. [quote name='Negri_2008']Ja też myślę, że coś jest nie tak. :shake: Zaczęłam nawet przeglądać wątek w poszukiwaniu fajnych zdjęc i wiecie co, jak na razie nie znalazłam taki super fot. Czy Verter takie ma? Wątek jet długaśny, może coś przegapiłam :oops: Foty to podstawa ;)[/quote] Negri- zapraszam do mnie na sesję zdjęciową Vertera - ty robisz super zdjęcia. A może będziesz dziś popołudniu moją dłuzniczką, także.... zapraszam;)
  3. Tak, potwierdzam będzie miejsce ale teraz wszystko zalezy od Meli. sunia jedzie do innego hoteliku i ktoś ma ją zabrać w tą srodę lub czwartek także może udałoby się jeszcze w ten weekend. Tyle , ze jak Mela pojedzie później do się nie wyrobimy bo trzeba po niej dobrze wyczyścić kojec a to trochę zajmie.
  4. Witam, mąż Megi, codziennie opiekujący się psami w naszym hoteliku. Mela to wspaniały psiak, która za wszelkę cenę chce mieć wokół siebie tylko człowieka. To Sunia, która potrzebuje byc tą jedyną ukochaną sunią, będącą w ciągłym centrum zainteresowania człowieka. Jest obłednie zazdrosna o inne psy. Niestety to Mela, ma się dostosować (jeśli nie potrafi się dostosować to powinna zmienić dom tymczasowy lub znaleźć dom stały) do zasad panujących u nas. Każdy pies ma swój czas na karmienie, spacer i mizianie. Wszystkie psy mają prawo czuć sie u mnie w mierę komfortowo i bezpiecznie. Niestety Mela swoim zachowaniem (niedopuszczalnym) łamie wszelkie zasady naszej psiej społeczności. Meli i mnie nie interesują wasze animozje i konflikty, my potrzebujemy pilnej pomocy bez wzgledu na to kto ją nam chce najszybciej dać. Nie okazujcie prymitywnych cech ludzkich (nienawiść, złość, itp.) gdy liczy się tylko pomoc dla Meli !!!!!!!!!!!!!!!!!. W zwiazku z powyższym osoby zainteresowane pomocą Meli proszę o kontakt tel. 502088473. Jestem najbliżej Meli, więc w przypadku braku waszego myślenia nastawionego tylko i wyłącznie na pomoc Meli mam pełne moralne prawo do podjęcia działań zmierzających do natychmiastowego niesienia pomocy Meli. Pozdrawiam, |Darek
  5. Ten wątek robi się bardzo smutny. Tylko , ze to nie było tak, że Kręcioł został pogryziony, to niestety on się rzucił na innego psiaka i on gryzł. Tamten w pewnym momencie chciał się bronić bo Kręcioł nie odpuszczał i wkroczył mój Darek... i dalszą historię wszyscy juz znają. Ręka jest pokiereszowana...
  6. W sprawie Brutusa jest ruch, jutro ma być ktoś i go oglądać ale ciągle nic pewnego:shake:
  7. Ja uwazam , że na temat Meli wypowiadać się powinny osoby, które chociaż raz widziały jej zachowanie a w jej wypadku słowo nerwica to mało powiedziane. Dziś Mela niestety przeszła samą siebie. Dwa razy zaatakowała suczkę wielkości ratlerka, której moje suki (tez dominujące i temperamentne) nawet nie zauważaja. Dodam, że mała suczka nie ma w sobie żadnej agresji i jak widzi Melę to ze strachu chowa się do budy w swoim kojcu .Nie byłam świadkiem pierszwej akcji, natomiast w drugiej uczestniczyłam i mam pogryzioną i spuchniętą rękę... Sytuacja wygladała tak, że Mela wyszła z wybiegu i idąc do swojego kojca, wyciagnęła łapą ta bidną suczkę z jej kojca( tą którą złapała już rano - ona jest mała i Mela łatwo ją wyciaga łapą, większe może tylko łapą uderzyć). Wyciągnęła połowę jej przez furtkę w kojcu i szarpała za łapę. Ponieważ reakcja była szybka, suczce nic się nie stało. Na poczatku strałam się odciągnąć Melę od kojca psiaków ale niestety ona tak mocno trzymała maliznę że szła razem z nią. No i musiałam włożyć rękę do jej pyska, zeby pusciła małą... Wiem , ze moje zdanie jest przez niektórych krytykowane , ale dla mnie ta agresja ciągle w niej narasta i z dnia na dzień jest niestety gorzej...
  8. [quote name='coronaaj'][B]Megii1 [/B], jak zinterpretowal wyniki badan Meli wet w klinice Canfelis na Berensona 4E gdzie byliscie z Mela? Zdaje sie, ze w kale wykryto ...cytuje.. [B]"...przesyłam wyniki badania kału Meli, znaleziono jaja Toxocara canis czyli glisty psiej, W tej sytuacji należałby odrobaczyć suczkę Aniprazolem(jedna tabletka na 10 kg masy ciała)przez 3 kolejne dni, kurację nalezy powtórzyc po 2 tygdniach znów przez przez 3 kolejne dni. 2 tygodnie po zakończeniu leczenia powinno się ponownie zbadać kał, żeby mieć pewność czy kuracja była skuteczna.[/B] .."[/quote] Pani weterynarz zinerpretowała wyniki Meli jako "w porzadku" podobnie jak nasza osobista wetka, która stwierdziła, że są "prawie idealne". W kwestii glisty to jutro zaopatrujemy się we wskazane tabletki i zaczynamy kuracje. Ae moim osobisty zdaniem, nie wetrynarza tylko osoby, która miała sporo psiaków, Mela ma po prostu nerwice ukierunkowaną na psy i stąd całe jej zachowanie:shake:
  9. [quote name='kuba123']w schronie nie wykazywała takiej nadpobudliwości względem innych psów wolę nie mówić publicznie co mi się nasuwa kiedy czytam opis Megii nie dlatego, że boję się bana, ale dlatego, że mogę komuś napaskudzić nie mając konkretnych dowodów a tylko domysły[/quote] Tak w ramach przypomnienia, dla osób które nie śledzą od początku watku Meli, to Mela przed przyjazdem do nas nie była w schronisku tylko w innym hoteliku...:angryy:
  10. 12 zł za dzień z wyzywieniem;)
  11. A tu Rusti ze swoim nowym kolegą z kojca - Brutuskiem;) Nastapiła mała zmiana miejsc ale korzystna dla Rusti bo jest ze spokojniejszym towarzystwem;) a Kluska też zadowolona bo jest w końcu ze swoim najlepszym kolega Verterem:lol: [IMG]http://images42.fotosik.pl/124/ade895597a674354med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/212/ada4a7c59bda55ebmed.jpg[/IMG]
  12. Zorka to bardzo fajna Sunia, mój Darek, kiedy ją zobaczył dziś wieczorem był nia oczarowany:loveu: jutro postaram się porobic trochę fotek:lol: bo dzis nie chciałam jej już męczyć sesją zdjęciową - i tak miała dziewczyna sporo wrażeń;)
  13. Oto piekna, mądra i przesłodka - Rusti:loveu: Dziś na spacerku;) [IMG]http://images40.fotosik.pl/208/bab486df90912565med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/212/98214ae17e2e64c6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/212/5edf490ddddbfb18med.jpg[/IMG]
  14. [quote name='Leyla']ha ha ha:evil_lol: już mam brązowy polarek z golfikiem:loveu:będzie dobry:cool3:[/quote] Wow, muszę ostrzec Zojkę;)
  15. Czasami Zojka musi też odpoczywać:loveu: [IMG]http://images49.fotosik.pl/212/db7faf0093981a77med.jpg[/IMG] powygrzewać się na słoneczku, na tarasie:lol: [IMG]http://images42.fotosik.pl/124/2df03f1aca7bf5damed.jpg[/IMG] żeby móc przetrwać przebywanie w kaftanie bezpieczeństwa cioci Leyli:evil_lol: [IMG]http://images43.fotosik.pl/212/0488f6690df952admed.jpg[/IMG]
  16. Dziewczyny - to jest watek suczek - a ja proszę o ładne imię dla średniaczki:loveu:
  17. [quote name='spajkus74']Witam , musicie sie dowiedziec bo z tego co czytam to wyczytalam ze u Meggi nie ma miejsca Sa inne psiaki ktore juz sporo czekaja na miejsce . Ja tez zadeklaruje 100 jak znajdziecie jakis Hotelik dla niej[/quote] W ramach wyjasnienia:) Na dzień dzisiejszy miejsca nie ma ale u mnie są dwie kolejki - jedna dla suczek, druga dla psiaków ponieważ dwa kojce dla większych psiaków wyposazone są w dwie budy i jeżeli już dwa psiaki są w kojcu to są to zawsze pies i suka. Także przykładowo:) Floyd czeka na miejsce po Brutusie lub Verterze i jest pierwszy w kolejce (za nim w kolejce jest Kibic) a Fretka czeka az Kluska, znajdzie domek i jest pierwsza w kolejce większych suczek;)
  18. Zoja jest rzeczywiście moją asystentką:) chodzi ze mną krok krok i nie boi się żadnego psa. Była tez na wszystkich mozliwych spacerach bo jest tak grzeczna, że chodzi przy nodze bez smyczy. Poprosiłam, też żeby mój tato poszedł z nią na spcer ale z nim nie chciała iść - położyła się na ziemi i strajk. Jakoś się do nas szybko przywiązała. Kiedy tylko nie jest zajęta pilnowaniem moich psiaków siedzi przy oknie tarasowym i obserwuje co robimy w domu;) Ona bardzo chce do ludzi:loveu: Dzis była też prowadzana na smyczy przez mojego synka;) [IMG]http://images50.fotosik.pl/212/4fb25e4c09387a06med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/208/713a443cfe8ebd4emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/208/173306c9227363fdmed.jpg[/IMG]
  19. Brutusek był dziś na spacerku z panem, który przyjechał go oglądać... Trzymajcie kciuki:multi: [IMG]http://images44.fotosik.pl/212/3a5351f021c23bd1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/124/6f327c18b03f40d8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/212/49b74b4a8b3c4d93med.jpg[/IMG]
  20. [quote name='LACRIMA']Jeśli suka jest faktycznie chora to Waszego tempa może nie wytrzymać. Według mnie pozorujecie jedynie działanie. Jeśli nie ma lub nie widzicie problemu to napiszcie, pies jest u Was, tutaj są tylko zdjęcia i wyrywkowe informacje. Ale jeśli problem istnieje, a z dla Was wiadomych względów, nie możecie zaangażować się w leczenie czy diagnozowanie to określcie to jasno. Może ktoś inny zajmie się psem. Liczy się tylko jego dobro i z punktu widzenia zwierzęcia mało istotne kto pomoże. Jeśli istnieje taka konieczność to mogę pojechać po małą, przewieźć ją na kilka dni do Kliniki i dokładnie zdiagnozować. Po określeniu co jest nie tak dostaniecie psa z powrotem.[/quote] Lacrima:) Rozumiem że Twoja wypowiedz jest skierowana do mnie bo u mnie jest Melka. Sytuacja wygląda tak, że Mela to naprawde, szczerze cudowny psiak, mądry, oddany, wdzięczny za każdą chwilę jej poświęconą ale... nie kiedy są wookół niej inne psy. I nie jest dla niej ważne czy jest to pies czy suka. Ona dostaje wtedy szału - biega po kojcu przewracając miski, skacząc po budzie; na wybiegu który ma 1500 m wybiera zawsze część przy siatce gdzie obszekuje moje osobiste psy, które sa w ogrodzie; na spacerze kiedy zpbaczy innego psa tylko mój mąż jest w stanie ją utrzymać... I uwierz, to nie jest zwykłe szczekanie... Ona jest mega pobudzona, znerwicowana, chce od razu gryźć inne psy. Kiedy jest w kojcu i szczeka na wszystkie psy wkoło cały kojec jest w jej ślinie, do tego w czasie szczekania robi kupę, którą rozdeptuje i dalej szczeka. W hoteliku jest jeszcze parę psiaków - chodzą razem na spacery, wybieg, są parami w kojcach a Melka wszystkich terroryzuje - malizny jak ją widza od razu chowają się do bud. Nie muszę chyba mówić nikomu jak szczeka bernardyn, a Mela szczeka przez większość dnia i część nocy bo wookół sa psy, które ją drażnią. Do tego dochodzę wizyty straży miejskiej i najazdy sąsiadów.. Wesoło nie jest. Zawieżliśmy Melę na badania, które zostały zamieszczone na wątku, okazujemy jej dużo serca i poświęcamy najwięcej czasu ze wszytkich tymczasowiczów ale ona po prostu powinna być sama. Jeżeli jesteś w stanie zaproponować jej lepsze warunki, to oczywiście, za zgodą Zuzlikowej wydamy Ci Melunie. Jeżeli tak bedzie dla niej lepiej. Bo to ona jest w tym wszystkim najwazniejsza.
  21. Suczka, która jest u mnie, ta srednia nie miała szczepień ale po drodze do mnie została zaszczepiona, ma książeczkę, została odrobaczona. Trochę paprze jej się rana po sterylce ale jeszcze w schronie dostała antybiotyk;) także powinno być dobrze. W weekend postaram się porobić ftki. tylko, że ona nie ma imienia:shake: Wymyslcie cos:loveu: tylko nie na Z - bo byłaby już trzecia:evil_lol:
  22. Dzisiaj napisała do mnie maila Pani z gumtree - Pani mieszka w mieszkaniu z męzem, sunia docelowo zostawałaby około 8 godzina sama w domu ale Pani na pierwszy tydzień wziełaby urlop w pracy, zeby mała się zaaklimatyzowała. Napisałam Pani trochę o Zojce o jej sikaniu też i zobaczymy co dalej:)
  23. Myślę, że Patinka już niedługo będzie czekać na domek - trzymam za nią kciuki. Ona w ostatnim czasie- po badanich, lekach, kroplówlach i specjalistycznej karmie odmłodniała, zaczyna przybierać na wadze, jest bardzo dynamiczna - po prostu Iskierka:loveu:
  24. Ja tez zgadzam się z Myszą i Larą - trzeba go jak najszybciej wyciagnąć. A u mnie ma i tak miejsce albo po Brutusie albo po Verterze, w zalezności od tego, który pierwszy znajdzie dom. I Mysza, normalnie błagam:-(, pomóz wyadoptować Vertera - Ty masz nadprzyrodzone zdolności:loveu: On bedzie cierpiał w zimie w kojcu, ma takie krótkie futerko...
  25. Wszystko oczywiście pod okiem Korki:loveu: [IMG]http://images42.fotosik.pl/123/d088b67abaf90bd8med.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...