Jump to content
Dogomania

megii1

Members
  • Posts

    6569
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by megii1

  1. Jutro kolejna porcja fotek:) Może uda się coś wybrać do ogłoszeń. [IMG]http://images49.fotosik.pl/229/f552f592138900dfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/230/1855432381fe31bdmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/228/7e2c5de69eca5266med.jpg[/IMG]
  2. Oto Lilu:) [IMG]http://images44.fotosik.pl/229/3264280b1df05eef.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/224/c027be6925e034damed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/229/36252ea54384e4bcmed.jpg[/IMG]
  3. Megii sobie zapisała numer i napewno w tym tygodniu zadzwoni. Zdam relacje jak wyglada sytuacja. Miałam podjechac dziś do Weta i zapytać o ten specyfik uspokajajacy dla Lenki ale nie dałam rady. Jutro się postaram i jak nie będzie kosztował majątku to kupię:)
  4. Leyla i moja koleżanka z pracy, Ula będą zostawiać w sumie 80 zł z Tinkę u mnie w domu:)
  5. Wiesz, co moja Droga:) kto jak kto ale ty to mogłabyś Patinkę sama odwiedzić:) Wszystko w jak najlepszym porządku u dziewczynki - jak zwykle zadowolona, uśmiechnięta, bawi się jak szczeniak tylko kupki ciągle rzadkie robi. Niestety na razie dogo odmawia wstawienia fotek.
  6. Pani się nie odezwała ale po waszych wypisach na watku zaczęłam mieć spore wątpliwości co do niej także moze i dobrze. Chciałam wkleić nowe zdjecia Kibica ale niestety nowe dogo na razie mnie przerasta.
  7. Słuchajcie, ja bym bardzo chętnie wkleiła te zdjęcia ale nie wiem jak to się robi w tym nowym dogo... Może ktoś mi to łopatologicznie wyjaśni:)
  8. Megi już sobie sama znalazła wątek;) W weekend zrobię Suni sesję zdjęciową:loveu: Lilu chyba się u nas spodobało bo merda wesoło ogonkiem i popiskuje zeby tylko być bliżej człowieka. Na razie jest zamyknięta w kojcu po spacerku ale od jutra będzie miała "opcję wolnościową" tzn będzie miała otwarty cały czas kojec i będzie mogła zwiedzać teren kojców i wybiegu - takze trochę sobie pochodzi bo to niecałe 2000 tys metrów:razz: Myśle, że powinna szybko znaleźć domek - jest przesłodka i mega grzeczna :loveu::loveu::loveu:
  9. Tinka ja codzień - pilnuje, dozoruje, karci :evil_lol: Generalnie to ona ma władze w okojcach i nie odda jej nikomu - ostatnio podgryza miksa kaukaza jak za wolno idzie na wybieg:evil_lol: Martwi mnie tylko, ze ona ciągle się boi. niby jak się idzie zaczepia skacząc od tyłu na nogi, niby garnie się do człowieka ale pogłaskać można ją tylko po głowie, smycz i spacer to mega wrogowie...:shake: Jak na dzień dzisiejszy najlepszy dla niej byłby dom z ogrodem bez spacerów. Ona nie znosi spacerować:angryy::-(:loveu:
  10. Radosny jest, ogonem macha ciągle ale też stróżuje i patroluje cały wybieg:evil_lol: I w trakcie cały czas poszczekuje:lol: A jak mu się coś nie podoba ostrzegawczo łapię za rękę:evil_lol: ...i tu mi przypomina kaukaza:loveu: Miałam dwa, teraz trzeciego po mocnych przejściach ale myk z łapaniem za rękę zawsze ten sam:loveu::loveu::loveu: Wie że ma siłę i dużo może ale tylko to sygnalizuje.
  11. Pianka ale ja nie mówię ze coś jest podrobione tylko ze tak naprawdę cieżko jest określić ile Kibic ma dokładnie miesięcy czy lat;) widziałam, ze szczepionki są w porządku:roll:
  12. Rozmawiałam właśnie z Panią z Warszawy zainteresowaną adopcją Kibica. Na mnie Pani zrobiła dobre wrażenie. Opowiedziałam jej o zachowaniu Kibica, o tym że na poczatku mozę się troszkę bac, o tym, ze czasami sa problemy z zachowaniem czystości. Generalnie zaczęłam od minusów ale Pani to nic nie przeraziło. Jak dowiedziała się , że Kibic jest w Serocku koło Warszawy, powiedziała, ze na dniach a może nawet dzis jak przestanie padać podjadą zobaczyć Kibicka z meżem i 5- letnim dzieckiem. Jak się sobie spodobają, ja pojadę do nich i zrobię wizytę, a potem ewentualnie adopcja. Także teraz czekam na telefon od Pani ze szczegółami przyjazdu do nas:)
  13. Pianka, książeczka jest ale ja nie wierzę w nic co piszą i robią w schronisk:shake: Nic nie poradzę - takie mam doświadczenia. A Kibic się rozwija:loveu: - dziś wyszedł na wybieg bez smyczy, bez linki - spacerował sobie grzecznie, wąchała trawkę, załatwił wszystkie swoje potrzeby. Jak miał wrócić do kojca ładnie podszedł do mnie - żadnych problemów:multi:
  14. [quote name='nika28']Najprawdopodobniej jest dla niej miejsce w hoteliku, 10 zł/dzień z karmą. Ostateczną odpowiedź dostanę jutro. Zbieramy deklaracje ?[/QUOTE] Zapisuję sobie i zapraszam;) Chyba że znajdziecie jej domowy hotelik - dajcie wtedy znać. Dziś wyjeżdza od nas mała Zojka także miejsce juz czeka:lol:
  15. [quote name='Szarotka']A ile Kibicek ma lat ?? Ogolnie opis jest dobry jak na takiego pieska ze schronu.[/QUOTE] Nie wiem ile ma lat bo moja wetka go nie ogladała ale tak patrząc na jego zachowanie to 1-1,5 roku. Młodziak:loveu:
  16. Pianka wyślij mi pw z adresem tej Pani to może ja bym podjechała po pracy:) Ponieważ Pianka prosiła mnie o napisanie paru słów o charakterze i zachowaniu Kibicka, wiec piszę: Kibic jest psiakiem impulsywnym , energicznym, bardzo mocno okazuje swoje uczucia tzn kiedy np wchodzi się do kojca żeby isć z nim na spacerek, skacze na człowieka i piszczy z radości. Daje się pogłaskać chociaż w pierwszym momencie troszkę boi się dotyku. Potrafi szczekać:evil_lol: Jeżeli chodzi o dzieci to z mojego 2,5 letniego synka też bardzo się cieszył ale polecałabym go dla większych dzieciaków bo mojego Kacpra potrafił przewrócic na spacerze. Stosunek do psów i suczek - całkowice neutralny, zero agresji. Zachowywanie czystości - hmm z tym jest różnie. Przez pierwsze dni było super bo mega czyściutko ale Kibicek nie jadł tylko pił i jeszcze nie znał nas ani terenu. Teraz jak wychodzi na spacerki co 3-4 godziny w kojcu jest raczej czysto ale jak już musi poczekać na swoją kolej i się niecierpliwi to siusia nie podnosząc nogi - to dzieciak jeszcze takze wszystko do nauczenia:) Jakby były jeszcze jakies pytania - chętnie coś dopisze:)
  17. [quote name='bela51']Historia Pati jest wstrząsająca. Zreszta jak wiele innych:-( Nie wiem jak moge jej pomóc na dzien dzisiejszy, skoro najpotrzebniejsze sa pieniądze ( a ostatnio ich nie mam:-() ? Chciałam Was zapytac, czy jest ogłoszona na stronie Owczarki w Potrzebie, bo ostatnio strona zaczeła działać. [URL="http://owczarki.eu/npies"]Owczarek w Potrzebie - Owczarki Niemieckie do Adopcji![/URL][/QUOTE] Prosiłam Helga&Ares żeby wkleiła tam Patinkę ale czy jest nie wiem. Podobno sporo osób tam wchodzi.
  18. Rozbrykany to mało powiedziane:evil_lol: Jak wyskoczy na wybieg to obszczekuje cztery strony świata i drzewa wookół, małego - 7 miesięcznego hotelowcza psiaka chętnie by wytarmosił gdyby tylko mógł:diabloti: i z nudów obgryzł wczoraj dach przy budzie. Ale nie ma tego złego bo prosiłam Darka tygodniami, żeby na budzie pojawiła sie blacha, która leży w ogródku także w końcu powiedział, ze to zrobi:lol: a i tak kocha spacery, że jak ma iść do kojca kładzie się na ziemi i strajkuje:razz:
  19. A jak z tym psychologiem? Ja żadnego osobiście nie znam ale widziałam że był polecany chyba trzy strony wstecz:) a Lenka ma jakies ogłoszenia - może ktoś już się w niej zakocha:loveu:
  20. A ja bym się zastanowiła nad "miksem kaukaza". Tak naprawdę to moim zdaniem on z tego kaukaza to ma tylko kolor i wielkosć:razz: Pysk zupełnie inny, sylwetka też nie do końca i charakter też moim zdaniem inny:cool3: Miałam kiedyś rodowodowego kaukaza, teraz mamy Miszkę który ma bardzo dużo z rasy i to zupełnie inne charaktery niż Borysa. Kaukazy są charakterne i znane są z tzw magazynowania energii - nie szczekają kiedy nie widzą takiej potrzeby, są spokojne, opanowane i dostają powera tylko wtedy kiedy muszą lub widzą że jest taka potrzeba. Natomiast Borysek to iskierka, która w kojcu ciągle jest w ruchu, na wybiegu wciaż biega i obszekuje całą okolicę, w kojcu też to robi:evil_lol:. Poza tym nie wiem czy ten kaukaz w tytule nie ukierunkuje go na jakiś "niewłaściwych przyszłych właściceli:angryy:"
  21. Patinka bardzo dziękuje za karmę na ten miesiąc, którą otrzymała od Don Vito:loveu::loveu::loveu:
  22. [quote name='lilk_a']jeżeli prawdą jest że była widziana w Nieporęcie koło kościoła a później na rogu ul Heleny i Sienkiewicza ( 11 listopada godz 20) to faktycznie idzie dalej ale pomału a jeżeli obawia się ludzi choć trochę to czeka aż się ściemni i dopiero rusza ...tak sobie myślę ....[/QUOTE] Z tym się nie zgodze bo ten kościół pod którym były Leyla i Sylwia też jest w Stanisławowie I. I ja naprawde nie wiem czy to była Szurka. Tam mieszka ktoś kto od dawna ma Sunię podobną do Szurki. I to jest pewne bo potwierdziła mi to też moja wetka, która tam mieszka.
  23. Agniesia u tego weta to już ja byłam - pytałam i zawiesiłam plakat:roll: Ja dziś jeździłam po Nieporęcie i Stanisławowie w sumie 3,5 godziny. Widziałam jedną zagubioną małą suczkę w szeleczkach ale nie dała do siebie podejść. Sprawdzałam też w okolicznych rowach czy nie potrącił jej samochód (były dwa martwe psiaki ale to napewno nie była Szurka). Pytałam ludzi, Panie w sklepie Anna i nikt nigdy jej nie widział. Miałam dziś podjechac do schroniska w Józefowie i Chrycynnej ale mam chorego synka i z nim jeżdziłam samochodem - do schronu nie dało się z nim pójść:shake: Może ktoś do mnie jutro podjedzie i odwiedzimy okoliczne schroniska?
×
×
  • Create New...