Jump to content
Dogomania

anawa

Members
  • Posts

    3368
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anawa

  1. Pozdrawiamy i dziękujemy, że stworzyliście psu takie świetne warunki :Rose:
  2. Śledzę, śledzę tyle, że nie codziennie. Nie ma sprawy, nic się nie stało. Pozostało mi tylko żałować, że nie poznam Rozy ;) Szerokiej drogi i dużo szczęścia piesku :)
  3. To o jednego łowickiego psiaka w potrzebie mniej........ Bardzo się cieszę :)
  4. Jeśli 27.11 to sobota lub niedziela, to możecie na mnie liczyć. Przyznam, że teraz to mnie mnie skołowałaś. Po co macie szukać kogoś na trasę W-wa -Żabia Wola? Czy pies nie jest w Pabianicach (Piotrkowie)?
  5. Tak jest, to ta Żabia Wola. Jeżdżę "psią budą" czyli samochodem terenowym ze złożonymi tylnymi siedzeniami. Z tyłu jest wielkie posłanie dla psa. Wożę tam swojego ON-ka. Wszędzie ze mną jeździ. Transport z Żabiej Woli na Ursynów gratis.
  6. Pytałam, dokąd konkretnie do W-wy trzeba psa zawieźć? Aha, doczytałam...... Ursynów...... Dobra, ja mieszkam po drodze. Jeśli załatwicie podwózkę do Żabiej Woli to ja mogę zawieźć psa na Ursynów ale musi to być sobota albo niedziela. W tygodniu nie dam rady....
  7. A gdzie w W-wie mieszka ta pani, która ma adoptować psa? Jaka dzielnica?
  8. Problem w tym, że "odpowiednich" leków nie ma. Kot ma 16 lat i można go tylko leczyć objawowo, zresztą chyba bez względu na wiek. Na szczęście dawka relanium jest mikroskopijna i na zwierzęta nie działa otępieniem i sennością. Tylko pić się chce...... Ja też się obawiałam takiej "kuracji" ale naprawdę nie jest źle no i najważniejsze, że ataki są dużo rzadsze. Chciałam tylko przekonać, że padaczka to nie wyrok. Mozna z tym żyć tylko trzeba umieć obserwować zwierzaka, przytulać, rozpieszczać, nie stresować. Takie warunki może stworzyć każdy, kto jest odpowiedzialny i prawdziwie kocha zwierzęta.
  9. Podobno nie powinno się "chwalić dnia przed zachodem słońca" ale tak mnie ta wiadomość ucieszyła, że musiałam się nią z Wami podzielić :)
  10. Rozmawiałam dziś z Dotą. Stan Welsha stabilizuje się, leki powoli zaczynają odnosić właściwy skutek. Pies jest spokojniejszy, już nie szaleje ze strachu, jak Dota wychodzi, jeszcze podsikuje swoją klatkę ale to może być wynik obecności nowego "tymczasa". Ogólnie [B][COLOR="#0000ff"]JEST LEPIEJ!!! [/COLOR][/B] :) Mam nadzieję, że Dota znajdzie chwilkę, żeby dać Wam info z pierwszej ręki.
  11. [quote name='Paula03']A ja dostałam kolejne zapytanie o Beja :D[/QUOTE] To Irysa albo Gabi trzeba "wcisnąć" ;)
  12. Nie wiem, czy moje doświadczenie z padaczką cokolwiek pomoże bo mam chorego kota i nie wiem, jak ta choroba przekłada się na psy. Ponieważ nie spotkałam się z podobnymi do moich spostrzeżeniami, to pozwólcie, że się nimi podzielę. Atak padaczki skutkuje gwałtownym spadkiem cukru. Spadek cukru bywa również powodem ataku. Ja nauczyłam sie obserwować mojego kota, biegam za nim z miseczką jedzenia lub mleka dla kotów i pilnuję, żeby min. co 2-3 godziny coś przegryzł czy wypił. Szczególnie wtedy, gdy zauważam poddenerwowanie lub potrząsanie łebkiem . Wszyscy domownicy są na to wyczuleni i wiedzą, co robić. Kot dostaje relanium: 2 x dziennie, po 1/4 tabletki lub po 1/2 kiedy widzimy, że jest w gorszej formie. Bywało, że miał ataki co 4 godziny ale odkąd nauczyliśmy się żyć z tą chorobą i odpowiednio reagować, częstotliwość spadła do jednego ataku na ok. 2-3 miesiące. Mimo wszystko strasznie przeżywamy taki atak. Natychmiast, jak atak się skończy, kot zjada potrójną porcję, żeby uzupełnić cukier i........ znów spokój na długie dni.......... Naprawdę da się z tym żyć, tylko trzeba wiedzieć, jak.......
  13. Niestety, nie ma...... To co, dziewczyny, nie ma co biadolić, na co czekać, trzeba ogłaszać...... Na kogo kontakt? Jakie fakty podawać w ogłoszeniu? Czy ktoś napisze tekst, czy stawiamy na twórczość indywidualną? Ten pies znajdzie amatora, zobaczycie..... :razz:
  14. Jestem........... A może ktoś jednak zdecyduje się na adopcję? Nie przekreślałabym jej szans......
  15. [quote name='dota&koka'] moja siedmioletnia córka bardzo poważnym tonem mówi do Welsha:chlopie,straszne masz humory ostatnio,w ciąży jesteś czy coś? dobre..:evil_lol:[/QUOTE] :roflt::roflt::roflt:
  16. Cieszymy się, cieszymy ale mimo konieczności dłuższego pobytu w hotelu myślę, że jednak najwyższy czas na ogłoszenia. Taki pies i tak nie znajdzie domu z dnia na dzień. Przydałyby sie zdjęcia i jakiś opis psa....
  17. Te suplementy stawowe są bardzo drogie i podobno niewiele pomagają. Ja początkowo też dla Welsha kupowałam Arthroflex ale podobno odpowiednia dieta (np. gotowane galaretki z kurzych łapek czy inne galarety) jest znacznie bardziej skuteczna no i tańsza.......
  18. Twój tekst lepszy ale pozwólcie, że już swoich ogłoszeń nie będę zmieniać. Zakładam zawsze telefoniczne uszczegółowienie zainteresowanym :)
  19. Mysza1 - bardzo proszę o interwencję w hoteliku. Nie wiemy, czy Jasper jest zdrowy, jak się zachowuje, czy w ogóle żyje itp. Jako sponsorzy mamy prawo wiedzieć, co się z psem dzieje. Nie ma zdjęć..... czy to znaczy, że pies nie ma żadnych ogłoszeń???????? Czy nikt nie podjął próby szukania mu DS?????? Przepraszam, ale przy moim kiepsko działającym internecie nie jestem w stanie przebrnąć jeszcze raz przez cały wątek.....
  20. Moim zdaniem ma jakieś 4 miesiące...... no, może 5...... Może być? [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/8459033_dziewczyna_do_wziecia.html[/url] Oprócz gratki zrobiłam jeszcze na: cafeanimal, adopcje.org, przygarnij zwierzaka i gumtree.
×
×
  • Create New...