Jump to content
Dogomania

Basia Z.

Members
  • Posts

    1224
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Basia Z.

  1. Oj to posłanko to coś lichutkie i nawet żadnej podusi ani wałeczka pod główkę nie ma ?
  2. [quote name='Kinia1984']opisujesz dokladnie stan mojego psa ktory odszedl tzn uspilysmy go...dlugo walczylysmy...jak dlugo nie je i nie pije i czy oddaje mocz i kal? i jak kal wyglada...[/QUOTE] Siusia, mocz jest prawie biały. wczoraj wysilała się, żeby zrobić kupke ale chyba nie miała siły, bo tak chodziła i chodziła i zrobiła malutki bobeczek, który wcale nie był twardy. Zrobiłam jej lewatywę z ciepłej wody z dodatkiem oleju parafinowego i wypróżniła się jeszcze później dwa razy tak dosyć luźno i intensywnie brzydko pachniało. Przepraszam za te mało estetyczne wywody ale nie wiem , może to ważne.
  3. Witam. Czy ktoś mógłby mi doradzić jak rozpoznać moment, w którym należy uśpić psa chorującego na niewydolnośc nerek, żeby oszczędzic mu niepotrzebnych cierpień. W marcu wzięłam ze schroniska 10-12 letnia suczkę tuz po przeprowadzonej w schronisku operacji. W domu stan suczki niestety sie pogarszał, po zbadaniu krwi okazało się, że ma silną anemię i podwyższona kreatyninę i mocznik. Nad anemią udało się w końcu zapanowac przy pomocy leku EPREX a mocznik wypłukujemy kroplówkami podawanymi głównie podskórnie 2-3 razy w tygodniu. Stosujemy RENAL i dietę "domową"niskobiałkową z dodatkiem IPAKITIN-u. Przez 5 m-cy było w miarę stabilnie ale ostatnio stan suczki gwałtownie się pogorszył - mocznik przekroczył 200 a kreatynina z 3 skoczyła do 8. Suczka jest bardzo słaba, nie je samodzielnie, nie pije i kroplówki nie przynoszą poprawy. Miała pozakładane wenflony, ma pokłute już trzy łapki, bo robią się zatory i teraz znów przeszłam na kroplówki podskórne. Karmię i poję ją ze strzykawki biszkoptami namoczonymi w wodzie z siemieniem lnianym i dodaję trochę żółtka (renal zwymiotowała).Ma obniżoną temperaturę i ciśnienie więc kroplówki przed podaniem ogrzewam, tulę ją do siebie, owijam w polary z termoforem i stan jest stabilny ale zły. Siusia ale ledwo chodzi, chwieje się na łapkach i na ząbkach i w ślinie zaobserwowałam krew. Czy powinnam ja uśpić? bo nie wiem czy ja ją ratuję czy po prostu niepotrzebnie przedłużam agonię...?
  4. Tak sobie myślę... to ubranie to najlepiej, żeby była kamizelka z polaru, taka jaką na prędce przy odrobinie zdolności można samemu uszyć dopasowaną "na psie" np. ze starego polarowego szalika, bez rękawów, trochę elastyczna, żeby nie krępowała ruchów ale i dobrze dopasowana zwłaszcza na brzuchu i wycięta nad siusiakiem żeby mu na interesik nie zachodziła, bo w przeciwnym razie jak podniesie nóżkę to sobie nasika prosto do ubranka. Ubranko nie moze być zbyt luźne i z rękawami, bo w takim jak pies się położy to nieraz jak podkurczy sobie łapki we śnie i one mu się wciągną do środka i pies wtedy bez pomocy człowieka nie wstanie tylko będzie leżał jak w kaftanie bezpieczeństwa aż ktoś przyjdzie i mu pomoże. Albo bezpieczna byłaby taka derka - pod spodem polar a na wierzchu ortalion na plecy tylko a pod klatką zapinana na paski przy pomocy rzepów albo zatrzasków
  5. Brawooo!!! Jeszcze! Jeszcze! :)) całą pokazywać i z dźwiękiem
  6. zapisuję wątek
  7. [quote name='elinka']Basiu, pieniądze jeszcze do mnie nie dotarły. Jak tylko dojdą zaraz na wątku napiszę i Ci je odeślę.[/QUOTE] ?... myślałam, że bank przekazuje natychmiast, przelew był robiony o godz. 13.17 hm, to na pewno jutro będziesz miała ale do mnie nie odsyłaj tylko tam gdzie będzie teraz Bingo, bo ja musiałabym znów robić przelew w banku i znów niepotrzebnie mi potrącą prowizję
  8. [quote name='majqa'][COLOR=red][B]Obecny stan wpłat na Bingo:[/B][/COLOR] kora78 - 10zł Skarpeta Kudłaczy - 200zł Pudelkowa Skarbonka - 100zł lucia - 15zł ........................................... [SIZE=4][COLOR=red][B]325zł[/B][/COLOR][/SIZE] [B]Oczekiwane wpłaty to:[/B] Basia Z. - 100zł [B]Dotychczasowe wydatki:[/B] hotelik w Radomsku - 15zł opłacony przez lucia hotelik w Łodzi - 15zł opłacony przez majqa transport do Łowicza i kilka km odbicie do Radomska, całość około 50zł opłacony przez papatkiole (tym transportem zabrany był Iksik i Bingo) morfologia + biochemia - 84zł opłacone przez majqa wyróżnione allegro - 20.50zł - j.wyż. rozliczenie za wizytę, odrobaczenie, kąpiel, strzyżenie - 47zł - j.wyż.[/QUOTE] Ja wpłaciłam dzisiaj pieniążki na konto Elinki - 100 zł tak jak deklarowałam i mam na to kwit , czyżby bank nie przekazał ?
  9. Słuchajcie, przecież tak naprawdę nic się złego nie stało. Dobrze, że Elinka w porę powiedziała o swoich obawach. Problem byłby wtedy, gdyby Bingo został do niej zawieziony i dopiero tam wyszłyby na jaw przewidywane kłopoty, stracone byłyby pieniadze i dla Binga cała sytuacja też byłaby ogromnym stresem a przecież chcemy mu pomóc. Mam nadzieję, że Bingo może zostać jeszcze u Sylwii. Nie bójcie się, że on zmarźnie. Ten pies żył przecież na dworze kilka lat bez żadnego schronienia. Wyobraźcie sobie co czuł jak te dredy i kołtuny, które miał na sobie nasiąknęły zimnym deszczem, mokrym błotem i roztapiającym się śniegiem i ile potrzeba czasu żeby taki kołtun wysechł. Nikt Binga przecież nie zabierał do ciepełka żeby sobie wysechł i skoro on to przeżył to musi być dość odporny na przeziębienia. Pies w krótkim włosie nawet jak zmoknie to szybciej wyschnie a pozatym ma teraz ciepłą budę no i na dworze jest jeszcze stosunkowo ciepło.
  10. Jesli mogę wtrącic swoje trzy grosze to też jestem za tym, żeby pies został u Sylwii. Do zimy jeszcze daleko a w budzie ma przecież czym się przykryć jeśli mu w nocy chłodno, zresztą sierść mu z każdym dniem podrasta. To bezsensowny pomysł, żeby zawieźć psa do suki w cieczce i tam go karcić jeśli spróbuje się do niej zbliżyć - przecież to będzie dla niego tortura a i domownicy nie wytrzymają tego ze zdrowymi nerwami chyba - cieczka trwa nie 2 a 3 tygodnie. U Sylwii może sobie biegać po trawce a tam będzie siedział uwięziony w łazience albo przywiązany do kaloryfera i się męczył. Jak się boicie, że zmarźnie to można mu kupić za moje pieniądze kamizelkę z polaru albo uszyć.
  11. Dziękuję. Rzeczywiście prześliczna sunia, śliczny pychol i uszki takie jak najbardziej lubię u psów. Sama się sobie dziwię, jak mogłam być kiedyś obojętna na urok i cudowność kundelków i myślę, że teraz osiągnęłam jakiś wyższy poziom rozwoju
  12. Elinko przyślij mi nr konta na pw najlepiej dzisiaj do godz. 11.00 a jak nie zdążysz to już dzisiaj nie wpłace, najwyżej jutro
  13. [quote name='Lolalola']witamy nowa cioteczke na watku Lolci z dlugasnym ozorkiem;)[/QUOTE] (:eviltong: ???) :lol: Witam, a na której stronie są zdjęcia Loli ?
  14. Mało, mało. Na każdym watku adopcyjnym powinno być jak najwięcej zdjęć, bo tylko takie watki przyciagają i są interesujące. Od naszej paplaniny nikt się w Niuni nie zakocha tylko od patrzenia na nią ;).
  15. Sarunia jest w bardzo złym stanie, kreatynina 8, mocznik ponad 200 od kilku dni musi mieć założony wenflon i leży pod kroplówkami a poprawa jest niewielka...:-(
  16. przydałyby się jakieś nowe zdjęcia Niuni, najlepiej ze spacerku, da się to zrobić ?
×
×
  • Create New...