Jump to content
Dogomania

Mortes

Members
  • Posts

    8993
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    99

Everything posted by Mortes

  1. Toja czuje sie juz jak u siebie. Jest wesoła i ciągle chce się bawić. Pani mówi ze właśnie o takiego psa jej chodziło. Jest z niej bardzo zadowolona Dziś dostałam zdjęcie Tobisia . Rozmawiałam z Pania Tobisia przez tel i powiedziała ze wyrósł z niego całkiem duży pies. Jest bardzo energiczny i cięzko mu zrobić nie rozmazane zdjęcie ;) [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/8135/0000002r.jpg[/IMG]
  2. Ewu trzymam kciuki za Pączka. Dziś byłam odwiedzić Nikusia. Niko wygląda wspaniale. Jest bardzo grzeczny tzn. bardzo słucha Mirona. Wykonuje każde jego polecenie, wpatrzony jest w Mirona jak w obrazek. Mnie oczywiście poznal , dał się wygłaskac ale gdy przytrzymałam go przez ułamek sekundy za obroże (Niko ma założony taki łańcuszek na szyje) to od razu odskoczył jak oparzony i nie bardzo chciał juz do mnie podchodzić. To niewiarygodne żeby miał taki uraz ! Miron mówi ze jeszcze nie miał pod swoja opieka psa który by miał taka awersję do obroży. Zastanawiam sie czy Niko w ogóle kiedyś przekona sie do obrozy i smyczy. Chciałabym móc go zawieżc do weterynarza ale nie ma jak :( Zdjęcia z dzisiejszej wizyty: [IMG]http://img847.imageshack.us/img847/5117/p1140734.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/2420/p1140731y.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/108/p1140723.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/62/p1140719c.jpg[/IMG] Prawda ze Niko wygląda pięknie? :) Szkoda ze nie da sie przypiać do smyczy ...gdyby nie to , to już byłby gotowy do adopcji , ale ja i tak jestem pod wrażeniem postępów Niko. Nie przypuszczałam ze nawiąze taki dobry kontakt z opiekunem. Bałam się ze to będzie taki trochę autystyczny pies . Może on jeszcze potrzebuje czasu...?
  3. Mazowszanka nie życz mi kolejnych bid ;) Powiem Ci ze ja w szkole coraz częściej gryzę się w język i unikam tematu bo nie mam co powiedzieć tym dzieciom jak pytają gdzie mają zgłosić gdy widzą cierpiące, bezdomne stworzenie. I tym sposobem rośnie nam następne pokolenie ludzi nie reagujących na krzywdę zwierząt. A jest jeden bardzo dobry sposób na problem bezdomności zwierząt : Obowiązkowa sterylizacja i kastracja no i oczywiście czipy. Mazowszanka bardzo dziękuję za pomoc Ewu a Ty znowu jak święty Franciszek ;) ;) A co to znaczy "punkt przetrzymań" ? Rozumiem ze jakieś miejsce gdzie przetrzymuje sie bezdomne psiaki? Jeśli tak to w świętokrzyskim na pewno by sie takie coś przydało Co do bazarku to jak pojawi sie Sonka to może ja ślicznie poprosimy o pomoc :) :) Bela z domkiem Nuki rozmawiałam jakies 2 tyg temu i państwo są zachwyceni Nuką ( Polą) . Pola jest bardzo grzeczna , jeszcze nigdy nie nabrudziła w domu, ma duży apetyt ( nawet trochę za duży) . Bardzo polubiła pana domu który zabiera ja na codzienne długie spacery . Szaleje jak szczeniak :) Pan zauważył ze jak chciało jej się pić na spacerze to potrafiła łapkami stłuc lód na kałuży. Bardzo go to zaskoczyło. No ale biedaczka w zimę jako bezdomna też musiała sobie radzić więc pewnie wtedy się tego nauczyła DZIEWCZYNY SPRAWA BARDZO PILNA : POSZUKUJE TRANSPORTU NA TRASIE KIELCE - KRAKÓW . MUSZĘ ODDAC KLATKE -PUŁAPKE KTÓRA UDAŁO MI SIE POŻYCZYĆ I PRZETRANSPORTOWAĆ TIREM DO KIELC. KLATKA BARDZO SIE PRZYDAŁA BO ZŁAPAŁAM DO NIEJ DZIKĄ SUNIĘ Z 2 -MA MAŁYMI.JEDEN MALUCH JEST JUZ W DS A MAMA I DRUGIE DZIECKO SĄ W HOTELIKU. kLATKA NIE MIESCI SIE DO OSOBOWEGO AUTA. nO I OCZYWISCIE NIE MAM KASY NA EWENTUALNY TRANSPORT. bŁAGAM POMÓŻCIE. tĄ KLATKĘ POWINNAM JUŻ ODDAĆ MIESIAC TEMU
  4. Ręce opadają...odechciewa się tu żyć :( I jak tu uczyć dzieci ze mają nie być obojętne na krzywdę zwierząt ? Juz kilka razy miałam awanturę od rodziców moich uczniów którym wkładałam do głowy ze maja reagować na krzywdę zwierząt. potem taki rodzic dzwoni do mnie i pyta co dalej? Co ma zrobić z np suka rodzącą która dziecko przytargało do domu ( bo pani w szkole tak kazała) , albo z 5 - cioma szczeniakami znalezionymi w koszu na śmieci ? Przecież nie mogę im mówić ze maja wziąc pożyczkę w banku i zawieżc psy do hotelu??!! Nie znam innej odpowiedzi...Miasto, gminy, organizacje pro zwierzęce na telefony nie reagują ! Tak jest właśnie u nas w świętokrzyskim...na górze się biją a cierpią na tym bezdomne zwierzęta Ale chyba trochę odbieglismy od tematu Dyzia i Niko Dzwoniłam di hoteliku do Dyzia i Dyzio zachowuje się wspaniale :) Jest bardzo grzeczny, kontaktowy, dobrze reaguje na małe dziecko i zachowuje czystosc w kojcu. Tak bardzo bym chciała zeby miał już swój dom, a tu ani jednego telefonu :( Po Nowym Roku powtórzę Dyziowi ogłoszenia W piątek odwiedzę Nikusia to porobię mu nowe zdjęcia
  5. Ewu u nas bezdomne zwierzęta maja ogromnego pecha...i nie chodzi o to ze są bezdomne , tylko o to że ze świetokrzyskiego... Tu można pomóc tylko pojedynczym psiakom ale niestety 99% trzeba ominąc , odwrócić głowę i udać ze się nie widzi...to nic ze potem nie śpisz w nocy i z bezsilności gryziesz poduszke... Potem idziesz do pracy a tam Krzysiu się chwali ze " Pusia będzie miała małe pieski ...ooo ile ona juz miała piesków..." (!!!!!!) A Piotruś się pyta : " cy pani nie chce seść piesków? Bo tata kazał spytać." DRAMAT!!! Gdybym potrafiła to juz dawno wystrzeliłabym się w kosmos :(
  6. Ewa marnujesz się artystycznie ;) Slicznie :) Przekaże Moruskowi...
  7. Ewu podziwiam Cię za Twój optymizm... Mnie zaczyna go już brakować...szczególnie ze gdzie się nie ruszę to widzę jakieś bezdomniaki...Tu w świętokrzyskim to jest dramat!!! Nie wiem jak jest w innych województwach ale u nas w dalszym ciągu nie ma schroniska...Zaczyna mnie to wszystko przerastać...przedwczoraj np zaczepiła mnie kobitka z mojej pracy z zapytaniem czy nie mam domów dla...15 szczeniaków!!!!! Koszmar!! Oczywiście nie zostawiłam na niej suchej nitki!!!! Jak już się wydarłam na nią to powiedziała mi ze te biedaki są w jednostce wojskowej. Zeby to jeszcze u jakiegos prostego chłopa...ale w jednostce to chyba sa tez ludzie trochę bardziej myślący???!!! Nie wiem co jej doradzić...przcież za chwilę będzie tam małe schronisko!!!! CO ZA LUDZIE!!!
  8. Wczoraj wpłynęły pieniązki od Sonki z bazarku w kwocie 140 zł . Bazarkowym cioteczkom bardzo serdecznie dziękuję :) Pieniązki przeznaczam na hotelik dla Dyzia bo on ma zapłacone tylko do 25 grudnia a ma w "skarpecie" tylko 50 zł. Czyli na dzień dzisiejszy skarpeta wynosi 190 zl ( po 25 grudnia wpłacę tą kwotę na konto hoteliku) Jeszcze raz dziękuję :) A tak w ogóle to jestem załamana!!! Ani jednego tel o Dyzia z tych ogłoszeń co mu ostatnio wykupiłam :( Przeraża mnie przyszłość...
  9. Noo...U Morusa wszystko ok. Wszystkim cioteczkom dziękuję za wsparcie i kibicowanie i...do zobaczenia na innym wątku ;) Pa :)
  10. Jeszcze ,jeszcze... :( Niko już daje łapę, leży, waruje. Ale niestety w dalszym ciągu nie daje sobie założyć obroży, o smyczy nie wspomnę . Bez tego nie będzie można wziąc go nawet do weterynarza, a poza tym Miron chciałby z nim wyjśc na smyczy na spacer gdzieś poza teren hoteliku zeby Niko przyzwyczaił się do innych ludzi szczególnie mężczyzn . Na razie na facetów reaguje pianą na pysku ( oprócz Mirona oczywiście ). Myślę ze jeszcze trzeba mu dać czas. To jednak bardzo duży pies i nie chciełabym mieć kogoś na sumieniu
  11. Ewu ale mam nadzieję ze nie zostawiasz sobie Pączka na zawsze???? Ewu dzięki za fanty- JESTEŚ ANIOŁEM :) A o bazarek chyba znowu ładnie się uśmiechnę do Sonki :) :) :) Robi to znakomicie!!! Wczoraj dostałam 100 zł od Moruska ( pieska ktory już znalazł dom) z przeznaczeniem "dla bezdomnych kumpli Moruska". Przeznaczę te pieniązki dla Niko bo u niego krucho z kasą. CZYLI NIKO MA W SKARPECIE 125 zł Dostałam też 50 zł dla Dyzia od p. Agnieszki z Jaworzy - przyda się na hotelik dla Dyzia Moruskowi i P. Agnieszce bardzo serdecznie dziękuję :)
  12. No to kamień z serca...;) Myślałam że to następny pies po Nuce i Niko gustujący w obrożach jako swoim menu ;) Ale ogonek ten nasz Vini to chyba ma taki ...prosiaczkowaty ;) Chyba że dobcie tak mają? Nie wiem ...nie znam się Dziewczyny pilnie poszukuje transportu z Kielc do Krakowa zeby przewieżć klatkę - pułapkę. Niestety klatka jest duża i nie wejdzie do osobowego auta
  13. Ojej ! Jaki piękny z niego pies! :) Wreszcie wypełniły mu się boczki :) Ula czyżby Vini zjadł piękną czerwoną obroże która dostał od gabrysi ? :) Cieszę się ze już jest grzeczny...
  14. Dyzia aktualne ogłoszenia...może tym razem się uda ... [url]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,44992,Lw==.html[/url] [url]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=89578[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/dyzio-nieduzy-kudlaty-bezdomny-piesek-krakow-IDysNL.html[/url] [url]http://krakow.olx.pl/posting.php?src=8[/url] [url]http://krakow.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/dyzio-nieduzy-kudlaty-bezdomny-piesek-krakow,id8a3b34l923369.html[/url] [url]http://www.psy.pl/ogloszenia-psy/art24135,dyzio-nieduzy-kudlaty-bezdomny-piesek-krakow.html[/url] [url]http://www.morusek.pl/ogloszenie/84704/Dyzio-nieduzy-kudlaty-bezdomny-piesek-KRAKoW/[/url] [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Dyzio,-nieduzy,-kudlaty-bezdomny-piesek-KRAKOW-id32476.html[/url] [url]http://www.sprzedasz.pl/dodaj.html[/url] [url]http://www.pupilek.net.pl/index.php?option=com_sobi2&catid=0&Itemid=22[/url] [url]http://portal.animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=42801[/url] [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Dyzio-nieduzy-kudlaty-bezdomny-piesek-KRAKOW!,53788[/url] [url]http://www.tusprzedaj.pl/4465657[/url] [url]http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/204206-dyzio-nieduzy-kudlaty-bezdomny-piesek-krakow--oferta/[/url] [url]http://www.oglosze.pl/oferta47996_dyzio_nieduzy_kudlaty_bezdomny_piesek_krakow.html[/url] [url]http://www.najpewniej.pl/dodaj.php?kat=324[/url] [url]http://www.neeon.pl/194431-dyzio-nieduzy-kudlaty-bezdomny-piesek.html[/url] [url]http://www.petworld.pl/ogloszenie/sprawdzenie/dodania/41133[/url] [url]http://www.eoferty.com.pl/dyzio_nieduzy_kudlaty_bezdomny_piesek_krakow_271860.html[/url] [url]http://sloniu.pl//1/darmowe-ogloszenia/15-Zwierzaki/108-Psy/21769-_Dyzio_nieduzy_kudlaty_bezdomny_piesek_KRAKOW_.html[/url] [url]http://www.pajeczyna.pl/edit/?uid=067df94a167388f800a4d7efd[/url] [url]http://www.pineska.pl/?id=101259[/url] [url]http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/42394.html[/url] [url]http://www.ojej.pl/aktywacja_ogloszenia.html/kod=12798906f5e68c02c7d869048debb9cb[/url] [url]http://owi.pl/ogloszenie/Dyzio_nieduzy_kudlaty_bezdomny_piesek_KRAKOW,501018[/url] [url]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/31409/dyzio_-nieduzy_-kudlaty-bezdomny-piesek-krakow_/[/url]
  15. Toja ma się coraz lepiej , już bawi się z panią , biega za piłeczką i ciągle domaga się głasków. Są jeszcze chwile gdy jest zamyślona i smutna ale to jest coraz rzadziej. Trzymam kciuki zeby TEN dom był już tym na zawsze
  16. Dziewczyny czy któras z was mogłaby mi sprawdzić dom w miejscowości Sieciechowice koło Iwanowic ? Ja jestem z Kielc więc nie dam rady...
  17. Cantadorra dzwoniłam przed chwilą do Mirona i niestety u niego na razie nie ma wolnego miejsca. To jest mały hotelik więc o miejsce tam trudno. Biedaczysko z tej suni...mam nadzieję ze wyjdzie z tego. Jest śliczna więc dom na pewno szybko znajdzie.
  18. Miron przeprasza ze sie nie odzywa ale od ponad 2 tyg ma nieczynny internet. Prosił zebym przekazała ze Niko robi daksze postępy. Oprocz tego ze daje łapę to jeszcze siada na komende, leży i waruje. Przychodzi zawsze jak się go woła i można juz przy nim trzymać obroze ale jeszcze nie pozwoli jej sobie założyć. Cieszę się bardzo z postępów Nikusia ale dopuki Miron nie założy mu obroży a potem Niko nie pozwoli prowadzić się na smyczy to niestety nie jest możliwa jego kastracja czy szczepienie. Nie wyobrażam sobie wizyty Niko u weterynarza bez obroży szelek i smyczy. W ogóle nie wyobrażam sobie zapakowania go do auta bez zabezpieczenia :( Ale i tak biorąc pod uwagę fakt ze Niko jest w hoteliku niewiele ponad 2 miesiące to uważam ze postępy są ogromne. Czekamy dalej ...kiedyś wreszcie pozwoli się ustroić ;) w obroze Odwiedzę Nikusia przed świętami i porobię mu nowe zdjęcia
  19. Cieszę się ze Vini ma się dobrze :)
  20. Wczoraj odwiedziłam Tofika. Byłam bardzo zaskoczona bo przywital mnie piękny...olbrzym ;) Coś niesamowitego...Tofik jes ogromny!!! No i niestety straszna psuja z niego . Wszystko w zasięgu jego zębów zmienia się w drobny mak [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/7646/p1140520s.jpg[/IMG] Odwiedziłam też Tomiego który dopiero od dwóch tygodni jest w nowym (następnym) domu i też byłam mile zaskoczona : pan ma dla Tomiego bardzo dużo czasu bo jest młodym emerytem i widać efekty : Tomi wpatrzony jest w pama jak w obrazek [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/714/p1140552.jpg[/IMG] Odwiedziłam też Tole ktora teraz nazywa sie Tina i też jestem bardzo zadowolona. Tina ma do towarzystwa sunię ze schroniska Nelę . Obydwie maja duże podwórko do dyspozycji ale jak chcą to wchodzą do domu. Obydwie sunie maja bardzo dobry kontakt ze swoja rodzinką , sa bardzo ruchliwe , wesołe i przytulaśne [IMG]http://img803.imageshack.us/img803/4783/p1140565.jpg[/IMG] Wczoraj też zawiozlam Toje do nowego domu. Na razie nie jest niestety dobrze : Toja bardzo tęskni za dotychczasowa opiekunką . To jest niestety jedyna wada domów tymczasowych. Zwierzaki nie wiedzą ze są tam tylko na chwilę, one traktuje te domy tymczsowe jak domy na stałe i potem jak dochodzi do adopcji to te biedaki czują sie porzucone. Tak właśnie jest teraz z Toja :( Na pewno nie czas jeszcze zeby się cieszyć ze Toja jest w nowej rodzinie . Trzeba trochę czasu...Trzymam mocno kciuki...
  21. Ojej to dziś Vini byl kastrowany...ciekawe jak to zniósl? Cieszę sie ze juz lepiej sie zachowuje...Z tych ogłoszen co mu wykupiłam nikt nie dzwonil :( W ogole jakoś ostatnio nikt nie dzwoni o zadnego psa . Całkowita cisza.... Przed chwila wróciłam z Krakowa, odwiedziłam kilka psiakow w tym Dyzia. Dyzio to bardzo grzeczny piesek. Jest bardzo posłuszny, przychodzi jak się go zawola, uwialbia głaskanie. Ma duży apetyt i trzeba mu wydzielac jedzenie , bo inaczej to jadlby bez końca. Zachowuje czystośc w boksie, Zaraz wstawię jego zdjecia ktore udalo mi sie zrobić. Jak na uraz Dyzia do robienia zdjec to nawet wyszły nieżle :) [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/7278/p1140704v.jpg[/IMG] Tu jeszcze Dyzio nie zauważyl aparatu...;) [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/6677/p1140700x.jpg[/IMG] Ostrosć trochę kiepska... [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/6610/p1140706n.jpg[/IMG] Czyż nie śliczny z niego chłopaczek? ;) [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/4031/p1140705.jpg[/IMG] A tu mial wyjśc portrecik ...ale coś nie wyszło...Dyzio już się połapał ze go fotografuje. Zachowuje się jak rozkapryszona gwiazda - unika fleszy ;)))
  22. Ewelinka wszystko się zgadza :) Dzięki
  23. Bardzo dziękuję za pieniązki w kwocie 100 zł od Ewu na " psie wydatki" . Miałam przeznaczyć te pieniązki na tą biedną sunię z małymi ale przypomniałam sobie ze przecież pora na zapłacenie hoteliku Niko za grudzień a jemu zostało tylko 225 zl więc dołożyłam te pieniążki od Ewu Nikusiowi. W sobotę jadę do Krakowa więc zawiozę też do hoteliku gdzie jest Dyzio wszystkie jego pieniązki czyli 330 zł. Wychodzi z wyliczeń ze do 25 grudnia będzie miał zapłacone. :) Dziś tez wykupię mu pakiet ogłoszen na 30 stronach. Nie wiem co się ostatnio dzieje ale kompletnie nikt nie dzwoni z ogłoszeń w internecie. Już nawet na szczeniaki nie ma chętnych :( a co tu mówić o Dyziu ...
  24. W sobotę zaworzę Toję do nowego domu. Wreszcie.... Trzymajcie kciuki :)
  25. Aktualne zdjęcia Dyzia. Jak widać chłopak w dalszym ciągu nie lubi być fotografowany :) [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/7431/dsc00693r.jpg[/IMG] [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/8748/dsc00694ro.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/8671/dsc00703pr.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...