Jump to content
Dogomania

fibi:)

Members
  • Posts

    4214
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fibi:)

  1. ale cicho..... nikt nie dzwoni:shake: nikt nie pisze już mam gotowe ogłoszenie dla Misia-troche "amatorskie" ale trudno;) innego nie umiem. porozwieszam je w sklepach zoologicznych i innych uczęszczanych miejscach. wysłałam okłoło 20 PW do dogomaniaków z prośbą o zajrzenie na wątek-ale jak się okazałó dogo już wtedy nawaliło:mad: i link do wątku się nie otwiera
  2. no to niestety ja nie mam możliwości wkraść się tym ludziom do łazienki i zabrac psa:roll: to jest młode małżeństwo i ich piewrszy pies.powiedziała że gdyby wiedziała że szczeniaki tyle sikaja to by go nie kupiła i ze zaluje bo teraz ma problem aby go sprzedać.a jak nie sprzeda to zacznie rozmnażać bo "ona taka ładna jest" i "na szczeniakach chociaż zarobi" a co zgłoszę do Straży Dla Zwierząt? że chcą ja rozmnażać? ze ją trzymaja w łazience?-jak to udowodnić skoro jest wpuszczana do pokoju i kuchni?
  3. dzięki:loveu: sama nie wiem jak rozwiązać tą sprawę....:shake: napewno jej nie oddadzą-toć aż 300 zł kosztowała:angryy:
  4. w naszym powiecie w ciągu kilku ostatnich lat nie odnotowano żadnej kary ani sprawy o znęcanie się nad zwierzętami..... policja ma to gdzieś. swoja drogą czy policja uzna za znęcanie się to że pies mieszka w domu tylko że w łaznience? że jest zaszczepiony? że dostaje jesc? i ze chcą ją rozmnażać? chyba nie.....:shake:
  5. Doznałam dziś szoku..... głupota ludzka nie zna granic!!!!!!!! Byłam u mojej koleżanki.... powiedziała mi ze ze jej sąsiadka ma małą pekinke na sprzedanie.od razu zainteresował mnie ten temat:mad: poszłyśmy..... sunia ma ok.5 miesiecy, kupiona na rynku w Płońsku za 300 zł:angryy: mieszka w łazience bo "sika w mieszkaniu". łazienka cała zasiakna,śmierdzi tam jak nie wiem co. sunia tez cala w moczu, do spania ma tylko maly kocyk-też mokry w sikach:shake: "jak ją wykapie to siedzi z nami w pokojach ale niie chce mi sie jej ciagle kapac,raz na tydzień" "sprzedałabym ją za 500 zł-bo za 300 zł kupiona niby ale juz zaszczepiona jest i je dobra karme a to kosztuje" na pytanie jaka karme-" pedigripała":-( "wolałabym ja sprzedac a jak nie sprzedam to zaszczenie. bo jej juz sie chce-skacze na noge....":angryy: błagam o pomoc dla sunieczki:bigcry: mam zdjęcia małej- nie umiem wrzucić:oops:
  6. z tymi imionami to u mnie jest zawsze śmiechowo bo kazdy zwierzak oprócz pierwszego ma przynajmniej drugie imię albo nawet więcej:evil_lol: czyli: Borys- Bogdan, Bondzio Korek-Loszka Max- Nytek-Gzytek no jedynie sunia moja [*] uniknęła tego okrutnego rytułału:eviltong: nie chciałabym być żadną Loszką ani Nytą-Gzytą :evil_lol:
  7. szukam kogoś kto zrobiłby bazarek dla mojego tymczasowicza:oops:
  8. wiec tak w tygodniku powiatowym moga napisac o Misiu ale za jakis czas- na kilka kolejnych numerów miejsce w kąciku adopcyjnym mają zajęte psy zw schroniska w Chrcynnie:shake: mysle ze moze zrobic ogloszenia-znajomy by mi zrobil. porozwieszałabym w okloicy Płońsk,Ciechanów,Pułtusk,itd. poza tym mysle o kolejnym bazarku na Misia. za pieniadze z tamtego kupiłam mu nowe szelki-wcześniej mieliśmy pożyczone od Ewuska, i jutro mamy umówione szczepienie. ehh no i mam z nim problem,bo duuuzo je-jutro go zwaze u wetki ciekawe ile przytył;) a nie chce jesc suchej karmy.....w miejsce karmy pochlania duzo innego jedzenia. a ja jakis miesiac,dwa bede bez pracy ze wzgledow zdrowotnych.
  9. niestety realia na wsi sa jakie sa...:-( jedni posluchaja prosb i ciaglych upomnien-np kilka domow ode mnie mieszka mamy znajoma.jednego psa maja w domu,a drugiego na lancuchu.dzieki mamy "interwencji slownej" zaczeli odrobaczac psy-wczesniej tego nie robili i zaczeli na pare godzin dziennie spuszczac tego pieska zeby sie wybiegal. oddac do schroniska? tu nie ma takich rozwiazan:shake: albo mysliwy odstrzeli albo sie psa wywozi gdzies.....smutne:placz: teraz tez mam problem bo niedaleko mnie blakaja sie dwie sunie:-( koczuja w lesie kolo sasiadow.chodze tam kilka razy na dzien zeby je spotkac i probowac oswoic-zadna nie podchodzi.na dodatek znikaja na 2 ,3 dni.... udalo mi sie je kilka razy nakarmic.ale sytuacja robi sie niewesola bo zaczely dusic kury sasiadom jednym,drugim.... jedna to napewno sunia-malenka,taki "skundlony york" na wielkosc.a drugi to podobno pies. nawet zdjec im nie moge zrobic bo jak:roll: a co do Misia-dziś była mega radocha:evil_lol: bo spadł śnieg. pol dnia sie z Borysem na podworku ganiały;) a z tym ogłoszeniem do prasy to zadziałam coś jutro
  10. no mamy.....spróbować można;).ale wiecie tu w okolicznych miejscowościach większość osób myśli jak sie pozbyc swoich psow a mowa o adopcji:roll:
  11. no troche ogloszen mamy porobionych dzieki daga;) poki co cisza...nikt nie dzwonil:shake:
  12. zgadzam się, na tej drugiej fotce wygląda bosko:loveu: dzieki za wstawienie zdjec;) co ja bym tu sama bez was zrobila:oops:
  13. no czekałam na Twoją wypowiedz na tym wątku;)
  14. nawet siostra nie pomogla:evil_lol: misiek nie che pozowac do zdjec. ale 3 wybrałam z tych kilkudziesięciu zrobionych:mad:
  15. :crazyeye: a skad ja moge wiedziec ze mamy tu "ciotki rodzaju meskiego"?:evil_lol: sam nick jeszcze nic nie mowi. ja mialam byc Borysem-z miłości do mojego pieska,ale zwycieżyła miłóść do suni [*] i jestem Fibi
  16. pisałam do dwoch znajomych cioteczek. bo chce zrobic mega bazarek dla Misia. od tygodnia jestem bez pracy i narazie nawet nie zaczynam szukac nowej bo prawdopodobnie za jakies 2 tygodnie ide na operacje:roll: a teraz mam lezec w domu. a to co mam odlozone to na lekarza i czesne na szkole.
  17. gallegro napisała że może zrobi... mam pare nowych zdjęć pieska.doda ktoś? wogole nie umie do zdjec pozować-zrobieie mu ladnego zdjęcia graniczy z cudem:mad: ale jakies tam mam. jeszcze dzis na spacer siostre wyciagne to nam zrobi
  18. no właśnie nie mamy allegro dla niego
  19. dziękuje za jakikolwiek odzew:loveu: razem łatwiej
  20. no właśnie musze pomyslec o nowych fotkach.jutro na spacerku jakieś zrobie hmm nie pisałam żadnych takich tekstów do ogłoszeń ale stworze coś dziś i przesle Ci na PW,ok?
  21. potrzebna osoba która zrobi drugi bazarek dla Misia:roll:. odłoże trochę na kastrację
  22. przecież pisałam już wcześniej że nasza nowa wetka gminna jezdzi do schronu 2 razy w tygodniu. tak,o ta chodzi;) ewusek zawoziła ją na sterylke doNowego Dworu, a potem do hoteliku. ja nie widzaiłam boksów z psami-ewka tak.........
  23. ale przyznam że liczba zwierząt jest mała. i to jest dziwne:shake:-bo przecież to schronisko z tego co mi wiadomo, przyjmuje psy z wielu gmin.....
  24. wiecie, ja tam bylam tylko raz na chwile i pisze to co widziałam. co do właścicieli-wydali mi sie ok, ale ciezko poznac czlowieka w ciagu kilku minut. nie wiem jak bylo wczesniej,itp.... nie wiem czy cos sie zmienilo czy nie:shake: to schronisko znam tylko z różnych informacji w necie... nie bylam w tej czesci chroniska gdzie sa boksy,mowie wiec to co mi powiedziala Ewa jak wracalysmy do domu
×
×
  • Create New...