Jump to content
Dogomania

fibi:)

Members
  • Posts

    4214
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fibi:)

  1. no wysłałam Ci jeszcze to zdjęcie bo to moje ulubione ;) ;) ;) ;)
  2. jak do nas trafiła ważyła niewiele ponad 4 kg teraz troche jej sie przytyło :evil_lol: ok 7 waży. mi sięga do kolana prawie ale mam 158 cm;)
  3. ok, ale ja tylko przeleje kase i podam na wątku bazarku link do wątku pieska;) reszta należy do Ciebie,ok?
  4. nie wiem co mysleć-rozmawiałysmy w poniedziałek i umawiałyśmy sie na weekend na kontakt i spotkanie. i prosiłam o telefon gdyby sie rozmysliła. poczekamy jeszcze- każdemu sie może coś przytrafić,nie wiem może jakieś sprawy osobiste widziałam bazarek ogłoszeniowy- wykupie chyba dla małej
  5. dzwoniłam wczoraj,dzis pani Anna z Sochaczewa nie dobiera ani nie oddzwania
  6. jak coś to w ogłoszeniach trzeba pisac tak- Nasielsk,60 km od Warszawy. bo inaczej to za chiny ludowe nikt sie nie połapie;)
  7. sorry ale ostatnio jestem jednym wielkim kłębkiem nerwów
  8. no ale to jest kilka ogłoszeń w porównaniu do 40 w tym allegro-to mało.... chciałam pomóc ale widze że jestem tu zbedna.
  9. o masz,nie słyszałaś o bazarku ogłoszeniowym? fajna rzecz bo potrzebna. np na obecnym bazarku ogłoszeniowym cioteczki na bazarku za 40 ogłoszeń biora jakieś 20 zł. tylko trzeba dac tekst do tych ogłoszeń,jakies fotki ładne.
  10. każdy sie o to dopytuje i podejrzewa od razu o bóg wie o co....bo w 2007 roku kupiłam aparat i mam popsute ustawienia daty i godziny i nie moge tego zmienić.a nie chciało mi się po serwisach latać bo dla mnie to nie ma zanczenia
  11. na żywo jest duuużo ładniejsza niż na zdjęciach:loveu: ostatnio próbowała się zabarać za pantofle mojego brata:mad:- naszczęście w porę zdąrzyłam hihi na zdjęciach widać jak sie kochają z Michałkiem:lol: nawet próbuje spać w jego łóżko. mimo że ma swoje-które ostatnio "napoczęła" poza tym ma długie nóżki i nie mieszczą sie jej w koszyku już.dlatego śpi coraz częściej z moim bratem na jednym zdjęciu cała moja banda;) tymczasowicze na pierwszym planie, na drugim mój brunet Borys i ruda loszka(to jego pseudo hihi ) Korek
  12. już im opadły. przecież Sonia miała podawany zastrzyk anty na powstrzymanie cieczki- wolałam ta opcję niz sterylkę aborcyjną. bo inaczej bankowo byśmy jej nie dopilnowali
  13. sterylka już za jakieś półtora tygodnia- z racji tego że podawaliśmy zastrzyk w czasie cieczki.no i tylko tydzień się "męczylismy" z adoratorami bo pomogło. nie zaniedbuje Sochaczewa:shake:- dziś dzwoniłam ale póki co zer odzewu. spróbuje jeszcze potem. jeśli nadal ja chcą to chce żeby mała jak najszybciej tam trafiła bo jest opcja że pójde do szpitala:roll:- a to bardzo skomplikuje sprawe ewentualnej sterylki ,itp taaa, u nas Ci dadzą antybiotyk dosutny. ostatnio jak trzeba było to nasza wetka nawet nie miała czym uspić psa:crazyeye: dlatego jeżdze z nia do weta aż 40km
  14. jej czemu tu nikt nie zagląda?:mad: nikt też nie kupuje na bazarkach robionych przez Ciebie....:roll: ja mam 2 tymczasy wiec też niewiele pomoge. ale widziałam bazarek ogłoszeniowy- moge zapłacic za ogłoszenia ale reszta Ty się zajmiesz
  15. podnosimy pieska.....tyle tylko moge zrobić:shake: słodziak z niego
  16. ja pisałam w sprawie ogłoszeń do lady swallow- bo na jej bazarku wykupiłam ogłoszenia dla Soni plus allegro ale nie skorzystałam z tego. więc teraz przyda sie to dla Pucka- tylko że mi nie odpisuje póki co...:roll: dziś już troche lepiej;), Borys i Pucek siedziały z Sonia w kuchni, zajęły się jedzeniem- bo przecież z miłości nic nie jadły. tylko Korek nadal odstawia:mad:
  17. noo ma sporo zdjęć małej,ale nie umiem wstawiać:oops:. myśle że domek w Sochaczewie aktualny. tylko mieliśmy czekac aby sterylke i leczenie dokończyć tu -ale nie wiem czy to bedzie możliwe:shake:- bo sama mam troche kłopotów zdrowotnych i w sumie to nawet nie wiem czy bede miała czas aby codzień ją wozić na antybiotyk po sterylce
  18. no mi nie musicie tego mówić....tylko mojemu tacie aczkolwiek emocje troche opadły- mama powiedziała żę za nic nie odda go tym ludziom- ale to nie zmienia faktu że trzeba działać dalej Sonia pójdzie do nowego domku ale po sterylce- czyli za jakieś 2,3 tygodnie
  19. ja wątek porozsyłam dziś ale dopiero po 22 jak już wróce do domu
  20. cioteczki, ja zrobie wszystko żeby mu pomóc;( może jeszcze dzień,dwa i ta cieczka ustanie i wtedy tata sie troche uspokoi. szkoda mi go;( drzwi wejściowe całe podrapane eh i teraz nie śpi już w domu.ale spokojnie, zimno nie ma bo ma tam posłanie,budynek jest ocieplony i przed snem grzeje mu tam dwie godzinki. taty cale dnie nie ma w domu wiec w dzień izolujemy Sonie na górze, a chłopaki siedzą sobie w kuchni. dziś rano nawet spały dwie godziny w miare spokojnie.... bede dzwonic dziś do Sochaczewa- może wezma Sonie w ten weekend
  21. właśnie na ostatnim zdjęciu widać brak kawałka ucha które odgryzł mi Borys. przykro mi ale Pucek jednak trafi na łańcuch do tych ludzi... bo ja nie daje rady. dziś zawiesił mi się na siatce! dobrze ze bylam w domu i ze nic mu sie nie stało ja na chwile obecna nawet nie mam czasu żeby jezdzić z nim po wetach! jedyna osoba w domu która ze mna współpracuje to moja mama która nie ma prawa jazdy żeby z nim podjechać i pracuje tak ze pol tygodnia nie ma jej w domu. ojciec jest wściekły bo wstaje po 5 do pracy a Pucek tak wyje że dzis na noc był zamknięty w pomieszczeniach godpodarczych a było go w domu słychać- juz z samego rana miałam o to kłótnie z sąsiadem..... Borys byl normalnie w kuchni i spał grzecznie,Korek jako tako-bo tylko pół nocy wył i spi u dziadków
  22. ehh nie daje rady, przez ta cieczke śpie może jakieś 5 godzin dziennie. w pracy nadgodziny, sesja za pasem.... wiem nie powinnam tak mówić ale już nie mogę sie doczekać kiedy chcoiaz jednego z moich tymczasów sie "pozbędę":roll: . na podwórku masa śniegu i musze Pucka pilnować:mad: bo przecież wchodzi na skalniak i próbuje się wydostać za siatkę:crazyeye: przecież może sobie krzywde zrobić
  23. po 22 wróciłam z pracy i znów niemiła niespodzianka:( Korek bił się z Puckiem dziś kilka razy :mad:-obydwaj poszkodowani. to nie są niewiadomo jak grozne bójki, ale nie moze byc tak non stop... Pucek ma rozerwana skóre-tak z 1cm na pysku Naprawde na tyle na ile mozemy pilnujemy ich i staramy sie izolowac,ale to nie jest łatwe:roll: .Soni po zastrzyku ustapiły troche objawy cieczki i Borys to w sumie juz sie nia nie interesuje.ale Pucek z Korkiem jak narwani....
  24. super że dodałaś;) no Pucek to ma mine niewiniątka hihih taki aniołek. reszta zdjęć jest ze spaceru, może sie otworzą skład niezły. ten brunecik to Borys, ten rudzielec to Korek.a w prawym dolnym rogu widać główkę Soni. o którą teraz rywalizują-i tak nic nie będzie hihi ale nadzieję mają:evil_lol:
  25. yoko dostałaś te zdjęcia?
×
×
  • Create New...