Jump to content
Dogomania

fibi:)

Members
  • Posts

    4214
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fibi:)

  1. auraa a moge wiedzieć co ma znaczyc Twój post?????:crazyeye: "wieści takie sobie"?!!!! przeciez sunia dziś byłaby już na bruku....a jesli stac Cie na hotel za 300zł to prosze bardzo,zapłać żaden problem aż tak niedorozwinięci Ci ludzie nie są-moja ciocia tez tam chodziła ze swoim pudlem i nie zauważyła żeby interesował się małą bo dzwoniłam dziś do niej. moja sunia też pierwszą cieczke miała taka "inną" mam 2 psy a nawet nie zwracały na małą uwagi
  2. wczoraj już nawet nie zajrzałam na dogo bo wróciłam ok 2 do domu i od razu padłam spać..... też mi się wydaje że mała ma cieczke- mam krew na płaszczyku w miejscu gdzie trzymała tyłeczek:roll: od razu dziś zaniose go do pralni bo mała tak niemiłosiernie "pachniała" że szok. nawet nie pomysleli o tym żeby ją wykąpać:shake: z wargą tez coś ma- pisałam juz wcześniej że widać że ma krzywą tą wargę Tripti super że mała u Ciebie:loveu: jest z nieba nam spadłaś z pomocą trzeba jak najszybciej ruszyć z ogłoszeniami jak tylko będa jakieś fajne fotki;)
  3. po pracy jadę po sunię.... potem trafia do tripti na tydzień. miejmy nadzieje że przez ten czas znajdzie domek.... jak wyjde z pracy to zadzwonie do omar- i jej powiem co i jak:roll: przez ten tydzień trzeba działac i zbierac ewentualne deklaracje na DT u omar. tattoi ja bardzo się cieszę że znalazłaś DT u niej ale to sa duże koszta:shake:....... a wszyscy mnie straszą żeby nie dawać psa na DT płatny jak sie nie ma deklaracji. to nie jest kwestia 100zł tylko aż 300 ewentualnie trzeba szybko działać z ogłoszeniami i ewentualnymi deklaracjami na hotel.... mam troche rzeczy na bazarek, ale nie umiem zrobić :oops: dziś mogę dać tripti 50 zł ale to póki co jedyne pieniądze jakie moge dać:shake:
  4. bez kitu wiecie jaki on jest "zakochany" w mojej mamie? nasze psy i te które do nas trafiają zawsze chodzą za mną- nie ma to jak miec kilka ogonów za sobą hihi a Pucek nie odstępuje mojej mamy na krok. jak pójdzie do babci to Pucek tak wyje,drapie w drzwi-juz są do wymiany- że musza go wpuścić;)
  5. dziś podczas sniadania zjadł mamie kolejna pare kapci...które miała na nogach;) troche sie wkurzyła ale Pucuś jest taki śmiechowy ;) czekam z niecierpliowścią na ogłoszenia bo sama układałam tekst.... ciekawe jak wam sie spodoba
  6. ja zeby ja zabrać do weta musiałabym jechac aż do Nowego Dworu- to jedyni lekarze w okolicy którym ufam. ale nie mam możliowści bo nie dysponuje autem w tym miesiacu i od 10 do 22 mnie nie ma w domu
  7. ja nie mam pojęcia ile ona może ważyć....po zdjęciach to tak ok 5-6 własnie..... zreszta nie to jest teraz ważne. mój TZ bedzie we wtorek albo srode napewno jechał do pracy. tylko mysle ze zbyt pochopnie zmieniałam tytuł wątku, bo warto bede rozsyłać wątek dalej i prosic jednak o DT... bo jakby nie patrzeć to duże koszta
  8. dzwoniłam;) .dobrze się składa bo mój TZ na Radzymińskiej pracuje więc go wykorzystam, wezmie mała ze sobą prawdopodobnie we wtorek.... o ile sie zgodzi jak obejrzy ja wet i bedziemy wiedzieli ile naprawde ma miesiecy, ile wazy, itp to trzeba szybko ruszyć z ogłoszeniami a co do kwestii finansowych- mam troszke rzeczy na bazarek.....bo finansowo póki co leże przez jakis tydzień bo czekam na wypłate sunia ma na imie Lenka- to imie wybrała moja dzielna 11letnia siostra która przywiozła mi dziś fotki i zaglądała do małej
  9. jestem..... będę dzwonić zaraz do DT super że coś jest ale w sumie to spore koszta:roll: nie mam pojęcia ile sunia waży, itp..... jedyne co mam to troszke informacji i te zdjęcia
  10. nie umiem wstawiac zdjęć:shake: wogóle na dogo nic oprócz zakladania wątków nie umiem robić jeszcze nic:oops: małą czeka ulica na naszych okolicznych wiochach....... a nie schronisko:-(
  11. no ja mam tymczasowiczke po parwo i sterylce.... wiec nawet nie wiem czy 50 zł bym była w stanie wyskrobać.... podałas pomysł z hotelikiem- no to chyba myśl hotelik od razu wiąże sie z kasą. płatny DT też raczej odpada- ja go nie zasponsoruje, nie stac mnie na to
  12. ej a może jakieś szybkie,błagalne allegro? tylko że tego nie umiem zrobić:oops:
  13. hotelik? jeśli byłoby gdzieś miejsce to warto spróbować...
  14. są z okolic Lublina- przyjada po małą, chcą zwrócić koszta sterylki, paliwa. gadałam zp.Jola godzine przez telefon. na wszystkie wizyty sie zgadzają. mam gdzieś dokładny adres ogłoszenia niech może będą jeszcze na wszelki wypadek. ale w sumie to większość osób dzwoniących mysli że to "mały,słodki yorczek który mi sie znudził" :roll:
  15. no u nas "na wsiach" jeszcze drożej..... jak moja 5kg sterylizowałam to zapłaciłam 350zł..... nie było wizyty. to dopiero do załatwienia.tak jak pisałam porządni ludzie,maja hodowle kotów [URL="http://www.chocolatedream.pl/"]http://www.chocolatedream.pl[/URL] bo dopiero za jakieś 2-3 tygodnie Ci państwo będą w Wawie- wtedy mają wziąść małą. mój TZ ją zawiezie- bo ja nie będę w stanie:oops: mała zabardzo się zakochała we mnie a ja w niej
  16. znalezienie domu w dwa dni? oj ciężko będzie mysle że nawet o DT nie ma co marzyć:shake: nie wiem co robić, nie wiem co z nia będzie..... oni na pewno jej nie zostawią:-( a ja jej nie wezme:oops:- rodzice by mnie chyba..... za 5 psa powysyłałam mase PW....nie wiem jeszcze co robić
  17. wiem ze spokojna,cicha,ladnie bawi sie z dziecmi. skad mam wiedziec wiecej?.... watek zakładałam tydzień temu-sunia juz była wtedy u nich kilka dni. jak pisałam- juz wczoraj mieli ja wyrzucić,ciocia ich ubłagała o czas chociaz do wtorku. mieszka z dziadkiem tych ludzi w jakiejś przybudówce ich domu...
  18. oki,zaraz. na zdjęciu nie widać ale jak się wpatrzy w inne zdjęcia które mam to widac że ma troszke krzywy pyszczek- wet mówił że albo po wypadku albo ktos ja bił....
  19. ok,zaraz wyśle. myślałam że auraa zaraz wstawi....
  20. karolina 500 721 283 no sunia jest wielkości troszke przerośniętego yorka-jakiego maja Ci ludzie.....a większy niz york bo bankowo na rynku kupiony <no ale temat rzeka...nie poruszam nawet>
  21. ehh nic z tego nie będzie- wysyłałam tym ludziom 5 razy fotki na poczte- nic nie doszło:shake: mają podjechac do schroniska bo są z Józefowa
  22. noo tak.... ale mi jest ciężko i to strasznie:placz: bo to mój pierwszy tymczas... wczoraj jak zostawiliśmy ja u weta to tak szalała za nami że dostała lek na uspokojenie
  23. mała,czarna,podpalana,puchata:) na jednym zdjęciu z yorkiem- aby porównać wielkość. no nadal u tych ludzi....
  24. mam fotki. kto wstawi????? wet stwierdził że sunia ma ok 6 miesięcy. co do łapy-nosi ją czasem w górze, jak ja biora na ręcę to nie skomli-wiec jakiegos mocnego urazu nie ma. byc może to jakis stary uraz
×
×
  • Create New...