Jump to content
Dogomania

fibi:)

Members
  • Posts

    4214
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fibi:)

  1. mnie fiprex jeszcze nigdy nie zawiódł co prawda czytałam ostatnio na dogo że jakiejś dziewczynie umarł pies właśnie niby od fripexa..... ale to jest to samo co frontline tylko frontline jest dwa razy droższy bo jest mocniejszy
  2. ehh od wczoraj biegam po lekarzach. mimo że psy zabezpieczone jak zawsze fiprexem to niestety Pucek miał kleszcza. dostał kilka zastrzyków-jeden w pupe- płakał po nim kilka minut;) ogólnie jest lepiej.mamy czekać, jutro rano mam mu zrobic powtórkę tego zastrzyku w pupe. no i troche atmosfera w domu sie uspokoiła przez ta chorobę ja ledwo co chodzę- mam zbita całą nogę, mały poslizg na błocie i zderzenie z bramą;) co do ogłoszeń- nie mamy najważniejszego-allegro jak chcecie to rzecz jasna można znowu ogłoszenia wykupić ja póki co to jestem spłukana totalnie
  3. ehh ogólnie jedna WIELKA lipa.... mam takie spięcia z rodzicami że niedługo czeka mnie chyba wyprowadzka...nie moge wytrzymac w tym domu. chciałabym aby Pucuś jak najszybciej znalazł dom bo w lipcu wyjezdzam na miesiąc
  4. cisza......nawet jednego telefonu......
  5. wieem o co chodzi w DT.... tylko po prostu to był mój pierwszy tymczas... gadałam dziś z panią Jolą bo dzwoniła do mnie. nawet szczek Soni słyszałam;)
  6. kocury świetne;) to najwyrazniej ten mail nie doszedł bo juz tak miałam ze kilka nie doszło do pani Joli ale zawsze miałam maila zwrotnego.no nic, wysle jeszcze raz i najwyrazniej odesla mi pocztą- chyb atak można? ojej ale tęsknię za moją wariatką:placz: i zdania nie zmieniam- póki nie bede miała jakiejś "swojej" suni w domu, to nie biorę żadnej innej na DT super że wszystko ok;)
  7. noo tak, ale czy musiał być to czas od razu po adopcji??? jak ona potrzebuje duzo ruchu,uwagi. kontakt z człowiekiem to dla niej priorytet
  8. o masz.....a miałam zamawiać w następnym tygodniu bilety do Grecji:crazyeye: wstyd mi że nie wiedziałam o tym wcześniej
  9. ehh finansowo nie pomogę :( dopiero co był 10-ty a juz prawie bez kasy. ale zawitałam na wątek bo sama też tak prosiłam kilka razy prosiłam o pomoc i było mi miło jak ktos chociaż zajrzał. a jka troche "odżyję" to napewno coś wpłacę
  10. o masz.....
  11. oj Pucek pewnie z chęcia by został u nas- dobrze mu tu ;)
  12. ok, jasne. z opisami i cenami ;)
  13. no ja od niedawna z 4 zeszłam na 3..... a bez Pucka to już w ogóle będzie cichooooo w domu.... cioteczko mam 4 rzeczy na bazarek- wysle Ci dzis na maila jak wróce a wystawisz kiedy będziesz mogła zamówiłam Puckowi na bazarku uszy królika i ogony;) aaaa i mam troche nowych fotek zobaczycie Puca w obroży
  14. wykupiłam 40............... chyba wszystkie możliwe:roll:
  15. nie obrażam sie bo nie mam 5 lat ;) tylko jeśli jestes na dogo od niedawna to "nie mieszaj" tak od razu. w tygodniu rzadko mam czas a w weekend dogo nie działało jak sie chciałam zalogować ;)
  16. to może po prostu mam "dogodne" panie na poczcie bo nigdy sie nie przyczepiają. buty wysyłałam w pudełku w którym je kupiłam. i jak wypełniasz druk do paczki to jest napisane czy to priorytet czy polecony, potwierdzenie odbioru,itp nieważne ale "zniesmaczyła" mnie ta sytuacja STRASZNIE. i zostawiam ją bez komentarza.
  17. ehh myslalam ze chociaz jedna osoba zadzwoni..... przecież Pucek jest taki fajny ;)
  18. wiem, mówili że pani Jola ma problemy zdrowotne i zreszta sama widziałam.... mi chodzi tylko o to ze powtarzali że nie pracują i maja dużoooo czasu dla psa.... juz mi jakiś czas temu przeszla tesknota, a teraz przez ta sytuacje znowu ciągle o niej mysle :-(
  19. ehh niby mieli cały czas być w domu-obydwoje nie pracują i z nia ciągle przebywać....... i już mi mama w domu truje że po co ja oddawałam. i jka tak dalej pójdzie to sama zaczne tego żałować. miałam dostać zdjęcia jakis tydzień temu- cisza. na maile nie mam odp, na telefony też!
  20. sorry ale nie mam ostatnio czasu na dogo.zreszta na nic go nie mam:/ ŻADNEGO telefonu............ dobrze by było jakby do końca czerwca Pucek znalazł dom
  21. ehh zaczynam się martwić..... to jej mąż ciągle gdzieś jezdzi, ona w szpitalu...a Sonia sama siedzi???
  22. dla Twojej informacji to dzis rano zrobiłam przelew. od bazarku minęły zaledwie kilka dni. nie żyje sama dogomanią- tak się składa ze juz drugi tydzien mam nadgodziny nie ma mnie w domu od 10 do 22. chcesz wiedziec cos jeszcze? a swoja droga 8 zł za wysyłkę to dla mnie śmiechu warte;) bo ja za 7 zł ostatnio buty wysyłałam. ale rzecz jasna zapłaciłam tyle ile chciałas bo to dla psa odkąd jestem na dogo wydałam juz mnóstwo kasy na bazarki bo cieszę się że mogepomagać ale skutecznie mnie do tego zniechęciłaś. ja od czerwca tamtego roku nie dostałam tuniki....a ty po kilku dniach wstawiasz mnie na czarne kwiatki:roll:
  23. taaaak jakoś dziwne:roll:, bo mojego kota tolerowała i mojej babci i znajomej koty też. to nie jest tak że ona czuje niechęć ! sama pani Jola jak do mnie dzwoniła mówiła że jak tylko weszli do domu i usłyszała miauczenie to zaczęła machać ogonem i chciała się od razu bawić z nimi-tylko po prostu wiem jaka jest-pewnie robi to zbyt nacgalnie . to ich koty nigdy nie widziały psa....a nie ona kotów.
  24. taaaak jakoś dziwne, bo mojego kota tolerowała i mojej babci i znajomej koty też. to nie jest tak że ona czuje niechęć ! sama pani Jola jak do mnie dzwoniła mówiła że jak tylko weszli do domu i usłyszała miauczenie to zaczęła machać ogonem i chciała się od razu bawić z nimi-tylko po prostu wiem jaka jest-pewnie robi to zbyt nacgalnie . to ich koty nigdy nie widziały psa....a nie ona kotów.
×
×
  • Create New...