Jump to content
Dogomania

fibi:)

Members
  • Posts

    4214
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fibi:)

  1. ewa leczy u najlepszych czyli jasne ze w Nowym Dworze;) właśnie, kilka dni DT po sterylce niezbyt wiele nam daje..... żebym nie miała Pucka to bez żadnego problemu bym ją wzięła, ale nikt grubasa nie chce:eviltong: rodzice chca jej pomóc, pomagaja mi ją oswoić, itp ale nie ma mowy o kolejnym psie:shake:
  2. wiem.... jak znalazłam pierwszą sunię i zaczęłam swoją przygodę z dogomanią to własnie tam zwróciłam sie o pomoc. niestety żadnej pomocy nie uzyskałam
  3. przykro mi ale pies po sterylizacji wymaga troche opieki, a ja naprawde nie mam na to czasu. od połowy lipca mogę się bawic w takie rzeczy ale nie teraz dlatego tez tak pilnie szukam domu Puckowi bo mało czasu mu poświęcam a dla niego kontakt z człowiekiem to świętość...
  4. co do mozliwości dowozu- jasne ze sa szanse. ale to zalezy gdzie, kiedy, jak bede akurat pracować.... np w ten piatek jade do lekarza do Wawy. wiec czasem ruszam sie gdzieś dalej;) dziwi mnie to że juz prawie nikt nie bierze psów na bezpłatny DT:shake:. rozumiem ze niekażdy ma fundusze ale bez przesady, ważne aby pies był bezpieczny i szczęśliwy a nie jadał niewiadomo co:roll: co do moich okolic- oj nie ma szans na DT jedynie ewusek jest jeszcze z dogo, brała tymczasy ale teraz ma 8 czy 9 swoich psów i niestety ma hodowle buldożków wiec odpada DT u niej
  5. była.... co dzień jest;) przepraszam ale 15 minut temu weszłam do domu lekarze do których jeżdze do jedni z najlepszych w okolicy, nawet osoby z Wawy tu przyjeżdzają. ja do Wawy mam jakieś 65 km, do Nasielska 10 km co do przetrzymania suni- ok 12 wychodze do pracy,a wracam różnie. dzis np po 23.... u mnie jest dom dorosłych ludzi i wszyscy pracują. wczesniej mój brat jeszcze siedział w domu, teraz jest po maturze i pracuje z tatą nawet jesli zawioze ja do Nowego Dworu na sterylkę to i tak nie mam jej jak potem odebrać:shake:- lecznica do 21 poza tym mysle ze nie warto przepłacać.... uważam ze nawet 100 zł to dużo...:roll:
  6. tripti wielkie dzięki !!!:loveu: soema napisała że " [B]Kobitki nie ma kolejki, bo jest kasa. [/B] Proszę podawać cenę, gabinet, watek suni. I ciachać!! Ja za sekundę wpiszę kolejne wpłaty. P.S. to że jest kasa nie znaczy, że robimy drogie sterylki.." no właśnie.... u nas tak jak pisałam normalne sterylka ok 300 zł:roll: poza tym nawet jesli ja tam zawioze na sterylke przed pracą to nie bede miała jak jej odebrać- wracam do domu około 22:shake:
  7. no to ona tak w połowie "drogi" pewnie.... najgorsze jest to że dziś po południu mama mówiła ze zaczęła ganiać samochody porozsyłam PW zaraz trochę
  8. podnoszę małą.... ile sunie chodza w ciąży?
  9. ja za sterylke mojej Soni-juz w nowym domku, płaciłam 300 zł:shake:. dlatego wole żeby ją ktoś wziął bo wiem że w dużych miastach sterylki są tańsze. no a sterylka aborcyjna wole nie myśleć ile u nas kosztuje..... z racji tego że mój TZ teraz w Lublinie pracuje, niewiele pomoge przy ewentualnym transporcie ale bede sie starac hmm różnie, raz podejdzie, da się pogłaskać, itp a raz ucieka:roll: próbowałam zawołać ją za bramę, zostawiałam otwartą furtkę- nie wchodzi:shake:
  10. cioteczko yoko nie chce być nachalna ale ten bazarek to będzie? minęło kilka dni, przez ten czas mogłam poprosić kogos innego. bo troche mi sie spieszy.... nie mam pieniedzy...chyba nie ma w tym nic dziwnego
  11. podnooooszę mała bankowo jest w ciązy:-(- dziś leżała pod bramą , dała się pogolądać- ma powiększone sutki na ruch reki reagowała na początku unikiem- ktoś musiał ja skrzywdzić:shake: bo jak zaczęłam ją głaskać to sie zsikała ze strachu:-( wyrwałam jej 4 kleszcze, posmarowałam preparatem od kleszczy. głaskałam ją z 30 minut aż zasnęła;)
  12. sunia dzis dała mi sie pogłaskać po pyszczku, ale nadal nieufna najgorsze jest to ze.... sika jak zbliża się do niej człowiek:-( wole nie wiedzieć co wcześniej musiała przeżyć.... hmm mysle ze minie troszkę czasu zanim da się złapać ale już są duże postepy nie mam pewności 100 % że jest w ciąży,ale tak mi sie wydaje
  13. u mnie koszta sterylki są kolosalne i nie mam zaufania do tych lekarzy jedynie lekarze do których jeżdze to Nowy Dwór Mazowiecki- 45 km ode mnie. na chwilę obecną ze względu na swoje kłopoty zdrowotne, prace i szkołę tak naprawdę trochę czasu na cokolwiek złapię po 17 lipca czyli po obronie pracy licencjackiej co do kosztów- na chwilę obecną nie jestem w stanie nic zrobić, nawet jedzenie dla Pucka zaczęli rodzice fundować. moje wizyty i leki miesięcznie u lekarza to około 500 zł. naszczęście we wrześniu się to skończy wtedy bede mogła sobie pozwolic nawet na kolejnego tymczasa wcześniej Pucek jadł Royala..... teraz niestety spadliśmy na gorsze jedzenie. jedynie kurczaczka ma pod dostatkiem;)
  14. no cieczke miała jakieś 2-3 tygodnie temu zeby zrobić sterylke to najpierw musi ją ktoś wziąść:roll: i musze ją osowić- bo podchodzi ale tak na 2 metry i ucieka do nas na podwórko nie chce wejść- nawet jak jest otawrta brama, nie ma ludzi ani psów gdzie śpi? nie mam pojęcia :shake: większość psów które się błąkały tu w okolicy śpią u takich ludzi niedaleko mnie, bo mają taki niby "magazynek" na słomę zawsze otwarty
  15. dopiero wróciłam z pracy niedawno tripti:loveu: podesle Ci za chwile fotki, przepraszam ze dopiero ale nie mogłam wcześniej mama mówiła że dawała jej dzis jeść. cieszy sie już na jej widok i mojego brata tez:cool3: myslimy ze jest w ciąży:shake: bo okrąglejsza się zrobiła.... a napewno nie przytyła z przejedzenia
  16. szanse że się zgodzą są małe... poza tym ja teraz nawet nie jestem czasowa-a potrzebna bedzie sterylka i opieka po sterylce rozsyłam, moze będzie jakiś odzew
  17. ojej Pucus bardzo dziękuję:loveu::loveu::loveu: ja będę pisała dzis do kogoś innego w sprawie allegro bo widze że isadora nie ma czasu:roll:
  18. no już rozsyłam PW, może coś ruszy a póki co będę molestować rodziców o DT ale wątpię....
  19. [url]http://www.dogomania.pl/threads/186027-Ma%C5%82a-sunia-w-ci%C4%85%C5%BCy-koczuje-w-lesie-%28%28%28-B%C5%81AGAM-O-POMOC-mazowieckie?p=14715641#post14715641[/url] ehh nie wyrabiam już cioteczo yoko ewentualny bazarek bedzie na dokarmianie tej suczki
  20. hmm spytam o podkłady lub pieluszki mojej mamy. może coś "zwędzi":cool3: z pracy dla psinki
  21. zależy na którym bazarku, około 15- 20 zł. mam 20 zł ale trzymam je na te allegro które podobno się robi:roll:
  22. w schronisku w Chrcynnie przebywa 1,5 roczna, czarna podpalana jamniczka...... błagałam rodziców o DT:placz: - widziałam ogłoszenie w lokalnej gazecie ale niestety na drugiego tymczasa rodzice sie nie zgodzą:shake: mysle jak jej pomóc? bo jamniki sa mi bardzo bliskie
  23. u Pucka jak zwykle mały ruch..... mimo że rozsyłałam wątek. ten weekend mam wolny od szkoły i wzięłabym się za ogłoszenia Pucka, ale na chwile obecna nie mam kasy nawet na to żeby kupic pakiet
  24. u nas juz nie pada od wczoraj. i dobrze bo Pucek CAŁY czarny chodził;) już nadrobił i znowu ma taki brzuszek jak w zimę. zresztą przesłałam Ci yoko zdjęcia dwa chociaż brzuszka na nich nie widać. no i niestety od wczoraj jedziemy na pedigree- nie mam kasy. jezdze teraz do dermatologa do Wawy, wizyta i leki jakieś 350-400 zł.
  25. ehh jezdze tamtędy dwa razy dziennie... moze bede widywać tego biedaka? ale ciężko widze jego los na wsi...
×
×
  • Create New...