Jump to content
Dogomania

fibi:)

Members
  • Posts

    4214
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fibi:)

  1. no teraz bardziej, ale od początku były bitwy. moim zdaniem to wina Korka-ma już 9 lat i od zawsze mielismy z nim problemy.niby mały, ale od zawsze chce rządzić i nie akceptuje zabardzo innych psów
  2. eh no Pucuś troche "narwany" jest tym bardziej teraz kiedy Sonia ma cieczke aczkolwiek po zastrzyku juz jej mijaja objawy
  3. [quote name='Daga & Maks']możesz do mnie wysłać, tylko mogę wstawić zdjęcia dopiero jutro wieczorem[/QUOTE] Tobie to i tak bardzo dziekuję za ogłoszenia:loveu: do zdjęć wykorzystam yoko:evil_lol: eh ale ogólnie nieciekawie- wczoraj znowu porządniejsza bitwa. tym razem mój Korek troche poszkodowany. rodzice zaczynaja się wkurzac na to wszystko powoli..... mama to jak mama, zawsze sie z nia dogadam.ale gozrej z tata- mielismy wczroaj niezbyt miłą wymiane słów. w ten weekend bede juz wiedziała czy Sonia zamieszka w Sochaczewie;) ale nawet jak zamieszka to jeszcze kwestia jakis 3-4 tygodni.
  4. mam troche nowych zdjęciów hihi wstawi ktoś? bo nie umiem
  5. właśnie a propo nóżek to jedna łapkę ma na bok- widać że kość ma krzywą- nie wiem czy to stare złamanie czy taki się urodził. wetka tez nie była mi wstanie powiedzieć. ale bólu mu to nie sprawia
  6. postaram sie o jakies fotki-takie fajne żeby ukazały piękno Pucusia:p. mam troche nowych,ale takie zwykłe ze spaceru
  7. biedny mały :-( niestety finansowo nie moge pomóc
  8. może podchodze do tego inaczej bo od zawsze mam ogród i podwórko;) .i mimo to od zawsze wychodze z moimi psami na spacery;) . u mnie mieszka 6 osób,3 psy i kot-którego Sonia uwielbia. no a tam nie bedzie miała żadnej koleżanki czy kolegi. ehh wiem,wiem marudze
  9. marzyl mi sie dla Soni domek z ogródkiem, dziecmi, innymi zwierzętami....ale wiem ze nie ma co marudzić- tyle innych bid potrzebuje pomocy.. Pani Ania bardzo fajna,miła,konkretna.chętna przyjechać do mnie aby się zapoznać z małą;)
  10. ooo dziękuję że ktoś do nas zagląda ;) Pucuś pokazuj się
  11. no Pucuś zostaje ale ogłoszenia by sie przydały, duuużo ogłoszeń bo domek potrzebny .wykupie moze na bazarku tak jak dla Soni. ale oczywiście jeszcze raz dziękuję bardzo za te które są:loveu: . jutro po zajęciach i w niedziele też po zjęciach porozsyłam jeszcze wątek Pucka. bo ostatnio troche nieczasowa jestem:roll:.... yoko może dosle Ci jeszcze cos na bazar;), w niedziele ok 19 pewnie juz bede to bede miala troche czasu to porobie zdjęcia i opisy. bo kasa by sie przydala;( w sumie nawet nie mam na szczepienie bo sterylke Soni robie za swoje
  12. miałam dziś baaardzo konkretna rozmowe w sprawie adopcji Soni;) aczkolwiek i tak jest to kwestia jakiś 3 tygodni z racji "sytuacji" Soni która czeka na sterylkę.nie bede opisywać tu bo wszystko jest na wątku małej
  13. ehh zastrzyk zrobiony.... mam troche wyrzuty sumienia :-( ale rodzice by mnie zabili jakby Borys po raz kolejny zniszczył nam drzwi przez moja przygarnięta suczkę. za 2,5 tygodnia sterylka.... miałam dzis telefon od baaardzo konkretnej dziewczyny z Sochaczewa;). na następny weekend jesteśmy umówione na zapoznanie pani Anny z Sonią...jak wszystko pójdzie ok to po sterylizacji pójdzie do adopcji. już mi sie płakać chce:placz:. ona jest bardziej przywiązana do mnie niż moja była sunia. pierwsze tygodnie jak nie było mnie w domu to nnie ruszała się z mojego łóżka- raz leżała 9 godzin i nie dała do siebie podejść....
  14. jej jakie cudowne wieści :loveu: jak sobie przypomne Lalke jak kilka miesiecy tułała sie po wsiach, a widze jej zdjęcia teraz to wiem że to ma sens..... nawet mój TZ sie troche wzruszył jak oglądaliśmy zdjęcia suni z nowego domu:oops:
  15. no jutro o 8 z nią jedziemy. jestem umówiona z lekarzami z "Mastifa" co zajmowali się Lalą;) do nich mam zaufanie bo juz 3 razy mi pomogli gdy inni lekarze odmawiali pomocy. ehh wiem że mogłam sie zebrać wcześniej:shake:,ale mała pierwszy tydzien u mnie była chora,nie lubi lekarzy wiec chciałam dac jej odpoczac - przed świętami już dałam sobie spokój z mysla że zaraz po nowym roku ja zapisze i tak zrobiłam...ale niestety spózniłam się troszke:oops:. nie ma mnie długo w domu i boje sie ze ktos jej nie dopilnuje- a wolalabym jej oszczedzic sterylki aborcyjnej
  16. w zależności od pogody- jak sa mrozy to śpi u mnie w kuchni;) jak nie to śpi u dziadków w korytarzu-bo tam nie ma Borysa wiec bezpieczniej
  17. kurcze dziś od rana nerwowo.... Sonia ma początki cieczki- zadzwoniłam wiec do lecznicy i spytałam co z tą sterylką. powiedzieli mi że można jej zrobic zastrzyk a za 3,4 dni wysterylizować. i tu sie pojawił problem- bo każdy wet w mojej oklicy powiedział że to niebezpieczne... co robić?????
  18. jednorazowo moge wpłacić 10zł.... sama jestem w dołku finansowym i mam 2 tymczasy
  19. podejrzewam że przyszła cieczka mojej tymczasowiczki "podgrzewa" atmosferę:roll:. do wetki na 9:40 jedziemy, odrobaczyc go muszę chociaż. teraz bylismy na spacerze- mam fotki fajne, wstawi ktos?:oops:
  20. jesteśmy zapisane na piątek.... taki miałam plan że po Nowym Roku ja zapisze bo przed świętami nie miałam czasu-nadgodziny w pracy. ale nie wiem czy już nie zapozno:shake: - ewidentnie niedługo bedzie miała cieczke ehh i nie mam pojecia co zrobic:roll:. mnie teraz przez dwa tyg nie bedzie od 10 do 22 w domu bo mamy nawał pracy. wiec nie wiem jak to bedzie.... jeszcze sesja mi sie zaczyna, życie osobiste wali....
  21. dzieki, sprobuje ale nie mam czasu nawet teraz. najbliższe 2 tyg pracuje od 11 do 21. wczoraj jak wróciłam z pracy czekała mnie niemiła niespodzianka:mad:- Borys bił się z Puckiem... o ile wcześniej były to niegrozne bójki, tak teraz Pucek ma troche rozerwane ucho:roll:. skocze z nim dzis do wetki bo jeszcze nie bylismy. mama dzis i jutro jest w domu wiec sie nie martwie, ale bedzie tak ze psy beda zostawac razem:roll:. nie mam mozliwości odseparownia ich. tym bardziej ze obydwaj uwielbiaja śmigać po podwórku:evil_lol:
  22. tak, mleczko. wiem że niezdrowe dla psów:shake: ale mieszkam z dziadkami-a wiecie jak im ciezko przetłumczyc niektóre rzeczy. a że akurat wpadł do nas wtedy i był spragniony,głodny itp to nie mogłam mu odmówic tej przyjemności. a propo picia- pijak z niego straszny:evil_lol: a jak już zacznie to pół kuchni mam zachlapane kurcze, jak dodać bannerek? bo nie umiem:oops: yoko te fotki na bazarek przesle Ci dzis pooozno lub jutro rano. do 21 w pracy jestem
  23. no właśnie ja jak sterylizowałam moja małą to czekałam do pierwszej cieczki. ale z Sonią nie moge sobie na to pozwolić:shake: mając 3 psy... poza tym jak to na wsi-psy sąsiadów,nocne wycia,Borys nam drzwi zniszczył jak moja miała cieczke. poza tym wtedy nie pracowałam to pilnowałam,a a teraz nawet nie ma kto:roll:. mieszkam z dziadkami ktorzy maja swoje lata i na pewno nie dadza rady przez dwa tygodnie małej pilnowac jak nas nie bedzie. juz wiem jak w tym tygodniu pracuje, jutro zadzwonie do weta a Sonia to yorczkowa panienka o sarnich nóżkach:cool3:
  24. hmm cioteczki sytuacja wygląda tak- jest szansa że moja Sonia szybko pójdzie do nowego domu a Pucek bedzie mógł wtedy zostać na tymczasie:cool3:
  25. hmm to ja tez moze jeszcze cos dorzuce na bazar. podaj mi e-maila na PW
×
×
  • Create New...