-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jasza
-
No i jak my Cię mamy do domku zaprowadzić Iskierko, jak my nawet nie wiemy gdzie jesteś, czy żyjesz, jak wyglądasz, jaka jesteś?:shake: Natussiaa, rozpoznasz ją? Byłaś może w schronisku?
-
Dziękuję! Jestem na chwilkę, znowu,... Czekamy na samochód ktory ma nas zabrać do kościoła.. A Reksio na weekendzie u moich rodzicow.:roll: Trzymaj się Zumi! Do poniedziałku!
-
Jak mój bazarek sie skończy to jedziemy na wczasy, ale jak przyjadę to też zaraz zrobię nowy!!
-
Jego Ludzie tak o nim pisza: [COLOR=darkgreen][B]Zawsze mowie do niego, ze nie jest psem tylko Aniolem. Poza spacerami, najbardziej uwielbia byc w domu, ma swoje miejsce obok kanapy, tam gdzie zawsze ja siedze i pilnuje mnie abym bez niego nigdzie nie poszla. Karmie go jego ulubionymi ciasteczkami i ogladamy TV. :cool3 Adopcja Misia byla jedna z najlepszych moich decyzji w zyciu, oddalismy mu cale serce a on odplaca sie nam miloscia i wiernoscia tak wielka, ze az czasami zastanawiam sie, ze tyle sie miesci w jego malym serduszku[/B][/COLOR] No i nic nie trzeba dodawać! :loveu:
-
Piękny wątek.. Można popłakać, tym razem ze szczęścia!
-
Dobre wieści. Ja wszystkie maile w sprawie Perełki zapisuję i jakby co to będę polecać inne psiaki. Mam od Leni356 namiary na czarna pudliczkę z Cieszyna na przykład. A Perełce życzymy zdrówka!
-
Pięknie to napisałaś Agata51!! Twoja Maryśka jest super! A pogoda, proszę , bez upałów, bez burzy, chyba Dyguś maczał w tym palce!:lol:
-
Jestwm na chwilkę, jutro będę na weselu ale w poniedziałek postaram się o ogłoszenia!
-
A Dagusia jeszcze nie wie, że to jej ostatnia noc w schronisku!
-
Rumku, wędruj do góry co nieco!
-
Nic nie wiemy.. Natussiaa miała być w czwartek w schronisku, ale się nie odzywa na razie...
-
Gdzie Natussiaa?
-
To jeszcze czekamy.
-
Ja miałąm dzisiaj trzy maile w sprawie Perełki. Jeden fajny od Pani, która pożegnała swojego psa po trzynastu latach ( jak był mały, to znalazła go na śmietniku..) Napisała o sobie, że nie jest już "młódką" więc szuka psa którego mogłaby znosić z drugiego piętra nawet jak zachoruje. Perełka jej sie bardzo spodobała. Odpisałam jej, że sunia czeka na sterylizację, opisałam o co chodzi z wizytą przedadopcyjną. Czekam na odpowiedź. Jak Perełka wyzdrowieje i znajdzie dom u tych Pństwa u których była Lara, to zaproponuję Pani najwyżej innego pieska. Może Iskierkę, jak już się znajdzie.. A za Perełkę trzymam kciuki. Za Pati też.
-
Wysłałam jeszcze raz info do Resurrus i do wszystkich jej znajomych, w tym tych, które mają grzywacze.. Nie wiem, może napisałabym do jakiejś hodowli tych psów? To są przecież miłośnicy rasy..może by pomogli..
-
To podniesiemy!!
-
Ale nie ma Natussi...
-
Zaraz postaram się chociaż ciotki pospraszać...:shake: A już dostałam maila w sprawie Perełki... Niech malutka się trzyma jakoś...:placz:
-
No właśnie!
-
Może i dobrze, że Dagusia nic nie przeczuwa, bo ona to dopiero by spać nie mogla!
-
Jamniczkowata malutka słodka Fizia szuka domu - ADOPTOWANA!!!!!!
Jasza replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Matusiu, są takie cudne... Ich mama jeszcze piękniejsza! -
Grzecho - szerokiej drogi!
-
Amikat wyslała mi to wszystko, czego sie dowiedziała w schronisku. [B]To samo co już wiemy.[/B] [B]Te same dwa zdjęcia.[/B] Powiedzieli jej, że te dwa czipy zostały przemieszane może. Natussiaa to co teraz? Spójrz dzisiaj proszę na suczkę 38/56.. Myślę, że to jednak ona, ta nasza Iskierka... A ta sunia ze zdjęć, to może jak już przypadkiem trafila na wątek, może miałaby szansę na swój własny? Natussiaa, może uda Ci się dowiedzieć czegokolwiek o nich. Jakie są duże przede wszystkim, czy przyjazne w stosunku do ludzi, szczekacze, czy cichutkie... Iskierko, jeszcze czekamy!!