-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jasza
-
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Jasza replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
To ja sobie pozwolę przekleić ;) Pola - the best! [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/t1/1184785_614610231945706_871331624_n.jpg[/IMG] Evo - dużo, dużo zdrowia!!! Jedz buraki! -
Dobre wieści!!:loveu: Kilkadziesiąt metrów od miejsca w którym mieszka ten Pan, na tej samej ulicy, jest gabinet weterynaryjny Piotra Gregora. tel. (32) 229 41 41 kom. 601 474 588 Jeżeli będziecie działać w tym kierunku, to pomogę i wpłacę po wypłacie 100 PLN na sterylizację. Niedaleko, w Maciejkowicach ma swoją siedzibę fundacja SoS dla Zwierząt - może pomogą.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
No i pierwszy Sizowy spacer za nami. Ekspresowo krótki, bo mała myślała chyba, że zamierzam ją uprowadzić. Dzisiaj mam nadzieję będzie trochę lepiej. Tylko dnia brakuje. -
Pytanie tylko, co to jest peut :diabloti:
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Przed chwilą zadzwoniła do mnie znajoma "od psich spacerów". Pan Sizy złamał wczoraj rękę i nie ma kto wyprowadzać jego suni. To mam wieczorem wychodne. Mam nadzieję gorącą, że to tylko kilka dni... -
To pięknie, jak porobię zdjęcia, to wkleję link do bazarku.
-
Mogłabym zrobić bazarek dla Misia, jeżeli ktoś udostępniłby konto do ewentualnych wpłat. Mam dwa piękne, stareńkie świeczniki i może komuś by się spodobały :oops:
-
Ja też mam taką nadzieję i bardzo, bardzo zaciskam kciuki żeby tak było :oops:
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Potwierdzam, pogoda przepiękna :multi: -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Jasza replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Pola mi wygląda na polowaczkę właśnie ;) -
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
Jasza replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Piękna łaciatka :loveu: Nie tak dawno rozmawiałam z weterynarzem, żeby dowiedzieć się jak sprawdzić czy sunia ciachnięta. I niestety - USG raczej tego nie stwierdzi, tylko cieczka lub jej brak i wyraźna blizna. -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Jasza replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Bomba! :loveu: Moje tobołki też czasami tak chomikują. Zabawki, gryzaki, cokolwiek uznają za cenne w danej chwili. Kiedyś niestety Miska zachomikowała w ten sposób sikorkę :shake: Widocznie bidulka wleciała przez uchylone okno. Wracam z pracy, Reks się wita a Misiowa - nic. Leży jak przymurowana. Podchodzę, dalej nic. Nawet się wystraszyłam, że się coś stało. Dopiero po chwili okazało się że ma pod brzuszkiem spłaszczoną już jak placek sikorkę...:shake: -
I ja przydreptałam za Elisabetą.;) Tekst do ogłoszenia taki jak Misiowe życie - piekielnie smutny... Na razie poczytam i pokibicuję.
-
Alfa, nagrałam Ci się na pocztę. Mama dzwoniła do tego siostrzeńca. To jednak kotka tego Jego wujka. Ja tam nie byłam, ale Mama mówi, że facet to z relacji siostrzeńca "zbieracz" i nie jestem pewna, czy dobrze byłoby, żeby kotka tam trafiła. Czy on ją na pewno wysterylizuje?? Wątpię. I to nie żaden dom jednorodzinny tylko mieszkanie w kamienicy, tylko takie z podwórkiem i obok skup złomu. I mnóstwo jakichś śmieci, gratów. Jeżeli kotka ma dobry DS lub DT to może najpierw sprawdzić dom? Mój telefon - - 514518167 Agnieszka.
-
Ja też przekopiuję z Miau.: Alfa, Mama wczoraj pytała w okolicy i natknęła się na dom ( nie jednorodzinny, ale w podwórku, między tymi kamienicami wzdłuż ulicy Kościelnej przy której jest Simply) w którym mieszka jakiś starszy pan ( Mama rozmawiała tylko z Jego siostrzeńcem) i ma kilka kotów. Dodatkowo kilka karmi. Jego siostrzeniec mówił, że kotów jest coraz więcej i starszy pan ( Jego wujek) nie ogarnia.... Na dworze poustawiane były miski, jest tam też jakiś ogródeczek i skup złomu. Mama zostawiła mu jedno z ogłoszeń. Wydaje mi się, że jeżeli to byłby ten pan, to trzeba by sprawdzić, czy na pewno koty mają tam dobre warunki i czy kotka będzie wysterylizowana... Bo może jeśli ma dobry DT to lepiej gdyby tam była wysterylizowana, dla pewności... Około dziewiątej Mama spróbuje się dodzwonić do tego siostrzeńca i popytać czy to o tego pana chodzi...
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Wiosna na pewno nie, bo mróz poranny i wieczorny utwardza ziemię. Ale lód już na kałużach kruchy - Misiowego ciężaru nie zdzierżył wczoraj i zachrupał. Reksio podziurawił łapeczkę i dwa dni tropiłam jego krwawe, niewielkie piecząteczki na podłodze. Jedną znalazł sam na klatce schodowej. Zostawił ją po spacerze popołudniowym, a znalazł kiedy wychodziliśmy na wieczorny. Powąchał w skupieniu i spojrzał na mnie. Tak, to twoja krew - powiedziałam. A Reksio przejęty ominął kropkę szerokim łukiem. -
Witam i zapisuję. Muszę poczytać.
-
Terapeuta :loveu: [url]http://joemonster.org/art/26394/Ten_pitbul_jest_psychologiem_w_klinice_weterynaryjnej._Kim_[/url]