-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jasza
-
[quote name='maciaszek']Pewnie spóźnione, bo popołudnie minęło, ale mocno zaciśnięte kciuki!!!! A do tego oczekiwanie pełne niecierpliwości: jakie wieści, jakie wieści?![/QUOTE] Troszkę wieści jeden post wyżej :oops:
-
Orientuje się "ktoś biegły transportowo" ile mogłaby taka trasa do Warszawy i z powrotem?
-
Witam! Mysza i Aldrumka dołączyły - dziękuję! Rozmawiałam dzisiaj z Pania Darią, która jest hodowcą seterów i działa w organizacji Setery w potrzebie. (Ja się w tym zapamietaniu zarejestrowałam na wszystkich forach seterkowych i wysłałam tyle maili i jeszcze to wydarzenie na FB z konta mojej Mamy, że nie wiem doprawdy jakimi kanałami te wieści się rozprzestrzeniły). Jest DT, który prawdopodobnie byłby dobry dla Elzy. To Pani, która adoptowała kiedyś setera dzięki Seterom w Potrzebie właśnie. DT jest w Warszawie. Gdyby okazało się, że to wypali, będę musiała zorganizować transport. Na razie Pani Daria poprosiła, żebym zorganizowała szczepienie Elzy. Wypytała o wszystkie ważne szczegóły. Elza ma swój wątek na stronie Seterów. I czekam co z tego wyniknie. Byłam też urodzinowo u Pani Małgosi. Wizja odległosci Ją nieco speszyła, ale obiecała, że w ciągu tygodnia Elzę zaszczepi. Elza nam nie uciekła.
-
Popołudniu spodziewam się telefonu !!!!! Nie puszczajcie!
-
I OCZYWIŚCIE WIECIE CO??? Zapomniałam z domu telefonu!!!! :angryy:
-
Wieści od Setery w potrzebie: "będziemy się dziś w sprawie tej suczki kontaktować, wczoraj ustalaliśmy czy mamy dt i mamy pewną propozycję dzieki za czujnoś" KCIUKIIIIII!!!!!!
-
Sprytne masz psy Nutusiu. Aż za :crazyeye: A ja tymczasem założyłam Elzie wydarzenie na FB z konta mojej Mamy [url]https://www.facebook.com/events/713814178658465/?fref=ts[/url] Chyba nic nie poknociłam....:roll:
-
Piękne dzięki Magdo!!! Bardzo, bardzo, bardzo!! Skróć, skróć proszę! Ja sobie chyba założę konto na FB.... Wysyłam maile do hodowli seterów irlandzkich.
-
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Jasza replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Historia żyrafki mnie kompletnie dobiła. A tego linku, który wcześniej wkleiłaś nawet nie otworzyłam. Jakoś zamiast się uodpornić, tylko coraz gorzej i trudniej... -
Dzisiaj Pani Małgosia kończy 79 lat.
-
Livko - dziękuję za Twój podpis!!:loveu:
-
Zajrzyjcie jaki Rocki jest szczęśliwy w swoim własnym domu :D
Jasza replied to magda222's topic in Już w nowym domu
Widocznie to nie byli CI ludzie. Ale też jestem ciekawa, czy wybrali jakiegoś innego psa. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
On zawsze ten swój dziubek wepchnie gdzie nie trzeba :evil_lol: -
Witam Andzike! :multi: Nutusia - jak już jesteś - to nasłuchuj w okolicach ulicy Poziomkowej ( albo i gdziekolwiek indziej) czy ktoś o bardzo wielkim dobrym sercu nie szuka takiej piękności ;) Czy ktoś mógłby/chciałby wrzucić Elzę na FB?:oops:
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
Jasza replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Witam. Szukam domu dla znalezionej, starszej seterki. Moja przyjaciółka znalazła ją w październiku zeszłego roku. W styczniu , zupełnie nagle - zmarła. Została Jej Mama - 79 letnia starsza pani - i dwa psy. Minął rok i nareszcie pani Małgosia przyznała, że nie daje rady. Pomagam jak mogę, ale Elzie potrzebny jest prawdziwy, dobry dom. Zapraszam na jej wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/250916-Seterka-szuka-domu-%C5%9Al%C4%85sk?p=21861655"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...�sk?p=21861655[/URL] Pozdrawiam. Agnieszka. -
Zmieniłam sobie tymczasowo podpis.
-
Cześć Nutusiu :loveu:
-
Witam się u Dynia. Te jego oczy......
-
Po przeróbce. Such i kanciasto. Co poprawić? [B][FONT="]Szukam dobrego domu dla pięknej, mądrej i łagodnej seterki.[/FONT][/B] [B][FONT="]Elza – bo tak ma na imię – została znaleziona w kiepskim stanie na ruchliwej ulicy. Niestety, nie może zostać z osobą, która się nią zaopiekowała.[/FONT][/B] [B][FONT="]Jej tymczasowa opiekunka to starsza pani, która fizycznie nie jest w stanie [/FONT][/B] [B][FONT="]się nią zająć, tym bardziej, że w domu jest już jeden piesek.[/FONT][/B] [B][FONT="]Elza ma około ośmiu lat, choć zachowuje się jak młody, [/FONT][/B] [B][FONT="]pełen energii i bardzo żywiołowy pies.[/FONT][/B] [B][COLOR=black][FONT="]Kocha ludzi.. Podbiega do każdego wtulając się całą sobą i jak tylko się przy niej przykucnie kładzie łapę na ramieniu i wsadza głowę i nos gdzieś przy twarzy człowieka. [/FONT][/COLOR][/B][B][FONT="]Dobrze dogaduje się z innymi psami. [/FONT][/B] [B][COLOR=black][FONT="]Przestrzeń i bieganie to coś co kocha. [/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT="]W domu zostaje bez problemów – choć jest zazwyczaj z drugim psem. Zachowuje czystość, nie niszczy, nie wyje. Na spacerach nie reaguje na konie, rowery, nie ma zapędów mysliwskich, nie goni kotów. Dwa problemy: ucieczki ( myślę, że spowodowane krótkimi i niewystarczającymi spacerami). I problem drugi - zbieractwo. Każdy śmietnik, każda znaleziona kostka, każda znaleziona chusteczka higieniczna.... Trzeba mieć oczy dookoła głowy. [/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=saddlebrown][FONT="] Kontakt w sprawie adopcji:[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=saddlebrown][FONT="]Agnieszka[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=saddlebrown][FONT="][EMAIL="agafaj@onet.eu"]agafaj@onet.eu[/EMAIL][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=saddlebrown][FONT="]514 518 167 [/FONT][/COLOR][/B]
-
Skrócę go jakoś... Chyba, że ktoś :razz::razz: zrobiłby to za mnie? Piszę PW do dziewczyn z forum Adopcje-seterów w sprawie DT dla Elzy. Żeby się pani Małgosia nie rozmyśliła. Nie o wszystkim chcę i mogę pisać na forum, ale dobrze by było gdyby Elza szybko gdzieś wywędrowała.:shake:
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Mój Olo kochany :loveu: -
Elza ma już swój temat na forum Adopcje Seterów. [url]http://forum.setery-adopcje.com/viewtopic.php?p=58860&sid=f7645e5b9ec57dde55eeebec3d3163a2#58860[/url]
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
No nie zawsze ;) Choć na bazarkowe świecznikach Reksio się wepchnął :diabloti: Podeschło tylko miejscami. Tam gdzie szuszcząca, żółta trawa i na łąkach. Na przykopalnianych torowiskach kamienie, to też dobrze. Najgorzej na naszych dzikich wrzosowiskach, bo glina i to taka, że wciąga buty po sznurówki. Między łąkami błoto już całkiem bagniste, czasami idziemy po żwirowym nasypie i spoglądamy na wszystko z góry, ale jak dochodzimy do kopalnianej płuczki to już musimy zejść i ślizgamy się w błocie znowu. Zanim się Hugoberg osuszy po zimie ( między wodnymi trawami są jeszcze tafle lodowe grubości pięciu centymetrów, takie lustra w ziemi) to będzie chyba kwiecień. A mycie tobołków po takim spacerze, łącznie z myciem łazienki, która po psich ablucjach wygląda straszliwie trwa godzinę i jest powodem nienawistnych spojrzeń kierowanych w moją stronę (Reksio) i posępnych westchnień ( Misia). Na następnym spacerze specjalnie dla Jotpeg zdjęcia błota bez cenzury ;) I zwykle tobołki wyglądają tak: ( tyle, że bez zielonoci oczywiście): [IMG]http://images45.fotosik.pl/1628/810a9f812c41077egen.jpg[/IMG] -
Piękna Ekipa zebrała się u Elzy! Magdo - :loveu::loveu: Tylko jakoś nie mam głowy do tekstów...
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images61.fotosik.pl/637/292044b6c1795f88gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/640/e1efc87a8bb50cc3gen.jpg[/IMG]