Jump to content
Dogomania

Jasza

Members
  • Posts

    22228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jasza

  1. Kciuki mocne.
  2. Bez zdjęć. Nie miałam weny w ogóle. Za to rankiem ( też niedzielnym) jak wracaliśmy ze spaceru to dwóch gostków-wyrostków splunęło mi prawie na buty, charknęło, mówiąc obrazowo i jeden z nich dodał: -Patrz, frajer z dwoma psami. (Frajer - to o mnie jak mniemam). Żadna riposta oczywiście nie przyszla mi do głowy. I nie wiedziałam,że takie coś potrafi mnie tak rozdrażnić. Myślałam,że jestem ponad to. Tydzień temu spotkaliśmy na swojej drodze dziadka i babcię. Siwe gołąbeczki. Dziadek na nasz widok rzekł: - Dwa psy. Jakby jeden [I]jej[/I] było mało. I pokręcił głową. No,koniec wyżalania się.:p
  3. Byliśmy w parku świerklanieckim w niedzielę. TŁUMY. Psy na samym początku, jak tylko wyszły z samochodu, były tak omamione ilością dźwięków i zapachów, tak bardzo chciały wszystko powąchać, usłyszeć i zobaczyć W TEJ CHWILI , że czułam się, jakbyśmy przyjechali do [I]miasta[/I], my,wieśniaki totalne. Wstyd. Poszliśmy od razu gdzieś na boczne rubieże, ogony się uspokoiły i dopiero potem [I]do ludzi[/I]. Ale ogólnie - ciężko. Mam jednak totalnie wsiowe, niewychowane burki, wreszcie siedliśmy gdzieś pod wielkim hamerykańskim modrzewiem, w słońcu grzejącym przez dziurki grubego swetra i obserwowaliśmy sobie z boku i z dala tą ludzką tłuszczę przechadzającą się we wszystkich kierunkach, rolkarzy, rowerzystów, dzieci mknące na trójkołowych pojazdach, babcie rozprawiające o końcu świata ( - Ja, ale wtedy jo już niy byda żyła.. - Ale właśnie ożyjesz!!) Na szczęście na polance obok mieszkały myszy, więc Misia urządziła pseudopolowanie. Skakała jak łania, podkurczając pod siebie łapki w locie, kopała i oplatała się milionem pajęczyn. Fajnie było.:p Ale następnym razem pojedziemy w deszczowy dzień listopadowy. I będziemy się cieszyć parkiem puściejszym. Dzisiaj idziemy na Hugoberg i znowu możemy mieć brudne kolana, powyciągany sweter i tarzać się w zeschłej trawie. A. w Świerklańcu polecam gorące laskowe orzeszki!
  4. Trawa soczysta i trawiasta :-) A pies trochę zjeżony...
  5. Ooo, to sporo :p Zazdroszczę, bo akurat jestem w stanie permanentnego niedospania.
  6. Ten pobity piesek....:placz::placz:
  7. [quote name='iwonamaj']Imiona suniek mnie rozwaliły :loveu::loveu::loveu:...[/QUOTE] To samo chciałam napisać! Takie...akuratne!:p Czy ta malutka czarna z białym krawatem też jest u Kuny? Identyczna jak moja Miśka. Wyrośnie na piękną panienkę.
  8. [quote name='doris66']Nie ja sama. Z pomocą kilku fajnych osób.[/QUOTE] W "kupie" siła ;-)
  9. Widze, że rodzinka fajnie trafiła. Będzie dobrze!:loveu:
  10. Edyseja też z bazarku.:p Piekne dzięki! Operacja w poniedzialek?
  11. A ja zapraszam na bazarek obrazkowy dla suni, ktorą uratowała Doris: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232641-Akwarelki-III-Dla-suczki-i-jej-córek-Do-03-10-do-20-00?p=19707914#post19707914[/URL]
  12. Zapraszam na kolejny bazarek obrazkowy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232641-Akwarelki-III-Dla-suczki-i-jej-córek-Do-03-10-do-20-00?p=19707914#post19707914[/URL]
  13. Bazarek dla suni i maluchów. Zapraszam: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232641-Akwarelki-III-Dla-suczki-i-jej-córek-Do-03-10-do-20-00?p=19707914#post19707914[/URL]
  14. Jak zrobię bazarek - wkleję link. Po wypłacie też coś dorzucę.
  15. Doris - ukłony, dobra robota!:loveu: W jakim hotelu jest sunia i coreczki? Mają imiona?
  16. Jestem na zaproszenie Doris. Mogę wspomóc bazarkiem, który będę szykowała wieczorem. Potrzebuję tylko osoby, ktora udostępni konto i poinformuje tutaj na wątku o wpłatach.
  17. Jestem i ja. Widzę, że sprawa z książeczką wstępnie wyjasniona?
  18. Jak długo Bazyl śpi w ciągu dnia?
  19. Pipi, ja wiem, że masz tyle spraw...ale jakbyś mogła, napisz czy wpłynęły pieniądze z bazarku.:oops: Kciuki za poniedzialek.
  20. Przyciągasz swoim dobrem innych dobrych ludzi :-)
  21. Jakie wieści "z frontu"?
  22. Szukam bazarku z joystickiem i padem. Gdzieś widziałam wczoraj nie potrafię znaleźć.
×
×
  • Create New...