Jump to content
Dogomania

Jasza

Members
  • Posts

    22228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jasza

  1. :diabloti: Ja jak w czasie szkoły pracowałam w środy i soboty w sklepie, to pierwszego dnia na kasie na stoisku z alkoholem zrobiłam manko 2000000 PLN. Słownie - dwa miliony. Wieczorem się okazało, że nabiłam chusteczki higieniczne za 20 groszy ....ekhm...z dodatkowymi zerami. I musiałam pisać protokół. Najwyższe manko w historii sklepu. Prawie jak Amber Gold :evil_lol:
  2. Aaaa, wczoraj jedliśmy pyszne, francuskie ciastka z wiśniami by Lidl. Wieczorem Damian spanikowany woła mnie z palcem przytkniętym do szyjki reksiowej. -KREW!! - woła.:diabloti:
  3. ...:diabloti: No wątpię Pegaza... Ona raczej w takich intelektualnych rozrywkach stara się naśladować Reksia. Choć nie powiem,czasami magicznie mi się zdaje, że Kula rozumie różne abstrakcyjne i nie abstrakcyjne pojęcia. Kilka dni temu obudziła się i wyraźnie się jej nudziło. Podbiegła do Damiana i dawaj go stukać noskiem po łydce ( Damian siedział, a jakże przed komputerem). Odłożyłam książkę, mówię: Misia, przynieś mu króliczka, no, przynieś. Patrzę, Misiowa myśli, myśli, leci w te pędy na balkon, zabiera królika z pufki, i przylatuje, coby się z nią bawić. Po kilku chwilach jest już zgrzana i zdyszana, zmęczona tarmoszeniem, ucieczką z pluszakiem w pyszczku, gonitwą. Damian rozochocony, nie daje za wygraną, zabiera syntetyczne, obślinione zwłoki i przyciskając je nogą do podłogi wykonuje coś w rodzaju biegu z posuwem po śliskich panelach. Misia w akcie desperacji zmusza się do ostatecznego wysiłku, porywa zabawkę, chwyta mocno i biegiem zanosi z powrotem na balkon, wrzucając obok pufy. Wraca w try miga do pokoju i uśmiechnięta triumfalnie kładzie się na tapczanie wodząc wzrokiem z wyraźną dumą, jakby chciała obwieścić: NO, WYGRAŁAM. I koniec zabawy .
  4. [quote name='feliksik']super [B]Jaszka[/B], że jesteś. dzieki wielkie. Masz szczeście do adopcji to może się uda jak tu jesteś z nami[/QUOTE] Ostatnio wręcz przeciwnie. Ale może się jakoś przydam.
  5. Jasza

    Metamorfozy

    Nie, nie napisano dokładnie co się temu psu stało.
  6. I ja się melduję.
  7. O bazarku pamiętam, tylko się nie wyrobiłam.:oops:
  8. W piątek na spacerze dałam im kostki ugotowane ( te "kulki" cielęce). Reks jest szybki, Misia skubie ząbkami zaciekle, ale wolno jej to idzie. No i mały próbuje podkradać.... Był ogień.:lmaa::olympic:
  9. Moje też czasami lubią takie zapomniane zabawki, które już się jakiś czas kiszą w pufie. Bazyl cudny jak zawsze. (Ja też nie robię zdjęć z lampą ;-) )
  10. Jasza

    Metamorfozy

    Ale zakończenie dobre. Warto się nie poddawać.
  11. Podrap Granata za uchem od nas wszystkich :-)
  12. Aaa, nie pomyślałam. Niech szukają razem.
  13. Jasza

    Metamorfozy

    Metamorfoza - znalezione na Joe Monster.. [URL="http://www.joemonster.org/art/21247/Pies_ktory_odzyskal_radosc_zycia"]http://www.joemonster.org/art/21247/Pies_ktory_odzyskal_radosc_zycia [IMG]http://www.joemonster.org/i/e/biedny_pies_02.jpg[/IMG] [IMG]http://www.joemonster.org/i/e/biedny_pies_04.jpg[/IMG] [IMG]http://www.joemonster.org/i/e/biedny_pies_15.jpg[/IMG] [/URL]
  14. Napiszę, napiszę, nagram i Wam pokażę pierwsze lekcje. Zaczyna się brzydka pogoda i okres kiedy mniej spacerujemy, ogony po jakimś czasie zacznie ogarniać nuda, mam nadzieję, że im się spodoba.
  15. Taka szczeniorka mała, to chyba migiem znajdzie dom w Polsce? :-)
  16. To może DT się uda ją złapać. To mi wygląda na wypuszczanie psa w czasie pracy :-(
  17. Ale się cieszę! Kupiłam na bazarku dla Kastora Twister dla moich ogonów. Już się nie mogę doczekać. [IMG]http://www.sklep.mampsa.pl/books/nina_ottosson/3d/3d_dog_twister_plastic.jpg[/IMG] [url]http://www.sklep.mampsa.pl/576,Twister-Dla-Psa,-nowosc.html[/url]
  18. Remiz, masz rację :loveu: Nagroda....chmmm....nie pomyślałam :p
  19. Może racja, może trzeba popytać dzieci...
  20. Nie mam żadnego.. Jakoś ostatnio nie zabieramy aparatu nigdzie. Nie, nie wróbel ;-)
  21. Pogoda straszna....:-( Oby ją ktoś znalazł i zabral do siebie...
  22. Młody ma rację :eviltong: Co to za spanie bez ogonów...szczególnie w taka pogodę..;-) Skaleczenie się goi czy paprze?
  23. Zielona jest gdzieś niedaleko Kalet, chyba, że to jest nawet dzielnica tychże. Tego to nie wiem :oops: Matko, leje od samego rana. Ogony po porannym spacerze, śniadaniu i kawie - śpią. Cały czas. Jesetm ciekawa kiedy ich zacznie energia roznosić. Pewnie w środku nocy :roll: Wykorzystując wolny czas wyrobiłam się z namalowaniem obrazków dla Iv_ i Ani, a także małego [B][COLOR=#FF0000](no, kto zgadnie jaki to ptaszek?),[/COLOR][/B] którego zamówił pewien ornitolog :p [URL="http://www.dogomania.pl/zoom/7241777/Remiz.html"][IMG]http://digart.img.digart.pl/data/img/vol7/77/21/miniaturki400/7241777.jpg[/IMG][/URL]
  24. Pegaza mnie wyczaiła po psach :-) W Zielonej, w lesie.:p
×
×
  • Create New...