Jump to content
Dogomania

Kasia77

Members
  • Posts

    4673
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kasia77

  1. Pieniążki dla Pineski można wpłacać na Jamniczą Skarpetę,która między innymi opłaca koszt zabiegu i leczenia. Tym,którzy zechcą wesprzeć małą grosikiem, Danusia poda numer konta na PW.
  2. Może tytuł zmienić,że Tymczas pilnie potrzebny!
  3. [quote name='danka1234']Jaka bidulka teraz szcześliwa.:lol: Kasiu umawiaj sunie jak najszybciej na tą operacje bo jest ona koniecznością. Sunia całe swoje zycie spedziła żyjąc na tym metrowym łańcuchu przy budzie. Dzięki Tobie dostała szanse na drugie lepsze zycie i pieniadze nie moga być w tym przeszkodą.Sunieczce sie pomoc należy i zrobimy wszystko by jej pomóc a Ty Kasiu nie martw o pieniądze i tak zrobiłaś dla niej najwiecej, Wyrwałaś ja z tej niedoli,zabrałas do siebie na tymczas mimo ze masz juz pod opieką wiele psiaków. Uratowałas jej zycie bo żyjac w tak podłych waunkach zakonczyło by sie ono niebawem i to zapewne w meczarniach. Dziękuję Ci Danusiu za te słowa... i za wszystko co robisz dla Pineski. Dużo Ci zawdzięczamy - bardzo dziękujemy. W poniedziałek umówię małą na operację.Biedna...tyle cierpiała i teraz jeszcze trzeba ją "męczyć"
  4. Sunia przebywa w domu tymczasowym pod Słupskiem, telefon do mnie - 724265106 Mała jest taka jak na zdjeciach widać - wesoła,radosna,mimo krzywdy jaka ją spotkała,kocha ludzi. Jest spokojniutka,czasem tylko jak chce coś powiedzieć,to zadziera główke do góry,patrzy na człowieka i "opowiada" głośno. Posłuszna-słucha co się do niej mówi,na polecenie jest nawet w stanie zostawić w spokoju kota-a to jest coś!,bo kotów Pineska nie cierpi:evil_lol: Mocno pracujemy nad niesiusianiem w domu, efekty sa imponujące,biorąc pod uwage jak było jeszcze pare dni temu.Trzeba tylko bardzo Pineski pilnować i można zapanować nad moczeniem podłóg. Mądra z niej psinka,oddana człowiekowi,najchętniej nie spuszczałaby mnie z oczu,docenia branie na ręce i głaski - przytula się i siedzi cichutko,ale nie ma w niej nic z namolnego przytulaka,skromniutka,nie prosi o zbyt wiele.
  5. I ja nikomu nie ufam(jak tu ludziom ufać?....),chyba że psiaki trafiają do takich domów jak moi dotychczasowi tymczasowicze (ze wszystkimi jestem w stałym kontakcie),ale nic nie przychodzi szybko,potrzeba duuużo czasu,żeby zaufać człowiekowi.Miejmy nadzieję,że domek Maksia będzie jednym z tych wyjątkowych domów,których szuka się dla psinek.
  6. W Lublinie działa również jednostka Straży dla Zwierząt,może by u nich poprosić o pomoc.Właściwie wszystko jedno gdzie, byle skutecznie,żeby ta psina już nie musiała dłużej cierpieć. Życie psów na wsiach...... od tygodnia mam na tymczasie jamniczkę z łańcucha,karmiona przez całe życie paszą dla świń. Brak słów.... Straż dla Zwierząt: [URL="http://www.strazdlazwierzat.lublin.pl/"][B]Lublin[/B][/URL][B] (tel. 0512 085286)[/B]
  7. [quote name='basia0607']Mój domowy staruszek Gucio właśnie leży po ataku padaczki. Długo go trzymała. Widok straszny.[/quote] współczuje Basiu,wiem jak to wygląda - przeżyłam swoje(:-() Bardzo się cieszę ,że przed Maksiem lepsze życie. A z ciekawości-czemu Pan wybrał właśnie Maksia?(to oczywiście wielkie szczęście i pewnie domek dobry bo wiadomo-mało kto chce adoptować starego,schorowanego psa,tylko... ludziom ciężko ufać,po tym co wyczyniają ze zwierzętami)
  8. [quote name='ana666']Już napisalam na PM że miał szczepienie i jest to wpisane w książeczke która została wysłana do tego pierwszego domu i nie wiem gdzie teraz jest ta książeczka a tam wszystko jest razem z datą bo nie mem pojęcia kiedy był szczepiony:shake:[/quote] Dziękuję Anetko. Rozpytam o tą książeczkę i zobaczymy...
  9. [quote name='Isadora7']Kasiu allegro będzie miał, w weekend mu zrobie.[/quote] Dzięki wielkie,bo bez tego to chyba nic nie ruszy...
  10. Ana, pytałam o szczepienia Ząbka?...-czy on ma aktualne szczepienie przeciw wściekliźnie?. Założyłam mu oczywiście książeczkę,idąc do nowego domu powinien mieć wpisane chociaż szczepienie przeciw wściekliźnie. A czy Ząbek ma Allegro?
  11. Szkoda,że nikt do niej nie zagląda...ona tak pięknie uśmiecha się do wszystkich...
  12. Co dzień rano, Łatka dba,żeby Ząbek miał czyste uszy, ząbki i futerko..... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/193/be5c5e04f0e17a65.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/189/e72b87a8aa629b80.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/193/cd85957ec7749af4.jpg[/IMG][/URL]
  13. [quote name='deer_1987']a ja w koncy dostane to o co prosze? dwa razy sie przypominalam..[/quote] To jest ogłoszenie,które zamieszczała wszędzie Danusia. "Ząbek trafił do Schroniska w Obornikach Wielkopolskich w listopadzie zeszłego roku. Na samą zimę ktoś wyrzucił malutkiego pieska, który przez pierwsze miesiące cały czas siedzał przerażony w budzie i trząsł się z zimna. Jakoś przeżył..., ale nie radził sobie w miejscu, gdzie trzeba walczyć o przetrwanie każdego, kolejnego dnia. Wielokrotnie dotkliwie pogryziony przez silniejsze psy. niedopuszczany przez nie do miski, został wyratowany przed zagryzieniem i trafił do domu tymczasowego gdzie najchętniej nie schodził by z rąk opiekunów. Ogromny z niego pieszczoch i straszna przylepa. Ząbuś to grzeczna, wesoła, radosna i bardzo przytulaśna kanapowa kruszyna. Ma około 5ciu lat i imię nadane przez wolontariuszy przez wzgląd na brak kilku ząbków i wystający z pyszczka języczek. Jeśli ktoś z państwa, chciałby podarować Ząbeczkowi kochający dom i bezpieczną przyszłość, proszę o kontakt pod numerem telefonu; 0 724265106 Ząbek przebywa obecnie w domu tymczasowym pod Słupskiem "
  14. Potrzebuje, i to sporo... Pytałaś Danusiu o koszta leczenia,więc w przybliżeniu wyglądałoby to tak : wizyta,która już za nami (badanie krwi,usg,znalazły się jeszcze na Pinesce jakieś podróżniczki,więc dostała w lecznicy coś na te pchły) - około 100zł Zabiegi to już większe pieniądze,bo- Usuwanie guzów po jednej stronie i sterylizacja to około 400zł. Usuwanie guzów po drugiej stronie to osobny zabieg (około 200zł),trzeba usunąć je razem z sutkami,jest tego dużo i nie można zrobić wszystkiego za jednym razem. Badania krwi są w porządku,więc doszłaby kwestia szczepień,ona jest nie zaszczepiona nawet przeciw wściekliźnie(żaden tam nie był),chciałabym zaszczepić ją jak najszybciej. A ogólnie- sunia fajna,grzeczna,z człowiekiem cichutka(chociaż są postępy - już nie ujada tak mocno, przynajmniej w nocy,wie,że rano na pewno ktoś do niej przyjdzie).Z siusianiem jest też lepiej,trzeba wyprowadzać bardzo często,wieczorem bardzo późno a z rana wystarczająco wcześnie,a można niemal całkowicie uniknąć brudzenia w domu.
  15. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/188/7185fc9c12932df6.jpg[/IMG][/URL]
  16. [quote name='danka1234']jak tam z Ząbeczkiem,pojawiaja sie jacys zainteresowani jego adopcją?[/quote] Głucho,nawet jednego telefonu, a Ząbek to taki fajniuśny psiak,ktoś będzie miał z niego ogromną pociechę...
  17. Dzięki!!! serdeczne!!! Pineska strasznie się z banerka cieszy:multi:
  18. [quote name='ana666']Kasiu a nie dostałaś jeszcze tego 100 zł od mojej znajomej:oops: Ona taka zapominalska i jak nie to napisze dzisiaj do niej:mad:[/quote] Nie dostałam Aniu,sprawdzałam jeszcze wczoraj późnym wieczorem czy nie doszły,żeby bzdur nie wypisać,ale nie było. Generalnie Ząbkowi brakuje jakieś 60zł z badaniem moczu(myślę,że nie więcej),chyba,że wyniki nie będą jak należy i trzeba będzie pokarmić go jeszcze tabletkami,ale póki co Ząbek nie chce więcej niż 60;)
  19. Nie wiem Danusiu,nie pytałam,kazałam zrobić dziś to co wyżej wymieniłam bo uznałam,że i tak trzeba będzie czy to dziś czy potem,a u mnie z dojazdami do weterynarza nie najlepiej-sama wiesz...(dziś miałam szanse z nią pojechać,więc skorzystałam)Otworzyłam w Arce Pinesce rachunek i tyle,przy wizytach z Ząbkiem też nie wołali każdorazowo,ale zapytam na jakie koszta się nastawiać,jeszcze nie wiadomo co by u niej trzeba było robić(jak ta wątroba wyjdzie w wynikach),w przypadku tych guzów, przy ich usuwaniu na pewno trzeba usunąć macice i jajniki-tyle to wiem
  20. Pineska jest po pierwszej wizycie u weterynarza. Mała ma kilka sporych guzków przy sutkach i mnóstwo rozsypanych pod skórą,po obu stronach podbrzusza-wyczuwalnych pod palcami,więc te guzy,to - Guzy listwy mlecznej,prawej i lewej. Oczywiście do usunięcia a wycinek do badania... Zrobiliśmy USG- powiększona wątroba, Pobraliśmy krew-czekam na wyniki, dopiero będzie wiadomo,co dalej... Zęby,tak jak Danusia napisała- połamane i pościerane najprawdopodobniej przez gryzienie łańcucha. Właściwie powinny być usunięte,ale weterynarz mówi,że to nie jest bardzo pilne,nie grozi żadnym stanem zapalnym,nie boli więc można je póki co,zostawić(jak uważacie...) Sunia była grzeczna,spokojna,ale ona jest ogólnie baaardzo spokojna i cichutka,kiedy jest z człowiekiem.Gorzej jak zostaje sama-wrzeszczy non stop(a musi być izolowana od reszty suniek). Wczoraj w nocy dała nam koncert-w pokoju śpi sama,więc śpiewała do 4ej nad ranem(ma talent) Dzisiejszej nocy było trochę lepiej(skróciła występ). Dla niej najważniejsza jest obecność człowieka-byle był przy niej,wtedy jest szczęśliwa i cichutka. Czy to w domu, czy na ogrodzie,chodzi za mną krok w krok- jak cień. Chciałaby mieć człowieka bezustannie koło siebie. Wczoraj intensywnie pracowaliśmy nad nie siusianiem w domu,dzień zakończyliśmy sporym sukcesem-mała jest mądra. W założeniu nowego wątku małej(czy też zmiany na wątku Ząbka)muszę prosić Danusię o pomoc,ja jestem "zielona" jeśli o te wszystkie sprawy chodzi.
  21. Sytuacja finansowa Ząbka wygląda następująco- Pieniądze na leczenie przekazali : Fredziu123 - 200zł Jamnicza skarpeta - 100zł Ana - 60zł Na dzień dzisiejszy Ząbek uzbierał 360zł. Natomiast wydatki poniesione na leczenie,to kwota rzędu 400tu zł : Zabieg kastracji, czyszczenie i usuwanie zębów - 260zł Wszystkie pozostałe wizyty,łącznie - 140zł (USG,prześwietlenia-dwa zdjęcia,badanie moczu,antybiotyki- leczenie zapalenia pęcherza). Ząbek musi mieć powtórzone badanie moczu,żeby sprawdzić czy wszystko już napewno jest w porządku,więc suma wydana na leczenie zwiększy się jeszcze o koszt badania Tak więc,jak na razie brakuje Ząbkowi 40zł + badanie moczu.
  22. Z Allegro może rzeczywiście chwilkę się wstrzymać,zrobić z nią najpierw trochę porządku,bo w tym wydaniu nie bardzo nadaje się do adopcji, Kto Ją zechce?...
  23. Mała wczoraj w nocy dała nam koncert- strasznie ujada jak zostaje sama,cicho jest tylko wtedy, kiedy ktoś przy niej jest i najlepiej jak głaszcze- ona potrzebuje duuużo uwagi,kogoś kto nauczy ją normalnie żyć,poświęci odpowiednią ilość czasu,nauczy co wolno a czego nie można. Pineska nie zachowuje czystości, nie łatwo mi nad tym zapanować,bo rzadko łapie ją na gorącym uczynku-mieszka osobno(sama w pokoju),nie ma więc obok siebie bezustannie człowieka(osobno,ponieważ moje suczki,delikatnie mówiąc- krzywo na nią patrzą). Odwiedziła nas dzisiaj Danusia,dokładniej obejrzałyśmy małej zęby i nie tylko dolne jak wspominałam,a również i górne(sam przód)nadają się pewnie do usunięcia.Reszta zębów jest niezła,ale przednie górne i dolne- właściwie ich nie ma.Zobaczymy co powiedzą w klinice,ale pewnie ukłonią się wydatki za wizyty i leczenie,którym nie podołam.Żeby pomóc psince,mieliśmy do przejechania niemal 300km w jedną stronę(warmińsko-mazurskie) a to w obydwie ,koszt blisko 200tu zł. Trudno powiedzieć czy też,to jej siusianie,nie jest po części wynikiem jakiegoś problemu zdrowotnego,być może nie,ale ilości moczu zostawianego na podłodze,są ogromne.Generalnie nie zaszkodziłyby chociaż podstawowe badania krwi i moczu.
×
×
  • Create New...