Jump to content
Dogomania

Kasia77

Members
  • Posts

    4673
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kasia77

  1. Boże........nie mam siły Pytałam rodzinę,jak to było,co z tym samochodem?- zabrał a potem zostawił?...i mogę napisać tylko to co dostałam w smsie ; "Balbinkę znaleziono około 5 km w lini prostej od miejsca wypadku wśród pól. W pobliżu są tylko puste teraz ogródki działkowe.Ten samochód nie ma z tym nic wspólnego.Do tego miejsca nie da się dojechać autem.Znaleźli ją chłopcy na rowerach." - i nic więcej też nie wiem...Moja malutka Balbinka, uratowaliśmy ją,a teraz tak się jej życie skończyło, 4mce mieszkała z nami,w nowym domu trochę ponad cztery. Psy nie wspominają,nie myślą wstecz,żyją chwilą obecną a jej ostatni tydzień życia to był przecież sam STRACH,GŁÓD I ZIMNO...- po tylu takich dniach, umierała tak jak żyła kiedyś,wszystko wróciło do Balbinki... Moja biedna psinka...tak blisko była domu...
  2. nic nie wiem....znalazł ją jej Pan, to ona była tym potrąconym pieskiem
  3. Balbina nie żyje, Bo że,nie żyje..................
  4. Feciulku, biedulku,czemu tych domów dobrych tak mało i dla Ciebie ciągle żadnego niema:shake:
  5. Biedna jamnisia,śliczna... Trzecia adopcja musi być ostatnia! - dom dla psinki wyjątkowy.
  6. Pewnie nie ma,bo gdyby były,to rodzina Balbiny na pewno by jej tą drogą szukała,ale zapytam. Póki co dwa pokaźne warsztaty samochodowe z Zamościa i Świdnika poszukują Balbiny poprzez rozwieszone u siebie i w innych warsztatach samochodowych ogłoszenia, Informują o sprawie kolegów po fachu,ale nikt nic nie wie...
  7. Informacja o Balbinie będzie przekazana w telewizji, dziś przed głównym wydaniem panoramy. (widzę,że powinnam pisać Krasnystaw,nie- Krasny Staw,z tego wszystkiego nawet nie sprawdziłam...)
  8. Będzie Balbinka w Telewizji Lublin, z informacją o Seacie
  9. Oj,to Twoje spojrzenie Ząbulku...jak Ciebie nie kochać?- Domki?,który Ząbolka pokocha na zawsze?
  10. Ktoś widział zdarzenie(wszyscy w tej okolicy wiedzą jak wygląda Balbina) i powiadomił właścicieli,na miejsce pojechał natychmiast Pan Balbiny,ale było już po wszystkim,po samochodzie śladu.Pani Balbiny przekazuje mi wszystkie informacje telefonicznie,ze szpitala, a ja zamieszczam to co wiem, na wątku.
  11. Ja normalnie za chwilę zwariuje! Przeklęta bezsilność...
  12. Lecznice są powiadomione, i te w Krasnym Stawie i w Zamościu, policja też. Wiadomość z przed sekundy - Rozpłynęli się,nie dotarli do żadnej lecznicy w Krasnymstawie ani po drodze,nie został przywieziony żaden pies do schroniska w Lublinie.......
  13. Wiem tylko,że na pewno ma uszkodzoną przednią łapę(złamaną)- to było chyba wyraźnie widać,a poza tym?- więcej nic nie wiem
  14. Nie znam tych terenów,ale dziś już wiem na pewno,że Kalinówka gdzie zdarzył się wypadek i ta znajdująca się tuż obok Świdnicka krzyżówka,na której dziś ktoś potrącił Balbinę, znajdują się bardzo bliski samego Lublina (gdzie Balbina mieszka)i są jakoby jego przedmieściem. Więc o ile Balbina była już tak blisko domu,wracając na miejsce wypadku, to teraz znowu jest nie wiadomo gdzie... Rodzina myśli,że samochód-biały Seat Inka (to dostawcze chyba) mógł zabrać ją do lecznicy w Krasnym Stawie lub też Zamościu... Ja nie wiem gdzie ją zabrał, ale szczerze- sił mi zaczyna brakować, Uratowaliśmy Balbinę,żeby dać jej szanse na życie a teraz to wszystko......
  15. Balbina została potrącona na krzyżówkach Świdnickich przy Kalinówce!!! Potrącił ją biały Seat Inka z numerem rozpoczynającym się na LKS,samochód odjechał w stronę KRASNEGO STAWU
  16. Wczorajsze wieczorne poszukiwania Balbiny również bez rezultatu,nie ma pewności czy jeszcze w ogóle jest w tej Kalinówce czy znowu podąża GDZIEŚ przed siebie... Dwa psy czekające na nie żyjących właścicieli nie dały się złapać,dziś mają dostać środki uspokajające i pojechać do Lublina. Jamnisia z Mełgwi również ma być złapana dziś i przewieziona w bezpieczne miejsce,podobno śliczna z niej psinka i wzbudza zainteresowanie...
  17. Balbina jest mieszkanką Lublina,nie wiem- nie pamiętam w jakiej odległości od Lublina znajduje się Kalinówka,w której to wypadek miał miejsce.Rodzina Balbiny bierze pod uwagę taką wersję,że Balbinka będzie próbowała wrócić do domu.
  18. Witaj ślicznoto Jak się psinka czuje,co u Betulki słychać?...
  19. Ależ cudowne zdjęcia!,piękne! Ogromnie się cieszę szczęściem psinki i jej całej rodziny...
  20. Słów brakuje żeby skomentować tą ludzką wszechobecną głupotę - najgorsze cisną się na język!
  21. To może i nie o Balbince,ale...słów brak! - Balbina musiała zginąć,żeby ktoś ruszył głową i raczył zareagować ; "Psy czekają na właścicieli którzy nie żyją" Ich właściciele zginęli. Wierne zwierzęta czekają na ich powrót - opowiadają mieszkańcy niewielkiej miejscowości w pobliżu Bełżyc. Od tygodni pod gołym niebem koczują tam dwa psy. Nie wiedzieliśmy, co z tym psami zrobić. Nikt więc specjalnie ich nie dokarmiał – komentują mieszkańcy Matczyna. – Jakiś czas temu zdarzył się tu śmiertelny wypadek. Jedynie strażacy byli w stanie dostać się do nieżywych już pasażerów – opowiadają. Zszokowane psy zostały na miejscu zdarzenia. Do dziś czekają na właścicieli, którzy nigdy już po nich nie wrócą. Stan dwóch psów jest fatalny. Są wycieńczone. Nikt nigdy nas nie informował o tym, co należy zrobić w takich sytuacjach – relacjonuje mieszkaniec Matczyna. - Dostaliśmy sygnał, że zwierzęta są tak wykończone, że nie mają siły się podnieść" "Poszukiwania Balbinki wywołały lawinę innych telefonów w sprawie zaginionych zwierząt. W pobliżu Mełgwi wzdłuż drogi biega krótkowłosa jamniczka. Zginęła lub ktoś celowo wyrzucił ją z auta". .
  22. Taki artykuł ukazał się dziś w gazecie-Moje Miasto Suczka, która w szoku uciekła z przewróconego na dach samochodu, wróciła na miejsce wypadku. Jest w Kalinówce.- To na sto procent Balbinka - mówi Mateusz Dracha, właściciel psa. Była już w Wierzchowiskach, Bychawie i w Prawiednikach. - Tamtejsi mieszkańcy powiadomili nas, że Balbinka zaszyła się w szklarni w Kalinówce. Wróciła na miejsce wypadku. Zdarzył się tuż obok - mówi Ewa Stępniak, właścicielka Balbinki, która po tym zdarzeniu trafiła do szpitala. Czeka na każdy sygnał o swoim kochanym zwierzaku. W środę wieczorem mąż pani Ewy dostał wiadomość, że jamniczka jest w Kalinówce. - Natychmiast pojechałem na miejsce, wraz z koleżanką i jej suczką Odą, którą Balbinka uwielbia - mówi Mateusz Dracha, mąż pani Ewy. - Jesteśmy pewni, że to ona. Ale niestety, uciekła ze szklarni. Szukaliśmy jej długo. Zostawiliśmy w tym miejscu jedzenie. Cały artykuł; Balbinka wróciła na miejsce wypadku - Wieści - MM Moje Miasto
  23. Wiadomości nie są optymistyczne; Niestety cisza,Pan Balbinki jeździł dziś kilkakrotnie w miejsce,gdzie wczoraj ją widziano i próbowano złapać,szukał- bezskutecznie.Odkąd wczoraj uciekła,to nikt jej tam do tej pory nie widział.
  24. Hop! Feciulku,pokaż się troszeczkę wszystkim
×
×
  • Create New...