isabelle30
Members-
Posts
825 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by isabelle30
-
EGER, czyli pozbawiony dobrych manier paskudny drań ;)
isabelle30 replied to egeri's topic in Galeria
ooo, Ewa, inwentarz zamierzasz powiekszyc? -
nooo, ja tez ostatnio zaliczylam glebe, Brutusik tak sprytnie mi oplatal noge tasma ze nawet nie poczulam szrpniecia i polecilam na tylek az milo...dobrze ze w snieg haha, nawet siniaka nie ma
-
EGER, czyli pozbawiony dobrych manier paskudny drań ;)
isabelle30 replied to egeri's topic in Galeria
Tylko najpierw moda sie musi zmienic bo w tej chwili dazy sie do uzyskania jaknajjasniejszego goldasa....buuu -
aresa znamy, fajny psiak, Stefan to dobry kolega Brutusa, a rodezjanke Zoje widzialas na nocnych zdjeciach w naszej galerii z Brutusem, oni sie uwielbiaja. Malamuty omijamy bo Brutus ich jakos nie toleruje Co do wystaw, nie podoba mi sie atmosfera i halas tam panujace. suki tuz obok psow, duze zageszczenie i kazdy lapy wyciaga, brrrr haha Egeri, to czlowiek wywalil Brutusa, moj eks maz
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
isabelle30 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Tak z wawy, na jednego wolaja dżesi lub bardzo podobnie, malzenstwo raczej starsze ale nie stare, jeden - dżesi jest czarny z jasniejszym spodem, drugi ciemno rudy. babka niska a facet wysoki. uchodza za dziwakow... a psy raczej utuczone i chyba rozmnazane -
EGER, czyli pozbawiony dobrych manier paskudny drań ;)
isabelle30 replied to egeri's topic in Galeria
wiem wiem, przecudne sa....prawdziwe goldasy, marzenie scietej glowy zapraszamy na nowe fotki do nas -
Ja bylam, bez psa zeby wlasnie zobaczyc i mialam dosc a bylam tylko widzem...nie wystawianym psem Pamietasz kogo spotkaliscie?
-
EGER, czyli pozbawiony dobrych manier paskudny drań ;)
isabelle30 replied to egeri's topic in Galeria
cudny rudzielec, prawde mowiac bardziej mi sie podobaja takie prawdziwe gold goldki...ale moda nastala na kremowki i golda trudno dostac, Fajny jest -
[quote name='Ewa&Duffel']My chodzilismy zazwyczaj około południa ;) w dni powszednie w parku jestesmy dopiero kolo 17tej, potem jeszcze 2-3 godziny wieczorem - od 21 do czasem 24 Myslalam o wystawach, ale chyba mi sie po prostu nie chce, wole go tylko kochac, wystawy bylyby dla niego bardzo meczace, a hodowlanki mu z niedoczynnoscia tarczycy robic nie bede To chowanie pysku w snieg to raczej zabawa w strusia, haha
-
Duffel jak zwykle prezentuje sie swietnie, snieg i on pasuja do siebie
-
i jeszcze kilka z zimowych szalenstw [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/252/cbd9bd0e232d9034med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/252/75d73c9cc1b175c5med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/106/e4f9f2715c71e809med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/246/20c4f67b906acd2amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/252/bbb6487164b26763med.jpg[/IMG][/URL] czekamy na ochy i zchy haha:smokin:
-
widac mamy rozne pory spacerowania, haha to jeszcze kilka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/251/0ee1ea0573fb2419med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/252/b5ac230efa62128emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/251/b6d2bc7370203494med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/250/a12b4ea6cfb69508med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/251/9056b41e03f3bcdfmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
isabelle30 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Bian, z niektorymi nie warto dyskutowac. Ja codziennie spotykam ludzi z malymi "szczurami" - tak na nie mowie ja i juz pol parku. To dwa szelciaki. Wychodza kilka razy dziennie do parku na jakies 15-20 minut. Slychac je na pol osiedla. Dra mordy na wszystko co sie rusza - psy, dzieci, ludzi. Ale ich wlasciciele nie widza w tym nic zlego, bo to przeciez male niegrozne pieski. Przez ponad rok tak sie darly na mojego psa - najpierw szczeniora, potem podrostka. A on patrzyl na nie obojetnie i nawet nie mial ochoty podejsc choc zwykle chetnie sie wita z napotkanymi psami. Az ktoregos wieczora nerwy mu puscily, skonczyl sie zakres tolerancji i przekroczony zostal prog cierpliwosci. Akurat bawil sie ze swoja kumpela, rodezjanka. Ganiali po sniegu. Moj latal z tasma ciagnac ja za soba - 20m. I akurat jak wyskakiwali z parkowego basenu wyskoczyli wprost na te dwa szczury - one rozdarly jape i Brutusik pogonil jednego z nich. Facet zlapal za linke i go zatrzymal. Zanim podbieglam postanowil sie wyzyc na moim psie - chcial sobie nim poszarpac - ale sie przeliczyl, niemal 40kilogramowym stworem nie da sie szarpac. Nawet mialam ochote przeprosic za zajscie - nikomu nic sie nie stalo, ale jak zobaczylam co jest grane to wyrwalam bezceremonialnie smycz z reki - razem z jego smyczami- i zaczelam mu grezcznie jeszcze tlumaczyc na czym polega niewlasciwosc jego czynu. Pies siedzial spokojnie przy mojej nodze. Baba zamachnela sie i sprzedala mojemu siedzacemu psu kopa. Tu przekroczony zostal moj prog cierpliwosci - wydarlam sie na nia i miala wielkie szczescie ze sama nie oberwala kopa - butem trekingowym. Facet skoczyl do mnie, na co moj spokojny nieziemsko pies okazal prawdziwe granice swojej cierpliwosci - poczulam tylko drzenie smyczy, facet stanal jak wryty w pol kroku, a jak spojrzalam na swojego psa to wargi laczyly mu sie na grzbiecie pyska. To co rozleglo mu sie z gardla mozna chyba tylko porownac z rykiem rozjuszonego dzikiego zwierza. Na odchodnym pogrozili mi ze go otryja albo zaciukaja. a nastepnego dnia rozpoczeli nagonke - zaczeli opowiadac kazdemu w parku jaki moj pies jest wsciekly, jaki niebezpieczny - zostal bestia. Problem - ich problem- lezy w tym ze wszyscy parkowi psiarze znaja Brutusa, ich psy bawia sie z nim, jest lubiany, ma tylko 3 wrogow z ktorymi sie mijamy na odleglosc i zawsze na smyczy zeby nie bylo klopotow. Zostali wiec uznani za idiotow i osmieszaja sie sami a ich niezrownowazone psy dostaly miano "szczury". Malo tego, moj pies juz ich nie lubi, balam sie ze zacznie sie agresja do ludzi ale nie, nadal ludzi lubi i nie ma nic przeciwko nim choc juz wiem ze nie musze sie bac w parku wieczorem. Mijamy sie z nimi przynajmniej raz dziennie. Zawsze widzac na maja mozliwosc pojscia inna alejka, ja usadzam psa i karmie go smakami a on nie zwraca uwagi na tamte psy, zaczyna sie awantura od nowa. Przy czym wrzeszca tylko oni i ich psy. I co? mam im odwarkiwac i pyskowac za kazdym razem? Po kiego grzyba? Aczkolwiek przyznam ze na ich widok zawsze wzrasta mi cisnienie. ps. moj pies to golden, haha -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
isabelle30 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Świetny pomysł na szkolenie. w końcu nauczyc psa w miejscu odludnym jest latwo, w stalym towarzystwie tych samych psow i ludzi. Duzo trudniej wyegzekwowac te umiejetnosci w normalnym zyciu. W zasadzie wszystkie psie szkoly powinny miec zajecia podstawowe na odludziu, a potem druga czesc "praktyczna" w miejscach publicznych -
To kolejna porcja zdjec zimowych... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/138/73df74718d9f0aa8med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/248/e3e48dd94e81b597med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/252/c6f7e8ad3b9f95b0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/247/c028dffb30e765f9med.jpg[/IMG][/URL]
-
Mam karme Exclusion kaczka z ziemniakami, opakowanie 4kg nie otwierane do sprzedania, cena 80 zl oraz Exclusion konina z ziemniakami, paczka otwarta wiec moge zwazyc troche , w cenie 20zl/kg
-
nic nie zrobisz. Po prostu wlasciciel zaczipowal psa a wet mial obowiazek poinformowac o tym ze nie rejestruje czipa. Ale tego nie zrobil. Wlasciciel niczego nieswiadom nie rejestrowal bo nie wiedzial. I teraz masz taka oto zagadke. Jedyne co mozesz zrobic to szukaj tego czipa w bazach lokalnych wiekszych miast w okolicy. te bazy nie maja zadnych powiazan z baza ogolnopolska....
-
Widzisz z tarczyca jet taki problem ze czasem jest niedoczynnosc a wyniki sa ok, bo wtedy gdy byla krew pobierana akurat gruczol wystrzelil swoja porcje. Gdyby pobrac krew nastepnego dnia to juz wyszedl by niski poziom. Dlatego nawer jezeli wyniki sa w normie a objawy sa, to nalezy rozpoczac leczenie. Czesto jest tak ze podawanie hormonow jest tylko okresowe, a czasem niestety dozywotnio. Ale preparaty tyroksyny sa dosc tanie wiec nikogo po kieszeni to nie uderzy zbytnio. Niedobory hormonow tarczycy to nie tylko wylysienia czy male problemy ze skora. To powazne zaburzenie calego metabolizmu majace odbicie w funkcjonowaniu narzadow wewnetrznych i to tych bez ktorych nie da sie zyc.
-
Pomijajac wszystko nikt nie ma prawa wejsc nam d domu jezeli mu drzwi osobiscie nie otworzymy. Gdyby wtedy pies pogryzl owa sasiadke to winna by byla niestety tylko ona sama. Gratuluje posiadania psa o tak zrownowazonej psychice. Nie zepsuj tego, nie wyostrzaj. Pies bedzie starszy to sam sie wyostrzy. a durnowatego hodowcy nie sluchaj.
-
Brutus tez zaczal jesc, ale jest mroz a ja bezlitosnie ganiam go po sniegu przez 1.5 godziny 2 razy dziennie. A bieganie po tym przymarznietym sniegu ktory siega mu conajmniej do brzucha nie nalezy do najlatwiejszych. Chyba wybralam dobry moment na wprowadzenie suchej karmy. Probujemy z trowetem rrd. Na razie jakos mu idzie, zobaczymy jak bedzie wiosna
-
nawet bardzo sladowa niedoczynnosc tarczycy wymaga podania lekow i leczenia. Na co chcesz czekac? Az pies calkiem wylysieje i pojawia sie problemy z narzadami wewnetrznymi jak na przyklad niewydolnosc serca? Radzilabym zmienic lekarza, na takiego ktory troche bardziej przejmuje sie tym co robi
-
Myślistwo a bezpieczeństwo nas i naszych podopiecznych
isabelle30 replied to urwisek's topic in Myśliwi
Wiesz, jest jeszcze taka mozliwosc ze spotkalam jakiegos histeryka ktory klepal bez sensu.... wiec chyba nie ma powodu do paniki skoro jest to teren ktory znasz duzo lepiej niz ja i czujesz sie tam spokojnie i bezpiecznie