isabelle30
Members-
Posts
825 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by isabelle30
-
wyglada na to ze tak aczkolwiek ja nie bardzo mialam z nimi doczynienia. z mojego poprzedniego psa wyplukalam tylko pare sztuk, a Brutus jakos do tej pory nie zlapal bo jest regularnie zabezpieczany. w przypadku szczeniaka sprawa jest trudniejsza bo wiekszosc preparatow nie nadaje sie dla szczeniat ale chyba jest rodzaj sabumolu przeznaczony specjalnie wlasnie dla maluchow
-
taaa, strzyzenie lapek to fajna sprawa. raz nawet oko podbite mialam bo w tylnych lapkach mamy straszne laskotki..haha teraz juz nauczylam sie robic uniki na czas
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
isabelle30 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
bo niektore psy maja wlascicieli ktorzy conajwyzej mogliby miec pluszaka jako jedyne zwierzatko, bo zostaly pozbawione nauczenia sie zycia wsrod spoleczenstwa psiego a czesto i ludzkiego. pamietajmy ze pies dorosly zachowuje sie tak jak tego go nauczono jako mlodego szczylka. mlody pies wiele miesiecy odciagany od wszelkich psow, izolowany od kontaktow z nimi nie bedzie potrafil zalatwiac psich spraw insaczej niz tylko agresja na tle lekowym najlepszym przykladem jest Frotek Zmierzchnicy. ona nie wie jak wygladalo zycie jej psa wtedy gdy dorastal, teraz walczy z blednym kolem, i jest to praca bardzo ciezka. przepraszam Zmierzchnica ze podaje twojego psa jako przyklad ale mysle ze moze on pomoc niektorym zrozumiec swoje bledy i dostrzec konsekwencje ktore nastapia w pzryszlosci -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
isabelle30 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
to vco napisala Zmierzchnica to swiete slowa, zeby piesek nie wiem jak byl malutki nalezy mu dawac przekaz ze duzy nie znaczy wrog, najczesciej duzy podbiegnie, zatrzyma sie o metr przed maluchem i tylko wyciagnie nos a nastepnie machnie ogonem i pojdzie precz ku wyraznej rozpaczy malego. niedopuszczalne jest podnoszenie glosu ani krzyki nawet jak juz psy zaczynaja sie gryzc - to dziala jak doping i tylko "podgrzewa atmosfere" , niedopuszczalne w kontaktach z psami jest odciaganie na sile na smyczy czy podnoszenie psa do gory bo nie dajemy mu innego mozliwosci honorowego , godnego i pokojowego zalatwienia sprawy. zeby nie wiem jak czlowiek byl spieniony i wnerwiony nalezy spokojnie wspolpracowac z psem i drugim wlascicielem. znam to doskonale z autopsji. to jedyna metoda. psy naprawde nie zyj i nie chodza po swiecie tylko po to zeby walczyc ze soba, majac wybor zawsze wola sprawe zalatwic pokojowo -
ano wlasnie, trymery sa dobre dla niektorych ras oraz dla ludzi potrafiacych sie nimi poslugiwac. dla akity sa zupelnie nieprzydatne. furminator jest duzo latwiejszy w obsludze ale tez zanim sie czlowiek nauczy moze niezlych kwiatkow narobic i wyskubac za duzo, haha malo tego, zwyklymi nozyczkami mozna sprawe spartaczyc, zebys ty widziala "slicznie" ostrzyzone lapki mojego psa po moim "pierwszym razie", ale koty za ploty i teraz lapki sa super
-
Agnieszka nie bede sie klocic o trymer bo go nie musze uzywac, wiadomosci mam tylko od wlascicieli innych goldenow ktore po wlasciwym trymowaniu zaczely straszyc, od hodowcow westow ktorzy poddaja temu zabiegowi swoje psy regularnie i nie strzyga ich tylko wlasnie trymuja, od wlascicielki malego sznaucerka. natomiast jako ze furminatora uzywam regularnie, oraz ze wzgledu ze ci wlasciciele goldenow ktorzy raz sprobowali trymera i juz wiecej nie chca a przeszli wlasnie na furminator uwazam ze na temat tego akurat narzedzia moge sie wypowiadac.
-
jednokrotne odrobaczanie jest dobre dla doroslego psa, takiego ktory nie jest smieciarzem i jest odrobaczany regularnie i tylko profilaktycznie. szczeniak w dodatku ze schronu potrzebuje byc odrobaczany seriami ....nie pamietam juz dokladnego schematu ale chyba raz potem po 3 dniach i potem po 10 dniach, i znow po miesiacu. ale to powie ci wet. poki co szczotkuj piesia gestym grzebieniem zeby wyczesac tego psakudztwa jak najwiecej, wykap go takze jutro i dluzej plucz zeby przynajmniej nieboszczyki wyplukac, odkurzaj mieszkanie 2 razy dziennie i worek od razu wywalaj, myj rece po kontakcie z psem i wogole nie przytulaj go za mocno dobrze takze obejrzyj brzuszek i skore czy nie ma podraznien i zaognien, strupow. przy tak masowym zapchleniu moze sie rozwinac pchle zapalenie skory
-
Grey, nie wiem dlaczego w tobie tyle goryczy i starczego stetryczenia. widzialas wogole furminator? stosowalas? ze sie z takim znawstwem wypowiadasz? co do sfilcowanego kota - jezeli jest sfilcowany to znaczy ze jest zaniedbany i nie trzeba zadnych umiejetnosci zeby go po prostu maszynka wygolic na cm dlugosc a potem po prostu o niego dbac, procedura taka sama jak w przypadku psa, mocno sfilcowanej siersci nie ruszysz zadna szczotka, zgrzeblem czy trymerem. nawet filcak tu nie pomoze bo stosuje sie go u konkretnych ras do zwyklej pielegnacji. co do zgrzebla? owszem mam dla psa nawet 2 zgrzebla i uzywam ich jako przedostatniego narzedzia codziennej pielegnacji, zapewniam cie ze z furminatorem tez nie maja nic wspolnego. za to gdy sie zobaczy goldena po uzyciu trymera - zalosc tylek sciska jak sie widzi tak oszpeconego pieknego psa
-
gumki nie mamy ale to jest z silikonu i jest rozciagliwe, daje sie zalozyc nawet na szeroka kolczatke dla ONKa. mamy za to karte ktora zawsze mam przy sobie razem z dokumentami. Brutus ma adresowke przymocowana na mur beton do obrozy - blaszka z wygrawerowanymi danymi przynitowana na stale do obrozy. bardzo dobrze sie trzyma, nie przeszkadza, nie myle sie z przypinaniem smyczy i napewno jej nie zgubi, chyba ze z cala obroza. petbase ma czasem awarie, trzeba okazac duzo wytrwalosci
-
ciasteczka rybne 1/2 kg maki (moze byc zwykla, bezglutenowa, ryzowa lub kukurydziana) 3 jajka 1kg mrozonej ryby, (najlepiej dorsz lub inna mocno pachnaca) rozmrozona i zmielona 3 plaskie lyzeczki mielonych alg (sushi nori, kelp, wszelkie plachty suszonych prasowanych morskich wodorostow), moga byc tylko drobno pokruszone 2 lyzki stolowe oleju rybnego ciasto zagniatamy, potem formujemy cienki waleczek i kroimy (im chcemy mniejsze ciasteczka otrzymac tym waleczek cienszy), blache smarujemy zwyklym smalcem lub tluszczem gesim pieczemy i gotowe, potem juz tylko pozostaje wywietrzyc mieszkanie ten smak, ten aromat, wszystkie psy w okolicy pokochaja wasza saszetke smacznego!
-
koniecznie do weta marsz, to sa jaja, prawdopodobnie pchle, jaja wszy wygladaja troche inaczej. w przypadku tak zapchlonego psiaka samym szamponem owadobojczym nic nie wskorasz, potrzebne sa silniejsze preparaty ale bezpieczne dla szczeniora - wet w miare dokladnie okresli wiek psa. potrzebujesz takze preparatow do stosowania w otoczeniu psa czyli w calym domu. podejrzewam ze te kapiele bedziesz musiala powtarzac co 2-3 dni a do tego potrzebne sa specjalne preparaty nie tylko owadobojcze ale takze lecznicze wzgledem skory. przyda sie zapewne obrozka antypchelna na szyje - tu takze doradzi wet. no i szybciutko psa musisz odrobaczyc bo podejrzewam ze jelitka pelne niepozadanych gosci
-
Ja mam taki za 45 zl firmy vivog, na goldenie sprawdza sie doskonale Grey, sfilcowanego kota to ja bym ostrzygla a nie trymowala....a potem juz tylko trzeba szczotkowac i dbac aby sie znow nie sfilcowal nawet przy uzyciu specjalnych filcakow. trymery maja te wlasciwosc ze tna wlos - doskonale dla westow oraz terierow, sznaucerow i wszystkich psow ktore takiego zabiegu potrzebuja. furminatory tylko wyciagaja podszerstek oraz martwy ledwo trzymajacy sie wlos okrywowy, wiec przy takich psach jak golden czy akita sa lepsze dla kazdego psa co innego jest lepsze
-
bazy w ktorych zarejestrowalam od razu Brutusa to [URL="http://www.safe-animal.pl"]www.safe-animal.pl[/URL], [URL="http://www.identyfikacja.pl"]www.identyfikacja.pl[/URL] , [URL="http://www.petbase.pl"]www.petbase.pl[/URL] w safe animalu dodatkowo mozna zamowic karte plastykowa z danymi psa potwierdzajaca fakt rejestracji (nosisz ze swoim DO i po klopocie w razie czego) oraz gumki zakladane na obroze z informacja ze pies ma czipa i gdzie nalezy dzwonic w przypadku odnalezienia psa na wypadek gdyby adresowkie szlag trafil
-
ja tez uwazam ze kazdy kto zaplaci raz 5 stowek za takie g...o zostawione na trawiniku szybko nauczy sie porzadku. nastaly roztopy, w parku zaczyna sie wielkie gnojowisko, az obrzydzenie patrzec na cos takiego a sniegu nadal jeszcze duzo. i mam jedno pytanie. bo nas psiarzy obowiazuja niby przepisy, nawet niektorzy sie do nich stosuja i sprzataja ale....od poczatku zimy codziennie w naszym parku pojawia sie patrol konny. i o dziwo oni nie musza sprzatac. kupy psie to maly pikus w porownaniu z tym co zostawiaja kilka razy dziennie dwa duze konie, i to na alejkach....pomijajac fakt ze na tych koniach nie jezdza po trawnikach tylko miedzy ludzmi....az sie ma ochote puscic psa zeby sobie podokazywal i popatrzec jak panowie policjanci obijaja tylki lecac w sina dal wyrzuceni z siodel jak z katapulty, tylko 2 stowek zal....buuu
-
a coo z psami ktore nie maja rodowodu za to maja metryczke, schowana gleboko w szufladzie i porosnieta pajeczyna....
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
isabelle30 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Borowka, zadam jedno proste pytanie....pozwolisz? skoro Onek jest agresywny i rzucil sie na twojego psa trzymanego na twoich rekach, skakal na ciebie, to jakim cudem wyszlas ty i twoj pies z tego calo? troche tu brakuje logiki z twojego opisu wynika raczej ze Onek po prostu podbiegl bo chcial powachac jako zwykly podbiegacz, nie mial zamiaru pozerac twojego psa zywcem, ty natomiast zachowalas sie jak "typowy wlasciciel yorka" ktory na widok innego psa podnosi swojego za szelki do gory i chowa do kieszenia, efekt pojawia sie szybko, wsciekle paszczacy maly piesek drazniacy wszystkie psy w okolicy, nie potrafiacy przejsc kolo zadnego psa normalnie, ani normalnie zareagowac, stwarzajacy wielki problem i niebezpieczenstwo dla siebie, swojego wlasciciela i wnerwiajacy wszystko co sie rusza w promieniu 1km. i taka sytuacje znam z autopsji, mam kolezanke majaca dwa takie male szczylki, wrzeszczace na cala okolice, bo nigdy im nie wolno bylo spotkac sie z wiekszym psem. w efekcie tych psow niecierpia wszystkie inne na tym terenie. wlascicielka tylko wymaga od innych, sama nie raczy z psami nic zrobic, wychowac, pouczyc bo malych pieskow nie trzeba ani uczyc a ni wychowywac, bo przeciez sa niegrozne. no i przyszedl taki dzien kiedy jej 12 letni syn wyszedl z gowniarzami na spacer, wracajac spotkal na klatce schodowej Onka na smyczy, zlapal maluchy na rece, tamtemu wystarczylo 15 cm snyczy (wlasciciel zaskoczony zza rogu nie zdarzyl zlapac za obroze), skoczyl i zamiast zlapac psa, trafil zebami w reke dzieciaka. 10 szwow, rozszarpana dlon, krew, placz, strach. i kto byl winien bardziej? na mojej klatce schodowej mieszka york, ma normalnych wlascicieli, pozwalaja mu na kontakty z duzymi psami, naprawde duzymi, tyle ze gdy widza obcego psa to najpierw pytaja czy bedzie bezpiecznie. maluch jest swietnie zsocjalizowany, ma wspaniale wypracowane Csy. cudny slodki malutki puchatek, zawsze wesoly, odwazny, zawsze skory do zabawy. niegdy nie wrzeszczy, nie zaczepia -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
isabelle30 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
przepraszam za off topa ale co to mi sie przyplatalao do mojego posta? co to za bannerek? mozna to usunac , bo to nie moje? (chodzi o post nr2341) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
isabelle30 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Ten drugi moze uwaza ze jemu sie nalezy, ale do czasu, bo zawsze przychodzi kiedys taka chwila ze oto jemu sie nie nalezy nic czego sam nie wypracowal. I jest to zapewne bardzo przykre doswiadczenie dla takiego wlasciciela, a wrecz tragiczny koniec dla jego niczemu nie winnych psiakow.... -
EGER, czyli pozbawiony dobrych manier paskudny drań ;)
isabelle30 replied to egeri's topic in Galeria
A jak Duffel dogaduje sie z malymi dziecmi? -
Wspniale portrety, szybciutko go rejestruj w identyfikacji i safe-animalu, to chyba jedyne sensowne bazy ktore dzialaja tak jak nalezy, cala reszta to jakies wielkie nieporozumienie i zadnej wspolpracy z niczym innym
-
Troche wyluzowal,dostal wieksza dawke hormonow tarczycowych, troche popracowalismy nad tolerancja do innych samcow i teraz poza stalymi wrogami nie wykazuje "nabuzowania"..... wielka ulga dla mnie. ale i tak na kazdym spacerze musze wlaczac skaner otoczenia i miec oczy wszedzie, szczegolnie jak wychodze i z psem i z coreczka, kazde idzie w inna strone....sama nie wiem jak mi sie to kontrolowanie i pilnowanie udaje, haha
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
isabelle30 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Nie sa zadne krwi, ale napewno nie dadza sobie skakac po ....kregoslupie - w przenosni, i raczej nie wykaza tyle cierpliwosci gdy najpierw beda prowokowane paszczeniem 'szczura', potem szarpane i na koniec kopane przez zupelnie obcego czlowieka. i o ile te dobrze wychowane i nalezycie prowadzone (wychowawczo) zareaguja na odwolanie, o tyle ci ludzie nie moga miec pewnosci ze kazdy napotkany taki wlasnie bedzie, a chodzi ich po parku kilka conajmniej i wciaz przybywa bo sa w modzie -
Mnie sie zdarzylo tylko ten jeden raz, musze bardziej uwazac i patrzec pod nogi jak Brutusa nie mog puscic luzem z roznych powodow
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
isabelle30 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Ja wole nie dopuszcac do sytuacji spotkan z "wrogami" bo jaksie maly nakreca to zaczyna wariowac a to dziala jak narkotyk, ponadto gdyby dopadl kiedys tego szelciaka w obecnej chwili to nawet patchworka by z niego zrobic nie mogli, musze Brutusa po tej akcji najpierw odczulic na "szczury". Ci glupi ludzie nawet nie zdaja sobie sprawy z tego co robia i jakie niebezpieczenstwo na swoje psy i na siebie sciagaja zachowujac sie tak a nie inaczej. byliby normalni to bym przeprosila i nadal bysmy sie mijali normalnie a ja bym Brutusa zachecala do polubienia tych pieskow. Szkoda ich. Kiedys dopadnie ich jakis stafik i bedzie dramat bo facet bedzie bezradny jak mu rece pourywa a potem rozszarpie jednym klapnieciem psy po kolei....