Jump to content
Dogomania

Aleksandra Bytom

Members
  • Posts

    1813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aleksandra Bytom

  1. [B]Art. 107. [/B]Kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany to chyba będzie pasowało jak ulał,przynajmniej mi tak doradzono w bardzo podobnej sprawie tyle że nie zgłaszano na straż miejską a facet nie dawał mi spokojnie korytarzem przejść żeby nie miał pretensji
  2. myszorek czy mogę podać jakieś namiary na ciebie dziewcznom które prosiły o tą wizyte? one na pewno sprecyzują o co pytać i na co zwrócić uwagę :)
  3. ja też spływam,również w takich porach mam zazwyczaj chwilke dla siebie bo dziecie i psy już śpią,padam na dzióbek,buziole wszystkim i do juterka
  4. ale to już pewnie nie dziś a czemu wy jeszcze nie śpicie?
  5. hipi hipi hipi :) każda nawet niewielka zmiana prawa na korzyść zwierząt i przeciw ich oprawcom to ogromny sukces :)
  6. spokojnie załatwić ale stanowczo i nie dać się sprowokować
  7. nie nie to na pewno nie ta sama bo pytałam dziewczyn ze sklepu i znają sucz i właścicielke pijaczke,poza tym strachliwa to ta sucz na pewno nie była skoro fikała do CTRa,zozolina moje dziecie już od dawna nie wózkowe,ma prawie 5 lat i konkretnie daje mi w kość ostatnio
  8. poczekaj,każdy ma cos za uszami,hak sie z czasem znajdzie,choćby i jej udowodnić że zawiadamia ciągle straż miejską bez powodu,nie wiem czy to będzie podchodzić pod złośliwe nękanie bo w sumie chyba bardziej straż miejską nęka niż ciebie :) w sumie straż mogłaby ją chyba pouczyć jeśli przegina tylko czy będą chcieć?
  9. sprawdź czy sama nie masz na sąsiadke żadnego haka,czasem trzeba zawalczyć metodami wroga,np.teraz mój upierdliwy sąsiad zakłóca cisze nocną jakimś wierceniem w lokalu pode mną i mogłabym zadzwonic na straż miejską gdybym chciała bo cisza nocna jest :)
  10. [quote name='zozolina']Mamy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!......:snipersm::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] czy ty też masz małego potfffffffffffffora w domu? i co wy dziewczyny na to żeby faktycznie się w ta sobote umówić? może byłabym juz na chodzie,w każdym razie ja niestety każdorazowo mam 4 i pół letnia potfffforke w bonusie
  11. ja też odwdzięczam się sąsiadowi swoimi sposobami hihi przednia zabawa :)
  12. a ja dzis u nas widziałam podobna sunieczke ale to nie ona,a już miałam nadzieje bo bez smyczy,obróżki i szelek ale ta była strasznie zaczepna i niedaleko stała jej nawalona pani z drugim psem dla odmiany na smyczy,niesamowicie wkurzają mnie ludzie puszczający psy luzem,ja mam swoje na smyczach więc czemu mam męczyć się z cudzymi??? czyli jednak mija kolejny dzień a ogłoszeń brak,ludzie średnio poważni,chyba trzeba sie zastanowić pomału czy sucz zwiała z tych szelek czy ją zwyczajnie puścili?
  13. u mnie dokładnie to samo ale sąsiadom nie przetłumaczysz,mój w dodatku jest właścicielem kamienicy w której mieszkam i tylko jemu jednemu pies przeszkadza i go słyszy,po prostu wredny upierdliwy koleś
  14. ja mam taki sam problem i kolege w straży miejskiej,jeśli psy nie wyja po 8h dziennie i w godzinach ciszy nocnej to twierdzi że nic mi zrobić nie mogą :) i ja mam nadzieje że tak jest,w każdym razie stawaj na głowie żeby szczekał możliwie jak najmniej i nie dawaj pretekstu głupiej sąsiadce,ja ciągle ustępowałam i przepraszałam aż weszli mi na głowe,jestem w trakcie zrzucania ich z niej :)
  15. Reksiu się zwyczajnie zużył jak widać :( cholera ludzie to są jednak wredni,pozostaje mieć nadzieje że to kiedys do nich wróci gdy będa już starzy i niedołężni-przeciez to czeka każdego z nas-a nasze dzieci potraktuja nas tak jak je sami nauczylismy
  16. czyli tak jak widać na fotkach,fajny wysłużony już pies
  17. dziewczyny dostałam dziś pytanie od [B]joanna83[/B] czy mogłabym zrobić wizyte przedadopcyjną w bytomiu,ja nie mogę,mam angine ale może któraś z was?? tu jest opis sunieczki: [B]Maja ma rok, jest sunią w typie beagla. Młodziutka i energiczna. Jest w trakcie szkolenia posłuszeństwa. Lubi ruch. Była wychowana od początku w domu z dziećmi. Wykarmiłam ją butelką (trafiła do mnie w wieku 4 tyg.) Poszła do adopcji i po 6 miesiącach wróciła. Zaliczyła już kilka DT i teraz od kilku tygodni jest u mnie. Bardzo łagodna do ludzi i innych zwierząt, wesoła. Kocha dzieciaki. Jeszcze taka dzieciakowata jest sama i trochę nieokrzesana (czasem ciągnie na smyczy, czy ukradnie kanapkę ze stołu). [/B]
  18. dziewczyny dostałam dziś pytanie od [B]joanna83[/B] czy mogłabym zrobić wizyte przedadopcyjną w bytomiu,ja nie mogę,mam angine ale może któraś z was?? tu jest opis sunieczki: [B]Maja ma rok, jest sunią w typie beagla. Młodziutka i energiczna. Jest w trakcie szkolenia posłuszeństwa. Lubi ruch. Była wychowana od początku w domu z dziećmi. Wykarmiłam ją butelką (trafiła do mnie w wieku 4 tyg.) Poszła do adopcji i po 6 miesiącach wróciła. Zaliczyła już kilka DT i teraz od kilku tygodni jest u mnie. Bardzo łagodna do ludzi i innych zwierząt, wesoła. Kocha dzieciaki. Jeszcze taka dzieciakowata jest sama i trochę nieokrzesana (czasem ciągnie na smyczy, czy ukradnie kanapkę ze stołu). [/B]
  19. ciekawe jak prędko Reksiu zostanie zastąpiony nowym nabytkiem,u nas gdzie patola tam zazwyczaj pies :(
  20. epe czytasz mi w myślach,chodzi mi dokładnie o to co napisałaś,pies wyrwany ze strasznych warunków (np.ze schronu) w lepszym domu odżyje a ja obawiam się tego że ten staruszek zmarnieje,dla psiaka najgorszy dom to całe jego życie,same wiecie że nawet bity pies kocha swojego pana i tęskni a tu psia miłość jest odwzajemniona bo Pan go kocha,może dałoby mu się w tej miłości dopomóc,zrobić tak żeby panie czuły nad soba bata,nastraszyć odpowiednimi paragrafami,konsekwencjami,nie muszą pomagać,niech tylko ten ONek ma ten swój domek do końca,on już ma te 15 lat,kto wie ile mu zostało?
  21. no tak :( biedy Reksio że trafił na takich durnych ludzi :(
  22. ja wiem ale jakby to ugryźć z tej strony żeby psa niejako pod skrzydła jakiejś organizacji-fundacji wsadzić? powiedzieć że będzie co jakiś czas pies kontrolowany czy mu się krzywda nie dzieje? nawet jeśli to będą skrzydła wyłącznie wirtualne to może Reksio mógłby dożyć spokojnej starości w swoim domu jak baby poczują że pies nie jest już anonimowy i ktoś patrzy im na ręce
  23. ze spaceru dupa bo moja 4,5 latka zrobiła bunt że ona zostaje w domu,czy wy tez macie czasem dość swoich dzieci? mi aż sie ręce trzęsą ze złości,musiałam ją zostawić samą na 10 minut w domu żeby psy przynajmniej się wysikały (jestem z nią sama,TZt pracuje na delegacjach :()
×
×
  • Create New...