Aleksandra Bytom
Members-
Posts
1813 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aleksandra Bytom
-
masz jednego problemowego psa a wziełaś drugiego,może to jej reakcja na nowego członka rodziny? myślałaś o tym? ja mam taki sam problem z 2 letnim psiakiem i nie pisałabym się na drugiego,a tak pisałaś że super extra i sobie poradzisz...
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
Aleksandra Bytom replied to Shaluka's topic in Off Topic
a my kupiliśmy całkiem nowy nocnik,papier kolorowy samoprzylepny i same wycinałyśmy kształty a mała ozdabiała swój "własny" nocnik i na nim siedzieć chciała bo był "JEJ" Może to pomoże? a co do przekupstwa to my małą przekupywaliśmy żeby kupki robiła bo kiedys się uparła i d miesiące kupki nie widzieliśmy,co prawda w szpitalu je wyciągneli lewatywami 3xdziennie ale potem kupiliśmy talie kart z księżniczkami i każda karta to była nagroda,mała rzecz a cieszy :) -
grey nie miał filcaka tylko pół nożyczki,było gdzieś zdjęcie,ja dzisiaj Danterzastego pomolestowałam troszke filcakiem na łapkach i bardzo przyjemne narzędzie,troszke kłaczków poszło,przerzedziły się ale różnicy w długości nie ma,zastanawiałam się żeby go tym całego przeczesać żeby mu w tym futrzysku było deczko chłodniej,mój pies nie jest wystawowy,to ciapa ze schronu.
-
[quote name='bobroska.']Grey by się posikał ze szczęścia. :lol:[/QUOTE] a czemu?? nie znam się niestety,dotąd rozczesywałam ale chce spróbować też innych rzeczy :)
-
a ja kupiłam dzisiaj filcak :) taki fajny muscata do brody jak odrośnie i ewentualnie do łapinek czasem,koci jest właściwie ale do brody się nadaje dla psiaka? jest to jakaś różnica? aha mam CTRa :) aha pani polecała mi z Championa spray ułatwiający rozczesywanie,dobre to? słyszał ktoś? można tym psikać na sucho,podobno bardzo wydajny,cena też nie szokuje ale moje(ludzkie) odżywki są jednak dużo tańsze
-
no właśnie mysiu pracuje,już wiem że wyje tylko Pazur,wiem też że nie jest to ciągłe szczekanie,wracam do domu najpóźniej o 19.30 ale też wychodze około 13-15 i to jest raz w tygodniu raz na dwa tygodnie więc nie ma dla mnie aż takiego problemu,całe życie miałam szczekaczy za ścianą,sam właściciel kamienicy tak właśnie słucha muzyki,w zeszłą sobote do 22 walił wiertarką w ściane pod nami,nie zwracaliśmy mu uwagi bo nie jesteśmy czepialscy ale jak widać on sobie nie odpuszcza żadnej okazji i mam zamiar zaprosić tutaj na kawusie mojego kumpla ze straży miejskiej tak żeby on go widział i może w końcu przestanie mnie nagabywać na korytarzu,inne wyjście to łomot od mojego brata bo brat ostatnio był zły że po jednym esemesie wpakowałam płaczące dziecko do taksówki i wracałam o 14 do domu w niedziele bo psy przeszkadzały,pytałam sąsiadów,nikomu one nie przeszkadzają,absolutnie i nigdy,to ten jeden sobie ubzdurał,faktycznie młody wyje ale ja też musze z domu wyjść i niech właściciel też z czymś ustąpi,czemu zawsze musze to robić ja???
-
a kurcze się tak troche rozpisze i wyrzuce co mi leży na watrobie otóż jestem już tak znerwicowana pretensjami o psy że myslałam o szukaniu dla Pazurka nowego domu,nawet o uspaniu myślałam bo bałam się że z jego charakterem nikt nie pokocha go tak jak ja,no durna idiotka tak się dałam zastraszyć,miałam juz dikładne rozeznanie kiedy ludzie wracaja z pracy i starałam sie wychodzić z domu tylko jak wszyscy są w pracy,z duszą na ramieniu wracałam za każdym razem bo nóż widelec ktoś zwróci uwage,ale dosyć tego,psy zostają i będe żyć tak jak zawsze,a jak nie pasuje to trudno,nie zależy mi już na dobrosąsiedzkich relacjach wyłącznie moim kosztem
-
Mysiu ja już młodego na rekach nosze żeby nikt się nie przydupił ale już mam dość,stłamsić sie nie dam,a niech będzie wojna,w dupie już to mam,człowiek jest dobry i ustępuje,stara się,kase wydaje a i tak mało,tłumacze głąbowi że mama ma raka i sie nią zajmuje bo smutna,trzeba przed operacja pozałatwiać kilka spraw i musze wyjść z domu a ten mi mówi że jest PRZEZIĘBIONY!!! i szczekanie mu przeszkadza!!!!!!!!!! coś tam groził że to inaczej załatwi ale niech se załatwia,już mi to lotto
-
POWSTAJE STOWARZYSZENIE STRAZ DLA ZWIERZAT
Aleksandra Bytom replied to Sylka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
44margo czy mogłabyś w końcu napisać jasno i konkretnie co Ci leży na wątrobie? bo że leży to widać,że wiesz więcej o sprawie niż my-to też widać,więc podziel się z nami tą wiedzą -
POWSTAJE STOWARZYSZENIE STRAZ DLA ZWIERZAT
Aleksandra Bytom replied to Sylka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
zozolina broń się ale też zwróć uwage jak to robisz :) nie tylko ja widze że nieco przesadzasz :) -
MAMA MA TERMIN OPERACJI NA 3 SIERPNIA TAKŻE ZA TYDZIEŃ,A JA SIĘ WŁASNIE NASŁUCHAŁAM OD WŁAŚCICIELA FOCHÓW O SZCZEKANIE pAZURA,ALE TYM RAZEM SIE NIE DAŁAM BO ROZMAWIAŁAM WCZEŚNIEJ Z POZOSTAŁYMI SĄSIADAMI I NIKOMU WIĘCEJ MOJE PSY NIE PRZESZKADZAJA,POWIEDZIAŁAM MU ŻE JA TEZ DO CHOLERY MUSZE CZASEM Z DOMU WYJŚĆ I GENERALNIE DAŁAM MU DO ZROZUMIENIA ŻE MAM GO W DUPIE,KUPE KASY TU PŁACIMY I W SUMIE JUŻ MAM DOŚĆ,PSY WYJĄ W DZIEŃ RAZ NA TYDZIEŃ,RAZ NA DWA TYGODNIE WIĘC NIECH SIE TE KILKA GODZIN MENDA POMĘCZY. MAM RACJE CZY NIE?? MOJA MAMA TWIERDZI ZE TO JEST MOBBING ZEBYM JA SIE BAŁA Z DOMU WYJŚĆ BO JEDEN CZŁOWIEK MA PRETENSJE sorki za caps locka
-
POWSTAJE STOWARZYSZENIE STRAZ DLA ZWIERZAT
Aleksandra Bytom replied to Sylka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='zozolina']Ja zasmiecam watek?????? to ty jestes tutaj zbednym smieciem który mi grozi...pomyje jak najbardziej na twoja głowe !!!!a jak skonczy ci sie cierpliwoasc to co?pogrozisz mi palcem?tylko w sumie to potrafisz...biedulka sama jak palec w d,,,,!!!! nie znam cie ale wiesz co?niue załuje...patafianów jest dosc na tym swiecie....[/QUOTE] zozolina nie uważasz że nieco przeginasz? śmieć a czym sobie margo44 na to zasłużyła? i kim jestęś żeby decydować kto tu jest zbędny a kto nie? ja może chciałabym poczytać co margo44 ma do powiedzenia a nie same k... itd -
Dumka na trzy serca, czyli Foxi, Kreon (*) i Duma
Aleksandra Bytom replied to eria's topic in Foto Blogi
[QUOTE][/QUOTE][quote name='eria']Takie było niebo u nas wczoraj wieczorem :loveu::loveu: Akurat wyszłam na pole bo padać przestało :lol: [IMG]http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/DSC_0030-2.jpg[/IMG] /QUOTE] jedno z najpiękniejszych zdjęć jakie widziałam,absolutnie rewelacyjne i wyjątkowe :) kurcze,ja zmienić fotke w link? -
wiesz co, weci wygadują takie głupoty,ja na kastracje mojego młodego dostałam rade od TAKSÓWKARZA po co kastrować,psa krzywdzić,dopuścić psa niech sobie poużywa,no po moim trupie jakiekolwiek moje zwierze będzie miało dzieci,a złość na tą dziewczyne pochodzi z tąd że psaiaki w ciężkim stanie a ona biadoli nad ich imionami i bardziej nad sobą moim zdaniem
-
może lepiej zapytać ile to dziecko ma lat bo jeśli naście to już powinno być rozumne,ja jako dziewczyna 15 letnia przytargałam do domu psa-suńke nie dopuściłam żeby miała młode chociaż wet nam radził żeby ja raz dopuścić dla zdrowia i ludzie chcieli w tamtych czasach szczenieta po naszej suni,ba chcieli płacic a była to kundlica,wielka wprawdzie i piękna ale kundlica,do czego zmierzam-mimo młodego wieku to nawet dziecko widzi że w domu cienko i nie stac domu na psiaka,tu wydaje mi się że suńka została dopuszczona z premedytacją bo dziewczyna sama napisała że chciała żeby miała szczenieta o niedopilnowaniu więc chyba nie ma tu mowy PS.My tez byliśmy dziećmi,w naszym domu nigdy nie rozmnożyło się żadne zwierze i nie rozmnoży bo mamy mózgi zwyczajnie,nie powołuje sie kolejnego zycia na świat nie mogąc mu nic zapewnić
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
Aleksandra Bytom replied to Shaluka's topic in Off Topic
to powodzenia,1 sierpnia to fajna data,będziesz miała małą lwice w rodzinie, oby wszystko poszło tak jak sobie wymarzyłaś :) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
Aleksandra Bytom replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='agnieszka32']LAZY - jaki Oluś jest śliczny! Fotki z niańką - cudowne! :loveu::loveu::loveu: A jeśli chodzi o grzeczne dzieci, to córka mojej siostry w ogóle nie płakała, spała, jadła, sikała, kupkała itd... Zero płaczu aż do roku czasu! To samo było z synkiem agagi21 - też super grzeczny, od urodzenia nie płakał wcale. Potem dopiero zmienił się w małego diabełka :diabloti: Ciesz się więc z tego, bo masz małego skarba :lol: A u mnie jest podejrzenie cholestazy :shake:. Od tygodnia drapię się niemiłosiernie, swędzi mnie strasznie ciało, a szczególnie dłonie, ręce i stopy. Byłam dzisiaj u lekarza, mam bardzo wysokie ciśnienie i jutro badania enzymów wątrobowych i czegoś tam jeszcze i jak będą wysokie, to od razu mam jechać do szpitala na zabieg.[/QUOTE] a masz termin na 1 sierpnia? w moje urodzinki :) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
Aleksandra Bytom replied to Shaluka's topic in Off Topic
moje dziecie ma masakrystycznie mocny charakter,uratowało mnie to że poszłam do szpitala i nie było opcji że ją nakarmie,a poza tym to ogólnie całkiem dobrze to wspominam mimo iż faktycznie młoda było do mnie dosłownie uwiązana,charakter ma tak mocny że jak miała 3 i pół roku chyba nie robiła kupki przez około 1,5-2 miesiące,oczywiście skończyło sie pobytem w szpitalu,lewatywami 3x dziennie itp,od razu pisze że była w tym czasie pod stałą kontrolą lekarza :) taki mi sie egzemplarz trafił że jak sie uprze to nie ma bata :) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
Aleksandra Bytom replied to Shaluka's topic in Off Topic
Lazy ja karmiłam moją młodą 2,5 roku i też doskonale pamiętam to kręcenie głową,odpychanie itd,ktoś tu dobrze poradził upuść troche mleczka z piersi,może być za pełna i dzidzia nie może dobrze chwycić i postaraj się zrelaksować :) Gameta też dobrze pisze o zapaleniu uszka,Julcia to miała w 3 tygodniu życia. -
jak miałam 15 lat to Tata przyprowadził ze swojej pracy w muzeum w bytomiu psa stróżującego,naszego pierwszego CTRa,wtedy własnie przeszedł na psią emeryture,nie był psem łańcuchowym,raczej latał wokół zameczku luzem,wydział archeologii miał w obowiązkach gotowanie dla psa :) ale do rzeczy,LUKAS (tak się nazywał) mimo że był psem nie domowym po tym jak się napił to nie ruszył sznupy znad miski dopóki go ktoś nie wytarł,potrafił tak stać i 20 minut,niestety nie cieszyliśmy się nim długo bo miał raka prostaty,cierpiał ale dzień przed uspaniem najadł sie swoich ukochanych karminadli i pomarańczy :) po tym psie zakochałam się w tej rasie i teraz mam wierna kopie mojego pierwszego CTRka,tylko nieco mniejszą i taką co chlapie wodą po całym mieszkaniu :)
-
a u nas już po brodzie,fe ale tłuste to było,na szczęście całkiem krótko nie jest,jakieś 3-5cm :)
-
[quote name='nykea']Bonsai, jesli masz na mysli tradycyjne trymowanie - skubanie, to nie, nie trymuje sie. Stary wzorzec rosyjski mowil o trymowaniu, ale od tego czasu wlos sie bardzo zmienil i juz nikt nie trymuje. Mozna troche pomarsowac podszerstek, ale to trzeba ostroznie jesli pies ma byc wystawiany, bo jak za duzo pociagniesz to nie uda sie zrobic prawidlowej fryzury... Dziewczyny zapiszcie sie na forum ctr-ow, tam na pewno znajdziecie osoby ze swoich okolic.[/QUOTE] nykea,poślij mi linka do tego forum na pw :)
-
[quote name='nykea']Haha, rzeczywiscie, nie jest bardzo "ozdobny". Poza nogami i broda, wlos na tulowiu ma bardzo krotki. Ale tak naprawde to on wcale taki mocny nie jest, ma troche za mala klatke, powinna siegac do lokcia, a jednak u nas sie konczy troche wyzej. A ze smalcem.... bedzie wesolo jak zacznie "pachniec" :D[/QUOTE] co to znaczy "pachnieć"???? pierwszy raz mi pies smalcem się wysmarował :mad:nie będe już pisać że miał byc to prezent dla Tzta od mojej Mamusi bo on w delegacjach jeździ :diabloti: nawet mu nic nie powiem hehe :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
dziękuje za rady,w twoim psie podoba mi sie to że on nie wygląda jak taka hm "ozdoba" tylko tak "mocno" he taki mi określenia przychodzą do głowy jak patrze na zdjęcia :loveu:,pokombinuje z tą brodą,w każdym razie mój pies zwinoł dziś mi pojemnik domowego smalcu,może potraktuje to jak odżywke :evil_lol: bo cały dziób ma z tego smalcu umazany :mad: spanko też :angryy:
-
mój nie ma długiego ogonka,ma krótki :) mówisz obciąć na krótko i wraz ze wzrostem włosa podcinać tam gdzie powinno być krócej? mój już nie ma tak gęstej sierści,właściwie bujną ma już tylko grzywe a brode bardzo splątaną,myślałam o tym żeby ją w końcu ściąć i zapuścić od nowa bo masakra straszliwa,Danter panicznie się boi mycia tej brody,bardzo nie lubi jej czesać,co mi radzisz? ps.skąd jesteś?