Jump to content
Dogomania

Aleksandra Bytom

Members
  • Posts

    1813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aleksandra Bytom

  1. kuzyn chciał stówe to jest 76km w jedną strone dokładnie,on zjada wszystko,nad wodą był z bratem ale nie wiem czy do niej wszedł,brat jest obrażony więc na pewno mi nie powie
  2. te wzorowe ciąże to chyba najgorsze,moja też była wzorowa i ciągle tylko że moje oddychanie to przeziębienie i mam się nie przejmować,jak poszłam do mojego lekarza ginekologa po wyjściu ze szpitala a właściwie dwóch bo bytom wysłał mnie z OIOMU do katowic ligoty to mój lekarz zbladł przy czytaniu wypisu,jego mina była bezcenna i może go to czegoś nauczyło,że nie wolno bagatelizować takich spraw i lepiej sprawdzić coś dwa razy niż jeden olać,życie zawdzięczam mojej mamie że była wtedy wyjątkowo w domu (czekaliśmy na wózek z allegro) z duszności straciłam przytomność więc sama na pogotowie bym nie zadzwoniła,teraz już się do tych duszności przyzwyczaiłam i się nie boje :) zawsze się śmieje że moja młoda wyssała mi całe zdrowie hehe :)
  3. z tego co wiem to jest spuszczany ze smyczy ale trzeba go gonić bo nie zawsze chce wrócić,umie dawać łape,całą reszte olewa i nie zna absolutnie innych komend ale jestem pewna że w dobrych rękach załapie wszystko w mig bo to nie jest głupi pies,on po prostu robi tylko to co chce i świetnie wymusza wszystko szczekaniem,potrafi godzine stać naprzeciw człowieka i szczekać bo np. ktoś coś je co jemu się akurat podoba,no i ślini się jak żebrze o jedzenie,aha on mieszka z kotem i nawet razem śpią więc nie jest tak do końca potworem
  4. o to macie fajnie,ja w ciąży strasznie zachorowałam,wylądowałam na intensywnej terapii z ciężką niewydolnością oddechową i niewiele brakowało że bym se teraz tu nie pisała,w ciąży okazuje się że można zachorować na astme,szkoda że żaden lekarz o tym nie mówi,to było w 8 miesiącu ciąży i musiałam brać sterydy na oddychanie,na szczęście młoda jest zdrowa mimo tych wszystkich leków które brałam,szkoda tylko że mnie nikt nie umie wyleczyć już tyle lat...
  5. no kuzyn pojedzie ale troche drogo by to wychodziło,porównam ceny z innymi opcjami i siostra zadecyduje,nie nie mam więcej jego zdjęć na swoim komputerze tylko tyle co jest na wątku,a jak Twój chłopak na psa? w pełni zdecydowany? jeśli jeszcze chcesz coś o nim wiedzieć to pytaj? napisze tyle ile o nim wiem
  6. [quote name='clockwork']przeca nurkuje już od 4go mies :roll::roll: cioootkaaaaaaaa!!!!!! jak nie jak tak.... Dąbrowa Górnicza :cool3::cool3: nie macie chyba dalej niż ja - ok. 25 km.... [URL="http://plywanieszkrabow.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=6&Itemid=7"]PŁYWANIE SZKRABÓW[/URL] naprawdę polecam!!! zajęcia rozwojowe na maxa! ruchowo, fizycznie, umysłowo....[/QUOTE] ale my nie zmotoryzowani jesteśmy :(
  7. a jak u was z papierosami w ciąży? ja rzuciłam od razu i bez problemu bo mnie smak obrzydzał i do dzisiaj nie pale,za to moja siostra jest w zaawansowanej już ciąży i kopci jak smok,okropne,tym bardziej jak idziemy na ulicy a ona z wielkim brzuchem i papierosem :angryy:
  8. JEJ jak fajnie że macie takie zajęcia w pobliżu,u nas basenu z dzieckiem tak malutkim nie ma i nie było :)
  9. moja może taka zdrowa bo nie chodziła do żłóbka ani do przedszkola jeszcze,dopiero w przyszłym roku pójdzie więc nie ma nawet od kogo chorób łapać
  10. jeśli znajdzie się transport to siostra może przyjechać z psem we wtorek 2 listopada,powiedziała że najlepiej by było jakbyście poszli z psem na spacer już bez bo on przy niej jest taki głupi,ona pokryje koszt transportu,spakuje wszystkie rzeczy psiaka,książeczke zdrowia,miski,kocyki,hmm może mi się uda i też przyjade cie poznać ale nie wiem czy będe miała z kim moją córcie zostawić :)
  11. poczekajmy do wieczora co powie mój kuzyn okey? na ten numer Szczepona dzwoniłam i niedostępny jest niestety,potem jeszcze spróbuje
  12. mały od razu chciał się z nim bawić a głupek na niego warczał i chciał go chapnąć,dziewczyna na początku go głaskała a potem na nią też warknoł,może był zestresowany bo jego wyjściu towarzyszyła awantura (brat nie chciał się zgodzić na oddanie go) ,pies wyczuwa takie rzeczy
  13. o tak smakołyki to on lubi,ja go przekupywałam kabanoskami bo na początku nie mogłam do domu mojej mamy wejść,teraz może się nie kumplujemy z Quatro ale on mnie olewa a ja jego,no może czasem pomziam go po grzbiecie ale jego wzrok przy tym to mnie zabija,miłości to z tego raczej nie będzie a w jakim wieku jest wasz maluch dokładnie? bo 7 miesięcznego Franka nie polubił
  14. wątek założony,zobaczymy czy może ktoś tutaj miałby po drodze http://www.dogomania.pl/threads/195353-Transport-bytom-racib%C3%B3rz-poszukiwany-dla-asta cholerka myślałam że ten pies już nie dostanie swojej szansy...
  15. na transportowy wątek wrzuce pytanie a rozmawiałam z kuzynem i może on by dowiózł psa ale to mam dostać odpowiedź wieczorkiem bardzo późnym bo auto jest jego rodziców no i nie wiem ile policzy i czy siostra będzie chciała pokryć koszty transportu niestety,zobaczymy,najważniejszy jest domek,całą reszte się załatwi :) fajne te psiaki z tego linku,wiem że będziecie idealnym domkiem dla tego łobuza :)
  16. on jest jakby to napisać,humorzasty,np. tata go głaszcze głaszcze i nagle on zęby wystawia,na mame się stawia jak mam go chce z łóżka zrzucić,on baaaaaaaardzo nie lubi jak coś się od niego wymaga ale moje zdanie jest takie że on nie ma spacerów,nikt go niczego nie uczy to też nie dziwne że nie zna komend i nie wie czego od niego chcą,on jest młody,znudzony i niewychowany,no taki dureń na dodatek bity od czasu do czasu,nieraz mocno,mi jest go bardzo żal mimo że on mnie bardzo nie lubi i tak jest od początku :)
  17. poważnie?? jak fajnie że tu jesteś,przeczytaj prosze cały wątek o nim i co on tak naprawde w tym domu znosi,tylko sytuacja jest delikatna więc proszę o dyskrecje okey?
  18. a moje cyckowe dziecie potwierdza legende i jest niesamowicie odporna na choroby,nawet nie wiem kiedy ostatnio była na coś chora,po prostu nie pamiętam,jedyny kłopot który mamy co jakiś czas to z kupką,jak się młoda uprze to i kilka tygodni kupki nie robi :)
  19. o moje też beszmoczkowe całkowicie,nawet z butelki mleka nie piła,karmiłam ją 2 lata i troche :cool1:
  20. ja rozumiem,nie masz w rodzinie krawcowej?,mi śpiworek szyła mama,kupiliśmy taki GRUBY polat,ociepline i coś było na wierzch,taki pikowany materiał,2 długie zamki po boku,gumeczki do wszycia żeby dobrze leżał i tasiemki do przywiązania do stelażu wózka,świetny ten śpiworek był
  21. a tak z ciekawości to ty im na takie zabawy pozwalasz bo ja moje gonie i odzyskuje ubrania,chociaż one to raczej memlają a nie niszczą
  22. na pewno masz racje,co nie znaczy że wiedza prawna w konfliktowym temacie jest bardzo satysfakcjonująca,człowiek powinien mieć świadomość własnych praw,a jak tam psiutki??
  23. ale ten dupek by mi nie podskoczył,on mnie wykończy
×
×
  • Create New...