Jump to content
Dogomania

Aleksandra Bytom

Members
  • Posts

    1813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aleksandra Bytom

  1. zołzy,ja po prostu po lekach,sterydach i hormonach,no i ciąży przytyłam bardzo dużo i tak nierównomiernie,nie odchudzam się jakoś bardzo bo uwielbiam jeść,chce się pozbyć brzucha bo w ciąży nie jestem i wkurza mnie jak ktoś o to pyta,no mój pies mnie przerasta zapewne ale jest zbyt leniwy żeby stanąć na dwóch łapach i mi to udowodnić :)
  2. wiesz to jest Czarny terier rosyjski więc jego waga nie jest imponująca,mógłby troche przytyć,to jest najdrobniejszy z psów które miałam,właśnie się odchudzam i tyć nie zamierzam,zawsze ważyłam 36kg :) a z psem od dłuższego czasu wychodzi tz bo jestem chora i nie mogę się męczyć ani denerwować,poza tym mam dwa psy :)
  3. Danter waży tylko 45kg, ja mam 150cm i około 45kg wagi więc czasem fajnie nie jest,jeśli zauważe psa pierwsza i się przygotuje to jest ok,jeśli Danter jest na lużnej smyczy i psa obcego nie zauważe to jest walka,jeszcze żadnej nie przegrałam,prędzej go udusze niż puszcze smycz :)
  4. marta mój też nienawidzi innych psów,mi tłumaczyli że to po schronisku tak może być i chyba coś w tym jest,bo w rodzinie są psy ze schronu i każdy tak ma,ja ogólnie oczy dookoła głowy i pomysłów brak,izolujemy cwaniaka i tyle,da się z tym żyć...
  5. Ewuś weź ty napisz książke o tym cwaniaczku,ja bym kupiła na pewno :)
  6. dzwoniłam dziś do współwłaścicielki naszej kamienicy i absolutnie nie musze mieszkania szukać dopóki ona ma coś do powiedzenia,jaj partner (są razem) powiedział to nam złośliwie,fajny dupek
  7. napisze mi ktoś jak dojechać z bytomia do gliwickiego schroniska?? tzn chodzi o autobus
  8. uuuu ale ktoś Ewe wkurzył,moje dziecie nie kupka na dworze,szukamy zawsze wc,w knajpie,u fryzjera,w markecie ale na dworze nie :)
  9. ja bym bardzo chciała żeby mój duży ustawił młodego echhhhhhhhhhhhhhhhhhhh
  10. hopne se Bugiego a co!!!!!!!! :)
  11. aha bo w pierwszej chwili mi się to jakieś barbarzyńskie wydawało,ale cel uświęca środki,tylko tak wizualnie to wyobraźnia głupie obrazy podsuwa z tym wiązaniem łapek,nie mniej taka wiedza może się kiedyś przydać,to się jakoś specjalnie wiąże?
  12. ej u mnie żadnej fotki fuj nie widać
  13. daj spokój,całe nasze oszczędności w mieszkanie włożyliśmy i jeszcze się kumplowaliśmy z tym gadem właścicelem,tak łatwo to nie ma,mamy stałą umowe,meldunek,nie may zaległości w opłatach,może nam nadmuchać, oby... :(
  14. kobiety przepraszam za fotki ale nie mam głowy,przyszedł sobie do nas właściciel kamienicy i powiedział że musimy znaleźć sobie nowe mieszkanie bo do naszego mają się wprowadzić jego rodzice,masa nerwów,oczywiście nie zamierzamy się nigdzie wynosić bo wsadziliśmy w to mieszkanie około 15-18tyś i mamy stały meldunek ale co będzie nadal to nie wiem niestety :((
  15. na co czekać aż inny pies tam powędruje? za samo nie wpuszczenie kontroli psa/psów powinna na czarnych kwiatkach wylądować,ktoś "czysty" tak nie postępuje,ja nie rozumiem tego czekania
  16. wiem ale ja więcej niż 20zł miesięcznie dać nie mogę,nie mam swojej kasy,do kogo pisać o pomoc?? ja mam taką małą chwile załamania,jutro będzie pewnie lepiej,od rana się wezme za pw,jakby ktoś pomógł byłabym bardzo wdzięczna,a Quatro mnie wczoraj capnoł za ręke ale nie mocno,siedział ze mną i mamą w kuchni i był bardzo zadowolony bo włosy farbowałam Mamie :) był bardzo grzeczny
  17. andziu szuka ale ja mam coraz mniejszy wpływ na to,Ci co napiszą na maila to sprawdze i przepytam ale ci co zadzwonią na numer siostry mogą psa dostać :shake:
  18. moja córcia jest też skorpionem,ma niecałe 4 lata i też uparta jak osioł i jak powie że nie to nie i nie ma bata,mój chłop jest z pod znaku ryb i w sumie teraz tylko on wychodzi w tej chwili z psami od około 1,5miesiąca bo ja jestem chora i mam problemy z oddychaniem czasem,też mi ciągle grozi że z psami nie pójdzie ale wychodzi,no chyba że zaśpi do pracy to wtedy wyjątkowo ja z nimi chodze ale to też nie dwójka na raz tylko po koleji
  19. aha,a czy męża trzeba o wszystko pytać? mój nie chciał psa,popłakałam pogroziłam,dostałam kwiaty i do schroniska po mojego wybrańca pojechał,przywiózł z nową czerwoną obrożą,ze smakołykami,wykąpał i jest u nas do dziś czyli półtorej roku,my kobiety mamy przecież swoje sztuczki co nie
  20. cio tam nowego? a jak ten Bugi już u Ciebie E-S tak długo to może by tak DS??,ostatnio jest pare takich wątków niespodzianek :)
×
×
  • Create New...