Jump to content
Dogomania

soboz4

Members
  • Posts

    10816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by soboz4

  1. Bardzo Wam Wszystkim dziękuję! :loveu: Obojętnie od diagnozy Igunia ma u mnie dożywocie! mam nadzieje, że usunięcie guza nie przyspieszyło niczego, choć dopiero po zabiegu zaczęły puchnąc jej węzły chłonne, ale może kraczę, oby! W każdym razie Igunia apetyt ma ogromny, nie ma rzeczy, które jej nie smakują (no może karma na odchudzanie...). Dziś braciszek zaprosił wszystkie "swoje" kobiety do restauracji wieczorem z okazji Dnia Kobiet (jutro Ania wet. pracuje długo, Ania - moja córka ma dyżur w szpitalu, a ja w schronisku), nie wiem czy będzie mi wypadało pomęczyć dziewczynę brata ale pewnie i tak to zrobię. Wyniki z biochemii dopiero w czwartek wieczorem, ale konsekwencje nawrotu guza pod okiem bardzo mnie denerwują. Niestety nie wiadomo nigdy co się zrobi dobrze, może mogłam go nie usuwać??? Ale bardzo jej przeszkadzał, nie potrafiła zamknąć oczka, na razie zaczęła jej się dopiero odchylać dolna powieka, ale cholerstwo szybko rośnie i nie wiem jak będzie za miesiąc! Takiego misiaka, pluszaka, pieszczocha jak Iga to ze świecą szukać, czasami aż jest denerwująca jak patrzy na mnie błagalnie i popiskuje, kiedy wreszcie oderwę sie od klawiatury i zacznę ją miziać. Ale wiecie jak to jest, tu czasami mam dosyć tego popiskiwania, ale jak mnie tyrpnie łapeczką, spojrzy na mnie błagalnie i już jestem "ugotowana"... :evil_lol:
  2. Losska, na razie nie wyszła, jest na kwarantannie, ale nikt jej nie szuka...
  3. Dziś niewiele powiedziała, na pewno Kiki nie miała odwodnienia. Będę się widziała dziś wieczorem z wetem., niestety rodzina mnie zakrzyczy jak wejdę na "mój temat", czyli zdrowie któregokolwiek z psów... Ale nie wiem czy wytrzymam bez pytań... Ania mówiła, że dopiero jutro coś konkretniejszego będzie mogła powiedzieć (też Ania, ale wet.). Ania wet. na pewno do mnie zadzwoni jak tylko przyjdą wyniki. Miała też znowu oglądane oczka, źrenice bez zmian, nie reagują wcale na światło. Ania wolontariusz zabrała Kiki na spacerek, nakarmiła malutką i myślę, że pomimo kłucia to był miły dzień dla psinki. :lol: Szkoda, że takich wycieczek częściej naszym podopiecznym nie można robić...
  4. To Ania jest dobrym duszkiem Buni! Zastanawiałam się kto lansuje naszą maleńką sunieczkę!
  5. jak wejdziesz na psi, są wszystkie maile, tylko musisz wejść na stronę, nie na pocztę, a potem w członków [url]https://groups.google.com/group/psi-wolontariusze-fundacja-sos?hl=pl[/url]
  6. [quote name='J_ulia']Na prośbę soboz4 Stowarzyszenie SOS Husky pomoże w znalezieniu domu dla panienki. Śliczna z niej dziewczyna uszy akitowate, ogon psa grenlandzkiego, łeb łajki i spora domieszka haszczaka ;) ale bez wątpienia mix północnika.[/QUOTE] Bardzo dziękujemy!
  7. Wczoraj byłam odebrać karmę oryjen dla naszych szczeniaczkow w schronisku (12 kg), to dobra karma, mam nadzieję że bedzie im smakować. Dziewczynę znam z wizyty przedadopcyjnej (kociej) adoptowała koteczkę chorą dożywotnio chorą z Łodzi, ma też swój 2 koty (razem 3),adoptowanego staruszka od nas - nie wiem czy pamiętacie - cały czas siusiał pod siebie, miano go go uśpić, jest wyleczony, nie widzie ale jest bardzo wesoły, uwielbia zabawki, zabawę, trochę sie mnie al, ale po chwili był już "oswojony", miała tez 10 letniego pieska też adoptowanego, który zmarł na nowotwór, jego leczenie kosztowało ja przeszło 2 tysiące złotych, które musiała pożyczyć. Mówiłam jej (choć nie jest emerytką) o dt dla psów staruszków, powiedziała, że chętnie by taki dom stworzyła, ale tylko w zamian za koszty leczenie, których teraz bardzo sie boi, nie chce 100 zł, nie chce karmy, ale leczenie musimy pokryć. na razie jest trochę zrozpaczona po starcie pieska, który był u niej 4 lata. Nie mówiłam jej o Kice, zresztą dopiero po wizycie z nią pojechałam do weta, wiec nie wiedziałam tak dokładanie na czym stoimy, no i mam dylemat czy mogę ją o to prosić, bo skoro niedawno przeszła śmierć pieska, czy jest na tyle silna żeby Kiki u niej (o ile będzie tak źle) spędziła ostatnie dni życia...
  8. Niestety dziś na spokojnie obejrzałam oko Igi, usunięty guz zaczął dość gwałtownie rosnąc, dziś wieczorem będę znać wyniki biochemiczne Iguni, będę rozmawiać z jej wetem, czy w takim stanie ją odchudzać???? Muszę się dowiedzieć czy to, że ten guz odrasta pod okiem to jest groźne dla życia, tym bardziej że miała go już w chwili adopcji, tylko bardzo wolno wzrastał..
  9. dość długo rozmawiałam z wetem, Kiki ma spore odwodnienie, dlatego wczoraj miała zrobione jeszcze badanie cukru Niestety jej kondycja jest bardzo słaba co może sugerować nowotwór, gdyby to był krwiak podczaszkowy po wypadku czy uderzeniu stan byłby ostry, raczej koncepcja są dwie: 1/ nowotwór uciskający nerw wzrokowy 2/ zapalnie nerwu wzrokowego - przewlekłe (małe szanse na poprawę, bo nie wiadomo jak długo się ciągnie - ostre, rokujące najlepiej badanie potrzebne, żeby stwierdzić jak pracują nerki, wątroba, ogólny obraz krwi, itp. , będą złe obawiam się, że wówczas trzeba będzie podjąć decyzję (gdy Kiki będzie musiała walczyć z bólem) o eutanazji Wiem, że brzmi to strasznie, ale ona nawet nie ma warunków do chorowania i godnego odejścia w schronisku...
  10. za każdym razem sobie mówię, że więcej nie męczę Igi, znowu za bardzo nic nie wyszło, lekkie odwodnienie, ale bierze furosemid, ma lekko powiększone węzły chłonne przy kolanach (nawet nie wiedziałam, że takowe są...), węzły chłonne pod pachami nadal spore, ale chyba nie większe, niestety na pewno nie mniejsze... Serce bez zmian, cały czas od początku pobytu u mnie ma bradykardię, jej rytm serca jest sporo niższy niż powinna mieć, jak misiu w śnie zimowym... Ale żadne badanie nie wykazało oprócz powiększenia serca jakieś choroby, przetestowano na niej już sporo leków, ale one po niej spływają bez żadnych efektów... Tak Iguni obiecywałam, że nie będą jej kłuć, oczywiście znowu miala badania krwi, podstawowe i jutro jeszcze biochemia, wątroba i nerki... Dobrze, że przynajmniej została poczęstowana miseczką chrupek i od razu humorek jej się poprawił. Mnie nie bardzo bo i tak nie wiem dlaczego kaszle, dlaczego ma spuchnięte węzły chłonne już teraz więcej bo doszły kolanowe, dlaczego jest taka wolniutka (może jest flegmatykiem??? Ale czy pies może być flegmatykiem???), dlaczego pomimo usunięcia nowotworu spod oka cały czas lecie jej ropa z oczka... Umrzeć zdrowym to rzadkość, dwa lata temu dawano jej 1/2 roku życia, ale żyje i jest milusia, każdy dzień jest podarowany, więc może wreszcie dam spokój tym badaniom...
  11. Warsztaty dla młodzieży w sobotę 10 marca 2012 r. o godzinie 12"00 z Magdą Felis i Tomkiem Pecolt zostały przesunięte prawdopodobnie na 14 kwietnia 2012 r. na tą samą godziną, w zamian za to w sobotę o 12:00 będą warsztaty z Iwoną Cięciwą o pielęgnacji kotów + zwiedzanie kociarni
  12. Wieści od Wegi: [QUOTE]Witam, przepraszam, ze jeszcze nie przesłałam żadnych zdjęć, ale tato ma aparat i wraca w piątek, a Wega jest za szybka na robienie zdjęć telefonem :). Jest przeurocza, nie gryzie niczego w domu, grzecznie spi na swoim legowisku, ale mamy problem z nauczeniem jej załatwiania swoich potrzeb na dworze. Jak jest taka pogoda jak dzisiaj, to sama wychodzi na dwór (nie ma problemu z otwieraniem sobie drzwi ;)), ale jak jest chłodniej, to czasami biegam z nią po ogrodzie i jak wraca do domu to załatwia się już w środku. Nie mogę na nią krzyczeć, bo się wtedy bardzo boi i nie chce wychodzić. Mam tylko nadzieje, że to minie, bo widać, że wie co zrobiła. Poza tym jest strasznym pieszczochem :) Mój brat ostatnio przywiózł swoją suczkę (9m-czny amstaff) i bawiły się razem na ogrodzie, mają ten sam temperament. Od razu się polubiły. Na początku chciała leżeć na kanapie, ale już wie że nie wolno i nie ma z tym problemów. Nie miała w ogole problemów z biegunką, od razu robiła twardy stolec. W pierwszym dniu tylko zwymiotowała w domu, ale to może z nerwów. W zeszłym tygodniu ją zaszczepiłam przeciwko wściekliźnie i też miała wymioty w samochodzie, więc nie wiem czy nie ma choroby lokomocyjnej. Jak tylko będę miała zdjęcia to prześlę do Pani.[/QUOTE]
  13. gorąco zapraszamy!
  14. Niestety mąż koleżanki chce się zdecydować na sznaucerka miniaturę z rodowodem, ma jakieś upatrzone hodowle...
  15. dziadkowie Agnieszki nie mogą jechać w środę, dzwoniłam do schroniska i Kika będzie przygotowana na 10:00 - będzie na czczo W poniedziałek miała robione od razu badanie krwi, ale nie wiem jakie, dostała też zastrzyk na nużycę no i miała badanie rogówki oka. Badanie krwi, rogówki i zastrzyk kosztowało 25 zł Agnieszka ma rachunek i wklei na forum, Aniu, wiec jeśli możesz to Kika będzie na Ciebie czekała żeby z nią jechać na dalsze badania Rachunek Kiki: 25 zł 50 zł razem będzie 75 zł trzeba jej będzie założyć jakiś bazarek, bo nie wiemy czy jeszcze jakieś badania nie dojdą, jeżeli mało kto ma aparaturę do badania dna oka, to pewnie takie badanie nie będzie tanie...
  16. 26 luty??? witamy się z Roksią i Iga, Marta spójrz na kalendarz, już prawie wiosna, a ty nas straszysz lutym!!!!
  17. Zdjęcia z wczorajszego spacerku, niestety dziś mam odebrać pokarm dla szczeniaczków z oryjen z ulicy Jasnej obok pracy, więc pewnie nie zdążę już na Dolinę, tym bardziej że do 17 w pracy. Ale przynajmniej szczeniaki w schronisku dostaną dobrą karmę, a podobno opłaca mi się jechać bo z 12 kg wora mało co zostało zjedzone... Bardzo by było miło gdyby nam wszystkim udało się umówić na spacer! zasępiła się Roksica nad patykiem, nie wiem czy on nie jest przyczyną dzisiejszych porannych wymiotów... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-4i6_1KUf43c/T1WciC4ofdI/AAAAAAAANqU/pgDRwVm2ipM/s640/IMG_0811.JPG[/IMG] Niewyraźny dowód na bieganie Igi (rzadkość, ale się zdarza) niestety Iga wciąż kaszle, ma mieć zwiększoną dawkę furosemidu i dziś iść na osłuchanie... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-1kyNenTeQlU/T1WcoHxai2I/AAAAAAAANqo/5rBFsvtrbk4/s640/IMG_0839.JPG[/IMG] Iga nie przepuści żadnego listu do przeczytania.... Roksia też niuchnie, ale nie z takim zapamiętaniem jak Iga [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ODX4JvzF1hE/T1WcsB0HAUI/AAAAAAAANrE/GQEUiqMitw8/s640/IMG_0847.JPG[/IMG] Jeden strumyczek już odmarzł [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-jA8AmSe6ASc/T1WctEKevwI/AAAAAAAANrA/nvC2QA6iFAs/s640/IMG_0855.JPG[/IMG] Igunia woli patrzeć na biegi Roksi niż sie przyłączyć [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-mNVfX77dfU4/T1Wc5nyjK1I/AAAAAAAANsQ/6hj6pFyL7lI/s640/IMG_0908.JPG[/IMG]
  18. Cejlon bardzo ich potrzebował!!! Więc trzeba trzymać kciuki żeby Cię dopadało... Ogłoszenia bardzo fajne, aż dziwne że się kolejka do Pawła po Cejlonka nie ustawiła!
  19. A kto by nie kochał Magdy!!! Wszyscy ją kochamy, a Ci którzy nie, to niech lepiej tu nie zaglądają!
  20. najgorsze jest to, że odczuwa ból, gdy jest słońce, bo nie wiemy czy zagraża to jej życiu (choć może to być nowotwór, wtedy wiadomo, że zagraża)
  21. Przy pierwszym spacerze zauważyłam, że Kiki nie tak patrzy jak zdrowe psy, niestety trochę trwało zanim pojechała na badania, wcześniej oglądał ja schroniskowy wet, ale stwierdził, że nie ma odpowiednich przyrządów i że nic nie może stwierdzić. Gdy Kika wyszła po raz pierwszy na spacer było bardzo słonecznie, cały czas miła zamknięte oczka, potem był czwartek, a w sobotę rozmawiałam z wetem w schronisku, sugerował uszkodzenie rogówki. Ania zrobiła badanie rogówki, na pewno jest zdrowa, tylko źrenica nie reaguje na ilość światła. Uszkodzenie nerwu wzrokowego, nacisk na nerw, nie wiem, może być podłoże neurologiczne, może ktoś ją uderzył??? Nie wiem czy dobrze zrozumiałam potrzebę badań krwi, czy dlatego że wcześniej nie można podać sterydów, czy żeby wykluczyć jakieś choroby Sam koszt uważam, że nie jest wysoki i nawet gdyby Kiki była tak chora, że nie można jej pomóc to warto zaryzykować!
  22. Dzięki Kamila! Macy nareszcie ujrzy trochę więcej ludzi!
  23. teraz możesz z abonamentu telewizyjnego śmiało zrezygnować, wystarczą Ci jamniki!
  24. To teraz tylko dograć termin, podobno od czwartku nadchodzi lato, tak słyszałam dziś w pracy!!!! Zuzia Pauliny już niedługo będzie miała zdjęte szwy, więc będzie mogła śmigać! Może i Bazylek do nas dołączy??? Roksia by była zachwycona (my wszystkie też!!!), ona uwielbia wszystkie dogo argentino...
×
×
  • Create New...