Jump to content
Dogomania

soboz4

Members
  • Posts

    10816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by soboz4

  1. o tak, bardzo lubi! Mam nadziej, że to pomoże jej schudnąć! Krakwet nie ma royal obesity (zadzwonili, że nie mogą wykonać zlecenia - a nie usunęli na stronie), mają za to Hillsa w tej samej cenie, no prawie (12 kg za 218 zł - 8% za stałe zakupy, a Royal obesity 14 kg za 245 zł - 8%). Ale w sobotę dowiedziałam się, że Ania wet poleca bardziej Hillsa, zobaczymy, gorzej być chyba nie może bo royal obesity też im nie smakował, a na akanie light zamiast schudnąć przybrały, pomimo ze dostawały tyle ile pisało Paulina mam nadzieję, że też się dołączysz do spacerku! Fajnie by było gdybyśmy wszystkie poszły na sapcer ze swoimi psami, oby tylko nasze mordeczki nie miały ze sobą spięć!
  2. dziękuję Kasiu, nie wiem jak to się stało, że nie ma bo wklejałam, muszę przejrzeć watki, gdzie to wkleiłam,nie po raz pierwszy takie pomyłki robię...
  3. jest piękne!!!!
  4. tak jak wcześniej juz pisałam, Kiki miała jechać na badanie oczu, bardzo mi się nie podobało jak patrzy, szczególnie w słoneczne dni czekała na transport, bardzo dziękuję tu dziadkom Agnieszki Dembińskiej Niestety moje przeczucie się sprawdziło i Kiki jest poważnie chora Przede wszystkim na pewno nie ma 4 lat, minimum 8 a raczej bliżej 10 Ma też nużycę, dzis dostała zastrzyk nie wiem ile zapłaciła Agnieszka, badanie oczu miało kosztować 5 zł, ale pewnie jeszcze zastrzyk, więc musimy pokryć Nużyca nie jest problemem, ważniejsze są oczy Rogówka jest bez zmian, ale źrenice nie reagują na światło, tak jak przypuszczałam w dni słoneczne patrzenie Kiki na świat ją po prostu boli... Źrenica nie zmienia się w zależności od wpadanego światła, przy mniejszym natężeniu jest ok, ale gdy światła jest więcej odczuwa ból Ania Mródź, weterynarz, który badał Kiki proponuje zacząć od badań, których koszt zamknie się w 50 zł, ale musi byc na czczo, to morfologia, nerki i coś tam jeszcze, nie bardzo znam się na terminach weterynaryjnych a gdy dzwoniła do mnie byłam na spacerze z psami Powinna mieć badanie oka pd mikroskopem, ale Ania nie widziała gdzie jest taki gabinet, może Gierek, ale te znie wiadomo Może mieć obrzęk, który naciska na nerw wzrokowy, mówiła jeszcze 2 możliwe przyczyny, ale kompletnie nie zrozumiałam i nie będe pisać głupstw Ulgę mogą jej przynieść sterydy, ale musi być po badaniach, no i wtedy nużyca może sie bardziej rozwinąć, ale to najmniejszy problem w jej stanie, przede wszystkim decyzja wszystkich co robimy? Leczymy Kikę??? No i czy dziadkowie Agnieszki pojadą znowu z Kiką na badania krwi??? No i czy finansujemy 50 zł + zastrzyk zapomniałam jeszcze powiedzieć, że Kiki widzi, bo bałam się czy może jest niewidoma [url]http://www.dogomania.pl/threads/223086-To-ja-Kiki-czekam-na-Ciebie!-Jestem-spokojna-i-grzeczna-ale-taka-samotna.../page3[/url]
  5. tak jak wcześniej juz pisałam, Kiki miała jechać na badanie oczu, bardzo mi się nie podobało jak patrzy, szczególnie w słoneczne dni czekała na transport, bardzo dziękuję tu dziadkom Agnieszki Dembińskiej Niestety moje przeczucie się sprawdziło i Kiki jest poważnie chora Przede wszystkim na pewno nie ma 4 lat, minimum 8 a raczej bliżej 10 Ma też nużycę, dzis dostała zastrzyk nie wiem ile zapłaciła Agnieszka, badanie oczu miało kosztować 5 zł, ale pewnie jeszcze zastrzyk, więc musimy pokryć Nużyca nie jest problemem, ważniejsze są oczy Rogówka jest bez zmian, ale źrenice nie reagują na światło, tak jak przypuszczałam w dni słoneczne patrzenie Kiki na świat ją po prostu boli... Źrenica nie zmienia się w zależności od wpadanego światła, przy mniejszym natężeniu jest ok, ale gdy światła jest więcej odczuwa ból Ania Mródź, weterynarz, który badał Kiki proponuje zacząć od badań, których koszt zamknie się w 50 zł, ale musi byc na czczo, to morfologia, nerki i coś tam jeszcze, nie bardzo znam się na terminach weterynaryjnych a gdy dzwoniła do mnie byłam na spacerze z psami Powinna mieć badanie oka pd mikroskopem, ale Ania nie widziała gdzie jest taki gabinet, może Gierek, ale te znie wiadomo Może mieć obrzęk, który naciska na nerw wzrokowy, mówiła jeszcze 2 możliwe przyczyny, ale kompletnie nie zrozumiałam i nie będe pisać głupstw Ulgę mogą jej przynieść sterydy, ale musi być po badaniach, no i wtedy nużyca może sie bardziej rozwinąć, ale to najmniejszy problem w jej stanie, przede wszystkim decyzja wszystkich co robimy? Leczymy Kikę??? No i czy dziadkowie Agnieszki pojadą znowu z Kiką na badania krwi??? No i czy finansujemy 50 zł + zastrzyk zapomniałam jeszcze powiedzieć, że Kiki widzi, bo bałam się czy może jest niewidoma
  6. Bożenko, jak myśmy bez Ciebie działali!!! Jesteś wielka
  7. w Katowicach na wolontariacie nie było rotka, pozostałe staram się śledzić ale nie kojarzę, Kasia będzie może wiedzieć,
  8. przepiękne, ale nie powinnam czytać w pracy, bo od razu mam płacz na końcu nosa...
  9. bardzo dziękuję, koleżanka juz oglądała, ten z Sosnowca bardzo jej sie podoba, przesłaliśmy na pocztę do męża, myślę, że decyzja będzie dość szybko
  10. szkoda Dusi, ale może lepiej jej będzie gdy znajdzie domek gdzie będzie jedynym pieskiem do kochania
  11. Koleżanka szuka pieska, który będzie podobny do jej zmarłego mixa sznaucera z owczarkiem nizinnym, najchętniej psa do 2 lat, mogę za nią ręczyć, psu nie brakowało niczego, cały czas pod opieką weterynarza, specjalistyczne karmy, urlop podporządkowany pod psa, nigdy nie oszczędzali na psie, mąż jest na emeryturze i praktycznie cały czas jest w domu, pokazywałam ej nasze pieski schroniskowe, ale żaden nie byl na krztę podobny, tłumaczenie że nie ma identycznych nic nie dało, zmarły piesek był czarny, więc im ciemniejszy tym lepiej i taki, którego można zabrać na ręce, ich pies ważył 37 kg, mieszkają na IV pietrze i ostatni rok, w którym znosili i wnosili psa był dla nich ciężki, dlatego chcą psa, którego bez problemu można zabrać na ręce [email]soboz4@gmail.com[/email]
  12. masz super! Moje dorosłe dzieci, ani syn ani córka coś nie kwapią się z uszczęśliwieniem mnie wnuczętami...
  13. wiem, ale co wówczas z wolontariatem, tam pomagam wielu psom, za każdym razem gdy brałam tymczasika nie wyrabiałam juz wtedy z czasem i pogodzeniem opieki nad psiakiem i koordynacją wolontariatu,
  14. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-VeuZz_JMJas/T1PWRcfTNkI/AAAAAAABuvI/6S7U1LgGEl8/s576/Muszka.jpg[/IMG]
  15. oj, rzeczywiście szkoda, Igunia po sterylizacji aborcyjnej długo nie chciała jeść....
  16. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-WWteOCcLeMU/T1PTZBeUh5I/AAAAAAABuuw/BHiJ0lBdgcs/s576/Hokus.jpg[/IMG]
  17. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-rPvRSzC8eiQ/T1PRR4gzEcI/AAAAAAABuuk/dmIdGdj6eak/s576/Kr%25C3%25B3wka.jpg[/IMG]
  18. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-fe0ybNbSKhA/T1PPmnxGWlI/AAAAAAABuuc/TFx8kuuOFLQ/s576/Benny.jpg[/IMG] zjadłam jedno N, mam nadzieję że mi wybaczysz, na wizytówce do druku dorobię
  19. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-aPOT5LI61kY/T1PMBnjjnEI/AAAAAAABuuE/9G3h7US3aFI/s576/Edgar.jpg[/IMG]
  20. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-EJ4m26n0qLw/T1PMEb-bCFI/AAAAAAABuuM/hKWWxWVqs3U/s512/Sara.jpg[/IMG]
  21. Roksia też atakowała pierwszego tymczasika, ale jeden dostał w jednym koncie kuchni, drugi w drugim, ja stałam pośrodku jak mur, po czasie się przyzwyczaiły, obecnie tylko warknie jak tymczas wsadzi jej pysk w miskę...
  22. To wyjątkowy szczeniak, ludzie którzy ją oddali oczu nie mają!
×
×
  • Create New...