Jump to content
Dogomania

soboz4

Members
  • Posts

    10816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by soboz4

  1. śliczne, czy może znasz ich wagę? Wtedy można przynajmniej określić jakiej wielkości sa mniej więcej
  2. Też na oko mi się wydaje, Iga też, ale nie wiem czy to nie kwestia kudłów, które poszły pod nóż!
  3. Poznaj młodego Rokiego, wiecznie uśmiechniętego psa z Nibylandii :evil_lol:
  4. młody i wiecznie uśmiechnięty Roki jest! Obecnie może nie pamiętać komend, wiec tego bym nie pisała
  5. jakoś kciuki skojarzyły mi się z adopcją, szkoda... Choć wiem, że to zakrawa na cud gdyby było tak szybko Sopelku mam nadzieję, że już nie warkotasz? nie zawsze mam czas śledzić na bieżąco "wyskoki" Sopelka
  6. też było mi trochę przykro, że zadecydowano że dziecko jest za małe, ale dobrze że pracownicy nad tym czuwają, w końcu nie znamy przeszłości Maszy! Tylko żałuję, że taka chata z ogrodem i wybiegiem i na dodatek całodobowym człowiekiem w domu stoi pusta i się marnuje bez psa, a oni uparli się na labka albo goldeno podobnego...
  7. daj na picaso, Marek zawsze drukuje po parę sztuk! mam tez prośbę gdybyście widzieli, że jakaś już jest nieaktualna to wywalajcie, bo Marek nie zna naszych psów jeszcze tak dobrze!
  8. spróbujcie najpierw jakiś fajny tytuł: Jedyny na Śląsku pies "Rokitnik bury średni"
  9. może spróbujemy mu jakąś rasę wymnysleć??? Wierzcie mi przy takich ogłoszeniach więcej ludzi zagląda! Jakiś kundelasek katowicki albo brązowik mały... rokitnik bury średni
  10. mamy! siostry Sabinę i Iwonę, ale chodzą tylko jak jest ciepło Mamy też Agę, która obecnie się uczy psiego fryzjerstwa w zakładzie dla psich piękności, Kamila też podpatruje jak się to robi! Wiadomo siostry to robiły najczęściej więc najlepiej im to wychodzi, wszystko też zależy od zachowania psa, wierz mi często obcinałam moje pupilki ale tak źle to mi jeszcze nie wyszło, Roksia rzucała się w prawo i w lewo, gdy była córka to mi ją przynajmniej przytrzymała, ale samemu gdy trzeba jeszcze patrzeć żeby pies nie zwiał to jest niezwykle trudne. Macy bardzo się boi, w sobotę próbowałam trochę i trzymała ją Magda i Piotrek, maszynką nie dało rady (chciałam kark trochę żeby nadać głowie lekkość), tylko trochę grzyweczkę jej podcięłam nożyczkami, żeby ujrzała świat...
  11. Oby Sopelek znalazł domek stały, choć to zakrawa na cud, że tak szybko!
  12. Wstydzi się "biedactwo"? Powinien na plecach nosić napis, "pies mnie przerósł", rozumiałabym gdyby przynajmniej zechciał popracować, ale jego zachowanie jest co najmniej dziwne!
  13. dziurawa Roksia [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-CMXdfitGCQY/T2duU6xDo3I/AAAAAAAAN54/R0921u9D13M/s640/IMG_0981.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-K11cnDXwq2U/T2duQFNcs6I/AAAAAAAAN5w/r9iQWPGxjw8/s640/IMG_0980.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ikOLAWwhoI8/T2dui0ztQnI/AAAAAAAAN7Q/SnUOQYRlY4o/s640/IMG_1051.JPG[/IMG] Śmieci są wszędzie! [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-GIS4Tdrmnck/T2dudT6XzQI/AAAAAAAAN6w/WPV5S0lrkhM/s640/IMG_1031.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-mSHwnNbPHYg/T2dueti4UQI/AAAAAAAAN64/scZz9ND7lTE/s640/IMG_1037.JPG[/IMG]
  14. Chyba dam ogłoszenie "szukam lokum na czas odchudzania psa..." Iga cały czas mnie opieprza, albo popiskuje albo szczeka, pomimo że w miseczce ma chrupki, o dziwo szczeka tez na męża, bo zawsze z synem się chwalili że do nich psy na "proszone" nie przychodzą... Dziś jadę na wizytę do Rudiego, ale wczoraj byłam na Dolinie na spacerze dość długo, Roksia sobie pobiegała, Iga powąchała... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-teqZiOZT3xE/T2ducLnilmI/AAAAAAAAN6o/jWnIfojdKtc/s640/IMG_0999.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-gnYiFys_si0/T2dunHkoGdI/AAAAAAAAN7w/l5wsyhzhUqM/s640/IMG_1078.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Pcht__6cGrk/T2duYHLB29I/AAAAAAAAN6Q/yOe7EEsQmTM/s640/IMG_0990.JPG[/IMG]
  15. Ja się będę po obcięciu moich jamniorów chyba trzymać z daleka od nożyczek, już dawno takich dziur im nie zrobiłam. niestety Macy boi się maszynki, nożyczek nie ale maszynką nie można jej nawet dotknąć, pomimo że mamy psią i bardzo, bardzo cichą... Ciekawa jestem jak tam uszka Macy, od wczoraj jest leczona, w czwartek powinna być widoczna poprawa.
  16. jestem, Maszę była odwiedzić moja koleżanka z prcay, też ma dom z ogrodem ale dziecko 5 letnie i odradzono jej Maszę, że może być zbyt niedelikatna, była ją odwiedzić w piątek. szkoda bo ma olbrzymi ogrodzony ogród i sunia mieszkałaby w domu, dalej szukam dla niej pieska!
  17. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-OYV2axynqmc/T2h3PhvkVEI/AAAAAAAAAAo/uo7Eri7GH9I/s640/Obraz%2520228.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-m7tOnuA0azc/T2h3mamyBBI/AAAAAAAAABA/xgP2GbzBjJI/s512/Obraz%2520238.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-El_CqOuG708/T2h33Vg11rI/AAAAAAAAABU/6Pm78O2R4Ww/s512/Obraz%2520250.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-hfUXeGGoP1U/T2h38UvrBhI/AAAAAAAAABc/BAqv5fN5lVM/s640/Obraz%2520198.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Tv9rUWmtaVk/T2h4HiTtoAI/AAAAAAAAABs/1tV-l7cp1Os/s640/Obraz%2520211.jpg[/IMG]
  18. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-pjELL5V2CN4/T2h4C59mfVI/AAAAAAAAABk/u3RhkLMng_M/s640/Obraz%2520210.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-OCmA8JYl6K0/T2h4MkVqM-I/AAAAAAAAAB0/0jl0Pp1-3-A/s640/Obraz%2520218.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/--XcK_2ND3D0/T2h3t0bifZI/AAAAAAAAABM/nlMtQ5Tb--c/s640/Obraz%2520242.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-1iRaszfH8qE/T2h3gI80j_I/AAAAAAAAAA4/r7WSzWUjDhU/s640/Obraz%2520233.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-MdKNLWS-_uc/T2h3YOVTdBI/AAAAAAAAAAw/MbuO-Zy2XMI/s640/Obraz%2520232.jpg[/IMG]
  19. Niestety dzwonią tez nawiedzeni... pani z 6 dzieci, najstarsze niecałe 6 lat, najmłodsze 7 miesięcy, mieszkanie w bloku i chcą psa dużego, bo dzieci nie lubią malutkich, żadnego bym im nie dała, ale szukają, mają tez przyjechać do nas, mam nadzieję że nie dojadą bo nie mają samochodu, a z 6 dzieci chyba nie będą się tłuc autobusem (mam taką nadzieję!) brrrr Hektorek czeka na szczęście na Pana z Ojcowa! Ale innych mi żal, gdyby trafiły na rodzinę, bo obawiam się, że z rozmowy wynikało, że gotówki tam nie ma, dzieci jeszcze może przybyć i gdzie tam jeszcze miejsce i kasa na psa? Oni uważają, że z resztek po dzieciach pies się pożywi... Schronisko uprzedziłam, Ania im mówkę strzeli!
  20. W Katowicach nic takiego nie ma w umowie, w naszej fundacyjnej owszem jest taki zapis
  21. mam taką, nie raz tak robiłam, z tym że zawsze ludzie podpisywali z uśmiechem na twarzy...
  22. Musimy tak pokierować rozmową, żeby do tego nie doszło
  23. Nie wiem co powiedzieć! A jak dziś się zsiusia to co znowu dostanie bilet donikąd? Pozostawienie psa w dotychczasowym domu nie może być uzależnione od jego dobrego czy złego zachowania, tym bardziej że jest tam już pól roku i chyba zdążyli go już poznać! A jak zrobi coś złego to co znowu fanga? Mieliśmy już przypadki takiego niezdecydowania i rożnie z tym bywa, ale też i tak że pies sie zadamawia w końcu na stałe! Musimy, tak czy inaczej podjechać i porozmawiać wszyscy razem, łącznie z rodziną która chce adoptować Rudiego
×
×
  • Create New...