Jump to content
Dogomania

soboz4

Members
  • Posts

    10816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by soboz4

  1. Pytałam o nią, tam mogą iść tylko psy adopcyjne. Musi być szybka rotacja, hotelik jest drogi... Myślę, że jak tylko zatwierdzimy fundację i zrobimy pierwsze kwestowanie i będziemy mieli pokrycie na pół roku na dt, to rozpoczniemy akcję szukania dt niskopłatnego, to co zamierzaliśmy. W czwartek mamy sprawdzać statut, to już naprawdę niedługo, mam taka nadzieję! Bez pokrycia w finansach nie mamy szans...
  2. Cioteczki miałyście rację! Magia zadziałała, Pan dziś był oglądać Lusię, juz wiem dlaczego tak dobrze mi się z nim rozmawiała, jego i żonę poznałam przy wizycie u Rudiego, wcześniej chcieli adoptować Rudiego, ale był zbyt energiczny, dziś byli oglądać Lusię. [B]Jutro Lusia ma mieć zabieg sterylizacji i zaszycia gruczołu łzowego, w czwartek po 16:00 (jeszcze dostanie zastrzyk przed wyjściem do domu) będzie zabrana do domu! :lol::lol::lol:[/B] [B] Bianko i Dif, bardzo, bardzo Wam dziękuję![/B]
  3. domek na pewno będzie sprawdzony, jeżeli gdzieś dalej poprosimy innych wolontariuszy o sprawdzenie
  4. Na razie nie nie mamy żadnego na szczęście! Sadza 278/12 wczoraj popołudniu poszła do domu, dziś ma przyjechać Pani po Syriusza, bardzo fajna z rozmowy, długo miała owczarka adoptowanego ze schroniska w Chorzowie [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-EEHebW7b39Q/T231MRRnCsI/AAAAAAAB0eY/0MVU_l38ZN0/s576/dsc0290ul.jpg[/IMG]
  5. ochroniarz zastanawiał się nad jej adopcją, ale bardzo czesto jeździ do Niemiec i nie miałby gdzie jej zostawiać
  6. Sadza wczoraj popołudniu poszła do domu, na razie nie wiem do kogo...
  7. zapraszam na wątek, bardzo potrzebna jest wszelka pomoc! [url]http://www.dogomania.pl/threads/225258-Niezbyt-zgrabna-niezbyt-ładna-na-dodatek-bezdomna-Mika-szuka-domu?p=18904533#post18904533[/url] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-jPEB4PO00rk/T3DE1Ajm6kI/AAAAAAAB1WU/lVmWT0rWE28/s512/035.JPG[/IMG]
  8. [quote name='Crys']Witam :) Mam pytanie. Czy ten psiak jest jeszcze do adopcji? [url]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Bigus287128Miesiecy122Kg36Cm12032012R#[/url] Z kim się mogę skontaktować w jego sprawie ??[/QUOTE] z tego co wiem już chyba nie, zabijali się o niego gdy był na kwarantannie, mieli po niego przyjechać w poniedziałek
  9. O Mice opowiedziała mi koleżanka z pracy, która parkuje na likwidowanym parkingu, pracownicy ochrony martwią się losem suczki, w obecnym miejscu może być wyłącznie do końca kwietnia, o ile wcześniej obecny właściciel nie będzie chciał opróżnić terenu. Teren został sprzedany i parking idzie do likwidacji, jeżeli sunia nie znajdzie domu zostanie zawieziona do schroniska. Ma niewiele czasu by znaleźć swój upragniony dom i człowieka, który otoczy ją opieką. Mika cale swoje psie życie pracowała wraz z pracownikami ochrony na parkingu samochodowym na Giszowcu w Katowicach, u zbiegu ulic Miłej i Kosmicznej. Nie zna schodów, windy, mieszkania, chodzenia na smyczy. Nikt nie uczył jej siad, podaj łapę, mimo to bardzo uważnie słucha co się do niej mówi i jest skupiona na opiekunie. To miła i przyjazna wszystkim suczka, bardzo lubi głaskanie i pieszczotki, lubi w zasadzie wszystkich ludzi, psy, podobno toleruje tez koty... Ma obecnie około 7 lat. Jest średniej wielkości, około 16 - 18 kg, ma sporą nadwagę powinna przynajmniej ze 4-5 kg zrzucić. Sunia od czasu do czasu przebywała w domu u jednego z pracowników parkingu. Bardzo dobrze zachowuje się gdy zostaje sama, nie niszczy, nie szczeka, kładzie się spać i czeka na opiekuna. Na moją prośbę zabrał ją do domu i przetestował jej zachowanie. Specjalnie poprosił sąsiadkę żeby słuchała czy sunia piszczy, szczeka, drapie, albo chodzi po mieszkaniu. Na pewno taki test nie jest do końca wiarygodny, suczka była wystraszona, ale psy z lękiem separacyjnym często od pierwszego momentu pozostawienia w samotności zaczynają szczekać i piszczeć, czy demolować mieszkanie. Sunia lubi dzieci, ostatnio gdy była w domu przeżyła „najazd” wnuków i bardzo ładnie zachowuje się względem dzieci, gdy miała już dosyć czułości to odeszła i schowała się w innym pomieszczeniu. Ostatnie szczepienie Miki na wściekliznę miało miejsce w 2010 r., ale gdyby ktoś zainteresował się sunią to zostanie zaszczepiona. sunia nie jest wysterylizowana. Mam również prośbę, osoby, które mieszkają w pobliżu może by podeszły do suni i spróbowały nauczyć ją na początek chodzenia w obróżce, na smyczy, siadania na komendę, zawsze wykształcony psiak ma większe szanse! Zdjęcia suni [B][url]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/MikaZParkinguNaUlMiEjKosmicznej[/url][/B] Kontakt w sprawie jej adopcji: [email]hw2@wp.pl[/email] 600-366-153 Może być też do mnie: [email]soboz4@gmail.com[/email] 503-364-290 Idealny dla Miki byłby teren do pilnowania, ale taki już na stale, do końca życia, oczywiście z człowiekiem, który zadba o sunię. Mika nie zna świata, zna wyłącznie parking i swój kojec. nie wiem czy kiedykolwiek była w parku, na łące czy w lesie To będzie bardzo trudna adopcja, dlatego bardzo Wszystkich proszę o pomoc, boję się że w schronisku nie da sobie rady! [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-jPEB4PO00rk/T3DE1Ajm6kI/AAAAAAAB1WU/lVmWT0rWE28/s512/035.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/--nrHm65aLW8/T3DE-JSn9FI/AAAAAAAB1XA/P7TfmHwi6q4/s512/040.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ggBy-4Ww2Qk/T3DFAtVsouI/AAAAAAAB1XM/HuCjqniZKQc/s720/046.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-X8Z_p8805VU/T3DFFyAF8pI/AAAAAAAB1Xk/KYel0xm9RJY/s640/049.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-AKtbFJKg0yc/T3DE3ALAwOI/AAAAAAAB1Wc/d8960Iv8orA/s640/036.JPG[/IMG]
  10. Na razie trzymajcie kciuki! Dopóki jej nie adoptował to wiecie jak to jest z miłością przez internet... Za często już się zawiodłam, choć nie ukrywam, że jego telefon podobał mi się...
  11. [quote name='Gisic87']Jeśli potrzeba lepszych zdjęć do ogłoszenia suczki to w każdej chwili mogę o ile właściciel wyrazi zgodę zabrać ją na spacer i porobić;)[/QUOTE] zdjęć nigdy nie za dużo, szczególnie jak założę jej wątek!
  12. dziś rozmawiałam z ochroniarzem, który na moją prośbę zabrał Mikę na 3 dni do siebie, do mieszkania. Prosiłam żeby sprawdzić jak się zachowuje w mieszkaniu, akurat w sobotę miał nalot wnuków... numer telefonu jest właśnie do tego ochroniarza. jedyny problem ze schodami i smyczą, Mika bardzo boi się wejścia do mieszkania po schodach, nie zna też chodzenia na smyczy, za to jest psem praktycznie niemym, nikt nie słyszał żeby szczekała dziś po południu poprosiłam znajomą żeby zrobiła jej zdjęcia, za chwilę mam dostać, znajoma powiedziała tez, że jeżeli byłby ktoś zainteresowany to ona zabrałaby sunię na szczepienie Mam dostać od niej szczegółowy wywiad z opiekunem Miki, wówczas zrobię jej osobny wątek, choć obawiam się, że i tak trafi do schroniska. Najlepiej Mika czułaby się pilnując terenu, ogrodu, domu jednorodzinnego, niestety ma 7 lat a nie 4 jak mi wcześniej powiedziała koleżanka z pracy, która robiła obecne zdjęcia. Sunia to podobno straszny miziak, od razu pokazała brzuszek
  13. Dziś rozmawiałam z schroniskiem w jej sprawie, na razie nie dali mi znać kiedy zabieg, mieli sprawdzić kiedy będzie wet. Marta, bo ona by to zrobiła, nie dostałam niestety konkretnej odpowiedzi. Za to miałam sympatyczny telefon od pana chyba z Katowic, albo Siemianowic o Lusię, ma negocjować z rodziną i pytał czy może odwiedzić Lusie w czwartek, był bardzo sympatyczny i zadawał sensowne, konkretne pytania, podobał mi się z rozmowy, bardzo bym chciała żeby odwiedził i pokochał Lusię! Z tego co zrozumiałam jego serce już skradła, jeszcze resztę rodziny musi namówić, wie o chorym oczku i konieczności sterylizacji!
  14. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-x-Az7SqpkAA/T3CZsvH4VhI/AAAAAAAB1VQ/pOFcGHeFyuo/s576/Delma.jpg[/IMG]
  15. jestem u maleństwa!
  16. Nową wizytówkę na boks wkleję jak wrócę z pracy!
  17. Bardzo proszę o pomoc w jej ogłaszaniu! jej szansa na dom to, to że nie ma lęku separacyjnego, ale jest niewysterylizowana, niezaszczepiona, nieodrobaczona, obawiam się, że i tak trafi do schroniska, ale może??? Mika to sunia, która ma około 4-5 lat. Jest średniej wielkości, około 10 kg. Cale swoje psie życie pracowała wraz z pracownikami ochrony na parkingu samochodowym na Giszowcu w Katowicach, u zbiegu ulic Miłej i Kosmicznej. Niestety teren został sprzedany i parking idzie do likwidacji, jeżeli sunia nie znajdzie domu do końca kwietnia 2012 r. zostanie zawieziona do schroniska. Ma niewiele czasu by znaleźć swój upragniony dom i człowieka, który otoczy ją opieką. Sunia od czasu do czasu przebywała w domu u jednego z pracowników parkingu. Bardzo dobrze zachowuje się gdy zostaje sama, nie niszczy, nie szczeka, kładzie się spać i czeka na opiekuna. Sunia lubi dzieci, ostatnio gdy była w domu przeżyła „najazd” wnuków i bardzo ładnie zachowuje się względem dzieci, gdy miała już dosyć czułości to odeszła i schowała się w innym pomieszczeniu. Ostatnie szczepienie Miki na wściekliznę miało miejsce w 2010 r., sunia nie jest wysterylizowana. [url]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/MikaZParkinguNaUlMiEjKosmicznej[/url] Kontakt w sprawie jej adopcji: [email]hw2@wp.pl[/email] 600-366-153
  18. już rozmawiałam z nimi, ale jak przez telefon opisać Pana??? jak nie znam ani adresu, ani wyglądu?
  19. rozmawiałam w schronisku, może uda się zrobić wszystko w schronisku, sterylke i gruczoł łzowy, wtedy nie poniesiemy kosztów, trzeba jedynie opłacić transport Lusi do hoteliku
  20. dawałam ten lek mojej Idze, jest bardzo drogi
  21. Teraz Marko musi iść na studia!
  22. nie bardzo jestem za takimi dalekimi adopcjami, choć zawsze są wyjątki, chociażby nasza Łatka w Brukseli, ale to był zupełny przypadek bez naszego udziału!
  23. miałam beznadziejny telefon od faceta z Siemianowic, albo Świętochłowic chce zabrać Syriusza od zaraz, mieli psa przez pół roku, ale zona była w ciąży i dostała alergii na sierść, jak powiedział że przecież Syriusz też jest psem to stwierdził że sznaucery nie uczulają... Mówiłam, że to mit, powiedziałam że musi mieć wizytę przedadopcyjną, zgodził się miał od razu przesłać dane na maila, oczywiście nie przysłał, obawiam się tylko żeby nie przyszedł bezpośrednio do schroniska, on nawet nie pytał o zachowanie, tylko od razu chciał go zabierać.... teraz mieszka w bloku, za parę miesięcy wyprowadza się do domu jednorodzinnego...
  24. Danusia K. dzwoniła do mnie bo znalazła dom dla Kamy w Mysłowicach, Ania P. była tam na wizycie poadopcyjnej, miała starszą dalamtynkę, która zmarła 3 dni temu, zabierze naszą Kamę, tylko nie mam nikogo kto by ją zawiózł do Mysłowic w poniedziałek, za chwilę będę miała wszystkie dane do umowy adopcyjnej w schronisku, Kama ma 9 lat, wiec, myślę że opłaty za nią nie będzie, Ania może dopiero w środę, ale im szybciej tym mniejsza trauma dla suni
×
×
  • Create New...