-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by soboz4
-
Fiodor, owczarek środkowoazjatycki JUŻ W NOWYM DOMU !!!
soboz4 replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Mam świetnie wieści! Fiodor jest cudownym psem, Pan nie może się go nachwalić! Bał się jedynie, bo spał aż do 21:00, aż zadzwonił do weterynarza. Położył go na posłaniu przykrył kołdrą żeby się nie wyziębił. Gdy się obudził machał do wszystkich ogonem, to misiak, który uwielbia przytulanie, głaskanie, czochranie, macha ogonem do wszystkich i chodzi do każdego na pieszczotki. Opiekun wyczesał z niego 2 wiadra kłaków i zmienił teraz kolor, na białej sierści ma parę czarnych lat i malutkie brązowe wstawki. Nie potrafi chodzić na smyczy, ale jest wyszkolony, bez smyczy na komendę chodzi jak przyklejony do nogi, na komendę natychmiast staje, na komendę siada. Jest niebywale posłuszny. Jest bardzo wychudzony i na razie dopóki nie nabierze ciała Pan wstydzi się go puszczać na ogród graniczący z chodnikiem, powiedział, że musi przytyć bo inaczej palcami by go wytykali, a po wyczesaniu mocno stracił z figury i sterczą mu kości, określono go jako szkieletora. Cała rodzina jest nim zachwycona, pies tez bardzo wszystkich polubił i cały czas macha ogonem. Ma cały czas dostępne jedzenie, ale nie jest łakomy. Obecnie biega na ogrodzie połączonym z kojcem, ma na razie 4 ary, ale jak przytyje cała posesja będzie należała do niego i teren będzie miał dość rozległy. Z suczką wyżlicą się polubili i są do siebie bardzo przychylnie nastawieni. Gdy dzwoniłam bawił się z sunią i opiekunem w ogrodzie. Zdjęcia dostaniemy za 2 tygodnie, bo opiekun powiedział, że takiego szklieletora fotografować nie będzie!:cool3: -
Chora Blanka ze schroniska w Katowicach przebywa w dt
soboz4 replied to kimiji's topic in Już w nowym domu
[FONT=arial][SIZE=2][B]Wieści od Dorotki: [/B] Cześć. Blanka spała w łóżku i rano merdała ogonem jak szłyśmy na spacer. Je mało, myślałam, że zje dużo więcej. Może wieczorem jak dostanie drugą porcję, to będzie miała lepszy apetyt. Ja psy zawsze karmię rano (pierwsza mniejsza porcja) i wieczorem (druga, duża porcja). Jest bardzo grzeczna i tam, gdzie ja siadam, tam ona się wpycha i podsiada Ziutka. A z kotami, to tak jakby znała te koty od urodzenia i wzajemnie. Jedynie troszkę Kler i Gaba, Kula podchodzi z rezerwą, bo może boją się, że tak jak Ziutek jest ślepa i będzie je deptać! Wykąpałam ją w żółtkach z odrobiną oleju z oliwek i wydaje mi się, że mniej się drapie. Jedynie ma skórę nadal jakby brudną, ale za jakiś czas ją ponownie wykąpię w żółtkach Miłej pracy. Nie wiem, czy nie będzie wskazane ogłaszać ją do adopcji dopiero po wyleczeniu, na razie sunia nie jest w najlepszym stanie! [U]Tekst na stronę: [/U] Blanka to suczka w wieku między 5 a 7 lat o śnieżnobiałej sierści. Niestety jej sierść była w tak złym stanie, że musiała zostać wygolona, pod skorupą z futerka miała łyse pola, na dzień dzisiejszy nie wiadomo czy w skutek zaparzenia czy alergii. Na pewno została wykluczona nużyca i grzybica. Przebywa obecnie w domu tymczasowym. Zachowuje czystość w domu, lubi koty (przebywa obecnie z 4 kotami!), bardzo lubi kontakt z człowiekiem, lubi się przytulać i kłaść na kolanach. Śpi w łóżku, na razie jest zmarzluszkiem, nie ma futerka i musi przebywać w ciepłym i suchym pomieszczeniu. W domu jest bardzo grzeczna i jak na razie cichutka. Blanka bardzo lubi jazdę samochodem, nie ma choroby lokomocyjnej, jeździ w nogach pasażera z przodu, ale lubi też siedzieć na siedzeniu i oglądać widoki za oknem. Na spacerach rozgląda się za innymi psami i jest chętna do psich ósemek. Nie lubi nachalności psów samców, wówczas warkotem pokazuje że ma dosyć takiej znajomości. Suczka obecnie jest leczona, przede wszystkim musi mieć dietę żeby rozpoznać, czy karma była przyczyną utraty futerka. Dostaje wyłącznie ryż z mięsem, albo rybami i buraczki, względnie suchą karmę dla alergików. W najbliższym czasie będzie poddana sterylizacji, ma tez guzek na listwie mlecznej, który zostanie usunięty, nie wiadomo czy nie będzie trzeba amputować jej ogonka, stres albo swędzenie spowodowały, że wygryzła końcówkę i nie wiadomo czy uda się ją uratować. W czasie zabiegu musi mieć również oczyszczone z kamienia zęby. Adoptując Blankę trzeba mieć świadomość, że może całe życie będzie musiała jeść karmy hypoalergiczne. Kontakt w sprawie adopcji: [EMAIL="soboz4@gmail.com"]soboz4@gmail.com[/EMAIL], 503-364-290[/SIZE][/FONT] -
niby tak, ale po ustaleniu hierarchii bójki ustaną!
-
Chora Blanka ze schroniska w Katowicach przebywa w dt
soboz4 replied to kimiji's topic in Już w nowym domu
zaktualizuję, namiar na mnie, zapomniałam napisać jeszcze , że jej ogonek jest zagrożony, wygryzła sobie końcówkę i ma czerwono jaskrawy odcinek około 5 cm nie wiem czy nie trzeba będzie amputować, Dorota na razie ma zawinąć jej ogonek i będzie sprawdzać czy nie ma martwicy, ale wygląda to bardzo źle. -
Chora Blanka ze schroniska w Katowicach przebywa w dt
soboz4 replied to kimiji's topic in Już w nowym domu
Bryza - [B]teraz Blanca[/B] (po hiszpańsku blanco znaczy biały) pojechała do dt. Trochę późno, ale miałam jeszcze komisję ekonomiczną i dopiero po zakończeniu mogłam podjechać do schroniska. Na szczęście wszystko miałam przygotowane i sunia pojechała ze mną. W aucie super grzeczna, bardzo lubi jeździć, jeździła chyba w nogach pasażera z przodu, bo tam najchętniej siada, ale na fotelu też grzecznie siedziała i rozglądała się na boki. Na wołanie nadal zero reakcji, na ludzi nie bardzo macha ogonkiem, ale do psów kręci bardzo chętnie, sama garnie się do zawiązywania nowych znajomości. 3 koty siedziały jak trusie, nawet nie przyszły zobaczyć nowej domowniczki, ale Zibi piękny, odważny kocur od razu przyszedł obwąchać. Początkowo Blanca chyba się go bała, ale gdy wychodziłam zaczęła na niego szczekać by raczył się z nią pobawić. mam tylko nadzieję, że go nie będzie męczyć zbyt długą zabawą... Dostałą piłeczkę, ale nie miała ochoty na zabawę, niestety rezydent domu kilkunastoletni, niewidomy już Ziutek zakochał się w suni od razu, widać wzrok mu nie był do tego potrzebny, Blanka znudzona zalotami warczała na niego, wtedy na chwilę dawał sobie spokój. Jak tylko Blanka będzie w lepszej formie musi szybko iść na sterylkę. Niestety sunia ma też 2-3 cm guza na listwie mlecznej, trzeba go usunąć. Guz jest dziwny, płaski i trapezowaty, przesuwa się prawie w całości pod skóra, trzymany jest małym kawałkiem ciała. Pierwszy raz taki widzę. Blanka ma tez bardzo duży kamień na zębach, większy niż standardowy... Wszystko to trzeba będzie połączyć w jednym zabiegu jak da radę i to jak najszybciej z uwagi na pobudzenie erotyczne rezydenta.. Do tej pory Ziutek adorował kotkę, obecnie swe uczucia w całości przelał na Blankę. Blanka będzie dziś wykąpana w żółtkach, to podobno bardzo dobrze działa na skórę, tak twierdzi Dorota, która już to wypraktykowała. Na razie sunia nie była zbyt czysta, ale gdy zobaczę ją następnym razem mam nadzieję, że będzie miała trochę futerka i będzie bielutka. Wyciągnęła z jej noska kleszcza, krwiopijcę, który naprawdę mógł znaleźć lepsze miejsce do wpięcia.. Blanka miła zeskrobiny i jest wolna od pasożytów, uszka ma czyste, ale pryszczy sporo, skóra w niektórych miejscach mocno zaczerwieniona, parę małych dredów jeszcze jej wycięłam, teraz więc tylko czekać na nowy puszek na skórze. Dziś ma dostać ryż z rybą albo kurczakiem, mówiłam że na wszelki wypadek żeby lepiej nie dawać jej innych warzyw oprócz buraków, przy ciężkich stanach alergii marchewka, pietruszka, seler działa bardzo alergotwórczo, jedynie buraczki można wówczas dawać no i ryż i mięso. Wtedy będzie można ocenić jak dieta wpływa na poprawę stanu jej skóry. -
Fiodor, owczarek środkowoazjatycki JUŻ W NOWYM DOMU !!!
soboz4 replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Pracownik, który był pod wieczór nie wiedział czy Fiodor poszedł do domu, na jego zmianie nie poszedł, ale szukaliśmy go w boksie i nie było Fiodorka, więc na 99,9% poszedł do domu. Nie wypada mi tak późno dzwonić do teraźniejszego opiekuna Fiodora, jutro potwierdzę na 100%, na stronie schroniska tez go już nie ma! -
Fiodor, owczarek środkowoazjatycki JUŻ W NOWYM DOMU !!!
soboz4 replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Będę dziś po Bryzę w schronisku, wtedy się dowiem. Wieczorem napiszę. -
Kida - kto zna jej przeszłość? I czy jest ktoś kto pomoże jej przeżyć?
soboz4 replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Kida została zgodnie z wczorajszą obietnicą umieszczona w hotelu przy schronisku. Jest pod stałą opieką weterynarza. Dostała leki przeciwbólowe. Specjalnie dla "Kidy" przygotowaliśmy wybieg trawiasty. Dzisiaj do godziny 14.00 Ania wyprowadziła "Kidę" dwa razy. Na razie stan psa pozostaje bez zmian. Pozdrawiam Aleksandra Molnar -
ARES- mądry, spokojny, czarny pies- wciąż szuka...
soboz4 replied to madzia.uje93's topic in Już w nowym domu
świetnie, jak tylko ruszymy ze zbiórką, to uzgodnimy umowę -
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-2NTCupfJcsw/T5eCfi2GYnI/AAAAAAAB9v0/_rNe9x63hU0/s512/firm%C3%B3wka%20Dolly.jpg[/IMG]
-
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ULtNZrXxoyY/T5d_qxBvyHI/AAAAAAAB9vA/3XjHwm0_nYw/s512/Dolly.jpg[/IMG]
-
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-YDTJpA_nYSI/T5d6srDLAVI/AAAAAAAB9uM/W-Vn2-1cYMs/s576/Zrywka.jpg[/IMG]
-
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-lIqLkHbD5y4/T5d4pWIMYRI/AAAAAAAB9t4/nheAd7ZeK8g/s576/Lazar.jpg[/IMG]
-
Przesyłam skan paragonu za kłódki - pieniądze otrzymałam! Co do fantów Bounty pisała mi, że ma koleżankę która jeździ do Katowic, jeżeli nie wypali, to poszukam jeszcze z wolontariuszy z tamtych stron! [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-z3_SflpM_G4/T5d4sh1BY7I/AAAAAAAB9uI/SiUp3ftpll4/s512/k%C5%82%C3%B3dki.jpg[/IMG]
-
Kajtek - przyjazny, malutki, przeuroczy pieseczek znalazł NOWY DOM!
soboz4 replied to aeriel's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-uwkZ6mh0TCY/T5dzJxBDkzI/AAAAAAAB9to/ta_mGAUBupE/s576/Kajtek.jpg[/IMG] -
Kajtek - przyjazny, malutki, przeuroczy pieseczek znalazł NOWY DOM!
soboz4 replied to aeriel's topic in Już w nowym domu
Ola, opiekunka Kajtka dosłała informację: Kajtek, pomimo młodego wieku na spacerze był bardzo spokojny, jest w bardzo dużym stresie, każdy pies inaczej reaguje na schronisko, niestety dla Kajtusia jest to bardzo ciężkie przeżycie. To bardzo ładny, niewielki piesek, waży tylko 8 kg i 28 cm w kłębie. Ma kruczoczarną sierść i przepiękny pyszczek. Wygląda jak miniaturowy labrador. Kajtuś wyszedł na wolontariat dopiero 1 raz, za dużo o nim nie można powiedzieć, nie był agresywny w stosunku do żadnego psiaka, chciał się głaskać, szukał czułości u opiekunki. Nie miał ochoty na zabawę, na przysmaki, był smutny i zrezygnowany. Stres go całkiem zżera i powinien szybko znaleźć dom, tym bardziej że jest uroczy, zdjęcia nie oddają jego całej urody. Chciał być głaskany, wskakiwał na kolana i przytulał się. Prawie nie ciągnął na smyczy. Kontakt: 795458078, 795458075 lub [email]olka9628@o2.pl[/email] -
mogę w piątek, od soboty jestem sama jak palec, moje psiaki i mąż jadą na majówkę do Parośli nad Bug aż do niedzieli 6 maja... Ja zostaję - nie mam tyle urlopu, ach kiedy wreszcie czerwiec!
-
Kida - kto zna jej przeszłość? I czy jest ktoś kto pomoże jej przeżyć?
soboz4 replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Wklejam na prośbę Kierowniczki Schroniska Aleksandry Molnar Prześledziłam wątek "Kidy" na "dogo". Wszyscy wiemy, że pies potrzebuje pomocy. Schroniskowi wolontariusze robią dla "Kidy" więcej niż muszą. "Kida" potrzebuje domu. W jej przypadku przenoszenie jej ze schroniska do hotelu na drugi koniec Polski, gdzie nikogo nie zna, nie wiele w jej życiu zmieni. Tutaj zna miejsce, ludzi, którzy się nią zajmują, wolontariuszy, którzy ją wyprowadzają.W hotelu dostanie tyle miłości ile ma u nas, a może mniej. Dlatego powzięliśmy w schronisku decyzję o umieszczeniu psa w hotelu prowadzonym przy schronisku, za który nikt nie będzie musiał płacić. Bożena wie jakie leki ponadstandardowe suka musi dostawać. W razie potrzeby są weterynarze którzy mogą jej zaordynować leki przeciwbólowe.Pies będzie na hotelu do momentu znalezienia domu. Pozdrawiam Aleksandra Molnar - kierownik schroniska. -
Fiodor, owczarek środkowoazjatycki JUŻ W NOWYM DOMU !!!
soboz4 replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Tak, sympatyczny facet i rozsądny! Gwarantuje bardzo dobre warunki psu. Fiodor jutro jedzie do domu, sorki że nie pisałam wcześniej, jestem w pracy i w natłoku zajęć zapomniałam! :oops: Jutro Fiodor będzie hulał na zielonej trawce! :multi: Pan dziś już był po lek dla psa, żeby się nie denerwował w czasie podroży samochodem, wet w schronisku mu poda przed podróżą! :evil_lol: -
Atena- ruda spanielka. Nowe imię, nowe życie; teraz MANIA- JUŻ W DOMU!!
soboz4 replied to kimiji's topic in Już w nowym domu
potwierdzam, im bardziej bedziemy dogadzać, tym bardziej będzie wybrzydzać...:evil_lol: -
Jest śliczna! Większość z nas ma sowich psich przyjaciół z dzieciństwa i to m.in. one ukształtowały nasz spojrzenie na psy, zwierzęta i wykształciły empatię. Ja miałam Dianę, najmądrzejszą, najpiękniejszą i najwspanialszą sunię na świecie, kundelka, ale nigdy już potem nie miałam takiego psa, który rozumiał wszystko, szedł za mną w ogień i była ze mną zawsze, cale dzieciństwo. Współczuję dzieciom, którym rodzice nie pozwalają na psa, uważam, że dzieciństwo z psem jest porównywalnie bogatsze niż w pokoju zasypanym zabawkami, obstawionym elektronika i innymi luksusami. Psi przyjaciel nie da się porównać z żadnym innym!
-
Kida - kto zna jej przeszłość? I czy jest ktoś kto pomoże jej przeżyć?
soboz4 replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
W poniedziałek będę miała odpowiedź, czy syn Pani z którą rozmawiałam zgadza się żeby Pani zabrała dożywotnio Kidę do siebie. Powiedziałam o pokrywaniu kosztów leczenia, Pani ma znajomego weterynarza, który ma jej tez opowiedzieć o chorobie. Ma dom, ogród, szklarnie, Kida mogłaby mieszkać w szklarni, gdzie jest sucho i ciepło, w domu jest jeszcze 9 letni pekińczyk i koty. Boi się jedynie o to czy zdoła psychicznie to znieść, no i czy syn zdoła adoptować psa, który przed sobą ma niewiele życia. Teraz wylatuje z kraju, dlatego może dopiero odpowiedzieć w poniedziałek. Konieczny jest wówczas transport do Krakowa. -
Lutek doczekał się na swojego przyjaciela !!!
soboz4 replied to Romina_74's topic in Już w nowym domu
Fajne wieści, mam nadzieję, że Lutek nauczy się panować nad potrzebami!