Jump to content
Dogomania

soboz4

Members
  • Posts

    10816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by soboz4

  1. Dziś nawet na spacerze spotkaliśmy Delę z Eweliną i Darią! Szkoda, że pod koniec spacertku [url]https://picasaweb.google.com/104632988192741690271/20120422[/url] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-BxCp4WzJRMs/T5QYdfFclKI/AAAAAAAAPU4/Gu7IwAlvfE0/s640/IMG_0471.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-vR4Cx2zm5Dc/T5QYZzc4vkI/AAAAAAAAPUQ/eSVS3rG4KY4/s640/IMG_0463.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-BxCp4WzJRMs/T5QYdfFclKI/AAAAAAAAPU4/Gu7IwAlvfE0/s640/IMG_0471.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-A--89j-A7S8/T5QYq4rpkgI/AAAAAAAAPV4/gaC_q0DrAPg/s640/IMG_0479.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-8wDt8st88ms/T5QYrsB-ZnI/AAAAAAAAPV8/CD1qFo_ia9w/s640/IMG_0482.JPG[/IMG]
  2. Pogoda była świetna i psy szalały [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-uKzyjoc08tM/T5F3ZvnnRWI/AAAAAAAAPQw/0pRBg37PmFw/s640/IMG_0122.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-NSsOQHjduPY/T5F3RExadJI/AAAAAAAAPQQ/rv7seBFJFF0/s640/IMG_0116.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-VM-5Hr5hIUo/T5F2tAN8NjI/AAAAAAAAPNE/3EqrWIuztgs/s640/IMG_0027.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-zW4tmvTtuOA/T5F3NUVo2bI/AAAAAAAAPQA/cZyGqTuuCrM/s640/IMG_0081.JPG[/IMG]
  3. Córka ma podobnego kota do Twojego Aniu 90 [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-jQ1PwOCRn4o/T4MK2GYFo5I/AAAAAAAAObY/xQpQqhUXYdY/s640/IMG_0154.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Dp5puFjdUvA/T4MK4H7F25I/AAAAAAAAObI/KD7rzdSL-7s/s640/IMG_0156.JPG[/IMG] a to zdjęcia z piatku i z soboty [url]https://picasaweb.google.com/104632988192741690271/20120420WiosennySpacerNaMuchowcu[/url] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Yy35WUW4FQ8/T5F2dejbkXI/AAAAAAAAPLo/HQM6S3jkrHU/s640/IMG_0006.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-G1odilyDPfY/T5F2ubrR0jI/AAAAAAAAPNQ/aXFeZcRm5wU/s640/IMG_0030.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-JYzMjlWt9FA/T5F3TK1zL3I/AAAAAAAAPQY/w40st4ap2J4/s640/IMG_0118.JPG[/IMG]
  4. Proszę o wątek dla Kajtusia i szybkie ogłaszanie, wczoraj był tak spokojny na spacerze, że boje się o niego, stres całkiem go zżera. To uroczy piesek - wygląda jak miniaturka labradora... Ola, jeżeli chcesz coś dodać do jego opisu to napisz [url]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Kajtek360122Lata8Kg28Cm02042012ROlaKopec#[/url]
  5. jamnicza Zrywka prosi o odwiedziny i pomoc! [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226127-jamnicza-Zrywka-szuka-swoich-kolan[/url] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-h-iMbPxAo84/T5KwiriTZjI/AAAAAAAB8gs/cyMQDgTX-TQ/s720/IMG_0262.JPG[/IMG]
  6. Zrywka prosi o odwiedziny! [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226127-jamnicza-Zrywka-szuka-swoich-kolan[/url]
  7. skąd ja to znam... Szczęściarz z Karuzela!
  8. [url]http://www.facebook.com/events/285864078166600/?context=create[/url] [url]http://nk.pl/#main#!q?photoviewer=[/url][1427558,569]
  9. Zrywką jest na SOS dla jamników za chwilę zrobię jej wydarzenie na jamniczym facebooku wtedy proszę o udostępnianie! dodam ją tez na watek jamników w potrzebie oraz na naszą klasę!
  10. Zrywka przebywa w Miejskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Katowicach od 22 marca 2012 r. Nadano jej numer 324/12. Ma sylwetkę zbliżona do jamnika (może trochę jest zbyt krępa, ale tez lubi sobie zjeść...) Oto jej opis: Aktywna i wesoła suczka, w posturze ma sporo z jamnika! Waży 7,1 kg, i ma tylko 28 cm w kłębie. Ma króciutką, gęstą sierść łatwą w pielęgnacji. Jest bardzo ciekawa i chętnie wszystko zwiedza, lubi też „wyjść” z szeleczek i zakosztować wolności… W charakterze ma też sporo z jamnika, jest niezależna i odważna. Lubi pieszczoty i czułości. Do innych psów nastawiona jest w większości przyjaźnie, nie lubi zbyt długiego obwąchiwania jej przez samców, jak zresztą większość suczek. Chętna do biegania i zabawy. Łakoma, lubi dobrze zjeść, a za paróweczkę chętnie wykona „stójkę”… Jej ogonek cały czas się przyjaźnie kręci jak mały wiatraczek! Rozpoczęła naukę podstawowych komend. jej opiekunką jest Natalia Kontakt w sprawie adopcji do Natalii albo do mnie: [EMAIL="soboz4@gmail.com"]soboz4@gmail.com[/EMAIL], 503-364-290 Natalia: [EMAIL="nanusia1993@o2.pl"]nanusia1993@o2.pl[/EMAIL], 501-493-373 Zdjęcia ślicznotki: [URL]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Zrywka3241223Lata71Kg28Cm22032012RNataliaSmigalska#[/URL] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-qJpgw4bhTH4/T5KwZtXUCzI/AAAAAAAB8gA/4fI4dgJ7Xgk/s720/IMG_0253.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-sA9SB1xyoWQ/T5KwaXzCrwI/AAAAAAAB8gE/24NSg7Em0pg/s512/IMG_0255.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-h-iMbPxAo84/T5KwiriTZjI/AAAAAAAB8gs/cyMQDgTX-TQ/s720/IMG_0262.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ghcO3iMixqs/T5KwkDpN6rI/AAAAAAAB8g4/N1UFY4nW-ow/s720/IMG_0263.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-BJNF7Wngd9A/T5KwlJSStxI/AAAAAAAB8hA/AACz8zPeuVA/s720/IMG_0264.JPG[/IMG]
  11. ale jestem gapa, w samym przelewie nic nie pisze o tym za co zapłaciłam... Numer zamówienia: 1569 Data zamówienia: niedziela, 22 kwietnia 2012 Stan zamówienia: Oczekujące Szczegóły zamówienia Ilość Nazwa Symbol Cena Do zapłaty 1 04. OSTRZE ANDIS UltraEdge NR 15 - 1,2 mm A-64072 102,00 PLN 102,00 PLN Pod suma : 102,00 PLN Koszty wysyłki : 7,38 PLN Suma zawiera podatek VAT : 20,45 PLN Suma: 109,38 PLN
  12. bazarek za telewizor zakończony, zasili trochę naszą kasę, dziś albo na początku maja postaram się znaleźć rzeczy na bazarek i założyć jakiś, tym bardziej że parę drobiazgów jeszcze musimy zapłacić: - 25 zł ostrzenie - nie wiem jak z kosztem dowozu Milvy -4 kłódki do szafek - mamy dostać stół do strzyżenia (już jest tylko trzeba go złożyć - poskręcać, Ela Sakowska, psi fryzjer ma nam rozrysować jak wykonać wyciąg do strzyżenia, koszt materiału około 20 zł, poproszę u mnie w pracy, jak odmówią to nasz Marek Hołda ma złotą rączkę!) -materiał na kładkę (Ania Muszyńska powiedziała, że wykona, względnie rozrysuje jak zrobić, ale musimy mieć materiał, MOŻE KTOŚ MA ZBĘDNĄ SKLEJKĘ - DESKI????) to tak oprócz leczenia... Kwoty nie są wysokie, bez kładki mniejsze niż 100 zł razem... Dziś kupiłam ostrze zapasowe, do zwrotu koszt ostrza + koszt badań Bryzy - 50 zł, ale nie ma pośpiechu Kasiu [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-TLFW6uD9D2o/T5O63HYqy9I/AAAAAAAB9P8/amsJMNW9DHg/s576/ostrze.jpg[/IMG]
  13. Marzenko uszy do góry, takie piękne słońce! Nie wolno Ci mieć marnego humoru, a już zakazuję Ci z powodu wpisów na wątku Kidy mieć nos na kwintę. Doskonale wiesz, że nie mają racji! Dziś pogoda świetna i następny spacer będzie na pewno bardzo udany!
  14. Sama obecnie nie wiem. Uprosiłyśmy schronisko o miesiąc dla Kidy, po ogłoszeniu wyroku o jej chorobie. Ale choroba nas przerosła, nie wiedziałyśmy że w tak krótkim czasie jej stan ulegnie pogorszeniu pomimo leczenia. Gdy wyszła pierwszy raz dopiero po godzinie było widać objawy, teraz w czwartek po kilkunastu krokach. Jeszcze ten kaszel, to nie była dobra decyzja dla psa, ale tez jesteśmy ludźmi i nie wiedziałyśmy, że postęp choroby będzie pomimo leczenia tak szybki.
  15. Bryza obecnie dostaje antybiotyk, mówiąc szczerze nie słyszałam ani razu żeby kaszlała, podobno trochę miała w piątek wydzieliny z noska, ale jeżeli ma bakteryjne zapalenie skóry to antybiotyk pewien dać już pierwsze efekty. Wczoraj rozmawiałam z moim weterynarzem o Bryzie, oglądała zdjęcia i mówiła jakie choroby dają taki efekt, niestety przede wszystkim AZS, czyli atopowe zapalenie skóry, który jest najtrudniejsze do leczenia, chyba że znajdzie się przyczynę alergii. Ja niestety zmagam się z tym już kawał mojego życia (a mam bardzo łagodną postać, która reaguje na telfast 180) i znaleźć przyczynę alergii, głównie pokarmowej to jak szukanie igły w stogu siana, bo dziś jest zbyt wiele konserwantów, ulepszaczy i żywności modyfikowanej genetycznie. Biorąc przykład na zwykłym jabłku, poprzednia papierówka ma o ponad 3000 mniej % alergenów niż nowe gatunki jabłek, które są śliczne, równe i nie psuja się (pewnie nawet robaki ich nie chcą...). Tak samo może być w przypadku Bryzy, o tyle prościej że ona będzie jadła teraz tylko pokarm na alergię i nie wolno jej podać nawet kawałeczka parówki!!! Rozmawiałam z dziewczyną, która zaoferowała dt i najprawdopodobniej w środę sunia pojedzie, najpóźniej w piątek. Magda (Malina), Agnieszka (Awede) zaoferowały, że będą ją odwiedzać w dt i robić zdjęcia, opisywać co i jak u suni. Dziewczyna nie ma internetu, więc one będą naszymi korespondentkami. Oczywiście musimy Bryzie szukać domu stałego, ogłoszenia można juz powoli robić. W sobotę Bryza bardzo się drapał, swędzenie na dzień wczorajszy nie ustąpiło, miała być wykąpana, niestety nadal jest pokryta warstwą brudu, jak tylko ją wezmę to albo ja ją wykąpię u siebie albo w dt zacznie od wymycia skóry Bryzie, bo o praniu futerka w jej przypadku nie można mówić. Pokazywałam wyniki Bryzy mojemu wet. ma podwyższone GRA (norma do 12,7 u Bryzy 13,8, 88,9% a norma do 77%), które świadczą o stanie zapalnym, ale to bez badań można stwierdzić... Trochę ma przekroczony jakiś wskaźnik wątrobowy, ale nie na tyle żeby uznać za chorobowy. Chciałabym jej jeszcze zrobić zeskrobiny, bo tego nie miała, jeżeli nie uda się w schronisku to zrobię to przed oddaniem do dt.
  16. wstydliwy Ryguś!
  17. Rozmawiałyśmy w sobotę o Kidzie w schronisku, powiedziano nam że jej stan się pogorszył, ma silny kaszel i trudności z oddychaniem, weterynarz ma zapisane w jej kartotece o konieczności podania następnej tabletki, ale nie wiem czy podał. Możliwe, że tak, bo tabletki dla Kidy są w schronisku przywiezione z lecznicy. Nie pytałam o to, umknęło nam to gdy dowiedziałyśmy się o trudnościach w oddychaniu Kidy. Nie wiem w jakim schronisku pracujecie, ale nasze podlega pod prywatną osobę, która wygrała przetarg na zarządzanie, co roku podpisuje umowę o wolontariat. Niestety to nie wolontariusze decydują jakiego psa dostaną, czy dostaną psa na dt, gdzie pójdzie do adopcji tylko schronisko. Nie możemy narzekać, współpraca z roku na rok jest coraz lepsza i coraz więcej potrafimy zdziałać, ale nasz prywatny folwark to nie jest. Nie wolno nam samym chodzić po pawilonach, zabierać psy, nawet oddawać, zawsze robimy to przez pracownika. Na izolatkę ma wstęp tylko wyznaczony pracownik schroniska, żaden wolontariusz jeszcze tam nie wszedł, co zresztą ma uzasadnienie, bo przecież tam jest kwarantanna i nie wiadomo na co pies znaleziony może być chory, są tam też psy chore i obecnie leczone (te które wymagają innych warunków i izolacji). Czasami nam to utrudnia, parę razy chcieliśmy wyciągnąć psa, który był w trakcie kuracji antybiotykowej, ani razu nam się nie udało, pomimo że przyszły dom zobowiązywał się do dalszego leczenia. Tak samo umywalnia dla psów jest w budynku kwarantanny, same wiecie w jakim stanie psy trafiają, bardzo czasami chciałybyśmy je wykąpać, czasami prosimy o to, ale z wykonaniem różnie, a nam niestety nie wolno. To jest istotne, bo obcinam pupy długowłosym, (w futerku zbiera im się kał) a brudne futro bardzo tępi nam maszynkę, zresztą przy normalnym obcinaniu też, a ostrze do maszynki bez przesyłki do naszej maszynki to wydatek powyżej 100 zł, obcinamy mniej więcej raz na 2-3 tygodnie, czasami częściej, pupy 2 razy w tygodniu. W poniedziałek ma być weterynarz (nie wiem czy rano czy popołudniu) wtedy postaram się coś więcej dowiedzieć o stanie Kidy, na razie musimy czekać, moja staruszka bardzo źle przechodziła kaszel kenelowy, dlatego teraz je szczepię, bo przywlokłam ze schroniska, druga o wiele lżej, najgorszym objawem jest obrzęk tchawicy, który właśnie u starych psów jest najbardziej niebezpieczny. Co do słów Winter o braku czasu, to nie powinnam nawet ich komentować, Istar robi bardzo dużo, dlatego znalazła się w szpitalu, nie dlatego że siedzi przed telewizorem na fotelu, tylko że jej organizm odmówił dalszej pracy! Nie dość że pracuje zawodowo, to ma swoje dwa psy i dwa koty, jeździ do schroniska, obrabia zdjęcia, pisze ogłoszenia dla wielu psów i jeszcze powinna znaleźć czas dla narzeczonego. Gdyby inni wolontariusze albo osoby zarejestrowane na dogo poświęciły 1/4 tego czasu, który poświęca Istar dla bezdomnych zwierząt, to mogłoby nastąpić przeciążenie portali ogłoszeniowych... A naszym głównym zadaniem jest pomoc zwierzętom poprzez ich ogłaszanie, poprzez obserwację w schronisku, dokładne opisanie, zrobienie im zdjęć i aktywne szukanie domu. Istar jest wspaniałą dziewczyną i nie bardzo rozumiem napaść na nią, tym bardziej że nie widziałyście jej, nie znacie, nie wiecie ile robi. na dodatek jest zawsze miła i uśmiechnięta i nikomu nie odmówiła swojej pomocy, obawiam się ze nawet mola ma opory klapnąć... Co do deklaracji na Kidę, pisałam że schronisko nie zgadza się na płatny dt., chyba że będzie zabezpieczenie na 6 miesięcy,
  18. zawsze coś! A tak nie mamy żadnego "dowodu", że jest wybieg! Wstaw na watek schroniskowy!
  19. a gdzie zdjęcie kawałka płotka z wybiegu? Było i zniknęło???? Była na nim Szarak i April!
  20. [B]ktoś zrobił zdjęcie, widać kawałek naszego wybiegu! ale zniknęło z picasa??? dajcie je tu![/B]
  21. Lesiu dziś był jak dobrze wyszkolony żołnierz! Wzorowo potrafi się czołgać, wystarczy ma malutka przestrzeń pod płotkami i widok parówek, wtedy potrafi się zrobić płaskim jak flądra, na dodatek w takim przykurczonym stanie przejść kawałek, bez stawania na łapki... Nie wiem czy Marek zna nowe możliwości Lesia, może powinien rozwinąć jego talenty, tylko trzeba wymyślić cel... Płot, jeżeli Lesiu będzie miał ogród w nowym domu, musi mieć solidnie zabezpieczony bo Lesiu to magik...
  22. czy ktoś może zrobił dziś zdjęcia naszego nowego wybiegu??? Zupełnie o tym zapomniałam... Musimy jeszcze zorganizować paski siatki plastykowej albo gumy po 20-30 cm szerokości i długości 3,4 metra, bo Lesiu oczywiście zaczął bieganie na wybiegu od czołgania i przedostania się na to do agiliti, gdzie były parówki...
  23. a dlaczego autobusem??? Kasiu powinnaś rikszę sobie sprawić i rowerem z Bazylkiem... Adaś jutro jedzie do Czech na zawody buldogów amerykańskich głównie, ale konkurencje sportowe mi nie bardzo leżą, nawet nie wiedziałam że jest ich tyle, stanowczo zatrzymałam się na freesby i agiliti A tam jest wiszenie na linie, skok w górę, ciągnięcie łańcucha i kupę innych konkurencji, które mają zmierzyć siłę i wytrzymałość, mam jedynie nadzieję że psy się przy tym tak dobrze bawią jak ich właściciele...
  24. Teraz będzie problem bo Szarak bardzo nie lubi psa z którym była dziś Marzenka... Muszą psiury podpisać pakt o zawieszeniu broni...
  25. Kumpelku, zamiast Lessi Ty powinieneś iść do domu z ogrodem, Lessi nie ma tyle energii co ty...
×
×
  • Create New...