Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    53

Everything posted by mari23

  1. [quote name='marta0731']Dobrze jej u Ciebie Mari, to nie wyszła...:cool3: grzeczna taka że trzyma się domu...? Ale to jej spryciarstwo to nie jest za fajne...:shake: kurcze, tak nie może być, tylko co tu wymyśleć? Taśma i ciaśniej obrożę?[/QUOTE] tak właśnie zrobiłam - ciaśniej obrożę zapięłam, bo mąż dopiero jutro będzie naprawiał.... jak spojrzeć na furtkę, to nawet nie widać, trochę róg odgięty tylko... mam nadzieję, że się nie skaleczyła, to sztywna siatka - taka zgrzewana
  2. [quote name='azalia']Dianusia jest teraz śliczną damą po kąpieli [/QUOTE] wczoraj wieczorem - słodkie maleństwo moje...:loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/708/4108949a37f4d94dmed.jpg[/IMG][/URL] Rano zrobiłam jej czesanko - na początku się broniła, a potem rozłożyła się jak długa.... bardzo gubi sierść, ma mnóstwo takich kępek-kołtunów, sporo jej tego wyciągnęłam, sporo wyczesałam (sierść dotąd fruwa po pokoju) przydałaby się dobra szczotka, ja mam tylko grzebień dla długowłosych psów, ale Diance też się podobało czesanie nim... Dianusia nie jest już śliczną, czyściutką damą po kąpieli....:mad: dzisiaj, godz. 11.00 omal zawału nie dostałam dzisiaj, kiedy znajoma przyszła do mnie do pracy specjalnie po to, by zapytać, czy to ja wypuściłam "tego ślicznego białego pieska, co z Łatkiem był", bo biega po chodniku przy domu....kobieta postraszyła ją i ta uciekła na podwórko... kiedy ja z prędkością światła wpadłam - niunieczka kręciła się kolo zamkniętych drzwi domu.... którędy wyszła? zajęło mi trochę czasu, żeby znaleźć to miejsce - oderwała i odgięła róg furtki (siatkę od ramy) - uszkodzenie niewielkie, jak ona się przez to przecisnęła???:crazyeye::crazyeye: przeczołgała raczej, a że padało..... umorusała sobie bok....:placz::placz: zanim mąż naprawi uszkodzenie Dianka dostała długą 6-metrową taśmę, uwiązałam ją po prostu, a jak wróciłam.... dziewczynka ściągnęła obrożę przez głowę i znów była wolna.... ale już nie wyszła...... ona po prostu chce do domu! dlatego wyszła...tak mi jej żal.... wzięłabym ją do domu, ale tu jest całe stado psiaków, ona nie lubi psiego towarzystwa, chce człowieka dzisiaj na ulicy wybuchła jakaś psia awantura - gryzły się dwa psy - kiedy podbiegłam do okna zobaczyłam, Łatka, który przy ogrodzeniu wtórował awanturnikom (może któremuś kibicował ;)) a Diana.... szybko uciekła do budy..... :-( a wracając do kąpieli.... to było "pranie wstępne".... jak ja wyczeszę z tej sierści wypadającej i poczytam jeszcze po jakim czasie powtórzyć "kurację" Hexodermem.... znów będzie mokro i wesoło ;)
  3. i jeszcze takie fotki dostałam dzisiaj: Mieczysław vel Vinicjusz [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/521/2e781dccc55fe02cmed.jpg[/IMG][/URL] i śliczne kaczki - to ze spacerku jeszcze ? Saba nie chciała ich zjeść? ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/706/b316ff920089f5f1.jpg[/IMG][/URL]
  4. fotki z dzisiejszego spacerku na łąkę - Sabusia była grzeczna.... dopóki nie pojawiły się koty.... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/521/c5598b0c5b906bb1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/699/2c7b87e104f64e4emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/697/6b406ca6b726a1edmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/667/0f7a419b591874b9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/707/efcfe0e6a2e34c59med.jpg[/IMG][/URL]
  5. [quote name='marta0731']Coś mi się zdaje, że ona jest tu baaaaaaaaaaardzo szczęśliwa :) [IMG]http://images47.fotosik.pl/706/e9c40cd9ad9cc834med.jpg[/IMG][/QUOTE] ależ tak! szczęśliwa, że nie leją już na nią wody i jakiegoś pachnącego dziwnie płynu :evil_lol:
  6. w nowym domu Misi - Sondy jest o tyle dobrze, że nie muszą z nią wychodzić - ona biega z Radarem po posesji i w dzień nie na "wpadek" tylko w nocy... państwo wstają teraz wcześniej, żeby ja wypuścić i maja nadzieje, że będzie dobrze, ale nawet jeśli nie - nie oddadzą jej - tak pani powiedziała a w glosie było tyle czułości..... ech, znów ryczę z radości... a oto, kto zajął miejsce Misi - Sondy [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/705/0c03ddec61693591med.jpg[/IMG][/URL] Diana ze schroniska w Wałbrzychu przed chwilą wykąpana - jestem pewna, że była to pierwsza kąpiel w jej życiu, choć ma już ponad 3 lata... szuka domu oczywiście to jej wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/177315-ONkowata-bia%C5%82a-Diana-w-bdt-%21%21%21-nareszcie-dostala-szanse-%29?p=16473777#post16473777"]http://www.dogomania.pl/threads/177315-ONkowata-bia%C5%82a-Diana-w-bdt-!!!-nareszcie-dostala-szanse-%29?p=16473777#post16473777[/URL]
  7. [quote name='Asia_M']Skarbeńku trzymaj się mocno![/QUOTE] trzymaj się mocno, bo od teraz będzie już tylko lepiej!
  8. jesteśmy...... żyjemy i wykąpałyśmy się - obie! tylko ja.... w ubraniu!:evil_lol: chyba sobie kręgosłup nadwerężyłam wkładając Diankę pod prysznic (wanny nie mamy) i trzymając ile sił jedną, a myjąc druga ręką.... jak widać - zmęczyłyśmy się za tak, że niunia już śpi, nawet głośno chrapie na kanapie ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/520/81a7900775d2d7b2med.jpg[/IMG][/URL] to na pewno była pierwsza kąpiel w życiu Diany, ale była dzielna i grzeczna, bo sprzątałam tylko wodę, nie kupkę, jak po pierwszej kąpieli Pusi zdjęcia chwilę po kąpieli: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/706/e9c40cd9ad9cc834med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/704/2e352025a8e61d6cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/705/0c03ddec61693591med.jpg[/IMG][/URL] tu widać plamkę na nosie i zaczerwienione oczy zdjęć z kąpieli nie ma, żeby ludziom nie szkodzić na zdrowiu - pękaliby kolejno jeden po drugim ze śmiechu....:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: sama się wciąż z siebie śmieję, choć strasznie mnie kłuje coś w plecach...:placz: wyszorowałam ją dwukrotnie, to, co leciało za pierwszym razem :crazyeye:nie da się opisać, to trzeba zobaczyć.... aż dziwne, że ona była jednak biała, nie szara... jak wyglądała łazienka - :placz:też trudno opisać ale jak poszłam sprzątać już po wytarciu Dianki i opryskaniu przez nią wszystkich ścian i podłóg, to bardziej mokre były moje ślady, niż Diany :evil_lol:(następnym razem założę strój kąpielowy!) tabletki na odrobaczenie, które dostała dzisiaj Dianka to Dehinel Plus teraz po kąpieli to bardziej widać - ona ma bardzo intensywnie czerwono-różowe poduchy łap, skórę (miejscami przez sierść prześwituje nawet), kąciki oczu (nie ma wycieku) i tą plamę na nocie.... może ona jest albinosem?
  9. [quote name='kora78']nie, nie widzialam zadnych otarc, ale ja Diane z bliska widzialam latem, na wybiegu... pozniej tylko kawalek cialka bialego w budzie i to wszytsko. mari, diana jest zdrowa, nie wymyslaj :) wykapac, odrobaczyc, podkarmic i gotowa panna do adopcji :)[/QUOTE] mnie się same chore egzemplarze trafiają, mam już chyba psychozę... dzisiaj była "próba na dzieci" czyli podeszłam z malutką 2-letnią Kasią.... smutny wynik bardzo, bo kiedy Kasia była jeszcze daleko od Diany - ona się cieszyła na mój widok,ale jak Kasia podeszła bliżej - Diana uciekła.... ona chyba boi się dzieci Hexoderm kupiony, tabletki (jakieś na D....lepsze niż Pratel) też, i najważniejsze - nowa (czerwona! ) obroża czeka.... dzisiaj kąpanko... ciekawe, jak mi pójdzie (wciąż mi w uszach brzmi wiersz "Rodzina kąpie psa":evil_lol::evil_lol::evil_lol:.... mam nadzieję, że tak nie będzie, choć to może być pierwsza kąpiel w życiu Dianki najgorzej, że drzwi od łazienki mam składane -łamane, nie da się ich zamknąć na żaden klucz.... ale dom pozamykam ;)
  10. [quote name='Kenzo']Cudowne wiesci:) Skad ja znam to sikanie Mari, no skad? Miłka wczoraj nasikała w kuchni...ja nie wiem, z czego to wynika, skad to jest...nie jest tak, jak było na poczatku (sikała co chwile gdzie chciała)... Ona sika sobie raz na jakis czas na dywan, a ze pokoj na noc zamykam (WYCWANIŁAM SIE;) ) to sika w kuchni...nie czesto, raz na trzy tygodnie siknie...moze to po sterylce?moze to jakies psychiczne?w sensie uraz, gdzie oddawanie moczu daje jej ulge? Juz sie przyzwyczaiłam:D Nie rusza mnie to...ale tak, jak nadmieniłam, poprawa jest...bo wcześniej sikała co rusz...teraz raz na ruski miesiac;D Mysle, (ja tam sie nie znam), ze to walka o hierarchie w stadzie, jak są dwa psy... Nie wiem, jak to interpretowac... W ciagu dnia nie sika NIGDY!!!!Jak juz to w nocy lub nad ranem...a na spacerach jest non stop;) Moja kochana, ona ma jakas traume, mysle, ze Sonda tez...;([/QUOTE] ja mam stado całe w domu.... sikają w nocy albo kiedy jestem w pracy... tylko Charlisio leje kiedy chce i gdzie chce, nawet w kilka sekund po powrocie ze spaceru.... jemu wolno (demencja starcza ;)) państwo powiedzieli, że jej nie oddadzą nawet, jak się nie nauczy zachowania czystości... Aniu - możesz już chyba zmienić tytuł wątku, bo Sonda (już nie Misia) ma wspaniały dom.... pani powiedziała, że musiałoby się naprawdę coś wyjątkowo strasznego wydarzyć, żeby chcieli ja oddać... nie oddadzą?
  11. [quote name='Ingrid44']Misiu dalej siedzi sam :([/QUOTE] udało się ustalić datę i godzinę kolejnej rozprawy "spadkowej"... 31 marca spróbuję porozmawiać z panią Elżbietą...
  12. [quote name='Ladymonia0610']Funiu mi wyślij numer konta weta .[/QUOTE] Monisiu, tomy nie płacimy z konta Stowarzyszenia?
  13. [quote name='marta0731']Ten wątek to naprawdę wyjątek ;):D Pies zabrany ze schroniska mało je...:crazyeye: Albo dostaje kosmiczne porcje;):evil_lol: albo nie ma apetytu bo tęskni za opiekunem???:crazyeye: Albo po prostu dama dba o linię:PROXY5::evil_lol:[/QUOTE] Diana chyba była przeganiana od miski przez psy i jadła tak po troszkę tylko, bo ona chętnie je, ale niewiele, zostawia, odchodzi, za chwilę znów podchodzi.... w tym czasie Łatek "młóci" swoja michę w całości, a ona nawet połowy nie zje (gotowany ryż z wątróbką albo mięsem mielonym, kurczakiem ) teraz dostała kolację - zjadła troszkę i zostawiła, pobiegała po domu i wróciła, dokończyła, podeszła do drugiej miski, ale jak zobaczyła, że tam już je malutka Pusia - odeszła, nie odpędziła Pusi od miski, choć to najstrachliwsza malizna ze wszystkich (misek jest dużo, nikogo nie przegoniła) Kora, czy zauważyłaś u niej to zaczerwienienie pomiędzy nosem a kolorową częścią głowy? przyjechała z tym, to nie wygląda na otarcie, to taka okrągła czerwona plamka ...a sam nos ma takie jaśniejsze, odbarwione plamki.....wczoraj czytałam o toczniu, więc może i przewrażliwiona jestem (podejrzewają go u Tiary)...
  14. [quote name='kora78']nie teskni tak, bo by tak nie zaakceptowala mari w 2 dzien i nie zapraszala do zabawy. chyba... moze to taki ekonomiczny piesek ;) a co to heskoderm?? w schronie jadala gotowane, w altance zyjac tez pewnie na suche nie bylo ich stac. sprobuj dac chleb, zaloze sie, ze wszamie caly ;) ale wiadomo, tylko na probe. mari napisz jutro, ile to odrobaczenie. a Łatek...tyle psow wkolo, czy Diana robi wiec jakas roznice dla niego? dla jego alergii?[/QUOTE] z odrobaczaniem naprawdę żaden problem, jak kupię dla 9 to i dla dziesiątej wystarczy.... a właściwie Tiara dostała dzisiaj Drontal (chyba tak się nazywała ogromna tabletka)a dopiero jutro będą tabletki dla wszystkich (nie było potrzebnej ilości w lecznicy;)) Łatek jest osobno na dużym wybiegu przy domu, miał budę i był sam (reszta w domu, Hektor w kojcu w ogrodzie) ponieważ w domu mieszka 7 psiaków chyba już na stałe, a przygarnęłam kiedyś onkowatego Małego, mąż zrobił drugą budę..... Mały znalazł, dom, potem był tam Diego, Roki, Misia.... teraz Diana :) czy sam, czy nie - drapie się bez powodu i dopóki nie zrobię mu testów - lepiej nie będzie, więc i nic mu (chyba) nie zaszkodzi... Dianuska...właśnie się rozwaliła na kanapie zanim zdążyłam wyciągnąć pościel...:evil_lol: ona wchodząc do domu mija miski, psy, kota.... i pędzi na kanapę !:mad:;) rano odganiała małe psiaki, żeby nie weszły do mnie na pościel - ona rozciągnęła się na całą długość.... szczerząc z góry kły do każdego, kto odważył się bliżej podejść przed chwilą doznałam uszczerbku na zdrowiu :placz::placz::placz:- Diana tak radośnie mnie przywitała, że rozwaliła mi łapą wargę... ona jest naprawdę słodka i kochana.... ale jak ja wytłumaczę mężowi spuchniętą wargę, jak jutro z nocnej zmiany wróci??????:evil_lol::evil_lol: hexoderm - też o to zapytałam :cool3:- to taki myjący płyn odkażający używany jako szampon przy chorobach skóry, profilaktycznie po schronisku wskazane byłoby zastosować go u Diany mają go w krakvecie (dostałam dzisiaj link), mam nadzieje, że mają go też w lecznicy...
  15. dobrze, że już zdrowieje nam chłopak:multi:
  16. [quote name='PACZEK']Foto ładne bo modelki urocze:loveu:Busia dziekuje cioci Basi za pamiec:lol:.A koty całe ale musza byc czujne:evil_lol:.SABCIA macha ogonkiem i zyczy Cioteczkom i ich psiaczkom spokojnej nocki:loveu:[/QUOTE] a mój kot - sam jeden, kaleka.... wśród 10 psów jest bezpieczny :) Diana - ta ze schroniska to wcale nie zwraca na kota uwagi, wczoraj tylko zerknęła, jak go na ręce wzięłam, ale żadnej reakcji.... oby i Sabusia zaczęła postępować jak Dianka
  17. [quote name='Marinka']Marysiu, teraz wiem dlaczego bezskutecznie szukałam tej wpłaty u Reksa i Saby :evil_lol:- zaraz ją tam dodam Obie pomyliłyśmy watki - 35 złotych dla Saby i Reksa na wątku Mai :cool3: i mój przelew dla Mai na kwotę 65 złotych z tytułem dal Reksa i Saby :cool3:[/QUOTE] jest! wpłynęło dla Majki z bazarku.... dla Reksa i Saby ;) od Marinki :) 65,- Marinka - bazarek dla Maji - to już bez pomyłek :)
  18. wpłaty dla młodzieńców u funi ;) 40,- Irena S., Zator – za marzec 60,- Kasia S. deklaracja comiesięczna 10,- dla Argo od dorota1 za marzec 20,- Ika&Sonia 30,- Katarzyna W. Suwałki 40,- zachary za marzec( 07.03.)
  19. wpłaty dla chłopaków: 40,- Irena S., Zator – za marzec 60,- Kasia S. deklaracja comiesięczna 10,- dla Argo od dorota1 za marzec 20,- Ika&Sonia 30,- Katarzyna W. Suwałki 40,- zachary za marzec( 07.03.)
  20. wpłynęło dla Saby i Reksa: 60,- Anna M. z Bełchatowa – deklaracja stała
  21. wpłynęło: 20,- Ewa Magdalena L. z Mrągowa stan środków: 1.214,75
  22. [quote name='adamo1974']czekam na tel od doktora zaraz bedziemy wiedziec najswieższe wiadomosci[/QUOTE] ściska mnie w gardle....
  23. pani Tereso, bardzo dziękuję !!!! problemy z nerkami sunia ma chyba od początku (jest u mnie od końca sierpnia) natomiast jelitowe zaczęły się 2 tygodnie temu - po odrobaczeniu (odrobaczałam wszystkie, tylko z nią się coś dzieje) pani doktor podejrzewa toczeń...
  24. [quote name='kora78']ogolnie jest zdrowa. miala w polowie stycznia sterylke. wyglada na zdrowa, nic mari nie pisze, zeby bylo zle. na pewno trzeba ja odrobaczyc w uszka zajrzec, czy grzybicy nie ma, bo czesto psy u nas maja po schronie. ale Diana jest jeszcze przed kapiela, mari dziala spokojnie :)[/QUOTE] ja się boję przyznać wetce, że Łatkowi znów koleżankę "zafundowałam"... odrobaczane będą jutro wszystkie "moje" psy i kot też, bo u chorej Tiary wczoraj wynaleziono jaja tasiemca w kale...(ona jest w oddzielnym pokoju, osobno, ale....) mam nie lada problem przy tak dużym zapsieniu - co 2 tygodnie przez 3 miesiące wszystkie psy profilaktycznie muszą być odrobaczane tabletkami "z wyższej półki".. dla Diany szukam heksodermu, dlatego czekam z kąpielą aż kupię ( taką kąpiel doradziła mi doświadczona schroniskowa wolontariuszka z Wrocławia ) apetyt to ona ma kiepski, suchej karmy nie chce za bardzo, gotowane - zawsze zjada tylko połowę tego, co dostaje... za to radośnie zaczepia do zabawy wywalając brzusio i machając długimi łapskami :)
  25. [quote name='kora78']heheheh do lozka, Diana do lozka, hehehehehe jak dobrze, ze sie wlasciciel znalazl!! staruszkow trzeba wlasnie dobrze pilnowac, bo jak sie zgubia to kaplica mari, masz uroki zycia na wsi, w miescie nie wiesz, czy biegajacy pies to taki wolny strzelec, czy bezdomny. na wsi wylapiesz kazdego psa, zwrocisz uwage, bo wszystkie psy we wsi sie zna i jak sie pojawi nowy na ulicy to wiadomo, ze bezdomny[/QUOTE] nasza "wieś" ma 3,5 tys. mieszkańców i duże osiedle, stamtąd zgubił się dziadzio i tam go szukali, a on w przeciwnym kierunku - do mnie trafił idę po Dianke, łóżko pościelone ;)
×
×
  • Create New...