Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    53

Everything posted by mari23

  1. [quote name='kora78']oj, Diana to nadopiekuncza matka... swoje mlode karmila ponad do 7mca ich zycia! az schron je jej odebral osobno, bo by tak chyba do smierci karmila. to byly szczeniaki urodzone tam na dzialce, z nimi zostala odebrana bezdomnemu i rodzielona jednoczesnie ze wszystkim, co znala i kochala. moze dlatego tak zle jej bylo tyle czasu[/QUOTE] ona naprawdę ma wyjątkowo mocny instynkt macierzyński...:crazyeye: ja znów wczoraj ryczałam.... ona cały wieczór szukała tej malutkiej ! maleństwo spało w turystycznym łóżeczku Kasi - tam ,ale i po całym domu biegała Diana najwyraźniej szukając , szczególnie do łóżeczka zaglądała z każdej strony, jeszcze rano szukała w tym łóżeczku! kaziku - Łatek dziękuje za wpłatę!:loveu: Wszystkim z całego serca dziękuję za wspaniałą akcję pomocy :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Łatuś we wtorek będzie miał pobraną krew na testy w USA (91 alergenów) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/753/f0d659b669123d02med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/755/68cc4ad32a35beeemed.jpg[/IMG][/URL] teraz tak radośnie Łatuś bawi się z Dianką !:multi::multi: zdjęć nie da się zrobić, nawet z okna - Diana wciąż zerka i na mój widok natychmiast zostawia Łatka i czeka, żebym go zastąpiła w zabawie z nią:shake:
  2. [quote name='izzie1983']Depi był pierwszym psiakiem jakiego odwiedziłam na dogomanii i nadal bez domku...[/QUOTE] dla mnie był drugi - weszłam na dogo dla Czucza... też rudzielca ;)
  3. mam dobre wiadomości - wyniki się poprawiają, spadł mocznik i wątrobowe (wciąż są wysokie, ale dużo niższe, niż były) , Tiarusia nie wymiotuje i krwi w kupce też nie widać... dostała Hepatic w puszce i chrupki...... czym ją teraz karmić? chyba zrobię Renal-Hepatic-mix ;) ale najważniejsze - dzisiaj po raz pierwszy od kiedy jest u mnie, a więc od 7 miesięcy, Tiarusia przez chwilę radośnie zaczepiła Misia do zabawy - to trwało pewnie nie minutę nawet, ale tak mnie ucieszyło, że wciąż na to wspomnienie łzy radości stają mi w oczach
  4. [quote name='marta0731']Mari kochana Ty stanowczo za dużo płaczesz ;););)[/QUOTE] no właśnie, znów.... ja mam oczy w mokrym miejscu... dzisiaj znalazła domek druga z podrzuconych szczeniorek.... cieszę się.... no cieszę się....:-( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/752/e8bc0c99b5084293med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/753/407cbe85cf3acf07med.jpg[/IMG][/URL] a Dianuśka matkowała maleństwu ! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/713/b185ed1299100bd4med.jpg[/IMG][/URL] zabiegana jestem ostatnio, wpadam na dogo "w biegu", a tu tyle od Was dobrych słów.... i nie tylko słów... jak Wam podziękować????? zamiast słów mam łzy - radości, wzruszenia, wdzięczności....:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: DZIĘKUJĘ, ŻE JESTEŚCIE !!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  5. naprawdę dziękuję! i skorzystam na pewno, tylko pozbieram i zeskanuję dokumentację Tiaruśka trochę lepiej, nie wymiotuje, krew już nie kapie, wyniki wątrobowe lepsze, ale jutro trzeba powtórzyć, bo 1 nie wyszlo, krzepła krew
  6. [quote name='ŚWIAT']Przychodzę na zaproszenie, niestety mogę tylko podnieść wątek...przykro mi[/QUOTE] to tak, jak ja... mam w domu 10 psów.... a Lizak do jednego z nich (tylko staruszka) jest bardzo podobny a tak sobie pomyślałam (jako "wielodzietna psia mama") że jakby nie sam, a z innym psem został - może byłoby dobrze...
  7. oj, nie odwiedzają cioteczki pieska..... a on czeka biedaczek....
  8. [quote name='Energy']Trzymam baaaaaaaaaaaardzo mocno:thumbs::thumbs::thumbs: Chyba nie wpłaciłam na majkę w marcu? W poniedziałek zrobię przelew. Edit: już zrobiłam;)[/QUOTE] a co tu się dzieje???? ledwie wątek odnalazłam, tak daleko spadł.... wpłynęło od Energy za marzec: 10 zł
  9. [quote name='kora78']diana juz ma ogloszenia. mari siedz przy telefonie! bo bedzie sie urywal :)[/QUOTE] ojej... jakoś się cieszyć nie potrafię... Diana już bez smyczy biega z kojca do domu.... dzisiaj łobuziara naskoczyła na biedna, chora Tiarę..... leży tu teraz słodko obok mnie.... chciałam bardzo podziękować Marince i Wam - za pomoc dla Łatusia znękanego alergią, BARDZO DZIĘKUJĘ !!! i za te przelewy dla Diany - naprawdę nie trzeba było ( z tym to się nieswojo aż czuję jakoś) nie wiem, jak dziękować, co napisać.... no i łzy mi pisać nie dają
  10. [quote name='xmartix']ah... rozumiem... hmm... a o psie nic nie było w wyroku? bo psa nie można na pół podzielić!!! a jak on tak lata to jest na widoku? ludzie widzą? ....[/QUOTE] a widzą, widzą! ale boja się tych pieniaczy, nikt nie odważy się im narazić.... miałam te "przyjemność" rozmawiać z nimi..... syn jest sympatyczny - tak mówiła pani z gminnego urzędu ( bo i tam alarmujemy w sprawie Misia), a państwo "właściciele" potraktowali ją tak, jak mnie wcześniej.... jeśli czerda załatwi mi obiecaną opinię prawną - będę mogla coś ruszyć w tej sprawie, inaczej - szanse prawie zerowe
  11. ja mam podobnie z Dianą -z zazdrości atakuje każdego psa, który zbliża się do mnie - tylko kłapie zębami, krzywdy żadnej nie robi, ale to duży pies, maluszki się boją, za to duża Diana boi się malutkiej Kasi... a to już wieści z konta: 10,- Sylwia Ch. z Łodzi 50,- Emilia G. z Warszawy DZIĘKUJEMY !!!
  12. [quote name='PACZEK']Muszę to napisać!Wczoraj nie było mnie w domu.Obowiązki spadły na moją Panią.Przy "zaganianiu" konia na podwórko z łąki pojawił się Azorek i sam jeden nie proszony w ciągu 20 sekund "wytłumaczył koniowi"(który pojedyncze psy przegania z łąki) że najbezpieczniej jest udać się niezwłocznie i galopem do stajni bo już czas na Azorkową kolacje i żadne ogiery po łące plątać się nie powinny.Ewa osłupiała ten koń nie "pęka" nawet przed naszymi ONkami.Azor rządzi!!![/QUOTE] Brawo Azor - pogromca koni!!!!!! dzielny pies!:multi:
  13. [quote name='Cleo2008']DT to chyba kwestia kasy. Jak stoimy z kasa?[/QUOTE] z kasą to my nie stoimy.... leżymy! :(
  14. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/705/50a3ad82cbba23d2med.jpg[/IMG][/URL] Mnie sie na tym zdjęciu podoba Mieczyslaw i.... to, że Saba nie patrzy w górę ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/705/1aa3f310259ec8fbmed.jpg[/IMG][/URL] a jednak..... zobaczyła kota! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/725/008370eef10bea17med.jpg[/IMG][/URL] na pociechę? zamiast mięciutkiego i puszystego kotka dali Sabusi twardy patyk ;)
  15. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/559/4d664069667b56cemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/744/47fedccdb7718914med.jpg[/IMG][/URL]
  16. [quote name='zenobiusz flores'] Jak się miewa nasz Azor ?[/QUOTE] oto i on: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/743/df310ea83b881bdamed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/697/fdb1c181bba36bbfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/737/d2374c226b827eb4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/725/5105f9fcae1b86famed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/743/baf6c55f44541725med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/725/219bac9f5da090b1med.jpg[/IMG][/URL] czyżby słodki buziaczek dla nas wszystkich? ;)
  17. [quote name='xmartix']to kto go karmi?? można jej nasłać jakąś organizację lub coś wymysleć innego, kto karmi psa? co ile ona jest u psa? ma świeżą wodę?[/QUOTE] sytuacja wygląda tak w wielkim skrócie: pani Elżbieta - żona zmarłego poprosiła mnie o znalezienie mu domu, zanim zdążyłam to zrobić siostra jej zmarłego męża wygoniła ją z tego domu, twierdząc, że wszystko jej się należy, a więc wdowa - pani Elzbieta pojechała do Warszawy i zamieszkała u córki (to nie corka zmarłego, to małżeństwo było bezdzietne) próbowałam rozmawiać z tą siostrą i jej mężem w sprawie Misia - ci "właściciele wszystkiego" nawrzeszczeli, że i się pies należy razem z domem....i kazali mi pilnować psów w schroniskach, bo jeść tam nie mają co... sąd podzielił spadek na pół - 1/2 żonie, 1/2 siostrze..... byłoby super, ale siostra walczy o całkowite wydziedziczenia bratowej, chce WSZYSTKO, także darmowego stróża spadku czyli Misia, sprawa się ciągnie i potrwa pewnie jeszcze długo "właściciele" przyjeżdżają raz dziennie do Misia na około pół godziny (nie będą tam mieszkać, chcą sprzedać), czasem rano zagląda tam ich syn, który niedaleko pracuje ) pani Elżbieta ich się boi (ja też), pewnie dlatego nie napisała zrzeczenia Misiek ostatnio ucieka z posesji, sama zastałam go na ulicy, parę razy dzwoniły sąsiadki, że pies biega poza posesją (teraz zrobili "zasieki" z jakichś płyt) był tam "powiatowy", ale uznał, że pies jest w dobrej kondycji ustaliłam z miejscowym wetem, że ostatnio Misia szczepił jego zmarły rok temu pan to tak w wielkim skrócie, sytuacja trudna do rozwiązania, bo nie licząc biegania luzem pomiędzy jezdnią a torami kolejowymi - to nie ma dla psa zagrożenia życia, żeby im go odebrać, a przecież żal biedaka...
  18. [quote name='xmartix']Marii masz to zrzeczenie? byłaś u tej "żony"? masz do niej adres?[/QUOTE] ona mieszka w Warszawie, przyjedzie na rozprawę do sądu 31 marca... zrzeczenie to ona mi dawno obiecała, ale niestety.... dlatego trzeba ją uświadomić, że jest za psa odpowiedzialna i albo się nim zaopiekuje, albo niech się go zrzeknie
  19. [quote name='Olena84']Podnosze bidaka![/QUOTE] byłam u niego w niedzielę..... leżał smutny przy bramie.... jak czytałam historię Orkana, który - odwrotnie niż Misio - chciał się dostać na swój teren, bo dom sprzedali i jego wyrzucili - zastanawiam się, czy Misio po paru latach tam przeżytych nie będzie przeze mnie przeżywał stresu - utraty swojego domu..... sam jest, to prawda, ale u siebie.... podhalany bardziej niż inne psy pilnują swojego terenu.....
  20. [quote name='xmartix']nie, nie , już sobie z Mari wyjaśniłyśmy :)[/QUOTE] a jakże! do głowy mi nie przyszło szukać kasy na swoim prywatnym koncie.... a jest tam 100 zł od xmartix ależ Dianka bogata! co jej kupić?
  21. dziś bez zmian - słaby apetyt, ale za to bez wymiotów, no i krwi mniej w kupce (Cyclonamina działa) jutro znów krew do badania - po 5 dniach bez sterydów powinna poprawić się wątroba, jeśli to sterydy były przyczyną takie go wyniku ALAT (choć dawka i okres brania Encortonu nie były duże, więc nie powinno akurat to jej zaszkodzić, ale przy jej słabym zdrowiu naprawdę nie wiadomo, co jej jest i jak ją leczyć) co do dziurek - dzisiaj jedną z nich pani doktor czymś na próbę potraktowała, jak zadziała - weźmie się za pozostałe dostałam dla niej karmę Hepatic i tabletki Hepatil (pani wet załatwiła od ludzi, którym umarł w ub. tygodniu piesek i została po nim karma i tabletki na wątrobę)
  22. [quote name='Kava']oj, a co sie stalo?[/QUOTE] chora bardzo i biedulka taka, że serce pęka.... nie wiem, jak jej skutecznie pomóc - leczymy jedne objawy, a drugie się nasilają... :( może znasz dobrego weta, który by coś doradził, podpowiedział... [url]http://www.dogomania.pl/threads/185530-Pszczyna.-Urodzi%C5%82a-i-piel%C4%99gnowa%C5%82a-male%C5%84stwa-w-krzakach...-Pilnie-potrzebny-dt!?p=16539027#post16539027[/url]
  23. nr konta na Fabia to nie był naszego stowarzyszenia, sama wpłacam co miesiąc na niego, mam tak dużo deklaracji, że nie pamiętam teraz, jaki to był numer, ale chyba jakieś prywatne konto dla Dianki przyszły pieniążki od Kory, dość dawno - podałam konto Stowarzyszenia Help Animals dzisiaj Diana ostrożnie podeszła do Kasi i powąchała jej rączkę - Kasia radośnie wyciąga rączynki do każdego psa, wcale się Diany nie boi, jak ja wołam "Dianusia", Kasia powtarza: Nusia! ;)
  24. nie ma wciąż konkretnego rozpoznania - leczymy objawy nie znając choroby... krew jest raczej z końcowego odcinka jelit.... mogą to być popękane żylaki..... w najlepszym przypadku... po cyclonaminie jest mniej tej krwi... jest podejrzenie tocznia..... są dziurki przy nosie (od nich się zaczęły badania i szukanie przyczyny), są nerki i tragiczny wynik wątrobowy ALAT - wskazanie osiągnęło maksymalną granice odczytu przez urządzenie, tak więc rzeczywisty moze być jeszcze wyższy... niskie leukocyty były, teraz troszkę się poprawiło....
×
×
  • Create New...