-
Posts
20040 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
53
Everything posted by mari23
-
Biszkoptowa Fiolka - bezpieczna i szczęśliwa w nowym domu!
mari23 posted a topic in Już w nowym domu
Fioleczka szybko znalazła nowy domek, a kolejne wciąż dzwonią..... to szansa dla innych psiaków - malutka Mimi pojedzie do domku dzieki Fiolce właśnie - oby nie tylko ona ! Jak bardzo ludzie patrzą okiem, nie sercem - to widać na przykladzie Fiolki - biszkoptowe pieski "w modzie", więc maile i telefony po kilka dziennie - na propozycję innych piesków czy suniek - niewielu się zainteresowało.... ale to już na innych watkach - tu mamy szczęśliwe zakończenie - Fioleczka ma domek, a w nim czarną koleżankę Tinę orak kota Klakiera, oraz ludzkich domowników oczywiście ;) ____________________________________________________________________ Nawet nie wiem od czego zacząć..... miała tyle chętnych domków - śliczna, atrakcyjna, bo młodziutka i w "modnym kolorze"... wybrałam najlepszy z domków...... źle wybrałam! wczoraj wieczorem zadzwonił pan, muszą ja oddać, bo wciąż warczy na dziadka, bo biega, jak szalona.... no i.... wyjeżdżają na urlop.... zal im oddać ją do schroniska, a w umowie pisze, żeby zgłaszać..... Adoptowana przez państwa S. biszkoptowa sunieczka długo koczowała przy wielkim kamieniu na obrzeżach miejscowości, czasem biegała od sklepu do sklepu w poszukiwaniu czegoś do zjedzenia, wciąż jednak wracała do "swojego" kamienia.... na pana powrót tam czekała? zabrałam ja do domu, wysterylizowałam, zrobiłam allegro - domek znalazł się szybko - szczęśliwi "wybrańcy" nie mogli sie nadziękować.... dostawałam zdjęcia, filmiki.... czy zabawka się znudziła?czy Fiolka naprawdę jest aż tak kłopotliwa? oto ona - zdjęcie sprzed adopcji: [U][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/764/1b332e548f4690eemed.jpg[/IMG][/URL][/U] [URL]http://allegro.pl/biszkoptowa-fiolka-czeka-mlodziutka-i-sliczna-i1673599929.html[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/733/d345e7f8fa07ac38med.jpg[/IMG][/URL] -
Sonia-miala wspanialy dom.ZA TM-ZEGNAJ.....
mari23 replied to lika1771's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Anioły są wśród nas!!! oto jeden z nich - Jaaga... brakuje mi słów, naprawdę! choroby nieco inne, ale sytuację mam tez trudną, dlatego wiem, jak to jest.... DZIĘKUJĘ ! to za mało.... cóż więc napisać ??? -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='_ogonek_']mari, mogę porobić bazarki, ewentualnie wyżebrać coś po znajomych, ale dałoby radę rozliczenie wklejać/ Bo tak to się mod przyczepi, bo do bzarków rozl. musi być... Marta, jasne, dzisiaj się za nią zabiorę jak wrócę do domu ;)[/QUOTE] z rozliczeniem oczywiście nie będzie problemu, na bieżąco podam wpłaty na wątku i będzie można wklejać w post rozliczeniowy -
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwstar58']Chwila cierpliwości i Bambo zacznie kojarzyć obróżkę i smycz z samymi przyjemnościami, bo ze spacerkiem, może smakołykiem. Tylko on zapewne nawet nie wie, co to spacer Biedak znalazł się w zupełnie nowej sytuacji, ale młody to da radę[/QUOTE] właśnie mnie pogryzł Bambuś na spacerku smakołyków nie chce, kulił się, jak zapięłam smycz, więc wyniosłam go na podwórko i puściłam, żeby sobie pospacerował chwilkę dreptał, nawet merdał ogonkiem wąchając zapachy, nagle zaczął się szarpać, gryźć smycz - dokładnie tak, jak wtedy na ulicy - cóż miałam robić? pozwolić, by ściągnął obrożę i uciekł? przytrzymałam go, aż się uspokoił i przyniosłam do domu teraz oglądam "rany" - kolana obdarte, na rękach parę krwawiących "dziurek" po ząbkach i jeszcze ten powrót Fiolki.... -
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ingrid44']Niestety trzeba cierpliwosci i jeszcze raz cierpliwosci do tego psiaka. Jestesmy z Toba Mari .[/QUOTE] dobrze, że jesteście.....mam dość !!!!!!!!!!!!!!!! nie mam siły !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/934/3818c91e30977636med.jpg[/IMG][/URL] Młodziutka sunia po sterylce - Fiolka - 8 kwietnia oddana do adopcji.... przed chwilką zadzwonili.... muszą oddać i to już w niedzielę -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']biedulka ogonek jak poogłaszasz to daj choć jednego linka to ja też coś dorobię[/QUOTE] Zuziu, przepraszam, że dotąd nie poszedł kolejny przelew..... wszystkie dotychczasowe były i tak "na kredyt".... ale "kredyt" się nam skończył.... mam nadzieję, że szybko uda się zdobyć pieniążki (miały być po 15-tym, na razie wciąż czekamy) może ktoś napisze chwytający za serce tekst - zrobimy allegro cegiełkowe, może choć troszkę się uzbiera -
Stare, niepotrzebne - a jednak:):):)3 ma domy:)Tylko jeden za TM:(
mari23 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']45,- kolejna wpłata od moca35 - za maj (12.05.) tak więc suma wpłat to kwota 1.529,74[/QUOTE] kolejne 45 złotych od moca35 wpłynęło 16.06. razem mamy więc 1.574,74 zł -
Sonia-miala wspanialy dom.ZA TM-ZEGNAJ.....
mari23 replied to lika1771's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
może jakiś płatny DT.... wpłynęły pieniążki na konto SHA: 30,- dla Soni u Jaagi od Martabia -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='_Goldenek2']Mój Charlie (golden) jadł wszystko .... z wyjątkiem pomarańczy i cytryn oraz wypluwał sałatę i grzyby. Owoce uwielbiał. Jadał kiszoną kapustę, kiszone ogórki, cebulę.....[/QUOTE] jaki mądry - jaka zdrowa dieta! a Saba dostała pieniążki: 100,- od ranias - bazarek dla Saby -
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='PACZEK']Mari a po co CI "Mietkowy klon" Ewa mówi że Tobie możemy oddać orginał:eviltong::evil_lol:!!![/QUOTE] taaaaaaaaaaaaaaaaak, już ja w to uwierzę, że Mietek jest "do adopcji".... przecież Saba go nie odda :shake: chociaż.....ma teraz Azorka ;) -
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']bokserek nie ma wątku?[/QUOTE] nie zakładałam mu wątku, bo myślałam, że szybko znajdzie dom, albo Fundacja SOS Bokserom zabierze go na DT.... moje nadzieje zawiodły, więc chyba wątek mu założę, ale najpierw pojadę do niego z tabletkami na odrobaczenie i zapytam, czy go jeszcze chcą oddać ( w niedzielę zastałam go w mieszkaniu!) mam problem z Babmo - on nie samochodu, ale smyczy się boi :( chciałam go na spacerek zabrać - obrożę dał sobie założyć, ale po zapięciu smyczy zaczął się tak szarpać, że zdjął obrożę dość ciasno zapiętą (dobrze, że przed drzwiami, nie za ) i tak jest za każdym razem, przy czym boi sie zakładania obroży też, próbuje gryźć nawet, tak więc szelek chyba założyć sobie nie da :( pieski się już z nim witały - oczywiście spokojnie i delikatnie, przez chwilkę tylko, bo on na pewno sie stresuje widząc tylu "gospodarzy" witających gościa ;) -
Sonia-miala wspanialy dom.ZA TM-ZEGNAJ.....
mari23 replied to lika1771's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to taka malutka sunieczka! miejsca mało potrzeba, nawet odizolować gdzieś osobno.... u mnie pieski stare, chore, Tiara z otwartymi ranami....z serca chciałabym pomóc.....przy jedenastu się nie da, ale skoro w schronisku można było, to i w DT też się da.... -
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='PACZEK']Eee... a ten"głód" to kiedy bo on u nas Azorek już szóstą dobę i objawów nie ma:evil_lol:.Wiesz jak jest Ty pasiesz psy psychotropami ja koty na karmę hoduje i psy umierające z bezwładnie wiszącym językiem(POLA) mi zabierają:diabloti: więc pewnie i mnie kibice odwiedzą:mad:(oczywiście jak z basenu wrócą i upały się skończą). Szeleczki Ciocia Ania zarządziła mają być "bikiniarskie" ale to chyba dopiero jak niektórzy "obywatele USA" do Stanów pojadą.Co do zdjęcia szeleczek to Azor sam (chyba zaczepiając o krzaczuny) je poszarpał i zdjął bo znaleźliśmy je na podwórku. Nie wiem czy u Ciebie też ale u nas klocka stawi TYLKO poza ogrodzeniem i spuszczony ze smyczy:lol: a w poniedziałek był z nami u sąsiadki i u niej na pięknie wykoszonym podwórku też ją zaszczycił klockiem:oops:[/QUOTE] a to ci Azorek - swojego terenu nie zabrudzi! co do kotków - mam dowody! oto one: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/914/d5eeddf43d5cac75med.jpg[/IMG][/URL] patrząc na kolory tej kociej gromadki, można wysnuć wniosek, że nie Mietkowe to dzieci, bo tylko jedno ma jakieś rude "dodatki" a ja chciałam sobie "Mietkowego klona" zamówić ;);) -
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
mi[quote name='PACZEK']Kocurku mówisz i masz:lol: Nie chcemy się wtrącać w Azorkowe paczuszki ale Jemu najlepiej składać dary OSOBIśCIE:lol: To i na głaskanko się załapiesz:loveu:Po drodze zgarnij Ciocie Marysie bo obiecała wizytę po adopcyjną Sabusi:eviltong:[/QUOTE] z Wrocławia to naprawdę po drodze , tylko 45 km dojechać bym musiała ;), ale..... mogę zabrać ze sobą moją jedenastkę? bo znów tyle mam piesków od wczoraj - Babmbo dołączył prosto z ulicy ( "po drodze" w lecznicy jajka stracił ;)) czy ktoś mi podpowie, jak go na spacer zabrać? luzem go nie odważę się puścić, a smyczy tak się boi, że szarpiąc się ściąga najciaśniej zapiętą obrożę.... na szczęście zdjął ją przed drzwiami domu, nie za... może Tattoi mi podpowie, jakie psychotropy trzeba mu podać, żeby stał się z przestraszonego ufnym i radosnym psiakiem, jak Azorek? ;):evil_lol: -
[quote name='Havanka']Foty cudowne ! Saba wciąż wykazuje zainteresowanie kotami, ale już w celach bardziej poznawczych. Próbuje nawiązać z nimi bliższy kontakt. Będzie dobrze !!! Sabuniu, wygrałaś los na loterii !!![/QUOTE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/914/d5eeddf43d5cac75med.jpg[/IMG][/URL] zainteresowanie Saby może jej sporo czasu zając ;) ale to nie Mietkowe dzieci,bo nie rude :):evil_lol: podrzucone kocięta te z się przeprowadziły i szukają domków - komu kotka?
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/905/2890fd2d85add05fmed.jpg[/IMG][/URL] Sabie się instynkt macierzyński chyba uaktywnił :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/933/cfc91216689f90a9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/905/7293aafc9e58120amed.jpg[/IMG][/URL]
-
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/885/43a566b8cc6cd293med.jpg[/IMG][/URL] a komu to Azorku tak jęzor pokazujesz? ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/735/3e500212d2c75d9dmed.jpg[/IMG][/URL] tu się Azorek do kochanych cioteczek uśmiecha [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/932/b04e64dd98341e38med.jpg[/IMG][/URL] nawet z Pusią się Azorek dogadał :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/933/cfc91216689f90a9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/905/2890fd2d85add05fmed.jpg[/IMG][/URL] a tu - z mamusią Sabusią ;) -
wróciliśmy! Charliś był bardzo dzielny, a "otrzepał się", jak należy i dlatego ma 7-10 dni "wolnego" od doktora ;) doktor bardzo się śmiał z grubego brzusia Charliego ;) głodówka! - powiedział :( wyginał Charlisia tak, że musiałam wyjść, pies był dzielniejszy od pani... na koniec Charlie dostał jakiś zastrzyk, zdjęłam go ze stołu, otrzepał się od głowy do ogona.... i tyle ;) za wizytę.... znów nic!
-
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='lika1771']Mari super ciesze sie ze juz u Ciebie,chociaz lepiej zeby miał własny domek i za niego trzymam kciuki[/QUOTE] i ja się cieszę, że nie śpi na ulicy..... ciekawe, czy ktoś z tej ulicy zatęskni za nim.... mam mały problem - chciałam mu założyć obrożę ciaśniej, zapiąć smycz i wziąć na spacer.... on się boi, nie da się wyprowadzić... zostawiłam go w spokoju po jednej próbie, dość dzisiaj przeszedł.... nie odważę się puścić go luzem, jak to będzie ze smyczą, kąpaniem, czesaniem..... może powoli da się to zrobić.... mam nadzieję -
POGRYZIONY, ślepnacy Staruszek Bruno-JUŻ W DOMKU
mari23 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Oj....a cieply dzien byl to teraz pospij sobie.......:)[/QUOTE] u mnie dzisiaj wszystkie leżą, nawet Misiek - wiercipięta padł ;) Bruno pewnie też odpoczywa w cieniu , ciężki dzień dzisiaj -
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
już się ocknął, zrobił obchód, puścił pawia 2 razy i znów się położył.... jest taki obolały, senny, więc odpoczywa, zamknęłam drzwi, żeby miał spokój, ale zanim to zrobiłam - zajrzał tam wszędobylski Misiek-szczekacz..... było miło i spokojnie ;) trochę się boję, wetka wciąż mnie straszy, że on zadziorny, że nie nadaje się do adopcji, bo szybki do pokazywania i używania ząbków wciąż myślę o tym Szczecinie..... żal mi go tak na niepewny los wysyłać..... ta pani jest wspaniała i bardzo go chce, ale jej mąż może nie być taki, jak mój.... z tym hotelikiem to wspaniały pomysł, ale czy to realne? -
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
mari23 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
[quote name='Collie']Chociaż tyle mogę zrobić. No i gdzie ten domek Depi :(?[/QUOTE] kocham rudzielce... od dawna zaglądam do Depiego, kilka razy dodawałam go na naszą-klasę... pojąć nie mogę, jak taka cudna psina tak długo na domek czeka ?????? gdybym nie mieszkała na drugim końcu Polski..... i gdybym 11 psów nie przygarnęła...... mam kuzynke koło Przemyśla, próbowałam ją namówić..... ech :( -
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4']mari ...uda się trzymam kciuki[/QUOTE] udało się !!!! nie było tak źle, choć wetka po raz drugi stwierdziła, że to niedobry piesek ;) Bambo już śpi, jest w lecznicy, właśnie go ciachają, a ja czekam na telefon, że mogę po niego przyjechać obudzi się już u mnie w domu - trzymajcie kciuki jeszcze mocniej!!!! jak myślicie, wybaczy mi te jajeczka??? ;) -
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
.......................... -
Charliś po zabiegu otrzepał się, jak pies po wyjściu z wody, tylko, że psy robią to "od głowy do ogona", a on tylko przednią częścią ciała.... dzisiaj jedziemy znów, ale zapytam doktora,czy jest szansa naprawienia tego kręgosłupa i sens go męczyć, w końcu lat mu doktor nie cofnie, a on bardzo się stresuje, kaganiec trzeba mu zakladać - to też pewnie stres poprawa jest widoczna - wstaje sam, ale wciąż tak śmiesznie chodzi, doktor mówi, że kręgosłup szyjny u niego jest najgorszy i od tego prawa łapka - to widać, jak biegnie ( z prędkością, z jaką inne chodzą, ale biegnie! ;)) powiedziałam doktorowi we wtorek i sam to zaobserwował - to niezwykłe, ale Charlie bardzo często chodzi "inochodem" (mówiąc końskim językiem, nie wiem, jak u psów taki chód się nazywa i czy wogóle się nazywa, bo może Charliś to jedyny okaz, który chodzi, jak koń na maneżu ;)) takie zaburzenie, to też od kręgosłupa chyba.... jak go odchudzić??? :( :( :(