Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    53

Everything posted by mari23

  1. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/962/e5f925241e64ff4cmed.jpg[/IMG][/URL] upał taki, że wstać się nie chce.... ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/765/11c138021d0c33dcmed.jpg[/IMG][/URL] nudy.... deszcz pada, nawet obszczekać nie ma kogo..... ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/952/a0c71a0d0b9f762amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/935/09bfd477e6f8b094med.jpg[/IMG][/URL] czujna Zosia na straży.... ;)
  2. obiecane śliczne fotki Azorkowe: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/915/3417bf38cebe1994med.jpg[/IMG][/URL] i znów leży.... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/952/29a5cfd8bdc607d0med.jpg[/IMG][/URL] a tu - znów z Pusią..... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/962/e5f925241e64ff4cmed.jpg[/IMG][/URL] żeby nie było, że tylko Azor leży ;) a kto domu pilnuje???? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/935/09bfd477e6f8b094med.jpg[/IMG][/URL] oczywiście czujna Zosia, jak widać ;)
  3. [quote name='mari23']Mam już leki dla Lenki, nie zdążyłam dzisiaj na pocztę, bo musiałam szczeniaczkę wozić do weta (zastrzyki, kroplówka).... ech..... 14 mam już w domu i piętnasty "w terenie" - chce ktoś cudnego boksera? ;)[/QUOTE] dzisiaj wysłałam leki dla Lenki same leki to oczywiście nie moja "zasługa", a czerdy kochanej:loveu:
  4. [quote name='Marinka']Szczerze? - on jest tak szczęśliwy i zadomowiony w hoteliku u Funi, że czułabym się zabierając go stamtąd jakbym wycięła w pień cały las :([/QUOTE] i ja też tak myślę... poszedł dziś przelew za Sabunię, Argo i Marcelka oraz Misia
  5. [quote name='Gonia13']Oj śliczna ta gromada i jaka zgodna- Ty to jakoś działasz kojąco na tych rozrabiaków:loveu:[/QUOTE] to może swoje dwa łobuzy-zadziory wyślij do mnie na wakacje ;) ze zdrowotnych wieści - po wczorajszej kroplówce maleńka Bunia czuje się lepiej, ale za to.... Kilusiek mniej kaszle, niestety wymiotuje (po tabletkach chyba) jutro do wetki z Bunią, Kilerem, potem wyjazd po Brunę do wetki i z powrotem.... a po południu przyjeżdża pani, która chce adoptować Mimi - nakrapianą szczeniaczkę, siostrzyczkę Buni.... prosiła, żeby mogła ją przed wyjazdem odwiedzić, a zabrać dopiero po powrocie w sierpniu, bo wyjazdu już odwołać nie może....czyż mogłam odmówić? chyba Mimi szykuje się fajny domek, ale to dopiero będzie wiadomo po wizycie przedadopcyjnej, którą zaplanowałyśmy na poniedziałek
  6. [quote name='LILUtosi']Jutro policze i przesle mailem fakture ok?[/QUOTE] może być i w niedzielę czy poniedziałek, teraz najwcześniej w poniedziałek może pójść przelew :) chciałam zrobić dzisiaj..... ale w poniedziałek też może być? ;)
  7. [quote name='PACZEK']Piękny wiersz! Nie można byś egoistą piesek też musi mieć rozrywkę dlatego napis o treści "No zrób mi tą przyjemność i wejdź" jest bardzo pożądany:eviltong:[/QUOTE] Mam przy furtce tabliczkę: "Są dwa psy, jeden dobry, drugi zły".... to nie do końca prawda, ale tabliczki z większą ilością psów nie znalazłam ;) dzisiaj na spacerze Bambo chciał koniecznie obwąchać Ślepka (to jedyny na smyczy dreptający po podwórku;)) tłuścioszek ślepy sikał, a Bambo obwąchując czekał, aż ten skończy.... nagle Ślepek swoim zwyczajem łapkami tylnymi ostro drapnął za siebie.... trafił na Bambusia i tak "wrzasnął", że aż ja się przestraszyłam - on nie szczeknął, on naprawdę wrzasnął ! Bambo się cofnął natychmiast, po po pierwszym odgłosie nastąpiło już "tradycyjne" warczenie połaczone z "bulgotaniem".... tego się nie da opisać, to trzeba usłyszeć.... Ślepek w młodości to musiał być niezły charakterek... ale najlepsze jest zakończenie spacerku - na czele watahy psów pędzi do domu po schodach..... czarny, kulawy kot!
  8. [quote name='PACZEK']No wreszcie doczekaliśmy się!Czytam trzeci raz i eeee.....:placz: Jeszcze prosimy fotkę Hektora ja uwielbiam psy z twardym ale rozsądnym "charakterkiem".Ewa nie da mi obiadu dopóki nie obejrzy psiny:evil_lol:. A i proszę, nikt Twoich słów potwierdzać nie musi Wiemy że jesteś osobą poważną i wiarygodną.Po prostu skupmy się na psinach, pomoże kto chce:lol: a inni mam nadzieję pokibicują bo psinki masz przeurocze:loveu::loveu::loveu:.[/QUOTE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/952/a2089a6f2f3bfa16med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/953/7b63f510f96c4e7cmed.jpg[/IMG][/URL] trochę późno ten obiad będzie:diabloti:..... dodaję zdjęcia Hektora - na specjalne życzenie... jemu trudno zrobić zdjęcie, bo ciągle jest w ruchu, smyczy nie lubi, kaganiec zdejmuje (każdy!) w 10 sekund.... jak na swoje 11 lat skończone w maju to wyjątkowo szybka "bestia":loveu: daje buziaka w biegu - dobiegając podskakuje zanim zdążę się odwrócić lub zasłonić i potężny jęzor ląduje na policzku.... ja to lubię, mąż się złości, ale to jego ukochany pies... oni obaj ze sobą gadają...:cool3: kiedyś zobaczyłam taką tabliczkę ostrzegawczą: "dobiegam do furtki w 5 sekund, a ty? " marzy mi się taki właśnie napis: "Dobiegam do furtki [B]cichutko, [/B]w 5 sekund, a ty? ", niżej zdjęcie Hektora i wierszyk tej treści: "Kto mnie poznał przy tej furtce wie, że nie żartuję, Kto nie poznał, niech się cieszy.... i nie ryzykuje! " To najkrótsza charakterystyka Hektora ;)
  9. [quote name='_ogonek_']mari, nie wiem co robić :( Macie konto na allegro fundacyjne? cegiełki można tam wsytawić.[/QUOTE] mamy, wystawiamy różne cegiełki, bo psiaków to my duuuuuuuużo mamy pod opieką, ale mały odzew ostatnio - i w adopcjach, i w cegiełkach :( przedstawiam Wam naszą gromadkę: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/210391-Tymczasy-wcale-nie-tymczasowe-czyli-gromadka-psiaków-szuka-domków[/URL]
  10. [quote name='czerda']już jest trochę pieniążków i na pewno mari zaraz wyśle przelew bo martwimy się że ty zuziu w takiej sytuacjii jesteś - ale staramy się jak możemy[/QUOTE] zaległy przelew poszedł około 20.06. ZuziuM, prosimy o potwierdzenie otrzymania i rachunek.... no i mamy termin kolejnego przelewu, a kasa pusta..... :(
  11. [quote name='inga.mm']o ranyyyy.... przepraszam! nie zauważyłam, że otworzyło mi sie w środku wątku. COFAM!!!! Przepraszam za zamieszanie. Szukam psów w potrzebie, bo robię bazarro [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/210350-MO%C5%BBESZ-ZDOBY%C4%86-PIENI%C4%84DZE-DLA-SWOJEGO-PODOPIECZNEGO-KARMA-I-KSI%C4%84%C5%BBKI-do-11.07-21.00"]MOŻESZ ZDOBYĆ PIENIĄDZE DLA SWOJEGO PODOPIECZNEGO[/URL][/B][/QUOTE] ależ trochę strachu i wszystko ok, a dzięki temu wątek ożył ;)
  12. [quote name='inga.mm']znalazłam w #584 [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/144456-Przera%C5%BCaj%C4%85cy-wrak-psa-za-jedyne-p%C3%B3%C5%82-litra-w%C3%B3dki%21%21%21-Szuka-DOMU%21%21%21"]Przerażający wrak psa za jedyne pół litra wódki!!! Szuka DOMU!!![/URL][/B] Z przejrzenia wątku Dicka zrozumiałam, że wrocił z nieudanej adopcji i dlatego rozsyłasz informację. Może coś przegapiłam? Jeśli ma dom to po co rozsyłanie watku?[/QUOTE] data tego postu to 11.12.2010.... ufff....
  13. [quote name='inga.mm']zapytuje uprzejmie: dlaczego w tytule jest napisane, że ma dom, a rozsyłacie, że nie ma domu? Z #1 zrozumiałam, że wrócił z adopcji, to chyba trzeba to napisać.[/QUOTE] wrcił z adopcji dawno temu, a ma dom po raz drugi - tak ja to zrozumiałam.... ale i przeraziłam się tym pytaniem... mam nadzieję, że Dick jest szczęśliwy w swoim kochającym domku
  14. [quote name='mari23'][URL]http://allegro.pl/biszkoptowa-fiolka-czeka-mlodziutka-i-sliczna-i1673599929.html[/URL] wczoraj zrobiłam jej allegro i dodałam na naszą - klasę.... ja nie mogę wziąć dwunastego psa !!!!:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:[/QUOTE] zacytuję, bo edytując pierwszy post przeczytałam ten i..... śmieję się z siebie! dwunastego nie mogę! nie, ale czternaście to w sam raz! ;)
  15. [quote name='Nutusia']Uwielbiam mieć rację! :evil_lol: I myślę, że można już zmienić ten złowieszczy tytuł wątku, skoro Fiolcia w domku pod specjalnym nadzorem :razz:[/QUOTE] tytuł zaraz zmienię, ale... przedstawiam Wam moje ukochane skarby: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/210391-Tymczasy-wcale-nie-tymczasowe-czyli-gromadka-psiaków-szuka-domków[/URL] cały wieczór zajęło mi wybieranie zdjęć i wklejanie linków.... ileż wspomnień.... ile łez! nawet nie myślałam, że aż tyle psiaków u mnie tymczasowo mieszkało..... jakoś zawsze sumowałam stan aktualny,nigdy nie policzyłam, ile ch w moim domu było - każde to oddzielna historia.... każde zostawiło trwały ślad w moim sercu...
  16. [quote name='Ladymonia0610']Pani Marysiu ale Saba z Rexem nigdy nie była pod opieką For Animals.[/QUOTE] tak, nawet już nie proponowaliśmy.... oni odmówili pomocy psiakom, które chyba do dzisiaj figurują na ich stronie jako objęte opieką: Szila [*] i Kremówka czyli Rozalka, Kayko, Argo i Marcel, "nasze" dobrociniaki Leda, Ślepek, Maja, sunia bez oczka, Kuba i Kora, Rufus, Krecik [*], Tiara... kogoś pominęłam? Ślepkowi to pan prezes "humanitarną eutanazję" zaproponował..... taka to opieki metoda oszczędnościowa !
  17. Lilutosi - podaj na PW kwotę do zapłaty u numer konta, to zrobię przelew zanim dojdzie pocztą rachunek :) cudne fotki, zwłaszcza cieszy metamorfoza Hektora
  18. [quote name='kora78']to znaczy, ze on tam ma dom i nieodpowiedni? w ogrodzie tylko siedzi? szukacie mu domku? wrzucalyscie go do 2 fundacji boksiowych? ja zaboksiowana jestem, to moze cos dziewczyny znajome pomoga, z dogo.[/QUOTE] on błąkał się po wsi, kobieta dokarmiała, więc wlazł do ogrodu, śpi w garażu i nie wyganiają go, nawet w mieszkaniu bywa... ona ma 2 psy i kota, nie przygarnie boksera, choć widać, że go polubiła... zgodziła się, żeby u niej na domek poczekał, jeżdżę do niego, odpchliłam go a dzisiaj odrobaczyłam, a wczoraj na mój "wniosek" pracownik naszego urzędu kupił i zawiózł kobiecie karmę dla niego ;) Zgłosiłam go do Fundacji SOS Bokserom, bo już się znamy "trochę" ;) bokserkę tu u nas razem ratowaliśmy z 2 szczeniaczkami, niestety nie maja DT wolnego [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/940/c8f400ee729390b5med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/933/1e0d961b7e1d5bf6med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/933/9ab42db6642ba2acmed.jpg[/IMG][/URL] bardzo lubi się bawić :) [B][FONT=Calibri][SIZE=6]Pod finansową opieką Stowarzyszenia Help Animals są także psy, które przebywają w hotelach – psy z dogomanii, niektórych wyparła się Fundacja For Animals odmawiając dalszej pomocy :[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Calibri][SIZE=6]Rozalka u ZuziM – zero deklaracji[/SIZE][/FONT][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178025-Sprzedana-z-domem-Rozi!-Jest-w-hoteliku-szuka-DS!-Szila-za-TM[/URL]-(*)... [B][FONT=Calibri][SIZE=6]Saba z bełchatowskiego lasu ( Reks znalazł dom)[/SIZE][/FONT][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/172285-Saba-z-lasu-została-sama-potrzebne-DS-!!!Saba-i-Reks-z-lasu!JEST-NA-MINUSIE[/URL]!!! [B][FONT=Calibri][SIZE=6]Argo i Marcel z Szydłowca[/SIZE][/FONT][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173642-Argo-z-Szydłowca-straci-DT-ze-względu-na-brak-deklaracji[/URL]-( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173646-Marcel-staruszek-z-Szydłowca-niebawem-straci-DT-u-Funi[/URL]-( [B][FONT=Calibri][SIZE=6]Kayko ( ma domek, wspomagamy karmą)[/SIZE][/FONT][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/190231-Kayko-Ledwo-FFA-się-go-wyparła-ZNALAZŁ-DOM!!JUŻ-JEST-W-DOMU[/URL]!!! [FONT=Calibri][SIZE=6][B]Hera i Hektor[/B][/SIZE][/FONT] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209060-Porzucone-zdane-na-siebie.-KAŻDY-GROSZ-NA-WAGĘ-ZŁOTA!!!!!!!NIE-POZWÓLMY-IM-UMRZEĆ[/URL]!!! [FONT=Calibri][SIZE=6]oraz inne bezdomne psy i koty – Marinka i Ladymonia0610 mogą potwierdzić[/SIZE][/FONT]
  19. [quote name='kora78']zapisuje sie, w zwiazku z Diana ode mnie. a o co chodzi z boksiem i co on taki chudy?[/QUOTE] Dianuśka moja kochana też nie za tłuściutka, gimnastykuje się, :evil_lol: bo wciąż się z Łatusiem bawią radośnie, moje "białe małżeństwo"kochane i bardzo się kochające :) a bokser chudy, bo bezdomny.... błąkał się po wsi, mieszka teraz w ogrodzie u kobiety, miał okropne blizny, już prawie ich nie widać, tylko na przedniej łapie stara, nie do końca zagojona rana.... być może ktoś wystawił go do walki i psy go pogryzły ( jest sympatyczny i łagodny), więc wyrzucili, jako nic nie wartego.... może tak było, bo te ślady były ewidentnie po pogryzieniu... zaraz wrzucę dzisiejsze zdjęcia ( on już mnie poznaje i bardzo się cieszy, ale na widok aparatu fotograficznego ucieka)
  20. [quote name='Ladymonia0610']Wowwwwwwwww.........PANI JEST JEDNAK ANIOŁEM:)[/QUOTE] Monisiu - nie ja! to one - przyjmując do domu kolejne psiaki z ulicy są prawdziwymi PSIMI ANIOŁAMI !!! Kiedy Kropka przerażona weszła do domu - "maluchy" stały wszystkie kołem, żadne nie drgnęło nawet, jakby wiedziały, że ona tak się boi.... a Łatek? ile on już psiaków przyjął z serdecznością i czułością! biały terier mieszkał u mnie prawie 2 miesiące i nigdy nie było spięć, problemów, a w DS nie przepuści żadnemu psu, nawet sunię sąsiada atakuje agresor... przez mój dom naprawdę dużo psów sie przewinęło, tak z ulicy, potem domy znalazły i wątków im nie zakładałam one wszystkie mnie pamiętają, poznają i bardzo się cieszą, kiedy mnie widzą ( z wzajemnością do kwadratu!) te, których zdjęcia tu się znalazły są najdłużej - to cudowne istoty - podzieliły się posłaniem, miską, moim łóżkiem - bez jednego warknięcia! to "nowe" czasem ze strachu powarkiwały, one nie! Zaznały bezdomności i krzywdy, dlatego okazują serce innym....
  21. [quote name='Poker']Czy to koniec słodziaków? Pięknie piszesz o swoich podopiecznych, z miłością i tkliwością. Masz dobre serce dziewczyno. Trzeba Ci pomóc, bo utrzymanie takiej gromadki to nie bajka.[/QUOTE] oj, bardzo sie streszczać starałam, bo opowiadać, pisać mogłabym ja o nich książki - każde to inna osobowość, inna smutna historia... jedyne, co mnie martwi w związku z ich ilością to to, że nie jestem w stanie każdemu z osobna poświęcić tyle czasu i uwagi, ile bym chciała i ile one potrzebują... to jeszcze nie koniec, bo zapomniałam o Węgielku:loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/903/13b8383b87de3cb9med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/922/102c2d13c8c5af13med.jpg[/IMG][/URL] ten dzielny kot mieszka z tyloma psami, że tylko podziwiać można jego odwagę, zwłaszcza, że trójłapek... znaleziony zimą przez Straż Miejską ( już bez łapki i kastrowany) mieszkał parę dni w lecznicowej klatce.... to i wzięłam, ogłoszenia porobiłam..... właściciel się nie odnalazł, więc kotek został...stary jest, zęby w kiepskim stanie ( trochę brakuje z przodu) na początku był chudy i dziki - teraz to tłuściutka przytulanka, ZAWSZE głośnym mruczeniem dziękująca za pogłaskanie:loveu: jakieś 2-3 miesiące temu zachorował - okazało się, że ma chore nerki i kamicę moczową, je tylko Urinary polane pastą Uro-Pet, bez tego po 2 dniach już znów się "zatyka" i potrzebne by były znów kroplówki oraz "odtykanie", więc karmię go tylko Urinary z Uro-Petem a jak sobie radzi? leży rozłożony na środku (duży jest), kiedy któraś psina przechodzi zbyt blisko:mad: -pac łapką ! najczęściej obrywa ślepotek Charlie i Kilusiek - ciapa nasza słodka, kochana:loveu: [B]edit X/2013: [/B]obaj - i Charliś i Kilerek już za TM :( :( :( a Węgielek już nie jest sam, od niedawna ( lato2013) ma koleżankę - Kicię, arystokratkę syjamską podrzuconą pod lecznicę skrepowana drutem z karteczką" "proszę się zaopiekować kotkiem, jest nieufny, może uciec" a "kotek" to ciężarna kotka, przy sterylizacji okazało się, że urodziłaby 7 kociąt [B]edytuję:[/B] w ramach aktualizacji - wracamy do mojego domu: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1320/64129365a77989dbmed.jpg[/IMG][/URL] Róża - bo złapana na ulicy Różanej - wyrzucona z pociągu i długo błąkająca się po dworcu sunia została złapana przez "hycla", trafiła do mnie 23 grudnia, 30.12. była sterylizowana, a 10 stycznia uciekła mi z domu - odnalazłam ją i złapałam na naszym dworcu - widać miała nadzieję, że wrócą po nią ci, co ją tam wyrzucili.... sunia bardzo zestresowana, kocha tylko Łatka i mnie :) niestety nie nadaje się raczej do mieszkania - na smyczy nie załatwi się podczas spaceru, dopiero w domu :( tak więc szuka domu z ogrodem, gdzie swobodnie może pobiegać bez smyczy jest ślicznie ubarwiona - góra lśniąco-czarna, dół - biszkoptowy, nie ma ogonka, ani centymetra - tylko kępkę kudełków [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1174/3cbd8f8cd2436ab6med.jpg[/IMG][/URL] aktualizacja: Róża ma cudowny domek u dwojga starszych, łagodnych i dobrotliwych ludzi.... na wsi, spokój..... początkowo była zestresowana, już jest dobrze.... to niedaleko, 2 km od mojego domu, na początku ją odwiedzałam, ale lepiej, aby ona o mnie zapomniała..... ja o niej nigdy nie zapomnę!!! czasem tamtędy przejeżdżam - widzę ją i łezki mi lecą, ale nie zatrzymuje się już..... jest bardzo wrażliwa, wole płakać z tęsknoty, ale niech Różyczka będzie szczęśliwa i spokojna....
  22. i jeszcze "w terenie" mam dwa psy: Podhalan Misio, któremu nie potrafię pomóc, odwiedzam go tylko ukradkiem [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/141/97cb87b5dd33a8dcmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/184190-Umar%C5%82-cz%C5%82owiek-co-si%C4%99-stanie-z-Misiem-podhala%C5%84czyk-b%C4%99dzie-mia%C5%82-opiek%C4%99...czekamy"]http://www.dogomania.pl/threads/184190-Umar%C5%82-cz%C5%82owiek-co-si%C4%99-stanie-z-Misiem-podhala%C5%84czyk-b%C4%99dzie-mia%C5%82-opiek%C4%99...czekamy[/URL]! Hermes - cudny, młody bokser - dzisiaj byłam u niego ( to 10 km ode mnie)- odrobaczyłam słodziaka [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/940/73ee2913fae92eb0med.jpg[/IMG][/URL] edytuję: [SIZE=4][B]Hermes ma wspaniały dom [/B][/SIZE]u miłośników tej rasy - cudownie pies trafił !!! to są psy ( i kot ;)) pod moją opieką, w leczeniu ich pomaga mi Stowarzyszenie Help Animals (sama bym tego nie udźwignęła) [B][SIZE=6]Pod opieką Stowarzyszenia są jeszcze dwie sunie[/SIZE][/B] ( starość i mlodość ;)), którymi zajmuje się nasza niezawodna Beata ( specjalistka do spraw skutecznych interwencji! ;) ) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/951/989f6fbe7d32f70bmed.jpg[/IMG][/URL] Leda - zabrana z Dobrocina do Osolina, a w sierpniu ub. roku do Beaty Leda nie lubi innych psów, zaatakowała malutką Lunę, nawet złamała jej łapkę to zdjęcie zrobiłam tuż przed zabraniem Ledy z Osolina, teraz Leda przytyła i jest radośniejsza jej wątek to także wątek Ślepka ( trzecia - staruszka Maja jest u Kikou na BDT) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/951/23df355a02115d76med.jpg[/IMG][/URL] szczeniaczka Luna - trochę szorściakowata, wychowana z 4-letnim dzieckiem, Leda złamała jej lapkę, na zdjęciu widać opatrunek już po zdjęciu gipsu, teraz opatrunku już nie ma i sunieczka urosła ;) edycja: [SIZE=4][B]Luna w nowym domku[/B][/SIZE], już po sterylizacji.... ależ urosła! [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] [B]pamięci tych maleństw, które tak szybko zgasły...:-(:-(:-([/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1232/7894a6ce6de98f2bmed.jpg[/IMG][/URL] [B]Mimi [*] 30.12.2011[/B] [B]Mikuś [*] 06.01.2012[/B] dwoje z dziewięciorga rodzeństwa, trafiły do mnie 15 grudnia, niestety ich wątek to najsmutniejszy watek na dogo... przeżył tylko jeden z rodzeństwa - Seven - to jedyna pociecha i radość na wątku szczeniąt...
  23. Gospodarzem i stróżem wszystkiego jest piękny (potężny onek z malutką domieszką alaskana lub husky) Hektor - pies przygarnięty w wieku 7 miesięcy bał się wtedy własnego cienia, teraz nie boi się nikogo i niczego - ugryzie każdego obcego ( bez szczekania) zabijał też bezpańskie koty i jeże, które trafiały przypadkiem na posesję, tak więc "bandyta za kratami" czyli w dużym, zadaszonym kojcu ( w maju skończył 11 lat, choć nikt, kto na niego patrzy w to nie wierzy) oczywiście nie jest do adopcji, bo "zjadłby" adoptującego, a poza tym, kto pilnowałby tych wszystkich bied... psom krzywdy nie robi - ani naszym, ani obcym [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/953/7b63f510f96c4e7cmed.jpg[/IMG][/URL] czyż on nie jest słodki?:loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/952/a2089a6f2f3bfa16med.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=5][B]Hektor [*][/B][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#4b0082]urodzony: V/2000r., odszedł 01.02.2014r. o godz. 13.45[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=4][B]w moim domu - 13 lat i 2 miesiące, w moim sercu - na zawsze!!![/B][/SIZE] sporo czasu zajęło mi utworzenie tego wątku - zdjęcia, wspomnienia, łzy.....rozkleiłam się... wiele dużych i małych piesków w moim domu mieszkało tymczasowo - Mały vel Oskar ponad pół roku, Diego 4 miesiące ( u Łatka mieszkali obaj;)).... przeglądałam zdjęcia szukając odpowiednich.... trudno wybrać, a ile tych biedactw.... Kropeczka dwa dni pod płotem leżała, nie dała się nikomu do siebie zbliżyć, a do mojego domu weszła..... mieszka niedaleko i odwiedza mnie czasem :) biały terier Albin, prawie bigielka Gracja, szczeniaczka Lusia i jeszcze "naście" innych.... oj, sama nie myślałam, że aż tyle.... nigdy ich nie liczyłam ;) ale każde zostawiło ślad w moim sercu!:loveu::loveu::loveu::loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/238/8194204349a5290cmed.jpg[/IMG][/URL] to małe czarne to szczeniaczka Lusia zabrana z ulicy, za nią kolejno: Pusia, Misiek i Kilerek [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/243/3e46acae9d8980femed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/243/7df2794f147e59a7med.jpg[/IMG][/URL] szczeniaczka Lusia pokonała Łatusia, a sedzia Misiek ogłosił jej zwycięstwo przez nokaut ;) styczeń 2013 [SIZE=5][COLOR=#ff0000]Łatek otrzymał pomoc na leczenie od Klubu Wytrwałych Baloniarek w wysokości 200 złotych[/COLOR] [/SIZE]
  24. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/942/f75882e04aad955fmed.jpg[/IMG][/URL] Misiek - wyrzucony w grudniu 3 lata temu na ulicę.... śmieszny kudłacz merdający "tym czymś", co to ogonem nazwać nie można :evil_lol: to o nim powiedział ktoś znajomy, że ma "ludzki wyraz twarzy".... kochany, wesoły a jednocześnie strasznie znerwicowany szczekacz.... jeden z najbardziej kłopotliwych (hałaśliwych) domowników, nic dziwnego - znalazłam go pobitego ( wybity ząb, rany na pyszczku i grzbiecie) ma ok. 10-11 lat z powodu Misia nie wypuszczam psiaków z domu po 22.00 i przed 6.00 ;) [B][SIZE=4]Kilerek [*] 24.01.2012r.:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-([/SIZE][/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/942/1de62c9ba26cc27cmed.jpg[/IMG][/URL] Kiler (Kiluś, Kilutek ;)) imię tego pieska to największy dowcip moich dzieci strachliwy, z padaczką, słodka przytulanka, ale chorowity... przygarnięty w brzuszku mamusi - urodził się już u nas 1 lutego 2004 r., jego mama to Pusia - zabrana z ulicy 3-letnia wówczas biedulka jest chorowity, ostatnio kaszle i po antybiotykach dostał teraz Theofilinę - jest niewielka poprawa [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/950/04499da6efd9da6bmed.jpg[/IMG][/URL] Kiler i Pusia - początki mojego "schroniska" [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/940/1407ce30b926f1b5med.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=4][B]Pusia [*] 09.07.2013 żegnaj, Pusieńko malutka! :( :( :([/B][/SIZE] Pusia - mamusia Kilusia ;) kochana, spokojna sunia, z tych "przepraszam, że żyje" ma ok. 10-11 lat, ale już tylko chyba ze 3 zęby i to w kiepskim stanie, złe wyniki potwierdziły moje podejrzenia, że dzieje się coś złego ( wątroba) Pusię przygarnęłam zimą 2003-2004 już ciężarną, mieszkała na ulicy, bita i kopana przez alkoholika, który ja wyrzucił, a za którym i tak szła - więc ja odpędzał.... dokarmiała ją moja mama, ale nie mogła wtedy jej przygarnąć, więc opowiedziała o niej swojej córce.... to była pierwsza przygarnięta istota po śmierci Maji..... a miałam do końca życia nie wziąć już psa.... leczona od pół roku niewydolność nerek niestety osiągnęła poziom drastyczny :( mocznik 180, kreatynina ponad 9 :( po tygodniu leczenia zamiast poprawy - mocznik wzrósł do 350, Pusia przestała jeść, a potem nawet pić :( odeszła 09.07.2013r. - wtulona w moje ramiona, cichuteńko i spokojnie, bez bólu, strachu, już nie cierpi..... tylko ja cierpię :( :( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/908/0391950879c61002med.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=4][B]Maja [*] 26.07.2001[/B][/SIZE]:-(:-(:-(:-(:-(:-( nie mogłam jej tu nie dodać.... żyła tylko 8 lat, zabrał ją nowotwór, choć po operacji na rok wróciła do zdrowia... to nie ja ją przygarnęłam z ulicy - przyniósł ją jako szczeniaczka mój 9-letni wówczas syn Krzysztof, oczywiście właściciela nie udało się odnaleźć i tak została z nami Majeczka ukochana, .....towarzyszyła nam wszędzie - to zdjęcie z wycieczki pt. "Dziewięćsił bezłodygowy - roślina chroniona.... przez Majusię "
  25. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/940/25773bda6a5cf213med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/763/51f6a23645cebb51med.jpg[/IMG][/URL] [B][SIZE=4]Ślepek [*] 23.01.2012 [/SIZE][/B]:( :( :( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/180558-3-psiaki-z-Dobrocina-czekaj%C4%85-na-nasz%C4%85-pomoc.-POTRZEBUJ%C4%84-OG%C5%81OSZE%C5%83-%C5%BCeby-znale%C5%BA%C4%87-DS[/URL]!!! Ślepek z Dobrocina - przyjechał do mnie razem z Tiarą i Krecikiem z Osolina koło Obornik całkowicie niewidomy i chory na serce, pan prezes pewnej fundacji skazał go na "humanitarną eutanazję", a on nieźle się miewa :cool3::loveu: Krecik mój malutki już za TM :( [*] 14.09.2010r.:-( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/305/5af5db9e0d0d62aamed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/178491-malutki-stary-Krecik-nied%C5%82ugo-cieszy%C5%82-sie-domem-ju%C5%BC-za-T%C4%99czowym-Mostem"]ht[/URL][URL="http://www.dogomania.pl/threads/178491-malutki-stary-Krecik-nied%C5%82ugo-cieszy%C5%82-sie-domem-ju%C5%BC-za-T%C4%99czowym-Mostem"]tp://www.dogomania.pl/threads/178491-malutki-stary-Krecik-nied%C5%82ugo-cieszy%C5%82-sie-domem-ju%C5%BC-za-T%C4%99czowym-Mostem[/URL]
×
×
  • Create New...