-
Posts
20040 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
53
Everything posted by mari23
-
aż mi łzy poleciały.... w tej zabawie widać wielką radość ależ się Bonuskowi poszczęściło
- 1565 replies
-
- 1
-
-
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
mari23 replied to elik's topic in Już w nowym domu
-
- 1565 replies
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Ja też nie zawsze piszę, ale zawsze pamiętam i odwiedzam "Fenisiowy zakątek" w ogrodzie.... -
- 1565 replies
-
- 1
-
-
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
mari23 replied to elik's topic in Już w nowym domu
-
-
Dakota - zagłodzona owczareczka znalazła swoje miejsce na ziemi !!!
mari23 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
od razu pomyślałam, że pod tym nickiem kryje się DOBRO Bardzo się cieszę, że sunia już opuściła schronisko i z nadzieją czekam na "ciąg dalszy" -
Dakota - zagłodzona owczareczka znalazła swoje miejsce na ziemi !!!
mari23 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Mnie też poruszył ten nick, bo rude kojarzy mi się z dobrem i miłością.... po ukochanym owczarku z dzieciństwa przez lata te najukochańsze psy były rude.... że o pewnej słodkiej, małej płomienno-rudej osóbce w rodzinie nie wspomnę (dowód wklejam poniżej) Myślę, że nick jest przekorny i również serdecznie witam kryjącą się pod nim osobę A dla sunieczki wpłacę 50 złotych na razie....wciąż o niej myślę... -
Dakota - zagłodzona owczareczka znalazła swoje miejsce na ziemi !!!
mari23 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Te schody są niestety raczej wysokie, strome, betonowe (wetka kategorycznie zabroniła Odiemu chodzenia po nich) dlatego myślę o windzie pionowej, ale to zajmie sporo czasu. Rozsądek mówi coś innego, niż serce.... noszę po tych schodach 10-kilogramowego Kajtusia i mam problem z kręgosłupem, czy dam radę podnieść na szelkach oneczkę? Myślę, że Asia widząc jej stan "na żywo" i po konsultacji z wolontariuszką oceni, co najlepsze dla suni. Feniksa[*] nosiliśmy we dwoje z mężem, teraz zostałam sama.