Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    53

Everything posted by mari23

  1. Odwiedzam Bonuska kochanego i pozdrawiam serdecznie wszystkie Bonuskowe Ciocie
  2. Aż się popłakałam z radości i wzruszenia. Mam nadzieję, że spędzi w domku szczęśliwe, długie lata - i tego Łatusiowi i nam wszystkim życzę z całego serca!
  3. Na konto ZEA wysłałam przelew dla Dylana, Zewa i Wiktora - tak "po równo" czyli 3 x 50 = 150 złotych
  4. spóźniłam się na bazarek, ale dołożę cegiełkę za 50 złotych. poproszę nr konta Pozdrawiam i przepraszam za luki w obecności na dogo
  5. Jestem u Stefci, oczywiście wesprę finansowo, choć stałej na razie nie mogę zadeklarować. Dobrze, że sunieczka już bezpieczna, jesteście wspaniałe
  6. Na te dwa adresy rano wysłałam maile. Wiem, poniosły mnie emocje. Miałam przygotowane spokojne, rzeczowe argumenty, ale powrót do wspomnień, zdjęcia..... Feniks wciąż żyje w moim sercu, pozostał tu na zawsze
  7. Fenisiu kochany....to Twoje imię powinni nadać schronisku! Od wczoraj wróciło do mnie to wszystko, nie mogę się pozbierać, ale choć kilka zdań wysłałam: Jako Stowarzyszenie Help Animals a także osoby prywatne, które w ostatnich latach opiekowały się psami uratowanymi z zamojskiego obozu koncentracyjnego dla psów zwanego schroniskiem dla zwierząt z ogromnym oburzeniem protestujemy przeciw nadaniu temu schronisku imienia jego byłego kierownika ! ( ... ) Mamy nadzieję, że nie zabraknie wrażliwości i rozwagi, że Rada Miasta Zamościa nie zhańbi się taką decyzją. Jeżeli taka decyzja zostanie podjęta, nagłośnimy ją w mediach łącznie z dokumentacją medyczną i zdjęciową. Wiele psów z zamojskiego schroniska trafiło pod naszą opiekę, wszystkie w stanie zaniedbania, z pasożytami i śladami pogryzień, niektóre przypadki kwalifikowały się do zgłoszenia w prokuraturze. Odstąpiliśmy od takich kroków wyłącznie na dramatyczne prośby wolontariuszek, które za jakikolwiek protest, krytykę były przez pana kierownika karane zakazem wstępu do schroniska. Wolały więc przełykając łzy milczeć i pomagać. Zbyt wiele jest do opisania, niech więc wystarczą zdjęcia i krótki opis jednego z "podopiecznych", który w zamojskim schronisku przeżył 13 lat gehenny i tylko dzięki wrażliwości wolontariuszek nie skonał na śniegu i mrozie, jaki inni towarzysze niedoli. Gehenna tego psa niech będzie symbolem "opieki" pana kierownika i jego współpracownika - lekarza weterynarii. Już za tego jednego psa obaj panowie powinni ponieść odpowiedzialność karną. Pies został zabrany ze schroniska w marcu 2021 roku w stanie drastycznego wycieńczenia, nie chodzący, z otwartymi ranami, szkielet psa. Świerzbowiec i zarobaczenie połączone z giardią i tasiemcem, zapchlony, z wybitym kłem - wyczołgał się z hangaru na śnieg i tylko dlatego został zauważony przez wolontariuszkę i uratowany. Załączamy zdjęcia ze schroniska i momentu zabrania z Zamościa oraz jego pobytu u nas i poprawy stanu... to "tylko" jeden z wielu, otrzymał symboliczne imię Feniks.... i to jego imię mogłoby być nadane schronisku dla upamiętnienia gehenny wielu... zbyt wielu bezbronnych stworzeń. Mamy nadzieję, że te zdjęcia przemówią do państwa i powstrzymają przed podjęciem proponowanej uchwały.
  8. Wysłałam zaległą deklarację za kwiecień i maj, przepraszam za opóźnienie.
  9. Nadziejko, potwierdzam, z serca Tobie i darczyńcom dziękuję za zwłokę bardzo PRZEPRASZAM Kwota 105 złotych wpłynęła 5.04.
  10. łzy same lecą..... mam podobną sytuację z chorą na czerniaka Betty..... najgorsza jest świadomość, że trzeba wkrótce "podjąć decyzję" i pytanie, czy cierpi, czy to już..... Guciu, całym sercem przy Tobie, z tymi, którzy się opiekują i z tymi, którzy - jak ja - choć daleko, to jednak bardzo blisko....
  11. Potwierdzam wpływ kwoty 85,-z na konto Stowarzyszenia dnia 11.03.2024r. Dziękuję z całego serca Nadziejce i ofiarodawcom
×
×
  • Create New...