Jump to content
Dogomania

a.piurek

Members
  • Posts

    4990
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by a.piurek

  1. Cudne wiadomości, zdaję sobie sprawę z tego co przeżyła Rodzina Lunki. Kiedyś moja Kicia po usłyszeniu huku petardy zrobiła kiedyś podobny numer, na szczęście była na smyczy. Ale po tej akcji przez dwa dni nie chciała w ogóle wyjśc na dwór i załatwiała się w domu. Na szczęście po dwóch dniach wszystko wróciło do normy. A opatrunki... Cóż były potrzebne:razz: Z jedną rzeczą się zgodzę, że gdyby każdy, komu dobro tego psiaka leży na sercu kupił jedną albo dwie cegiełki (co nie jest naprawdę niemożliwe) to uratowanie łapki Lunki było by dużo łatwiejsze. I tak też zrobie. Lunko kupiłam ci dwie malutkie cegiełki. Cioteczki kochane kupcie chociaż po 1 cegiełce, ślicznie proszę w imieniu Lunki
  2. Emiś dochodzi do siebie, rana w ogóle go nie interesuje, a w poniedziałek mamy umówioną wizytę u weta na zdjęcie szwów.
  3. Suuuuuper! Czekamy z niecierpliwością
  4. Zdecydowanie nie mniej niż dwa.
  5. a.piurek

    2 psy

    Niedawno, bo 18 kwietnia dołączyłam do grona posiadaczy dwóch psów. Nie planowaliśmy tego, był jednak pies, który bardzo potrzebował domku i jest. Z początku nie było łatwo, Nasz pierwszy psiak 5 letnia sunia warczała na niego przy każdej okazji i tylko czyhała żeby go capnąć. Dziś po 4 miesiącach psy są dla siebie najlepszym i najcudowniejszym towarzystwem. Sa radosne i pogodne. Dziś załuję że nie zdecydowałam się na wzięcie drugiego psa wcześniej.
  6. Moje mają na poduszeczkach łapek
  7. Psy nie śpią z nami ponieważ w naszym łóżeczku nie mieścimy się. Wiem, że psiaki (mamy 2) bardzo by chciały w nim spać. Ale za to wieczorne łóżeczkowe mizianko jest po prostu obowiązkowe. No i rano kiedy otwieram oczy dwa radosne potworki leżą koło mnie.
  8. Jako posiadacz dwóch psiaków bardzo rasowych kundelków, tekst mi się bardzo podoba. Choć uważam, że nie ma psiaków mądrzejszych i głupszych. A co do radosnych komentarzy, kiedy wzięłam drugiego psa, w kwietniu tego roku, wielkorotnie słyszałam cytuję "powaliło ją, po co jej drugi pies" Bez komentarza :diabloti:
  9. Bajkab jak wróci z kliniki na pewno wszystko napisze, musimy uzbroić się w cierpliwość
  10. Biegaj szczęśliwy po pięknych łąkach za Tęczowym Mostem.
  11. I tak tego nie rozumiem :shake:
  12. Ciapuniu biegaj szczęśliwa po pięknych łąkach za TM i czekaj na swoją Pańcię
  13. [quote name='fuksio123'][IMG]http://lh3.ggpht.com/_yqJ7anu8eTY/SpZvn7gpfpI/AAAAAAAAAB4/9L7JqFWFcUk/IMG_0025.JPG[/IMG] potrafi siedziec z klasą, łapka na oparciu fotela prawie jak brat Luny i [B]jezeli spełnie warunki chciałbym zbrac Lune do siebie [/B], jest on niesamowicie rozrywkowym psem i ciagle chcee sie bawic i mysle ze swietnie by sie rozumieli,[/quote] Cioteczki to super wiadomość, trzeba tylko jeszcze pomóc Lunce wyzdrowieć
  14. [U][B]Ciotki, aukcja cegiełkowa między innymi na Felusia:[/B][/U] [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=725206658"]Zmasakrowana łapa, wypalone oczy, psie ofiary.. (72520665:cool: - Aukcje internetowe Allegro[/URL]
  15. [U][B]Ciotki, aukcja cegiełkowa między innymi na Sabunię:[/B][/U] [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=725206658"]Zmasakrowana łapa, wypalone oczy, psie ofiary.. (72520665:cool: - Aukcje internetowe Allegro[/URL]
  16. [quote name='__Lara']Ludzie myślą chyba, że będą wiecznie żyć...nie no, ciotki 600zł za hotel to straszna drożyzna :crazyeye: chyba żartują... trzeba szukać gdzie indziej, nie ma mowy. [/quote] Strasznie drogo... Na 1 miesiąc może jakoś byśmy się zrzucili, tylko co jeśli w ciągu miesiąca mimo ogłaszania nie znajdzie się dla nich domek.
  17. Czy już coś wiadomo co mówi mój kochany wet, który prowadził Emirka a teraz prowadzi Lunkę. Lunko pokaż się.
  18. [quote name='leni356']Dziś był telefon w sprawie Argoska :multi: Trzymajcie kciuki![/quote] bardzo bardzo trzymam :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki:
  19. [quote name='natalia_aa']Czasami warto skontaktować się z taką osobą osobiście, telefonicznie i porozmawiać niż tak naskakiwać, czasami w taki klasyczny sposób można więcej zdziałać. I spróbować albo przetłumaczyć i przekonać do zostawienia psa albo znaleźć nową, kochającą rodzinę na dobre i na złe. Bo naskakiwaniem nie da się ukryć krzywdzimy nie właścicielkę, ale samego psa... [/quote] Natalio, bez wątpienia masz rację. Nie zmienia to jednak postaci rzeczy. Wychowano mnie w świętym niemal przekonaniu że prawda jest prawdą i nic tego nie zmieni, bowiem półprawdy to KłAMSTWO. Prawdę też należy mówić głośno, nawet jeśli to boli. Drugą rzeczą, którą mi wpojono, to to, że nie jestem nieomylna ani w swoich decyzjach ani w swoim postępowaniu. Dlatego, jeśli dochodzi do sytuacji, w której wiele osób krytykuje moje postępowanie, to powinnam się zastanowić, "co jest ze mną nie tak". (Mądrzy na ten proces czasem mówia socjalizacja). Może warto zastanowić się jaki cel przyświecał Mikosaj w pierwszym wpisie, bo ja mam coraz więcej watpliwości, co do kierowania się przez nią dobrem psa.
  20. Jest mi przykro ale wyrzutów sumienia mieć nie będę. Prawda jest prawdą i nic tego nie zmieni. Nie podpiszę się też pod chwaleniem pomysłu skrzywdzenia psa, bo dla mnie prawdziwe człowieczeństwo jest nierozerwalnie związane z troską o najsłabszych i bezbronnych, w tym Braci naszych najmniejszych.Oczywiście całym sercem włączę się w szukanie nowego domku dla psiaka, nie zmieni to jednak ani w 1% mojego zdania na temat jego obecnych właścicieli. :angryy::angryy::angryy:
  21. [quote name='majqa']Niemniej znamienny jest moment: "Babka juz była u weterynarza a ten powiedział jej, że o powód uśpienia pytać nie będzie."[/quote] Tego nawet nie próbuję komentować, po prostu ręce opadają. Wiecie w takich chwilach wstydzę się, że należę do gatunku ludzkiego, bo naprawdę na ziemi nie ma okrutniejszego i bardziej bezmyślnego gatunku niż my ludzie.
  22. [quote name='mikosaj'] Proszę, aby ktoś ją przygarnął, bo inaczej będę musiała oddać Honey do schroniska lub uśpić... A wtedy chyba serce mi pęknie.[/quote] Ręce opadają to za mało. Mam tylko jedno pytanie do Mikosaj. A nie pęka ci serce na myśl że oddasz lub uśpisz psa, dla którego jesteście całym światem??? Który Was kocha ponad wszystko. Psa, który jak piszesz nie przejawia żadnej agresji i jest dobrze ułożony. Może dostanę bana, cóż Ludzie leczcie się i miejcie nadzieję, że kiedyś wasze dziecko jak dorośnie nie odwdzięczy WAm się podobnie.
  23. Kochane Ciocie i wujkowie, jako wdzięczna Wam wszystkim właścicielka uratowanego przez Was Emirka proszę roześlijcie prośbę o pomoc dla Luny gdzie tylko można. Niech ona też ma szansę stanąć na 4 łapkach jak Emiś.
  24. [quote name='bela51']Oj. Sabunia chyba skradła Wam serca :loveu:[/quote] Oj skradła skradła.
×
×
  • Create New...