Myslę że Edytka się nie obrazi jak uchylę rąbka tajemnicy. Wszystkie psiaki czują się dobrze. Bajeczka doszła do siebie i patrząc na nią nikt nie dostrzegłby śladów po wypadku. Troszkę kłopotów ze zdrowiem zaczyna mieć najstarszy pies Bartuś, ale Bartuś ma około 14-15 lat, więc to już dziadziuś. Niestety Edytka bez zmian bardzo zapracowana, poza tym jej bliska wpółpracownica i wolontariuszka jest w szpitalu, w stanie poważnym, więc naprawdę musimy uzbroić się w cierpliwość.