Jump to content
Dogomania

a.piurek

Members
  • Posts

    4990
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by a.piurek

  1. [quote name='Lidan']Widzę Bajke na :loveu: Może będą jakieś wiadomości również o naszym staruszeczku :roll:[/quote] Będą będą... gdyby doba miała 50 godzin to dla bajki i tak była by za krótka.
  2. [quote name='__Lara']Ciotki, a co z kasą za allegro pieska i prowizję? Allegro za 2 dni się kończy, BajkaB, nie będzie z tym problemu ? :) bo mi na początku lipca przyjdzie zaraz racuchnek z allegro do opłacenia.[/quote] Laro napisałam do Ciebie na priv, o kasę się nie martw. Pozdrawiam
  3. Pewnie Bajka znów ma zapracowany dzień i nie bardzo ma jak napisać co staruszka. Stefku mizianko dla Ciebie. Wujkowie i cioteczki w imieniu Stefanka proszę o 5 zł dla Niego każde 5 to dużo. Wybili oko, połamali biodro, wyrzucili na ulicę (668307515) - Aukcje internetowe Allegro
  4. [quote name='BajkaB'] "Już pora odejść mój przyjacielu... Wybacz mą zdradę, jest Was zbyt wielu... Wiem, że wybaczysz, więc o co proszę? Proszę wynagródź cierpienie Boże!" Akselek odszedł dzisiaj za Tęczowy Most... Płaczę... mój piesek zaadoptowany na odległość już za TM. :placz:Wiem, że mimo cierpienia spowodowanego chorobą czuł się kochany i to dodaje mi otuchy.
  5. Dla akselka mizianko, w przyszłym tygodniu postaram się wesprzeć finansowo leczenie, wiem jak bardzo jest to ważne,szczególnie teraz.
  6. [quote name='lala85'] Teraz mogą Państwo pisać co Wam się podoba, nie zamierzam tego ponownie komentować, gdyż nie muszę udowadniać sobie na forum, że jestem lepsza niż "reszta". Gratuluję lali samouwielbienia, rozumiem że kiedy musi z kimś mądrym porozmawiać - przemawia do siebie:evil_lol: Dodatkowo bardzo smutne jest jednak to, że Lala potrzebuje wizyty u okulisty, bo bywając w tym schronisku trudno było nie zobaczyć w jakim stanie są zwirzęta. Poza tym bardzo chcę być gorsze i jeszcze bardziej chcę być tą "resztą" o której pisze Lala. I Boże chroń mnie przed byciem leszą od kogokolwiek. Gagato i Isadoro - kocham was!!! Zobowiązuje się zasponsorować Lali " prenumeratę " Zamojskich Newsów"
  7. każdy pięknieje kiedy jest kochany, widzę to po emirku.:loveu::loveu::loveu:
  8. Feluś naprawdę wypiękniał, wypiekniał miłością którą ma wokół siiebie.
  9. [quote name='Nutusia']Parę postów wyżej ktoś pytał "dlaczego?" Dla tego samego, dla którego dzieje się to, co zostało opisane powyżej, dla którego można psa wyrzucić z auta, oddać na starość do schroniska, przywiązać do drzewa w lesie, pastwić się nad starym człowiekiem w domu opieki. A może, żeby się przekonać "jak to jest w realu?..." A co do kościoła (też nie mam nic przeciwko ludziom wierzącym), od kiedy mój synek wrócił wstrząśnięty do domu, bo siostra na religii powiedziała, że zwierząt kochać nie wolno, bo kocha się tylko ludzi, to... no... Dziś syn jest dorosłym facetem, do kościoła nie chodzi, zwierzęta nadal kocha. To tyle. Trzymam kciuki za Felusia, żeby mu się psi dom trafił, a nie ludzki.[/quote] Kochani myślę że dobre, pełne miłości traktowanie "naszych mniejszych braci" mamy we krwi i to, czy ktoś jest wierzący czy też nie nie ma tu żadnego znaczenia. Trzeba być najpierw człowiekiem a później dopiero człowiekiem wierzącym bądź niewierzącym. A mądrzy mówią ,że prawdziwe człowieczeństwo poznaje się po tym jak traktujemy najsłabszych i najbardziej potrzebujących pomocy. Mizianko dla wszystkich czterech łap będących pod opieką Emira.
  10. właśnie weszłam do domku, po dłuższej nieobecności, mizianko dla akselka
  11. [quote name='BajkaB'] Faktycznie kaszel i infekcje dróg oddechowych u psiaków wyglądaja okropnie.Moje tez poprzeziębiały mi sie i złapały po kolei wirusowe zapalenie krtani,wiec doskonale to znam.A jak jest to razy 5 w tym samym czasie to juz dramat[/quote] A tam zaraz dramat, to tylko Twój dom kochana Edyto. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A tak serio ratunku pomocy dla Felusia, po tym co przeszedł zasłużył na naszą pomoc
  12. Akselku coraz mniej osób do Ciebie zagląda,:placz: a Ty szczególnie teraz tak bardzo potrzebujesz wsparcia. Najcudowniejsze mizianko dla Ciebie, obiecuję Ci że jszcze coś wyskrobię ze skarpety, bo wiem że sczególnie teraz jest ci ono bardzo potrzebne:loveu:
  13. [quote name='BajkaB']A ja mam troche smutne wieści.Feluś nam sie pochorował.Ma zapalenie gardła,krtani i temperaturę.Oczywiscie Ania była z nim w klinice u naszych wetów,dostał antybiotyk i przeciwzapalny zastrzyk.Spi teraz bidulek na kanapie,ale oddycha dosc ciezko i bardzo,bardzo sie martwimy.Ania co chwilke mi zdaje relacje. trzymajcie kciuki za malucha.[/quote] Jest mi strasznie smutno z powodu choroby felusia, choć wierzę że będzie dobrze. Moja kicia przeszła to dwa lata temu, wyglądało strasznie, harczała, przekładała się z miejsca w miejsce i nie chciała jesć, ale po serii zastrzyków doszła do siebie. Weci emirowi są moimi idolami i wiem że jeśli tylko będą mogli Felus będzie znów księciuniem w nowym domu. A my... cóż możemy - tylko przyłączyć się do mizianek dla Felusia oraz całusów dla Pani Ani i; co równie ważne wspierać go dalej. Bo każda wpłata pomaga temu kochanemu psiakowi i przybliża go do wyzdrowienia. Tak sobie myślę, że tyle cudownych serc pomogło wyzdrowieć mojemu Emirkowi i jestem pewna że pomoże też wyzdrowieć tej małej ślicznej z kochającym domkiem kruszynce.
  14. [quote name='BajkaB']Ja zapłace osobiście![/quote] to może ogłośmy ściepę na zapłacenie za allegro, ja dołączam się do niej jako pierwsza, Edyta czyżbyś wygrała w totka?????????
  15. [quote name='BajkaB']Mówisz i masz:evil_lol: Feluś pojechał dzisiaj do domku. Szczegóły i fotki wieczorem[/quote] To po prostu CUD, cieszę się że znalazło się serce, w którym jest miejsce na miłość dla tak wyjątkowego i cudownego psa. Oby tylko tak już zostało. :multi::multi::multi::multi::multi:
  16. [quote name='BajkaB'] Emirku,ty szczęściarzu oamietaj zawsze kto ci dał psi raj![/quote] Wzruszyłam się wpisem Edyty. Emirek jest szczęśliwy i niemal całkowicie owinął nas sobie wokół łapek. Czasem sobie myślę, że to my wciąz nie dorastamy do bezgranicznej i bezwarunkowej miłości, jaką obdarzają nas nasze psy. Emirek szczypoli jak moja miłość brajluszek, ale jakoś sobie z tym radzę. No i bez wątpienia jest ze Śląska - urodzony górnik, wykopał razem z Kiką xxxx mniejszych i XXXX większych dziur. Ale mamy w tej materii luz, ponieważ pozorny wybór: śliczny trawnik czy 2 szczęśliwe psiaki z góry skazany jest na 2 uśmiechęte pychole. Całuski dla wszystkich którzy go wspierali w najtrudniejszych chwilach, specjalne dla Edytki i cudownych vetów Emirowych. :Dog_run::Dog_run:
  17. Wiadomość o tym, że jest ktoś kto chce wziąć Felusia by dać mu prawdziwy i kochający domek, to najmilsza rzecz jaka mnie spotkała w ostatnim czasie. Wierzę że wszystko skończy się dobrze, choć mam również świadomość, że wsparcie finansowe by opłacić jego leczenie będzie jeszcze długo potrzebne
  18. Cieszę się że Feluś trafił do Emira. Specjalne serdeczności dla Edyty i wszystkich emirowych vetów (również od mojego emirka ) Mizianka dla Felusia
  19. Śliczniste dzięki Bajko za zdjęcia Elzuni, jest po prostu piękna. CUDA SIę NAPRAWDę ZDARZAJą, tylko czasem musi im pomóc jakieś kochające serce. Całuski dla cudownych właścicieli Elzuni.
  20. Własnie rozmawiałam z Lulką, kochani pies musi być jak najszybciej przewieziony do Emira, wtedy veci podejmą decyzję co dalej. Z wiedzy mi dostępnej jest to najlepsze rozwiązanie. Dlatego proszę w imieniu Lulki o pomoc w PILNYM przewiezieniu psieska do vetów emirowych. Ja będę mogła wziąć wolne dopiero środa- czwartek, a psiaka trzeba przewieźć jak najszybciej. Zobowiązuję się zasponsorować paliwo.
  21. już napisałam do BajkiB i jestem pewna że to popilotuje
  22. Napiszcie kiedy co i jak, a pojadę po psiaka i zawiozę go do Sosnowca. Proszę o info, ponieważ muszę zaplanować wolne w pracy, poza tym mieszkam w Malborku. Poza tym deklaruję się wpierać go stale finansowo dopóki będzie taka potrzeba
  23. [quote name='BajkaB']Bardzo będziemy wdzięczni,maluszek potrzebuje teraz wsparcia w kazdej formie.[/quote] No więc wrzucam swój grosik na konto suni, postaram się jeszcze w tym miesiącu coś dorzucić.
×
×
  • Create New...